Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Ale ktoś kiedyś musiał wyrzec się diducha lub podłaźniczek i przyjąć tradycję niemieckich protestantów :D 

To jest tak głupie, że głowa mała. Typ porównał kulturę europejską z jakimiś dzikusami na drugim końcu planety :E 

Opublikowano

@Winter Tradycje kultury Nowej Zelandii nazywasz dzikusami? No brawo, to świadczy wyłącznie o tobie. Ponadto obnażyłem jedynie głupotę tego co sam napisałeś wcześniej.

Wykazujesz niesamowicie olbrzymią hipokryzję, bo uznajesz sobie co chcesz, a innym chciałbyś narzucać co mają myśleć i jak żyć, a jak ktoś się nie zgadza to piszesz że to głupie, jedziesz po kimś osobiście, co już pokazałeś nie raz tutaj. 

 

Opublikowano (edytowane)

Sprowadzasz dyskusję do jakichś absurdów. Europejczyka śmieszą zarówno afrykańskie zabobony, jak i nowozelandzkie.

 

Jeśli ich kultury są ci tak bliskie to przenieś się tam, a nam daj spokój z ubogacaniem nas śmieciową kulturą.

Edytowane przez Winter
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Winter napisał(a):

Sprowadzasz dyskusję do jakichś absurdów.

Nie ja zacząłem :D 

 

Sam co jakiś czas linkujesz coraz to większe absurdy i głupoty w jakichś zakątkach internetu i próbujesz je przedstawiać jako obraz jakiejś całości.

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
14 minut temu, LeBomB napisał(a):

Ale ktoś kiedyś musiał wyrzec się diducha lub podłaźniczek i przyjąć tradycję niemieckich protestantów :D 

Jasne. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Przyjęcie jakiejś tradycji nie oznacza braku szacunku dla własnych.

 

A to o czym on pisał to jest właśnie to. Jakaś patologiczna niechęć do własnej kultury, przy niezrozumiałym uwielbieniu obcych. Po prostu dziwne.

 

A już mistrzostwem jest podniecanie się cuchnącymi dziurami w stylu Indii, czy ostatnio latający po Twitterze Maorysi w Nowo Zelandzkim parlamencie skaczący jak małpy.

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Nie ja zacząłem :D 

 

Sam co jakiś czas linkujesz coraz to większe absurdy i głupoty w jakichś zakątkach internetu i próbujesz je przedstawiać jako obraz jakiejś całości.

 

Zapomniałem, że regulamin forum tego zabrania.

Opublikowano
1 minutę temu, crush napisał(a):

Jasne. Ale jedno nie wyklucza drugiego. Przyjęcie jakiejś tradycji nie oznacza braku szacunku dla własnych.

Według @Winter filmik na którym ktoś rwie kartkę papieru wydając odgłosy jak w trakcie haki, na wzór tego co było w nowozelandzkim parlamencie tym właśnie jest, bo tak napisał, wprost. Zacytuję na wypadek gdyby edytował.

  

33 minuty temu, Winter napisał(a):

Białe laski rzeczywiście mają coś nie tak z głową. Odrzuca je ich własna kultura, ale obcą nie pogardzą.

Jeden filmik wystarczy żeby ocenić całość. No brawo.

 

Ponadto haka jest dziedzictwem kulturowym Nowej Zelandii, więc jedź im wprost powiedz, że skaczą jak małpy. Ciekaw jestem Twojej reakcji jakby ktoś coś podobnego powiedział o jakimś naszym dziedzictwie kulturowym.

 

6 minut temu, Winter napisał(a):

Zapomniałem, że regulamin forum tego zabrania.

Nie, nie zabrania, ale skoro tak odpowiadasz, znaczy że przyznajesz że jest tak jak napisałem, czyli po prostu specjalnie prowokujesz posługując się naciąganą narracją. Ok, wszystko jasne. 

Opublikowano
7 minut temu, LeBomB napisał(a):

Według @Winter filmik na którym ktoś rwie kartkę papieru wydając odgłosy jak w trakcie haki, na wzór tego co było w nowozelandzkim parlamencie tym właśnie jest, bo tak napisał, wprost. Zacytuję na wypadek gdyby edytował.

  

Jeden filmik wystarczy żeby ocenić całość. No brawo.

 

Ponadto haka jest dziedzictwem kulturowym Nowej Zelandii, więc jedź im wprost powiedz, że skaczą jak małpy. Ciekaw jestem Twojej reakcji jakby ktoś coś podobnego powiedział o jakimś naszym dziedzictwie kulturowym.

 

Nie, nie zabrania, ale skoro tak odpowiadasz, znaczy że przyznajesz że jest tak jak napisałem, czyli po prostu specjalnie prowokujesz posługując się naciąganą narracją. Ok, wszystko jasne. 

