Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Skuszony ceną zakupiłem sobie smartfon Samsunga na Allegro - od początku obawiałem się zakupu telefonu na tej platformie, ale sklep i opis wyglądały w porządku, także zaryzykowałem.

 

Telefon był oznaczony jako nowy i zamblombowany w oryginalnym opakowaniu producenta. Taki też właśnie dotarł. Co do oryginalności i funkcjonowania nie wzbudził u mnie żadnych podejrzeń. No ale pierwsze lekkie zaskoczenie pojawiło się gdy kilka tekstów podczas setupu i później na powiadomieniach systemowych było po hiszpańsku, mimo ustawienia go na polski. Już wtedy się zorientowałem, że pewnie pochodzi on z dystrybucji na ten właśnie kraj, no i sprawdzając to chwilę później w systemie moje podejrzenie okazało się trafne. Do tego automatycznie wgrał mi się hiszpański systemowy pakiet językowy do tłumaczeń i AI, itp. Tego się już chyba pozbyłem ręcznie go usuwając i zastępując polskim, jednakże jakieś obawy pozostały.

 

I teraz pytanie do ludzi, którzy może orientują się w temacie lub mają jakieś doświadczenia - czy taka sytuacja może stanowić jakiś problem? Gdzieś wyczytałem że telefon z innego regionu może nie mieć dostępu do niektórych funkcji, otrzymywać aktualizacje w innym momencie, albo nawet tracić prawo do skorzystania z gwarancji Samsunga...

Opublikowano

Aplikacje ze sklepu google raczej nie powinny sprawiać problemów, bo jeśli już to interesuje je lokalizacja telefonu. Ale mogą być drobne różnice w preinstalowanym sofcie i dostępnych opcjach, co już sam zauważyłeś. Nic wielkiego, Hiszpania to nadal EU. 

 

Co do gwarancji to chyba dla telefonów kupionych w EU nadal obowiązuje, ale w ograniczonym zakresie (naprawa tak, wymiana nie)

https://eu.community.samsung.com/t5/pozostałe-smartfony/naprawa-telefonu-z-ue-lub-bez-dowodu-zakupu-czy-jest-możliwa/td-p/1167989

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, some1 napisał(a):

Co do gwarancji to chyba dla telefonów kupionych w EU nadal obowiązuje, ale w ograniczonym zakresie (naprawa tak, wymiana nie)

 Samsung nie ma gwarancji EU w PL, co najwyżej przysługuje darmowa naprawa.  

image.png

9 minut temu, Kartofel napisał(a):

Byłem przekonany że telefony są "EU" albo "GLOBAL", nie sądziłem że mogą być dystrybucje na konkretne państwo.

Wersja EU lub Global, China itp. Dystrybucja to inna sprawa. Zresztą nawet w PL masz kilka rodzajów, bo co innego OEM, a co innego Orange. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

To nadal jest gwarancja, po prostu na innych zasadach. Gwarancja jest świadczeniem dobrowolnym, jej zasady określa gwarant. W artykule nazywają to darmową naprawą dla odróżnienia, ale nawet w tabelce którą wkleiłeś jest mowa o uprawnieniach gwarancyjnych.

 

W warunkach gwarancji Samsunga jest dokładnie taki zapis.

 

Cytat

Gwarancja na zasadach opisanych w tym oświadczeniu gwarancyjnym obejmuje Produkty, które były lub są wprowadzone do obrotu przez Samsung Electronics Polska i były lub są dostępne w ofercie w Polsce. Produkty kupione w innych krajach objęte są gwarancją udzieloną przez Samsung Electronics Co Ltd. i będą miały do nich zastosowanie pełne wersje lokalnych warunków gwarancji. Czas takiej naprawy może być wydłużony i przekroczyć 14 dni. Decyzję o naprawie podejmują każdorazowo Autoryzowane Punkty Serwisowe Samsung. Uprawnienia gwarancyjne wobec Produktów kupionych w krajach innych niż Polska nie obejmują wymiany Produktu, ani zwrotu ceny Produktu.

https://images.samsung.com/is/content/samsung/assets/pl/support/warranty/pelne-warunki-gwarancji-dla-smarfonow-oraz-tabletow-posiadajacych-quick-start-guide1.pdf

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...