Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W gierce, w którą teraz łupię, można zbierać "dusze" podczas walk z bossami nawet po przegranej, więc nie trzeba w ogóle grindować na zwykłych mobkach.

15 minut temu, ODIN85 napisał(a):

No i w te kilka h to byś lvl powbijał bo wychodzi na to że słabo się uczysz ruchów bossa:E

 

Opublikowano
3 godziny temu, Kabor napisał(a):

W takich przypadkach muszę sobie zrobić chwile przerwy od gry

Mam tak samo, często pierwsza próba jest jakby łatwiejsza, potem nie ma się szansy dobić do tego podejścia. Na szczęście za którymś razem idzie to zrobić, nie trzeba farmić/grindować jak robi to nasz kolega Odin.

Opublikowano
1 godzinę temu, Jaycob napisał(a):

To prawda, mam tak samo. Czasami męczę się z bossem kilka godzin, idę spać i następnego dnia z chłodną głową rozwalam go w 1-2 podejściach.

Mi czasami nawet przerwa na papierosa pomagała :) ale to już przeszłość(rok i dwa miechy :D ) . Najważniejsze to się nie spinać, a czasem no nie idzie, bo im większa chęć przejścia to tym gorzej idzie, a czasem jak człowiek podejdzie na tzw. odpierdziel to idzie lepiej niż się spinając. 

 

Dzisiaj sobie pogram więcej, bo po Porzuconym Stróżu nie miałem kiedy pograć :/

Opublikowano
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

To prawda, mam tak samo. Czasami męczę się z bossem kilka godzin, idę spać i następnego dnia z chłodną głową rozwalam go w 1-2 podejściach.

Grubo. Gracze soulslikowi widzę mają ogromne pokłady cierpliwości 🙂 Jakbym miał tylko z jednym przeciwnikiem walczyć kilka godzin to taka gra by wyleciała z dysku szybko 😅 Ale ja nigdy nie grałem w żadnego soulslika.

Opublikowano
5 minut temu, Necronom napisał(a):

Grubo. Gracze soulslikowi widzę mają ogromne pokłady cierpliwości 🙂 Jakbym miał tylko z jednym przeciwnikiem walczyć kilka godzin to taka gra by wyleciała z dysku szybko 😅 Ale ja nigdy nie grałem w żadnego soulslika.

Mają i to chyba nieskończone pokłady cierpliwości i opanowania :) Ale nie wiesz jaka satysfakcja jest po pokonaniu takiego Bossa, to jest po prostu nie do opisania. Jak ktoś tego nie doświadczy to żadne słowa tego nie opiszą. Ja np. od 2 lat zacząłem grać w soulsy i zakochałem się bez pamięci, teraz na resztę gier patrzę tak 

Spoiler

superior-royalty.jpg

 

Jak nigdy nie grałeś, to spróbuj ale się nie poddawaj, choć początki są wwuj ciężkie. Ja kupiłem na premierę DS3 ponieważ zajarałem się filmikami na tubie, podobało mi się za całokształt, a trafiłem na ścianę, 1 boss którego jak zrobiłem to myślałem że z górki będzie... taaa z górki :rotfl2: . Wracałem co jakiś czas, ale się odbijałem, dopiero 2 lata temu, z braku jakiejkolwiek gry która by mnie interesowała wróciłem, i z pomocą kolegów z pclaba przeszedłem trylogię DSów, ER i jestem w trakcie Lies. Jakbyś miał ochotę spróbować, to zaproponowałbym zacząć od DS3 :) 

  • Like 1
Opublikowano

Satysfakcja z pokonania bossa wprost proporcjonalna do poziomu w........a 😄.Widzę że wszyscy mamy podobne odczucia przy graniu.Ja robię przerwę jak już pad zaczyna zbyt głośno trzeszczeć mi w dłoniach 🙂

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Cholera. Chyba trzeba będzie "wprowadzić pokój" na kolejnym kontynencie. Chyba już tylko Australia została.
    • Popłuczyny to zaserwował ten koleś taki niby "expert", i już wyjaśniam dlaczego ( mam nadzieję że cię to nie przerośnie ): Facet proponuje ( w skrócie ):   -> wpływa nam do NBP 44 mld EUR z SAFE UE ( saldo po operacji +44 mld ) -> NBP wypłaca 44 mld EUR do MF na zbrojenia z SAFE ( pomijam wymianę waluty, saldo po operacji - zero ), NBP kupuje obligacje UE żeby wyzerować koszt kredytu za 44 mld EUR ( saldo po operacji -44mld EUR ) nasz Pan "expert" na tym nie kończy, twierdzi że do dyspozycji NBP dalej jest 44mld które możemy wydać na co chcemy, więc jeżeli je wydamy to NBP popłynie w sumie na 88 mld EUR. Zakładając jednak że nie wydamy to po zakupie obligacji UE dalej mamy dziurę na 44 MLD eurasów, to gdzie tutaj ten "złoty strzał"?   Dziura taka sama jak po wydaniu krajowego "safe" a jesteśmy uwaleni kredytem na kilkadziesiąt lat, niezły deal, co?   Jeszcze 2 kwestie o których NIE MÓWI Pan "expert", pomijam już warunkowość, ograniczenie do UE i zmienne oprocentowanie - unijny program musimy realizować bardzo szybko, jaki wpływ na rynek i inflację będzie miał ten przelew na 180 mld pln? Dalej w kwestii terminów SAFE, jeżeli nasze fabryki nie zdążą wyprodukować zakontraktowanych hałbic, wozów bojowych, amunicji, itd to my będziemy zmuszeni kupić tą brakującą ilość " z półki " w UE żeby te unijne kwoty rozliczyć i wielu mądrzejszych ode mnie uważa to za bardzo prawdopodobne a zakupy od ręki w zbrojeniówce to ceny z kosmosu jak to zwykle przy akcji kup albo strać jak w wielu Unijnych projektach.   Wersja krajowego finansowania ma jeszcze jedną wielką zaletę: nie musimy wydać tych pieniędzy do maja, września czy za 2 lata, możemy to robić stopniowo, z rozmysłem a nie na "hura" jak z safe. Biorąc pod uwagę co się dzieje z kursem złota w takich ciężkich czasach, może się okazać że stopniowe wydatki z rezerw zostaną przynajmniej w części skompensowane wyższymi cenami kruszcu w dłuższej perspektywie ( mam na myśli rezerwę która pozostanie w NBP bo przecież nie sprzedamy całego złota ). O tym też się nie mówi.   Jeżeli się mylę w rozliczeniach to mnie popraw ale tak żeby mnie to nie przerosło  
    • Co jest dziwne bo w tym mieście nie ma prawie nikogo. Chodziło mi o coś w stylu Gta.
    • Chyba zwariowałem  klikając kup ale w końcu dorwałem rodzynka będzie lżej dla kieszeni bo rtx 4090 jest na zbyciu tak to sobie przynajmiej tłumaczę  dojechał nawet na drugi dzień jedna sztuka była na sklepie bo od razu chwilowy brak produktu nastąpił     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...