Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

What a Ride!!

 

10/10 Grafika - nic nie stutterowalo, gory przepiekne, mimika twarzy perfekcyjna. sztos.

 

11/10 Fabula - jako fan scfi i fantasy dostalem wiecej niz oczekiwalem, mam nadzieje, ze kojima zrobi film z tego!!! Byl moment na prawde smutny co wywolalo emocje.

 

9/10 Gameplay - Zabieram 1pkt bo jak dla mnie za duzo akcji bylo i wszystkiego. Znerfili krajobraz i nie bylo czelendzy, wszedzie sie dalo dojsc latwo :( Nie bylo przez to uczucia izolacji, atmosfery apokaliptycznosci. Tym razem byli towarzysze to i samotnosci tez nie bylo. Jakos tak fabularnie bardziej niz dramatycznie jak bylo w DS1. Ale ogolnie dobrze sie biegalo choc za duzo napackali mi online.

 

Generalnie gre przebieglem, 2 razy zmuszono mnie do uzycia pojazdow i uzylem kilka razy tyrolek i monorail ale jak to pokazuja staty nie wiele a reszta z buta :P

 

20260411210740_1.thumb.jpg.7285e82b0430259dba667b5c0488a1e5.jpg

 

20260411194353_1.thumb.jpg.0d818f077a834151ff1637c089ee42bf.jpg

 

kilka foterk z koncowki:

 

Spoiler

20260411195112_1.thumb.jpg.313fc5e539ecc7e33185c6e43b2abfa6.jpg

 

20260411194608_1.thumb.jpg.14a970dde6e32ca6eaec081d943d9f07.jpg

 

 

 

20260411202232_1.thumb.jpg.7a84acd8473b8c16a9b082a16e78418d.jpg

 

20260411205446_1.thumb.jpg.ef3c38d362eff86b66c1b05bf1ac6331.jpg

 

20260411195159_1.thumb.jpg.73c86e164cde3bf86b32aeef8cb17cbb.jpg

 

20260411202048_1.thumb.jpg.86b9721d546dd210afe440b12e84106d.jpg

 

20260411205549_1.thumb.jpg.2e9b0a889c8b7a4870d0a96eb4efee0c.jpg

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez aureumchaos
  • Like 4
Opublikowano

To i ja dodam kilka groszy, bo ukończyłem grę na 100%:

ctU1lT.png

 

Mam dość mieszane, ale ostatecznie pozytywne odczucia.

 

Może to tu wielu zdziwić hehe :E , ale najbardziej bawiło mnie to, co zawsze… rozwożenie paczek.:D

To nadal unikalny i satysfakcjonujący mechanizm, ale niestety jednak traci na znaczeniu przez to, jak bardzo gra została ułatwiona. Udostępnili naprawdę sporo ciekawych zabawek, szkoda tylko, że były one trywializowane przez pickupa.

Ten pojazd jest tak OP, że można nim wjechać niemal wszędzie, nawet pod najstromszą górę z jakimś kosmicznym nachyleniem. Do tego jest pancerny, ma wyrzutnie rakiet, jest bardzo pojemny, a dzięki kolcom i tereny śnieżne nie stanowiły dla niego wyzwania.
Rozumiem, że to gra sci-fi, ale chociaż podstawa realizmu by się przydała. Wjeżdżanie pod pionową ścianę z toną ładunku na pace to przesada. Zdecydowanie zabrakło tutaj balansu.

Ktoś by powiedział: "no, ale przecież nie musiałeś go używać”. Dla mnie to żaden argument - to zadaniem gry jest stworzenie wyzwania, które wymusza na graczu kombinowanie, a nie moją rolą jest sztuczne ograniczanie się, by poczuć trudność. Skoro gra dawała mi tak potężne narzędzie i wymagała przewożenia kolosalnych ciężarów, naturalne jest, że sięgałem po najefektywniejsze metody. 
 

Same lokacje są piękne, z cudownymi widokami i dużą różnorodnością: od pustyń z zamieciami, przez tereny z palmami i kanionami, aż po absolutnie zachwycające góry (szczególnie w nocy na tle księżyca). Niestety, teren często wydawał się zbyt łatwy, przez co znikało napięcie i kombinowanie znane z pierwszej części (grałem bez DC).

Nie czułem już takiej satysfakcji z pokonywania trasy, jaką miałem w poprzedniej grze. Tam każda podróż do nowego posterunku była dla mnie wielką przygodą, którą się autentycznie czuło. 
Tutaj przykładowo NPC mówi mi przez radio, że czeka mnie ciężka przeprawa, więc jako weteran zabrałem drabiny, spraye i haki... a potem załadowałem się do pickupa i było po zleceniu 3 minuty później.  Parsknąłem z tego śmiechem. xD :E 

Jeśli chodzi o historię, to mam z nią największy problem. Nie jestem fanem metafizycznych odlotów Kojimy - te wszystkie rozważania o duszy i cyklu życia bywały dla mnie zbyt mętne. Zdecydowanie wolę bardziej przyziemne historie, bez całej symboliki... 
Sama historia też bywała trochę rozwleczona

Spoiler

te ciągle problemy z Magellanem czy prądami smolnymi.


