Chodzi mi o niż demograficzny, ale w tym kluczowym / łamanym okresie przeskoku milenialsi vs Zetki. Mówiąc krócej, czy za 10 lat będzie miał kto "finansować" moją emeryturę?
Jeżeli tak - spoko. Jeżeli nie - słabo, ale będę już pacjentem zero tej padaki, i coś się musi zadziać, a mój czas może być tego wyzwalaczem.
Do tego czasu piszemy, gadamy, demografowie alarmują, ale rząd zadje się mieć na to mocno wYebane, póki co.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się