Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nasza gospodarka, m. in. dzieki Balcerowiczowi została przetransformowana. Koszt społeczny był na tamten moment wysoki, ale brak transformacji byłby większym kosztem

Pewnie to było Polsce potrzebne, to co zrobił Balcerowicz z gospodarką Polski, ale do dzisiaj to co zrobił Balcerowicz wielu ludzi wyklina, a szczególnie to robi elektorat PiS-owski 8:E.

Tak piszę, gdyż nie sposób było mnie żyć w tych czasach (nie było mnie na tym świecie wówczas).

Opublikowano
15 minut temu, Fatality napisał(a):

Raczej 94.

 

Z podobnego poziomu tylko społeczeństwo i władze to tryglodyci z głęboko zakorzenionym sowieckim tokiem myślenia. Może i sąsiadują z Polską, ale są zacofani. Tak samo jak Rosja, która jeśli miała by inne społeczeństwo (oczywiście sporo wynika z historii) to byli by nadal drugą potęgą, jeśli nie pierwszą.

U nas było zachłyśnięcie zachodem i nie pozwolono na powstanie dużej liczby oligarchów. 
 

Są spore różnice między społeczeństwem polskim i ukraińskim. U nich było naprawdę dużo ruskich.

 

Dla nas otwarcie na Zachód było zbawienne. Ukraina tego nie zrobiła. No i trzeba o tym pamiętać, zanim odda się głos na partie chcące nas od Zachodu oddalić :) 

  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, kanon7 napisał(a):

Ale tego już nie doczytałeś?

A co napisałem? Skoro (nie)rząd działa na niekorzyść prawdziwych obywateli, to obywatele zaczynają brać sprawy w swoje ręce.

 

Praktycznie jestem pewny, że w ciągu następnej dekady będzie przynajmniej kilka akcji à la Breivik. I to będzie w 200% wina ludzi takich jak ten *****.

 

EheayeBXgAEBT9N.jpeg

 

Opublikowano
23 godziny temu, LeBomB napisał(a):

finansuje się leczenie czegoś co ludzie robią sobie sami, a są choroby i schorzenia, których leczenia się nie finansuje lub jest ono niewystarczające

I tak będzie zawsze, bo nie ma nieskończonej kasy.

Jakbyś się nie postarał z rozdzieleniem, to zawsze dla kogoś zabraknie, zawsze będzie jakaś grupa chorych niezadowolona.

 

Równie dobrze można powiedzieć, że nie leczymy złamań, bo ludzie sami sobie je robią jeżdżąc na nartach, wchodząc na drabiny, czy nie patrząc pod nogi. Nie leczymy przeziębień, bo ludzie mogli się lepiej ubrać, lepiej dbać o swoją odporność.

Tak samo można uznać, że ludzie otyli, z nadwagą, sami sobie zaszkodzili złym odżywianiem, stylem życia.

W sumie to można by sprywatyzować całą służbę zdrowia. W zasadzie większość dolegliwości to jakieś zaniedbania po stronie chorującego, przecież mógł lepiej się żywić, lepiej ubrać, unikać, tego, tamtego...

 

Znajdź mi osoby, które celowo i świadomie weszły w nałóg.

23 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Dlatego trzeba walczyć ze źródłem, a nie finansować leczenie skutków. Flaszka wódki i paczka papierosów powinna kosztować minimum 200 zł. Jak kogoś będzie stać by chlać czy palić za takie ceny to stać go też na leczenie.

Tyle, że źródło nie jest w koszcie. Cena to tylko jeden ze kawałków układanki.

 

Cena najmocniejszych alkoholi niewiele zmieni, jeżeli słabsze nadal będą tanie lub łatwe do zrobienia, ale tą drogą idziemy w prohibicję, co też dobrym rozwiązaniem nie jest.
Zresztą można spojrzeć na przykład Szwecji na ile ograniczenie dostępności alkoholu pomaga.

Inne konsekwencje, to ci już bardziej uzależnieni będą sięgać po alkohole techniczne, kosmetyki na bazie alkoholu i inne wynalazki.

 

To nie jest prosty problem i takimi prostymi ruchami nic nie zmienisz.

Opublikowano
17 minut temu, Bono_UG napisał(a):

To nie jest prosty problem i takimi prostymi ruchami nic nie zmienisz.

Widzę że można sobie pisać :boink:

Serio mam Ci wytłuścić?

