Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Napisz coś merytorycznie - do tej pory tego nie zrobiłeś.

Ale o czym chcesz merytorycznie rozmawiać jak sam stwierdziłeś

  

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie jestem historykiem, nie interesowałem się tym tematem, ale obawiam się, że Ukraina nie ma innych bohaterów narodowych do wielbienia. A mają też dużą rosyjską "mniejszość", więc muszą epatować nacjonalistycznymi symbolami. Nie wiem czy jest w tym dobre wyjście dla Polski. Najłatwiej byłoby znaleźć inne symbole i je promować. 

:hmm:

 

Opublikowano
8 minut temu, Badalamann napisał(a):

Dla obecnych nowych bohaterów ukraińskich z okresu aktualnej wojny, tak indywidualnych jak całych jednostek, bohaterami są UPA czy poszczególni bojownicy. Także są i zostaną fundamentem wśród ukraińskiej ludności patriotycznej. Nawet znacznie bardziej niż było to do tej pory, bo UPA była antyrosyjska, także dziś(po 2014) jest dodatkowo wynoszona na sztandary.

 

Dziwne że trzeba to jeszcze pisać, bo temat jest doskonale znany od ok 10 lat. "kult" UPA jest pompowany na Ukrainie od napaści rosyjskiej z 2014, by wzbudzać i utrzymywać antyrosyjskie postawy patriotyczne.

To o tyle ważne że inni, wcześniejsi państwowi bohaterowie, to ci którzy byli związani z sowietami, walczyli w armii czerwonej itd.

 

Jeśli kogoś to dziwi to kiepsko ogarnia historię Polski. Też komunistyczne władze, jak i część społeczeństwa, miała po II WS bohaterów wywodzących się z sił LWP czy wcześniej Batalionów Chłopskich oraz Armii Ludowej. Od lat 90 natomiast, na poziomie krajowym, zostali zastąpieni bohaterami z AK a nawet "żołnierzy niezłomnych"(choć tu nawet obecnie jest najdelikatniej mówiąc dużo kontrowersji i dla jednych są bohaterami, dla innych powojenna bandyterką).

 

Podobnie wygląda to w innych krajach tak europejskich jak i azjatyckich. W takich USA do dziś mocne są podziały bohaterów ze względu na wojnę secesyjną.

 

Dziwny tok rozumowania. Polska po '45 nie była niepodległym państwem. To ruscy narzucali nam wszystko. Ukrainie jest obecnie krajem niepodległym i ma wolność w kwestii wyboru swoich bohaterów narodowych.

 

Z dużą łatwością przychodzi ci bagatelizowanie całej sprawy. W sumie to podpisałem cyrograf z samym diabłem, ale zasadniczo to mi się to opłaciło, bo mi dał to co chciałem. To może zacznijmy nazywać ulice w Niemczech imieniem Hitlera, bo przecież walczył ze Związkiem Radzieckim?

Opublikowano

Skoro przeszkadza Wam zwrot "dziecko" lub ewentualnie "drogie dziecko", który faktycznie jest dosyć protekcjonalny, to po prostu mówcie do niego "dziadek" i się wyrówna...

Gordon jest znany z protekcjonalnego i lekko nadętego sposobu prowadzenia dyskusji, więc wchodząc z nim w polemikę powinniście się pewnych zwrotów spodziewać.  :P 

I naprawdę, nie zgłaszajcie takich bzdetów.

Opublikowano
7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No i czemu do tej pory nie wypowiedziałeś się merytorycznie? 

Początki są w wielkim głodzie na Ukrainie. Bardziej ludności ukraińskiej bo Ukrainy jako takiej nie było. W trakcie II WŚ Ukraińcy witali nazistów jak wyzwolicieli. Wstępowali w ich szeregi, przyjmowali ideologię. Oczywiście naziści mieli swój pomysł na Ukraińców. Ale tu nie o tym. Jeszcze w trakcie wojny powstała UPA. Organizacja ta chciała stworzyć jednolicie etniczne państwo Ukraińskie wzorowane na faszyzmie. I można tak kontynuować skąd moje obruszenia na temat innej perspektywy na temat Ukrainy i podejścia do historii. Ukraincy są tak uwarunkowani. U nich to jest tak naturalne jak łapówki.

