Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
48 minut temu, kanon7 napisał(a):

miała nie najlepszą ocenę zawodową jako sędzia

Nie najlepszą to mało powiedziane - ona nie mogła nigdzie pracy znaleźć bo jej orzecznictwo było tak fatalne że audyty pokazywały że nie nadaje się do wykonywania zawodu. Pomogło dopiero dojście PiS do władzy i polityczny przykaz.

Opublikowano
3 godziny temu, adashi napisał(a):

Wg mnie w leczeniu SM notujemy stały postęp. Zarówno w ramach NFZ jak i prywatnej ochrony zdrowia. Dużo gorzej mają osoby z innymi schorzeniami neurologicznymi, Parkinson, Alzheimer, inne otępienia.

No dlatego podałem tylko jako przykład z zaznaczeniem, że jest też wiele innych chorych na różne choroby, którzy nie dostają odpowiedniej pomocy bo nie ma dofinansowania z NFZ lub jest niewystarczające, a na alkoholików i palaczy jest...

2 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Bo pewnie kryją się pod innymi programami dotyczącymi przyczyn otyłości, a nie skutków. Stawiam, że najczęściej powiązane z cukrzycą.

 

Właśnie nie i w tym problem.

Co do chorób, to tylko zwracam uwagę, że jest różnica między chorobami, które się zdarzają, a uzależnieniami. Wiadomo że w idealnym świecie każdy powinien otrzymać pomoc taką jakiej potrzebuje. Tylko kwestia tego, że świat nie jest idealny i są znacznie większe potrzeby medyczne niż finansowanie walki z uzależnieniami, gdy można walczyć ze źródłem problemu. 

Opublikowano

@adashi

Owszem jest postęp w "leczeniu" , tylko należy pamiętać że obecnie najnowsze "substancje" dopuszczonych do obrotu właśnie 10-15 lat temu były w trakcie badań klinicznych , niektóre tkwiły w martwym punkcie (czyt. I i II faza) przez lata powodując więcej szkód niż pożytku - na własnej skórze przekonała się o tym moja mama.

Nie wiemy czy część z nich została w takim stopniu "ulepszone" aby dopuścić je do obrotu , czy zostały powiedzmy "przepchnięte siłą" do kolejnej fazy - jak wspomniał @Bono_UG liczy się pieniądz , stosunkowo mała liczba osób chorych oraz sam koszt badań klinicznych przesunięty w czasie nie będzie trwał wiecznie w przypadku 1 substancji.  

 

@Bono_UG

Jakiś czas temu czytałem kilka artykułów i wynikało z nich że samo podłoże genetyczne (dziedziczenie) nie jest wyznacznikiem stania się alkoholikiem , w jakimś tam stopniu są to dodatkowe czynniki sprzyjające (stres , hormony , farmakologia , psychika , itd...).

 

Sam tytoń według mnie nie jest aż takim problemem tylko sposób jego dostarczania (spalanie) , nikotyna uzależnia w mniejszym stopniu niż syf dodawany do fajek.

Waporyzacja (kondukcja/konwekcja - aromatoterapia zioła susz itd... , nie mylić z e-papirosem) , gorące powietrze uwalnia nikotynę z tytoniu czy bakłażana przy ok. 170-175 *C (sam używam 190*C - większe i smaczniejsze chmurki :)) bez uwalniania i narażania się na syf który jest w dymie.

Na pewno nie jest to na rękę korporacjom od fajek , to samo w przypadku producentów waporyzatorów (liczne ostrzeżenia i artykuły sponsorowane że się nie nadają do tytoniu - zbyt niska temp. :Up_to_s:) - wcale się nie dziwię , jak dowalą im opłat itp. np. jako produkt nowatorski czy coś tam to ceny vapków tak pójdą w górę że nic już nie sprzedadzą. 

 

Opublikowano (edytowane)

@Yahoo86

Nie chciałbym psuć humoru ale wiesz, że waporyzacja to prozdrowotna szczególnie nie jest ;) . Wiadomo mniejszy syf niż tradycyjne fajki ale co jakiś czas wpadają publikacje na temat ich szkodliwości. Z czasem pewno będzie tego więcej bo jest to produkt stosunkowo młody.

 

 

Premier Słowacji umie w zabawę 

https://wiadomosci.wp.pl/slowacy-szukaja-premiera-gdzie-jest-robert-fico-7110407308557056a 

Nawet asów z naszego podwórka przebija ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

@Klakier1984

Mylisz typ urządzenia :( , nie Twoja wina - media , ludzie jak i same artykuły mylą/wrzucają vaping/vaporizer/itd... do tego samego worka.

 

Mówimy tutaj o przebadanych , znanych od lat i dopuszczonych do celów medycznych waporyzatorach do suszu i olejków  nie mających wiele wspólnego z nowymi/popularnymi/tanimi urządzeniami typu e-papieros i pochodnymi (liquid-y).