Cytat

I nie wyskakuj mi z wywodami dotyczącymi pierdyliona sytuacji jakimi można to obejść, czy czego to nie reguluje, bo to wyłącznie pomysł, który jak każdy gdyby miał stać się prawem, wiadomo że wymaga dopracowania, doprecyzowania i ustalenia wielu innych zależności prawnych. Wiem czego to co piszę nie reguluje, wiem jakie sytuacje mogą stanowić obejście, ale to wyłącznie przykład jakie między innymi zmiany można wprowadzić by zacząć walczyć z przyczyną, a nie ze skutkami i wydawać na to masę szmalu potrzebnego gdzieś indziej.

Także tak...

Opublikowano
50 minut temu, crush napisał(a):

A co napisałem? Skoro (nie)rząd działa na niekorzyść prawdziwych obywateli, to obywatele zaczynają brać sprawy w swoje ręce.

 

Praktycznie jestem pewny, że w ciągu następnej dekady będzie przynajmniej kilka akcji à la Breivik. I to będzie w 200% wina ludzi takich jak ten *****.

 

EheayeBXgAEBT9N.jpeg

 

 



O jakiej on islamofobii mówi? Ręce opadają.

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, LeBomB napisał(a):

Widzę że można sobie pisać :boink:

Tak, bij młotkiem w głowę więcej, może w końcu czegoś się w dyskusji nauczysz, zamiast uciekania w szczególiki.

A skoro nie chcesz dalej dyskutować, to nie trać czasu na takie wywody o zmianach w prawie.

 

Serio, czasami dyskutować z tobą jak się ci nie przytakuje jest zdecydowanie ciężko :/

3 godziny temu, Fatality napisał(a):

W 1990 PKB per capita ukrainy było wyższe niż w Polsce. Od tamtego momentu do 2006 roku mieli tylko spadek. W Polsce nie było takiej sytuacji, że PKB per capita spadało, a rosło nieprzerwanie od 1992r, więc przygotowania do wejścia do UE nie mają nic do rzeczy. Porównywanie Polski do Ukrainy w tym wypadku to obraza Polski. Ukraincy majac taki potencjal surowcowy wszystko zmarnowali przez własną głupotę.

Były okresy spadku PKB:

- 2008 - 2009

- 2011 - 2012

- 2014 - 2016

Na osobę spadek był 2019-2020.
Tylko licząc na osobę, to trzeba by jeszcze uwzględnić jak zmieniała się demografia w tym samym okresie.

 

Ukrainie faktycznie PKB spadał od przełomu lat 80 i 90, gdzieś do 2000.
Potem podobnie szło jak u nas, czyli też spadek 2008 - 2009 i 2014 - 2015 (głębszy niż u nas).

 

Umowy z UE podpisywaliśmy mniej więcej równo z Ukrainą, ze 2 lata szybciej. Tylko nasze były nastawione na ściślejsza współpracę. Dopiero w 2014 Ukraina podjęła ściślejszą.

W 1994 złożyliśmy formalny wniosek o przystąpienie, więc w tym okresie należy doszukiwać się zmian, żeby dostosować prawo, administrację, gospodarkę do wymogów Unii.

 

Nie można wszystkiego zwalić na głupotę. Mieliśmy inne uwarunkowania geopolityczne, oni wprost się wyrwali ze związku radzieckiego, my nie byliśmy tak ściśle kontrolowani.

Gdybyśmy mieli identyczne warunki polityczne i społeczne, to wtedy można się zastanawiać, no ale nie mieliśmy. U nas zawsze zachód był jak ziemia obiecana, a rusek złem.

Edytowane przez Bono_UG
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Tak, bij młotkiem w głowę więcej, może w końcu czegoś się w dyskusji nauczysz, zamiast uciekania w szczególiki.

 

Nie, po prostu jasno określiłem stanowisko, Ty ciągniesz to w stronę, która jest oczywista i nie o tym jest dyskusja :E 

Dlaczego oczywista? Bo oczywistym jest, że na takim forum jak to nie rozpiszę się całego rozporządzenia czy ustawy przewidującej wszystko. Ba! Nawet jak widać było niejednokrotnie, w rządzie jest to nawet nierealne. Ty natomiast pomysł, opinię, czy luźną myśl chciałbyś zamieniać w dyskusję o najdrobniejszych szczegółach.

Co do tego, że system jest nieidealny też pisałem. Jakbyś nie pomijał części wypowiedzi, albo je zrozumiał, to to co teraz ma miejsce, kompletnie nie byłoby potrzebne. 

