Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 godzin temu, Brolly napisał(a):

Jestem kaleką w tej grze xD

 

1 był warrior ale zbyt klocowaty i wolny, zrobiłem mnicha lepszy ale i tak dostaję wciry :E nie przepadałem za postaciami dystansowymi ale zrobiłem na próbę czarkę i na razie gra się git 8:E 

Mnich dobrze prowadzony czyści wszystko ekspresowo. ;) Oczywiście Sorka to nadal najbardziej OP klasa(pod Arc i nie tylko), pewnie znowu nerfy w najbliższej przyszłości.

 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

Kiedy fabuła jest skończona? Muszę teraz zrobić 10 map jako quest

Skoro masz już zadanie na mapy to skończyłeś obecnie dostępną(50%) fabułę i jesteś w endgame(mapy).

Godzinę temu, Slayer napisał(a):

Fajnie gdyby ktoś zrobił test cpu w tej grze, chodzi mi konkretnie o porównanie modeli z x3d do "zwykłych".

Nigdy takowego nie będzie, bo nie ma szans na żadną powtarzalność w tej grze. Jedynie twórcy mogliby takowy przygotować.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Nie napisałeś wcześniej, że Skill :), zobaczę, ale tak niskiego chyba nie mam, za dużo tego wszystkiego trzymam w skrzynce. :D 

 

Edyta: najniższy skill gem jakie jeszcze mam(sam nie wiem jakim cudem się uchowały jeszcze, skoro już nie podnoszę nawet 15 czy 16) to 6 i  9 lvl. Jeśli chcesz mogę podać, ale pewnie jeszcze nie masz wymaganego poziomu postaci dla nich. Tak czy siak mogę Ci dać.

Edytowane przez Imm
Opublikowano
4 godziny temu, Imm napisał(a):

Skoro masz już zadanie na mapy to skończyłeś obecnie dostępną(50%) fabułę i jesteś w endgame(mapy).

Tak myslałem, ale wyglądało że jeszcze coś będzie dalej, w ogóle ta miejscówka do której przenosi jakoś tak słabo wygląda :E 

 

Muszę wrócić na Akt 3 i zrobić ołtarz ofiarny, bo jedno serce mi zostało, ominąłem jakoś. 

Opublikowano

Zrobiłem ten 3 akty zwykłe, zrobiłem sobie przerwę i jakoś dalej mi się nie chce robić 2 raz tego samego. Mam nadziej że te akty 4-6 jak wyjdą nie będą takimi flakami z olejem jak akt 3.

Może sobie pogram jeszcze kimś, albo dopiero jak wyjdą te akty kolejne.

Dobrze że 2 d4 s7 od 21 stycznia, na razie poe2 mnie zawiódł zwłaszcza po zachwytach wszystkich prawie;)

  • Haha 1
Opublikowano

Cruel robi się dużo szybciej, może nawet o połowę. Mi łącznie zajęło 6 aktów niecałe 36 godzin. Nie padasz już na bossach jak szmata, tylko lecisz jak przecinak przez mapy. 

 

Ja D4 zaraz wywalam z dysku i nie wracam ;) 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 26.12.2024 o 23:35, userKAMIL napisał(a):

Ja przed chwilą tłukłem bossa w 6 osobowej drużynie i ilość efektów cząsteczkowych to był jakiś kosmos. Piękna jest ta gra!

Boss

Na początku oglądam i myślę kurde super wygląda a chłopu nie tnie przy tylu osobach i tylu efektach, potem patrzę jeszcze na rozdzielczosc i widzę do wyboru 4k myślę wtf a potem jeszcze zdałem sobie sprawę, że tu leci soft do nagrywania, który tez kompa trochę obciąża  ; D no pierwsze co wracam do forum zobaczyć sygnaturkę bo może komp wpisany no i cyk, wszystko stało się jasne :E

Co tu dużo mówić, solidna maszyna panie kolego! Ja w przyszłym roku jak wyjdzie nowa seria to na bank już robię upgrade bo chce takiej płynności w takim party! :E

Mam tylko nadzieje, ze wystarczy moj ryzen 7700 żeby taką płynność uzyskać.

 

  • Thanks 1
Opublikowano

Ja powiem tak jakby można było po skończeniu kampanii kolejną postacią ominąć tą kampanie to bym jeszcze przemęczył:)

 

Ja całkiem nie rozumiem robienia takiej długiej kampanii - historia jak dla mnie bez sensu - robiłem skip skip później, w grze w której podobno najlepszy jest endgame. Problem taki że nie każdy chce tracić czas na powtarzalny kontent.

