Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

ja cały czas gram sam. Tylko raz lochy co trzeba grać w party. Sprawdziłem sobie co to jest.

World bossy też zabijam bez party i zawsze dostaję drop i exp więc nie wiem czemu chcecie do tego party.

Do wtorku chyba włącznie szansa na prankstera. Blizzard zawsze we środę ma resety

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
8 godzin temu, Lyman66 napisał(a):

 czemu chcesz się tak do tego party dołączać?  to coś daje przy azmodanie?

No ja skończyłem swoją przygodę z diablo na 2, a tam jak nie byłeś w party to nie leciał exp (jak byłeś afk) czyli mam rozumieć, że wystarczy tam stać i exp będzie leciał niezależnie od tego czy jestem w party czy nie? Bo ja to i tak przez większość czasu pewnie będę AFK, zależy mi tylko na XP a drop itp to tak jak @Reddzik większość gry solo.

Opublikowano (edytowane)

tak leci exp. Nie musisz być w party ale afk powyżej 10 min i wywala z gry

Exp leci w tej grze tak szybko że nie wiem jaki jest w tym sens. Robisz sobie piekielne przypływy, duriela na nich. drzew szeptów jak masz fabułe to też fabułę i szybko wijesz

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
1 godzinę temu, Godlike napisał(a):

Lvl 60 już mam teraz wbijam to mistrzostwo, no i uczę się cały czas tej gry bo jednak od czasów d2 się dużo zmieniło stąd te moje wszystkie pytania 😅

https://maxroll.gg/d4/meta/optimal-farming-guide#season-11-farming-loop-header to raczej jak juz jestes dosc mocny na T4

https://maxroll.gg/d4/getting-started Tutaj jest sporo wyjasnione

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Dominix napisał(a):

Dzięki, teoria już opanowana teraz czas na prkatyke, ale czy jestem mocny na t4 to nie wiem, itemy legendarne raczej sam crap, do tego wiara mi się słabo odnawia więc sobie raczej w podziemiach kurast narazie nie po farmie, bo czytałem że tam trzeba szybko bo są jakieś moby z klepsydrami. Wpierw jednak chce skończyć wątek główny i zadania sezonowe które dodają dodatkowe punkty atrybutow.

Edytowane przez Godlike
Opublikowano (edytowane)

 

2 godziny temu, Godlike napisał(a):

podziemiach kurast

Tam nie opłaca się iść bez takiego przedmiotu, którym można zmieniać nagrodę kosztem mniejszego czasu, tam to lecisz zazwyczaj jak przecinak, by zdążyć "na czas", ale spokojnie ogarniesz, im szybciej zabijasz tym więcej czasu zostaje na koniec, a elitki jak i kapliczki dodają czas do licznika, mamy 3 poziomy, na 4 jest boss. 
obraz.png.32bb327495357a0775da7c65f8046c4f.png

 

cały opis
https://maxroll.gg/d4/resources/kurast-undercity

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
4 godziny temu, Godlike napisał(a):

Dzięki, a gdzie mogę zdobyć boskie dary aby zakończyć to zadanie?

 

To są chyba te świetliste orby co wylatują na helltide'ach, pokręć się trochę po tych obszarach, a będziesz miał tego od groma. 

Opublikowano
7 minut temu, Dimazz napisał(a):

przydałoby się na dowidzenia jeszcze jakiegoś żartownisia złapać.

koniec sezonu dopiero w marcu także jsszcze trochę grania

 

 

dsafdsfsdg.jpg

mi sie soft juz znudzil, obecnie HC :) - 1 "dentka" juz zaliczona - DPS byl ok ale defensywe zbagatelizowalem :E

Opublikowano
Godzinę temu, Dimazz napisał(a):

a wbiłeś repe asmodana na maxa albo przynajmniej na 4 poziom?

bo wtedy leci dużo pieczęci 

Chyba 3 mam, ale wbijanie Azmodana to jakiś żart, Pity wbiłem moment, Undercity też, a Azmodan to dramat.

 

I loot z niego też dramat, jak wyleci 2312567367281 pieczęci to nie idzie ich zebrac do ekwipunku nawet. Kto to wymyśla jpd. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...