Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, galakty napisał(a):

Mi teraz 1 wydropił ale z Beiala. 

 

Z Azmodana sam syf wypada i 453534 Sygilów których nie ma gdzie ładować... 

sprawdzaj je
Odkladaj:

"Wisdom" na 15% XP pool
"Treasure" na farme matsów, obducytu itp.
"Hidden armory" na farme Ancestrali 1GA+

Reszte przepalaj i tworz nowe :) 

Moze trafisz prankstera i dostaniesz 5 Mityków + iskre :) 

  • Upvote 1
Opublikowano

ja dopiero zacząłem robić boskie dary :D

zapomniałem o tym quescie

w koncu używalny mythic poleciał. Z bossa pod drzewem szeptów za 12 serc

tylko uświęciłem i nie można już levelować itemku. Tak to jest jak ktoś się nie zna
 

 

123.jpg

  • Like 1
Opublikowano

To mi poleciało za stworzenie skrzynki, potrzebne do builda ale póki co nie mam za co wymienić. 
obraz.thumb.png.ec5fd6de248b1e040e7bee47c4c7a852.png

 

A to poleciało z Zira, farmiłem, tym buildem Heartseekerem boss pada w 30sekund- ta wiem Paladyn to robi w 10:E, przestałem podnosić unikaty. 

obraz.thumb.png.aff578dbfb4ae31b3a7f28336457f2eb.png

 

Mam jeszcze klatę Potęga Tyraela- drop z drugiej skrzynki, i pierwszy drop ring Stopione Serce Seliga ale to wydaje się być kiepskie z tym afixem, tzn pewnie na specyficzny build.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

dziwne. Na przypływach często lecą tylko musisz repe duriela wbić na maxa.

Ja już mam chyba wszystkie potrzebne runy do mythiców. Nie wiem bo już mam wszystkie takie itemki. A lącznie okolo 14 mitycznych i sam gram. 6xBAC na pewno.
Worek z goblinem podobno jest jeden na postać ale to sie robi we 4 każdy uruchamia i dzieki temu masz 20 mitycznych itemków i 4 iskry

Za 30 min jest aszawa idź po dainiy i pieczęcie. Daniny mityczne na pewno polecą a i może pieczęć na goblina

 

Runy możesz zdobywać z daniną run jak masz repe andariel to leci dużo

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Lecą? Dopiero przy paragonie ~200 dostałem runy pod build Mythic.

Run żeby zrobić przedmioty Mythic dalej mam 1/6. 

 

Potrzebny jest loot filter... Wypada z golbinów po 20 legendarek i nie wiadomo które są dobre... 

Ale tych z GA nie leci za dużo a tylko na to patrzysz a z czasem to już nawet na te co mają 1 GA nie będziesz zbierał więc jeszcze łatwiej jest to przebierać. Wiadomo że z filtrem byłoby wygodniej ale nie jest aż tak tragicznie.

Kolejne GA robisz przez masterworking i ewentualnie kolejny wejdzie na "uświęceniu"

Opublikowano
12 godzin temu, Dominix napisał(a):

Ale tych z GA nie leci za dużo a tylko na to patrzysz a z czasem to już nawet na te co mają 1 GA nie będziesz zbierał więc jeszcze łatwiej jest to przebierać. Wiadomo że z filtrem byłoby wygodniej ale nie jest aż tak tragicznie.

Kolejne GA robisz przez masterworking i ewentualnie kolejny wejdzie na "uświęceniu"

Niby tak, ale nawet jak wyleci 2GA to muszę podnieść żeby się dowiedzieć, że leci na śmietnik ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano

ale paladyn to jest przegięcie. Zrobiłem 2 słowa runiczne i teraz to jest już wszystko.

Heal, tank, czarodziej a teraz jeszcze druid bo przywołuje jakieś pieski

Nie mogłem ubić Lilith bo zostawało jej kilka % wznosiła się i mnie zabijała na hita. Teraz  2 sek i leży
Szkoda że gniazd zapomniałem porobić a później już nie można. Trochę bezsens że trzeba kolejność wiedzieć co i jak ulepszać 

Opublikowano

No to tak ma być, jest łatwo to gdyby nie dało się zepsuć to już bez sensu by było.

Dzięki temu można zrobić naprawdę mocne przedmioty ale żeby je zrobić to może zająć miesiące. 

Raz widziałem chyba amulet z 3 pasywkami z GA do tego affix z szako. To taki amulet to jak te runy z D2 że wypadnie po roku grania może. 

"Uświęcenie" robi się wtedy kiedy ma się zapasowy przedmiot. Przy mythic nie ma obawy bo tam nie zmienia affixow, albo zmienia ale nie usuwa.

Tak jest jakieś ryzyko.

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Bezsens to jest jak przy sanctify Ci zepsuje przedmiot... Trzeba mieć drugi w zapasie.

Ta sanktyfikacja i tak jest zbyt łaskawa. Trudno trafic potezne boosty ale tez ciezko zbrickowac przedmiot. Ja przy 270 para i 100h gry - nie uwalilem nic. Co najwyzej nieciekawe rzeczy wpadaly albo slabe

To nie to samo co:

 

vaal-vaal-orb.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...