 

SSF bez bonusów, a to mój ulubiony tryb, a tak to lepiej handlować bo samemu zrobisz kupę w porównaniu do tego co kupisz za drobne, wtedy stajesz się OP.

Z tego wyżej wynika, że nie ma radości jak coś wypadnie bo w 99.9% to badziew, chyba że exalted orb, tym bardziej że wypadają przedmioty pod dowolną/klasę postać. Z czego wynika brak radości z tłuczenie potworów.
Ludzie w d4 na crafting narzekają ze losowy pograliby chwilę w poe2 to by się zdziwili jak może być losowy:)

 

Największy plus, że nie ma już tych przedmiotów z linkami tylko to rozdzielili, wiec skille można sobie dowolnie zmieniać. Mnóstwo możliwości ale drogi reset, ascendancy już nie do zmiany, więc znów albo patrzysz w neta albo zostajesz z badziewną opcją.

Super graficznie wygląda. WASD fajnie się gra, poziom trudności póki czegoś nie kupisz bardzo fajny. Ale nawet wtedy jak się zagapisz to zginiesz.

Może za dużo oczekiwałem po tych wszystkich ochach i achach, albo mi się przejadło ogólnie

 

 

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ogólnie Diablo od trójki strasznie zespoilowało ludzi. Tam pograłeś moment i cyk, wysoki level i full legednarek czy aspektów i tylko już farma lepszych rolli czy levelowanie gemów. Dlatego siadając do POE wiele ludzi się odbija no bo jak to, gram już 20h (nieważne że koksy robią ją już poniżej 8h) i jeszcze nie dość że kampanii nie zrobiłem to nawet gear najlepszy nie poleciał? 

 

I właśnie dlatego w sezony w Diablo pogram może z tydzień i mnie odpycha. Totalna nuda i brak jakichkolwiek wyzwań. I mam nadzieję że PoE nigdy nie pójdzie taką drogą. 

 

Nie twierdzę że PoE jest perfekcyjne, wymaga jeszcze sporo pracy i balansu, dużo rzeczy jeszcze brakuje. Ale prawda jest taka że to nigdy nie będzie gra dla typowych casuali grających w D4 i mówię to całkowicie niezłośliwie, nie ten typ ARPG. 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Jak robisz alta i masz już kilka fajnych itemków ze swojego maina to zupełnie inaczej ta kampania przebiega. Idziesz i tłuczesz równo, nagle czas potrzebny na przejście kampanii drastycznie maleje.

Mnie d4 sie kompletnie odechciało, grałem sporo ale teraz no nie chce mi sie. Wole zrobić alta w PoE.

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, Asag napisał(a):

nie dość że kampanii nie zrobiłem to nawet gear najlepszy nie poleciał

Nie poleciał ale można za grosze kupić.

Nie czas jest dlanie problemem tylko słaby loot i krafting w porównaniu do handlu.

 

Kampanii w D4 nie muszę robić za każdym razem i to jest tez powód że można szybko go endgame dotrzeć. Ja lubię różnymi grac postaciami a w Poe2 jest to chyba jeszcze trudniejsze niż w Last Epoch. Reset drogi/niemożliwy ascendacji.

 

To gra super jak ktoś tylko jedna postać grinduje godzinami.

To jest EA i liczę że akty 4-6 będą krótkie bez takiego biegania jak w 3.

 

Generalnie gra dobra tylko nie podeszła do końca ale te 30h+ pograłem i było warto spróbować

 

 

 

 

6 minut temu, Slayer napisał(a):

Jak robisz alta i masz już kilka fajnych itemków ze swojego maina to zupełnie inaczej ta kampania przebiega. Idziesz i tłuczesz równo, nagle czas potrzebny na przejście kampanii drastycznie maleje.

No właśnie bez sensu idziesz i tluczesz to samo w kółko i to bez problemu. Może boty będą to bym puścił żeby sam robił a ja e tym czasie film obejrze np

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano

D2 to ma 25 lat nie ma co porównywać. Są inne czasy nie mam tez 8h dziennie na granie jak w tamtych czasach. Jakbym miał to i tak bym uznał to za strate czasu dziś.

Pograłem w D2 ressurected i wiem ze to już nie dla mnie.

 

Dla mnie to wada Poe2 może dla kogoś zaleta że trzeba za każdym razem robić kampanię szukać tych samych miejsc i zdobywać te odporności i umiejki. Jeszcze jakby tylko co sezon jedna raz postacią a nie każdą. Z tego co czytam tego nie zmienią.