 

Edit: i nie chodzi o przytakiwanie, tylko o wywlekanie rzeczy, które nie są meritum poruszanego tematu. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

U nas było zachłyśnięcie zachodem i nie pozwolono na powstanie dużej liczby oligarchów. 
 

Są spore różnice między społeczeństwem polskim i ukraińskim. U nich było naprawdę dużo ruskich.

 

Dla nas otwarcie na Zachód było zbawienne. Ukraina tego nie zrobiła. No i trzeba o tym pamiętać, zanim odda się głos na partie chcące nas od Zachodu oddalić :) 

Dlatego samo porównanie ukrainy i Polski jest bez sensu właśnie z tego powodu. PKB Polski rosło w wysokim tempie bez UE, rosło w UE. Ukraina mając ogromne zasoby była w czarnej d. prawie cały czas.

2 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Były okresy spadku PKB:

- 2008 - 2009

- 2011 - 2012

- 2014 - 2016

Na osobę spadek był 2019-2020.

Ale jak spojrzysz na wykres od 1990r do teraz to tych spadków nie widać a o to chodziło. Ukraina miała wykres liniowy cały czas w dół przez kilkanaście lat a to różnica. Poza tym te spadki w Polsce to przez globalne rynki a nie wewnętrzną sytuację

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

 

 

F-44jr2XIAAT2aO.jpg

 

z30743902IEG,PolEXIT-na-protescie-rolnik

 

FsDvhbLWwAIDa27.jpg

Umiesz czytać ze zrozumieniem ? przecież napisałem o tym wcześniej 

6 godzin temu, voltq napisał(a):

Znajdziesz również wiele wpisów że jest przeciwko wyjściu, jedynie Braun i jego partia są zwolennikami wyjścia z UE a to maks 1/3 konfederacji , ich partia działa w demokracji więc większość jest przeciwko wyjściu z UE , równie dobrze możesz napisać że PiS jest za wyjściem z UE bo ktoś od nich takie coś napisał albo powiedział 

Nawet gdyby Braun był dyktatorem to i tak nie wyszedł by z UE bo musiał by mieć alternatywny projekt i poparcie społeczne a takiego nie przedstawili 

Zwykle zerwanie powiązań gospodarczych z Niemcami to było by załamanie państwa polskiego mamy ponad 50% wymiany handlowej z nimi 

Cytuję sam siebie bo @Camis  nie potrafi czytać ze zrozumieniem i muszę mu kolejny raz to wkleić 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, Fatality napisał(a):

Ale jak spojrzysz na wykres od 1990r do teraz to tych spadków nie widać a o to chodziło. Ukraina miała wykres liniowy cały czas w dół przez kilkanaście lat a to różnica. Poza tym te spadki w Polsce to przez globalne rynki a nie wewnętrzną sytuację

Per capita owszem nie widać, oprócz 2019-2020.

Na czystym PKB jak najbardziej.

 

PKB_PL_UA.thumb.png.fbe59d7807e977541040cc0cb1ff90ac.png

Widać, że oprócz 1990-2000 kształt krzywej podobny, czyli tak samo wpływ rynku światowego. Potem po 2014 się rozjechało, ale to już wejście w okres wojny (zajęcie Krymu, Doniecka, Ługańska).

To co im najbardziej zaszkodziło, to lata 90, tu faktycznie przespali, nie wykorzystali szansy otwarcia na zachód. Mogli to nadrobić, ale ruskie nie pozwoliły.

 

Edytowane przez Bono_UG
Opublikowano

@voltq mądry z ciebie gość więc pogrzeb głębiej... Korwin, braun, mentzen i oni wszyscy chcą wyjścia z UE tylko wiedzą, że Polacy są przeciwni więc o tym nie mówią... Nawet był jakiś zakaz przed jakąś kampanią żeby nie mówić. Co nie oznacza, że jakby mieli pełnię władzę czy np z prawym skrzydłem PiS to by nie zrobili referendum i nie namawiali ludzi na wyjście. Tzn. ja jestem pewien, że tak by właśnie było. Można popierać jakąś partię, ale nie można udawać, że ma poglądy inne niż ma...

7 godzin temu, voltq napisał(a):

Zwykle zerwanie powiązań gospodarczych z Niemcami to było by załamanie państwa polskiego mamy ponad 50% wymiany handlowej z nimi 

Kolego to są fanatycy uważający UE za ZSRR i niszczący naszą suwerenność i niepodległość. Mają gdzieś wymianę. Oczywiście jest jak piszesz dlatego głosowanie na konfę to jak zabawa z granatami... Alternatywa dla nich? rosja i białoruś...