6 minut temu, Mar_s napisał(a):

I naprawdę, nie zgłaszajcie takich bzdetów.

Admin w tym przypadku upublicznij to zgłoszenie.

Opublikowano
2 minuty temu, skypan napisał(a):

Początki są w wielkim głodzie na Ukrainie. Bardziej ludności ukraińskiej bo Ukrainy jako takiej nie było. W trakcie II WŚ Ukraińcy witali nazistów jak wyzwolicieli. Wstępowali w ich szeregi, przyjmowali ideologię. Oczywiście naziści mieli swój pomysł na Ukraińców. Ale tu nie o tym. Jeszcze w trakcie wojny powstała UPA. Organizacja ta chciała stworzyć jednolicie etniczne państwo Ukraińskie wzorowane na faszyzmie.

ALe nie wyszło. Państwo zostało założone inaczej i później. 

2 minuty temu, skypan napisał(a):

 

 

I można tak kontynuować skąd moje obruszenia na temat innej perspektywy na temat Ukrainy i podejścia do historii. Ukraincy są tak uwarunkowani. U nich to jest tak naturalne jak łapówki.

 

Przecież ty tutaj nic nie napisałeś. :) 

Mają taki mit założycielski - ja w tym co Ty cytowałeś 2 czy 3-krotnie pytałem i zastanawiałem się czy mogą mieć inny. 

Odpowiadałeś z taką miną znawcy, że myślałem iż napiszesz coś o tym. Ale ty nie masz jednak bladego pojęcia o temacie ;) 

 

No popatrz, a z korupcją walczą i się ona zmniejsza dośc sukcesywnie. 

W Polsce w altach 90-tych też łapówki dla np. Policji były bardzo powszechne. Jeszcze początek lat 2000 to było wrzucanie 100 zł do dowodu rejestracyjnego przy kontroli. 

 

 

Opublikowano

Duda chroni kryminalistów, stare znałem.

 

Cytat

 

Nieoficjalnie: Andrzej Duda chce uchronić Binjamina Netanjahu przed aresztowaniem w Polsce

 

Andrzej Duda miał zwrócić się do rządu Donalda Tuska z prośbą o ochronę Binjamina Netanjahu przed aresztowaniem, gdyby premier Izraela chciał wziąć udział w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz — twierdzi agencja Bloomberg. Polityk jest ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie wojenne popełnione w Strefie Gazy.

 

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/nieoficjalnie-andrzej-duda-chce-uchronic-binjamina-netanjahu-przed-aresztowaniem-w/n8scybb

 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

ALe nie wyszło. Państwo zostało założone inaczej i później. 

Tylko nie zadałeś sobie pytania gdzie i kiedy zaczął się faszyzm na Ukrainie. Później są tylko tego konsekwencje.

Edytowane przez skypan
Opublikowano
1 minutę temu, skypan napisał(a):

Tylko nie zadałeś sobie pytania gdzie i kiedy zaczął się faszyzm na Ukrainie. Później są tylko tego konsekwencje.

Ale o czym Ty piszesz?

 

napisałem: TAKI MAJĄ MIT ZAŁOŻYCIELSKI --> to jest powód, dla którego odwołuja się do UPA i tych obrzydliwych person.

Zadałem otwarte pytanie: CZY MOGĄ MIEĆ INNY MIT ZAŁOŻYCIELSKI?

 

A ty wyskakujesz z wielkim głodem i faszyzmem. 

O jakim faszyzmie mówisz o tym z okresu IIWŚ, czy jakimś późniejszym? 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, skypan napisał(a):

@GordonLameman O podstawach tego co mamy dzisiaj.

a co to ma wspólnego z tematem dyskusji, czyli zmianą mitu założycielskiego na taki, który nie byłby wycelowany w Polskę, który nie odnosiłby się od luboójstwa na polskich obywatelach? Bo może, nie wiesz, ale to jest w polskim interesie i jest to najprostszy sposób na zmianę podejścia Ukrainy. Nie zakaz i straszenie - to nie zadziała. Wiemy po sobie. Ale po prostu zmiana tego mitu na "lepszy". 

 

Twój sposób komunikacji i odpowiadania na pytania jest tak okropny, że mam wrażenie, iż ty nie rozumiesz nawet połowy tego co napisałem. 

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...