 

Także to moja opinia że ta kampania jest przynudzająca już i przydluga.

 

Tu nawet za bardzo nie zrobisz taxi bo musisz pozbierać te wszystkie umiejki i odporności.

W last epoch jest chociaż częściowy skip. Robisz te jaskinie czy jak tak się to zwało i masz komplet bonusów z kampanii

Tak w ogóle dwójka chyba do endgame dotarła z tutaj piszących?

Opublikowano

No widzisz a ja przed wyjsciem EA PoE2 wlasnie ogrywałem znowu d2r i czułem się tam po prostu dobrze. Wbilem kilka postaci na piekło i zdałem sobie sprawę, że przy tym całym przebijaniu się przez mapę i levelowaniu bawiłem się dużo lepiej niż grając w D4 gdzie w ogóle nie ma early/mid game tylko za szybko przechodzi sie do endgame.

Także no co czlowiek to inna opinia i ok.

 

Właśnie to mnie przyciągnęło do PoE2, te podobieństwa do d2. Kiedyś grałem w D2 absolutnie maniakalnie, kilka tysięcy godzin i był to najlepszy okres jak chodzi o granie w moim życiu. Potem tyle lat człowiek czekał aż wyjdzie coś co pozwoli chociaż trochę oddać tamte doznania ale było rozczarowanie za rozczarowaniem. Dopiero teraz przy PoE2 czuję, że to jest to.

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

PoE to zawsze był duchowy następca D2 i jeszcze lepiej to widać teraz w PoE2. Zwyczajnie to nie jest gra dla każdego i to też jest ok.

 

Przechodzenie kampanii za każdym jednym razem(sezonem, kolejną postacią) to zawsze było jedno z głównych założeń PoE i nadal tak jest w PoE 2; to się zapewne nie zmieni. Botów na to też nie będzie, ze względu na fakt jak to zostało zaprojektowane(celowo).

 

Godzinę temu, wrobel_krk napisał(a):

Nie poleciał ale można za grosze kupić.

Nie czas jest dlanie problemem tylko słaby loot i krafting w porównaniu do handlu.

Nie możesz. Tylko na wczesnych etapach gry(kampania i początek endgame) takie podejście się sprawdza, w późnym endgame, gdzie potrzebujesz konkretnych statystyk na itemach i wartości - takie itemy kosztują w dziesiątkach Divine Orbów. Nie będzie Cię stać.

 

Kraft wbrew pozorom jak się w niego zagłębisz daje całkiem spore możliwości(np. ringi najlepiej farmić w Breach, bo tylko tam lecą takie, które mają współczynnik upgrade do +50% i gwarantowaną statystykę +do maksymalnego życia. Generalnie kraft wymaga poznania wielu niuansów, aby efektywnie z niego korzystać; uważam też, że powinni go lekko zmodyfikować aby był bardziej "deterministyczny", ale nie są daleko od tego celu.

6 godzin temu, Slayer napisał(a):

Na początku oglądam i myślę kurde super wygląda a chłopu nie tnie przy tylu osobach i tylu efektach, potem patrzę jeszcze na rozdzielczosc i widzę do wyboru 4k myślę wtf a potem jeszcze zdałem sobie sprawę, że tu leci soft do nagrywania, który tez kompa trochę obciąża  ; D no pierwsze co wracam do forum zobaczyć sygnaturkę bo może komp wpisany no i cyk, wszystko stało się jasne :E

Co tu dużo mówić, solidna maszyna panie kolego! Ja w przyszłym roku jak wyjdzie nowa seria to na bank już robię upgrade bo chce takiej płynności w takim party! :E

Mam tylko nadzieje, ze wystarczy moj ryzen 7700 żeby taką płynność uzyskać.

 

Efektów cząsteczkowych jak na PoE2 jest bardzo mało w tym filmie. Wstaw tam z 2x Witch(Blood Mage), co grają pod Frostwall/rozbryzgujący Fireball i masz setki jeśli nie więcej Fireballi na ekranie, co 3 sekundy. Zabija RTX 4090 szybciej niż włączenie pełnego RT w Cyberpunk. :D Mało tego, ponieważ kąty odbicia tych Fireballi(i nie tylko) są liczone na CPU to oprócz tego, że zobaczysz jak RTX 4090 umiera przy 30-40 kl/s w porywach, to jeszcze zobaczysz jak Ryzen 7800/9800x3D "zdycha". :D Już to kilka razy przerabiałem. 

Edytowane przez Imm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...