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, hubio napisał(a):

@voltq mądry z ciebie gość więc pogrzeb głębiej... Korwin, braun, mentzen i oni wszyscy chcą wyjścia z UE tylko wiedzą, że Polacy są przeciwni więc o tym nie mówią... Nawet był jakiś zakaz przed jakąś kampanią żeby nie mówić. Co nie oznacza, że jakby mieli pełnię władzę czy np z prawym skrzydłem PiS to by nie zrobili referendum i nie namawiali ludzi na wyjście. Tzn. ja jestem pewien, że tak by właśnie było. Można popierać jakąś partię, ale nie można udawać, że ma poglądy inne niż ma...

Kolego to są fanatycy uważający UE za ZSRR i niszczący naszą suwerenność i niepodległość. Mają gdzieś wymianę. Oczywiście jest jak piszesz dlatego głosowanie na konfę to jak zabawa z granatami... Alternatywa dla nich? rosja i białoruś...

Jakim prawym skrzydłem PiS o czym ty bredzisz , PiS jest najbardziej prounija partią w Polsce wyzywają Donalda Tuska od agentów niemieckich i pachołków Brukseli kiedy ten człowiek częściej się sprzeciwiał UE i ma większą asertywność w stosunku do UE od całego PiSu razem wziętego który przyjmował wszystko bez słowa sprzeciwu co kazała nam UE 

Zacznij odróżniać słowa od czynów, gdybyśmy polegali na słowach to PiS byłby najlepszą partią w Polsce oni tak pięknie potrafią gadać szczególnie o tym jak to postawili się w kwestii imigracji i to ten zły Tusk przyjmował imigrantów kiedy w czynach było dokładnie odwrotnie i to PiS sprzedawał wizy i przyjmował imigrantów z Azji i Afryki a platforma obywatelska do 2015 roku praktycznie w ogóle ich nie przyjmowała jakieś śladowe ilości tylko , można spokojnie zobaczyć to w oficjalnych statystykach 

Nie można niszczyć czegoś czego nie ma Polska nie jest suwerennym krajem więc nie można niszczyć suwerennośći Polski

Niepodległość oczywiście mamy 

A Korwina po co wyciągasz? Chłop ma zespół Aspergera i miał 1000 szans żeby przestać bredzić i się ogarnąć nie skorzystał to wyleciał 

Tylko Braun jest za wyjściem z UE i jego partia korona polski czy jakoś tak i zamiast go wyzywać od onuc to inteligenty człowiek zapytał by go panie Braun wychodzimy z UE i co dalej ?

nie jesteśmy krajem samowystarczalnym mamy automatycznie katastrofę gospodarczą w kraju nie ma towarów na pułkach w sklepie , nie mamy własnych marek technologii itd  i gość jest pokonany bo nie wie co odpowiedzieć 

 

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

Pozostaje mieć nadzieję, że produkty z tego Mercosur będą wyraźnie znakowane żebym  tego badziewia przypadkiem nie jadł.  Niestety biorąc pod uwagę jaką przewagę ten "kartel" będzie miał na starcie może się okazać, że wytną konkurencje w pień i nie będzie za bardzo z czego wybierać... 

 

W tym konkretnym wypadku wychodzi, że UE mówi jedno, a robi drugie. Mieliśmy ponoć ograniczać spożycie mięsa, robaki szamać i inne takie ;), a tu się nagle okazuje, że będziemy wcinać naspeedowane krowy z importu.

 

Edytowane przez Klakier1984
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@Klakier1984 @voltq

Zacznijmy od tego, że wymagania SPS nie podlegają negocjacji. Zatem wszystko co będzie legalnie i oficjalnie importowane stamtąd, musi spełniać unijne normy. To czy będzie to przestrzegane zależy wyłącznie od ludzi, którzy będą sprowadzać towary.

Ponadto wynegocjowano klauzulę, która wprowadza limit importowy, by uniknąć zalania rynku towarami. 

Dla towarów importowanych z UE do krajów będących członkami Mercosur, zostanie obniżone bądź całkowicie zniesione cło. 

 

Prościej mówiąc, to zamiast kupować coś tam, sprowadzać i odsyłać bądź utylizować bo nie spełnia norm, to ci którzy będą chcieli eksportować do UE, będą musieli spełniać wymagania produkcyjne i jakościowe UE. W sumie sporo ofert pracy może się pojawić w zakresie bezpieczeństwa żywności, produktów, certyfikacji, wdrażania systemów jakości itp. 