Są kultury ciekawsze niż nasza i nie mam z tym problemu. Skąd sobie ubzdurałeś, że będę bronił polskiej? 

Opublikowano
2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

@Winter 

To: Ciekaw jestem Twojej reakcji jakby ktoś coś podobnego powiedział o jakimś naszym dziedzictwie kulturowym.

Napisałem w odpowiedzi do @crush

1. Miałbym to daleko w dupie.

2. Kiedy ostatnio patrzyłem to nadal mieliśmy cywilizowane tradycje.

3. Dzikusy mają dzikie obyczaje. EOT.

W Afryce usuwa się kobietom pewne części ciała, żeby nie odczuwały przyjemności. Tego też nie mogę krytykować, bo to część ich kultury?

Opublikowano
45 minut temu, Winter napisał(a):

A jaki jest Scholz? Pytam z ciekawości xD

Scholz akurat jest krytykowany za brak stanowczości. Nie jest wielką tajemnicą, że Niemcy by najchętniej wrócili do "business as usual" bo im coraz gorzej gospodarka przędzie. Byli ostrzegani zarówno przez nas jak i Amerykanów w kwestii NS2 ale nie chcieli słuchać.

Opublikowano
1 minutę temu, Kris194 napisał(a):

Scholz akurat jest krytykowany za brak stanowczości. Nie jest wielką tajemnicą, że Niemcy by najchętniej wrócili do "business as usual" bo im coraz gorzej gospodarka przędzie. Byli ostrzegani zarówno przez nas jak i Amerykanów w kwestii NS2 ale nie chcieli słuchać.

To jeszcze przypomnij kto zdjął sankcje na NS2, a kto ostrzegał przed NS2.

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, LeBomB napisał(a):

Ponadto haka jest dziedzictwem kulturowym Nowej Zelandii, więc jedź im wprost powiedz, że skaczą jak małpy. Ciekaw jestem Twojej reakcji jakby ktoś coś podobnego powiedział o jakimś naszym dziedzictwie kulturowym.

Błagam. Te udawanie, że wszystkie kultury są równe i warto je celebrować jest żenujące.

Choinka w domu porównywana do publicznego skakania jak małpa.

 

Przykro mi bardzo ale niektóre aspekty kulturowe powinny zostać dawno zaorane. Przynajmniej w cywilizowanym świecie.

 

A jakby ktoś powiedział? Mówić można wiele. Ja im choinki do domu nie wpycham, to niech oni mi do kraju nie wnoszą uboju rytualnego czy małpich tańców. Bardzo uczciwy brak wymiany "kulturowej".

 

 

A najpiękniejsze w historii tej twitteriwej idiotki jest, że ja praktycznie mogę zagwarantować, że dostała już wiele wiadomości. Wiadomości w której zarzucają jej "cultural appropriation". 

Edytowane przez crush
Opublikowano
26 minut temu, crush napisał(a):

Błagam. Te udawanie, że wszystkie kultury są równe i warto je celebrować jest żenujące.

 

A gdzie ja to napisałem? Ja tylko zwróciłem uwagę na fakt, że taki Nowozelandczyk może równie dobrze uważać jakieś nasze dziedzictwo kulturowe za "taniec małp". To działa w obie strony tak samo. 

Opublikowano
4 minuty temu, LeBomB napisał(a):

A gdzie ja to napisałem? Ja tylko zwróciłem uwagę na fakt, że taki Nowozelandczyk może równie dobrze uważać jakieś nasze dziedzictwo kulturowe za "taniec małp". To działa w obie strony tak samo. 

Ale co nas ma interesować Nowa Zelandia? Ty masz jakieś grube kompleksy co i kto o nas powie/pomyśli.

Opublikowano
6 godzin temu, Camis napisał(a):

1731785968402-png.8258542

Przesadził, w tych czasach za powiedzenie oczywistej prawdy można zostać onucą

 

To oczywiste że to nie ukraina zdecyduje co się z nią stanie ale przecież tego się nie mówi otwarcie xD

 

 

6 godzin temu, Camis napisał(a):

 

Nie róbcie nadziei, przecież to oczywiste że na obecne czasy geopolityczne lepszym wyborem jest kandydat LPG xD

Opublikowano
2 minuty temu, Ludojad napisał(a):

 

Uśmiech na twarzy się pojawił Donkowi przy słowie „entuzjasta”

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Ludojad napisał(a):

 

Film dokumentalny "Reset"... Nic bardziej idiotycznego już chyba dzisiaj nie usłyszę :E

 

Co do samej tarczy

https://konkret24.tvn24.pl/polska/baza-w-redzikowie-jak-to-bylo-z-blokowaniem-budowy-tarczy-antyrakietowej-st8177330

 

Manipulacja to drugie imię ruskiej agentury i pożytecznych idiotów.

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...