1518177672.png

Od lewej: Volcano Digit ,Vapir , Arizer Extreme , Aromed x.0 <-- najczęściej spotykany w placówkach/ośrodkach medycznych w Polsce i UE (sam używam jako mój ulubiony sprzęt stacjonarny zaraz za Arizer-em , przerobiłem też Volcano hybrid i kilka innych typu pot/nail - z balonów nie korzystam i nie lubię).

Opublikowano

 

 

Cytat

Ten rząd cokolwiek potrafi normalnie przeprowadzić?
To jest problem tego rządu że pojawia się pomysł, potem któryś z koalicjantow wyraża niezadowolenie i wrzuca się ten że pomysł do niszczarki. Efekt taki ze urzędnicy wykonują bezsensowna robotę, politycy też w gruncie rzeczy tracą czas i efekt taki ze po 8 latach rządów PiS które były niby źle wychodzi na to ze były dobre skoro zmiany sa zbędne

https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-szokująca-skala-represji-politycznych-reżimu-tuska.2410635/post-191436867

Opublikowano

Na BlueSky się przenosi?

Jakie motywy kierowały się Palademu, że kończy publikować na X? Brak kasy za swoje sondaże, jakie dostawał za czasów PiS, kiedy za kasę wykonywał ustawione sondaże zamówione przez PiS?

Opublikowano
21 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Właśnie nie i w tym problem.

Co do chorób, to tylko zwracam uwagę, że jest różnica między chorobami, które się zdarzają, a uzależnieniami. Wiadomo że w idealnym świecie każdy powinien otrzymać pomoc taką jakiej potrzebuje. Tylko kwestia tego, że świat nie jest idealny i są znacznie większe potrzeby medyczne niż finansowanie walki z uzależnieniami, gdy można walczyć ze źródłem problemu.

Jeżeli mowa o walce ze źródłem, to chyba są różnego rodzaju programy edukacyjne o zdrowym odżywianiu, ruchu itp., które mają zapobiegać nadwadze i otyłości. Tu nie ma się co czarować, większość nadwagi to złe nawyki żywieniowe, siedzący tryb życia.

 

Tak, najlepiej walczyć ze źródłem, ale ze skutkami też trzeba, a uzależnionych niestety ale mamy sporo. Tak jak wspominałem, w przypadku alkoholu skutki odczuwają też najbliżsi, otoczenie alkoholika.

19 godzin temu, Yahoo86 napisał(a):

Jakiś czas temu czytałem kilka artykułów i wynikało z nich że samo podłoże genetyczne (dziedziczenie) nie jest wyznacznikiem stania się alkoholikiem , w jakimś tam stopniu są to dodatkowe czynniki sprzyjające (stres , hormony , farmakologia , psychika , itd...).

Nie chodziło mi o dziedziczenie genetyczne (choć predyspozycje mogą przejść), a o środowisko w jakim się wychowuje. Jeżeli jesteś w rodzinie alkoholików, to masz dużo większe prawdopodobieństwo skończenia jako alkoholik lub związać się z osobą uzależnioną. To przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Spl97 napisał(a):

Na BlueSky się przenosi?

Jakie motywy kierowały się Palademu, że kończy publikować na X? Brak kasy za swoje sondaże, jakie dostawał za czasów PiS, kiedy za kasę wykonywał ustawione sondaże zamówione przez PiS?

Palade z jednej strony chciał być niezależnym analitykiem, z drugiej nie ukrywał, że jest za "prawą stroną". Z tą różnicą, że zależało mu na dobrych wynikach prawicy i potrafił krytykować różne ich ruchy. Nie był zwykłym klakierem. Widać, że teraz jest mało kasy do podziałyu i tacy ludzie jak Palade, Sakiewcz czy klony Karnowskie gryzą się po kostkach. 

Opublikowano
W dniu 3.01.2025 o 12:12, nemar napisał(a):

 Nikomu wtedy jednak nawet do głowy nie przyszło, że można wziąć sobie jeszcze prokuraturę i sądy, aby móc robić największe przekręty i łajdactwa, wykorzystywać aparat państwowy do utrzymania władzy, a w razie czego mieć obsadzony wymiar sprawiedliwości pionkami ukręcającymi łeb sprawie.

Dodam jeszcze, że nikomu nie przyszło do głowy zrobić gebelsowkskiej propagandy w TVP typu: Kaczyński ma krew na rękach, Kaczyński to zdrajca i prać brudy rodzin polityków opozycyjnych czy zadać pytanie Komorowskiemu przez dziennikarkę: "co możemy jeszcze zrobić aby wygrał Pan wybory? :) TVP za czasów PO była stronnicza. Tak - przyznaję, ale to co zrobił PiS to tak 100x więcej jak zresztą ze wszystkim... Taka różnica...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...