 

Ponadto jest znacznie więcej klauzul i porozumień, ale widzę, że niektórzy już zaczynają tak samo jak z zielonym ładem, czyli nie sprawdzą, a opierają się wyłącznie na medialnych analizach...

 

Ogólnie do wyciągnięcia dalej idących wniosków należy poczekać, aż pojawi się aktualna treść wynegocjowanej umowy, bo ta co jest dostępna jest z 2020 roku. Wtedy dopiero będzie można dyskutować co będzie dobre, a co nie. Obecnie to tylko gdybanie. No i ostatecznie to nawet jak będzie dobre prawo, to zawsze znajdą się tacy co będą chcieli je obejść. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
8 minut temu, LeBomB napisał(a):

Prościej mówiąc, to zamiast kupować coś tam, sprowadzać i odsyłać bądź utylizować bo nie spełnia norm, to ci którzy będą chcieli eksportować do UE, będą musieli spełniać wymagania produkcyjne i jakościowe UE. W sumie sporo ofert pracy może się pojawić w zakresie bezpieczeństwa żywności, produktów, certyfikacji, wdrażania systemów jakości itp. 

Dlaczego produkty z Ukrainy nie spełniające norm tak długo wjeżdżały?

  • Like 2
Opublikowano
1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

@Klakier1984 @voltq

Zacznijmy od tego, że wymagania SPS nie podlegają negocjacji. Zatem wszystko co będzie legalnie i oficjalnie importowane stamtąd, musi spełniać unijne normy. To czy będzie to przestrzegane zależy wyłącznie od ludzi, którzy będą sprowadzać towary.

Ponadto wynegocjowano klauzulę, która wprowadza limit importowy, by uniknąć zalania rynku towarami. 

Dla towarów importowanych z UE do krajów będących członkami Mercosur, zostanie obniżone bądź całkowicie zniesione cło. 

 

Prościej mówiąc, to zamiast kupować coś tam, sprowadzać i odsyłać bądź utylizować bo nie spełnia norm, to ci którzy będą chcieli eksportować do UE, będą musieli spełniać wymagania produkcyjne i jakościowe UE. W sumie sporo ofert pracy może się pojawić w zakresie bezpieczeństwa żywności, produktów, certyfikacji, wdrażania systemów jakości itp. 

 

Ponadto jest znacznie więcej klauzul i porozumień, ale widzę, że niektórzy już zaczynają tak samo jak z zielonym ładem, czyli nie sprawdzą, a opierają się wyłącznie na medialnych analizach...

 

Ogólnie do wyciągnięcia dalej idących wniosków należy poczekać, aż pojawi się aktualna treść wynegocjowanej umowy, bo ta co jest dostępna jest z 2020 roku. Wtedy dopiero będzie można dyskutować co będzie dobre, a co nie. Obecnie to tylko gdybanie. No i ostatecznie to nawet jak będzie dobre prawo, to zawsze znajdą się tacy co będą chcieli je obejść. 

Nie ufam polityką i traktuje takie sprawy podejrzliwe , natomiast nie da się uniknąć tego , wszelkie jedzenie woda powietrze jest zanieczyszczone i nie robię z tego afery

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, crush napisał(a):

Dlaczego produkty z Ukrainy nie spełniające norm tak długo wjeżdżały?

Bo zawinili chciwi ludzie, nie przepisy.

Z resztą, wyraźnie przecież napisałem:

1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

To czy będzie to przestrzegane zależy wyłącznie od ludzi, którzy będą sprowadzać towary.

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

@Klakier1984 @voltq

 

Ogólnie do wyciągnięcia dalej idących wniosków należy poczekać, aż pojawi się aktualna treść wynegocjowanej umowy, bo ta co jest dostępna jest z 2020 roku. Wtedy dopiero będzie można dyskutować co będzie dobre, a co nie. Obecnie to tylko gdybanie. No i ostatecznie to nawet jak będzie dobre prawo, to zawsze znajdą się tacy co będą chcieli je obejść. 

Mam nadzieję, że unijne tęgie głowy zdają sobie sprawę, że żywność to jednak co by nie mówić artykuł pierwszej potrzeby i tego sektora nam doszczętnie nie zajadą.

 

Ponadto ponownie wrócił bym do kwestii zwierząt i klimatu. Podpisanie tej umowy spowoduje zapewne, że w tych krajach hodowla wystrzeli w górę, a co za tym idzie metan, wycinka lasów itd. Jak się to ma do unijnej polityki?? Znowu okaże się, że jak kopcą za granicą to jest mniej szkodliwe??

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...