Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Swoją drogą właścicielem GGG jest Tencent, Polska to dla nich kraj o znaczeniu niewielkim już z pewnością bardziej interesuje ich wspomniana Tajlandia. ;)

 

Anyway, angielski jest - więc nie ma problemu.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 3.04.2025 o 11:42, samsung70 napisał(a):

jaki jest poziom wejsca w taka gre? nigdy nie gralem w nic oprocz chwili w Diablo 3 lata temu i moze ze 100 godzin w diablo 4 jakis czas temu, 

 

Wysoki jeśli grasz bez żadnych poradników lub dużego, własnego doświadczenia. Diablo III czy IV to w porównaniu do PoE II to jak "granie z god mode włączonym". ;)

Edytowane przez Imm
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja chyba choćby dla sprawdzenia odpalę, ale mam to samo ... Po przejściu jeden raz kampanii powinien być endgame dostępny dowolną postacią. To akurat mi się z D bardziej podoba.

Edytowane przez wkamil73
  • Like 1
Opublikowano
35 minut temu, Slayer napisał(a):

Ja już pykam sobie, zrobiłem huntresske i obecnie 22 lvl. Uwielbiam jak nowa liga startuje, napał na gre od razu potężny wjezdza.

dla mnie już ciśnienie zeszło. skasowałem nawet moją poprzednią postać [ dedajka ]. Gram od nowa [dedajka] i czuje wypalenie. Wczoraj poszło jakieś 6 godzin iiii nie chcę się mi :/. Raczej się zmuszę do dalszej gry.

Opublikowano

Ja miałem ciśnienie, ale nie zdzierżę po raz szósty przechodzić te same questy i mapy, litości... Sam endgame bym chętnie potestował, ale nie na tyle żeby znowu grindować, po czym w połowie znerfią build i do kosza.

 

I tak wiem, że takie jest założenie, nie kłócę się. Po prostu się znudziło. Jak wydadzą akty 4-6 to odpalę. 

Opublikowano

Mi tak samo po raz 4 przechodzić te mapy to mnie bierze na wymioty. Zwłaszcza że te niektóre mapki są rozwleczone. Od 2 aktu zaczynają się dla mnie schody a 3ci akt to wręcz udręka. 

I jak ktoś gra tą Huntress jakie wrażenia?

 

Opublikowano

3 akt to porażka, gdyby go skrócili to bym chętnie pograł, ale nie mam siły :E 

 

Dla mnie szybkość jak na Cruel jest spoko, ale normalny akt3 to dramat. 

10 minut temu, Barosz napisał(a):

I jak ktoś gra tą Huntress jakie wrażenia?

 

Opublikowano (edytowane)

Biegam swoją Huntress już po mapach(endgame). Jak zawsze, wymyślam swoje buildy, obecnie testuje pod krwawienie i jest całkiem przyjemnie. Sprawdzę wszystkie, które sobie w teorii przygotowałem przed premierą i zrobię jak zawsze moją główną postać/klasę(Wiedźma), akurat jest dla niej nowe Asc.

 

Żadnych lagów od premiery ligi nie miałem(serwer - Paryż). 

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Relatywnie mało, pomiędzy ligami nie gram prawie wcale, w nic. Nadmiar wolnego czasu mam zazwyczaj w pracy i tam głównie gram, bo jakoś trzeba zabić czas. :D Po pracy czas na inne hobby. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...