Jednak to, co dzieje się w finale, to absolutne kino. Rozmach, fabuła, aktorstwo i dramaturgia wbijają w fotel - pod tym względem gra deklasuje jedynkę.
Kojima reżysersko robi tu świetną robotę. Naprawdę wzruszyłem się w ostatnich etapach i dla tych emocji warto było przejść całość.
 

Muzyka jest absolutnie świetna, bardzo budowała klimat. Sporo kawałków wylądowało już u mnie na playliście i często powtarzałem podczas rozwożenia paczek. :D 

 

Technicznie port bez większych zastrzeżeń. Od premiery zero crashy, jedynie okazjonalne spadki klatek w niektórych miejscach i drobne problemy z HDR. Grało się bardzo komfortowo.

8.5/10
 

  • Like 4
Opublikowano
15 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Zaskoczyłeś mnie. Myślałem, że bardziej pociśniesz po gameplayu. 

Tak bo dalo sie biegac i tylko 2 misje byly ze trzeba miec pojazd. Balem sie, ze tez bedzie o wiele wiecej strzelania ale nie bylo tak zle. Ale i tak za duzo jak dla mnie :P

 

12 godzin temu, Jaycob napisał(a):

To i ja dodam kilka groszy, bo ukończyłem grę na 100%:

ctU1lT.png

 

Mam dość mieszane, ale ostatecznie pozytywne odczucia.

 

Może to tu wielu zdziwić hehe :E , ale najbardziej bawiło mnie to, co zawsze… rozwożenie paczek.:D

To nadal unikalny i satysfakcjonujący mechanizm, ale niestety jednak traci na znaczeniu przez to, jak bardzo gra została ułatwiona. Udostępnili naprawdę sporo ciekawych zabawek, szkoda tylko, że były one trywializowane przez pickupa.

Ten pojazd jest tak OP, że można nim wjechać niemal wszędzie, nawet pod najstromszą górę z jakimś kosmicznym nachyleniem. Do tego jest pancerny, ma wyrzutnie rakiet, jest bardzo pojemny, a dzięki kolcom i tereny śnieżne nie stanowiły dla niego wyzwania.
Rozumiem, że to gra sci-fi, ale chociaż podstawa realizmu by się przydała. Wjeżdżanie pod pionową ścianę z toną ładunku na pace to przesada. Zdecydowanie zabrakło tutaj balansu.

Ktoś by powiedział: "no, ale przecież nie musiałeś go używać”. Dla mnie to żaden argument - to zadaniem gry jest stworzenie wyzwania, które wymusza na graczu kombinowanie, a nie moją rolą jest sztuczne ograniczanie się, by poczuć trudność. Skoro gra dawała mi tak potężne narzędzie i wymagała przewożenia kolosalnych ciężarów, naturalne jest, że sięgałem po najefektywniejsze metody. 
 

Same lokacje są piękne, z cudownymi widokami i dużą różnorodnością: od pustyń z zamieciami, przez tereny z palmami i kanionami, aż po absolutnie zachwycające góry (szczególnie w nocy na tle księżyca). Niestety, teren często wydawał się zbyt łatwy, przez co znikało napięcie i kombinowanie znane z pierwszej części (grałem bez DC).

Nie czułem już takiej satysfakcji z pokonywania trasy, jaką miałem w poprzedniej grze. Tam każda podróż do nowego posterunku była dla mnie wielką przygodą, którą się autentycznie czuło. 
Tutaj przykładowo NPC mówi mi przez radio, że czeka mnie ciężka przeprawa, więc jako weteran zabrałem drabiny, spraye i haki... a potem załadowałem się do pickupa i było po zleceniu 3 minuty później.  Parsknąłem z tego śmiechem. xD :E 

Jeśli chodzi o historię, to mam z nią największy problem. Nie jestem fanem metafizycznych odlotów Kojimy - te wszystkie rozważania o duszy i cyklu życia bywały dla mnie zbyt mętne. Zdecydowanie wolę bardziej przyziemne historie, bez całej symboliki... 
Sama historia też bywała trochę rozwleczona

  Pokaż ukrytą zawartość

te ciągle problemy z Magellanem czy prądami smolnymi.


Jednak to, co dzieje się w finale, to absolutne kino. Rozmach, fabuła, aktorstwo i dramaturgia wbijają w fotel - pod tym względem gra deklasuje jedynkę.
Kojima reżysersko robi tu świetną robotę. Naprawdę wzruszyłem się w ostatnich etapach i dla tych emocji warto było przejść całość.
 

Muzyka jest absolutnie świetna, bardzo budowała klimat. Sporo kawałków wylądowało już u mnie na playliście i często powtarzałem podczas rozwożenia paczek. :D 

 

Technicznie port bez większych zastrzeżeń. Od premiery zero crashy, jedynie okazjonalne spadki klatek w niektórych miejscach i drobne problemy z HDR. Grało się bardzo komfortowo.

8.5/10
 

No i tu byl rzeczywiscie problem, nijak sie teren mial do DS1, widac ze kojima zrezygnowal z teg na poczet wiekszej ilosci graczy. Do tego przyznam tesknilem troche do tej zieleni jaka byla w 1.

 

No i brak izolacji i osamotnienia... Inne odczucia byly. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...