Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Powiem Ci ze nie zaglądałem na żadna instrukcje jeszcze ale z tego co zauważyłem jak ten potencjometr jest całkiem z lewej to jest zapewne tryb polpasywny, jak przesuwamy w prawo to jest taki  słychać taki pstryczek tak jak kiedyś radio się włączało😂 i wentylator zaczyna pracować i czym bardziej w prawo tym szybciej działa. Także myślę że jest ten tryb polpasywny albo ustawiamy sobie prędkość ręcznie 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.11.2024 o 19:18, Send1N napisał(a):

Na jakiej zasadzie się odbywa regulacja?

Jeżeli pokrętło przekręcone jest całkowicie w lewo, oznacza to, że załączony jest tryb pół pasywny i wentylator załącza się jedynie po przekroczeniu pewnego progu mocy, lub temperatury. 

 

Natomiast chcąc zmienić tryb pół pasywny, na taki gdzie wentylator działa w cyklu ciągłym, przekręcasz pokrętło w prawo, przy czym jest słyszalne delikatne pstryknięcie, podobne do tego jakie jest w potencjometrach, którymi włącza się np. radio odbiorniki, a które przy dalszym przekręcaniu go w prawo, zwiększa głośność urządzenia.

 

I właśnie kręcąc tym potencjometrem dalej w prawo, będziesz mógł zauważyć, że zwiększają się obroty wentylatora, ale nie oznacza to, że zasilacz będzie cały czas pracował z takim właśnie rpm.  Jest to jedynie, ustawienie które wyznacza minimalną prędkość początkową wentylatora, wybraną przez ciebie, ale w razie potrzeby, czyli wzrostu zapotrzebowania na moc, oraz skoku temperatury, obroty te, będą automatycznie wzrastały, tak aby po wychłodzeniu jednostki, powrócić do wcześniej ustalonych przez ciebie nastawów. 

 

Edytowane przez Reksio
  • Thanks 2
Opublikowano

Reksio napisał że mimo ustawienia jakiś tam obrotów pokrętłem to w razie potrzeby zasilacz i tak sobie sam je zwiększy a ty "jak ustawisz sobie te stałe obroty to z takimi będzie pracował" więc zrozumiałem że nie będą się jednak zmieniać :E 

Opublikowano (edytowane)

Dziś sprawdzę w instrukcji może mają tam coś napisane. Ja mam ogólnie ustawione tryb pół pasywny i pewnie się nawet nie załańcza wentyl bo w grach karta i cpu to nawet nie 300w😅 do południa sprawdzę instrukcje i napisze . Chyba jest tak jak ja napisałem z tego co widzę na pudełku bo żadnej instrukcji nie ma. Jak myślisz @Send1N?

20241205_103144.jpg

Edytowane przez DarkeVo
Opublikowano

No nie wiem ja mam akurat ustawione na tryb pół pasywny i niech sobie pracuje jak mu się podoba. A jak mają napisane że gałka ustawiasz ręcznie regulacje to pewnie tak jest że trzyma sztywno te obroty, no chyba że jest tak jak pisał Reksio😅

Opublikowano

PSU na portalach analizujących dostępne na rynku zasilacze są testowane w dosyć rygorystycznych warunkach w temp otoczenia do 50*C

i fabrycznie zabezpieczenia termiczne nie pozwalają na ugotowanie zasilacza np w budzie gdzie jest paskudny airflow.

 

TH ma scenariusze testowe dla ambient 38 i 48*C

Analizowałem temat w przypadku AX1600i który ostry wpierdziel dostawał w workstation z notorycznym poborem mocy powyżej 1000W

wpakowany do piwnicy Corsair 1000D w nie klimatyzowanym pomieszczeniu i luzik...nie ma o co się martwić.

 

https://www.tomshardware.com/reviews/corsair-ax1600i-psu,5406-5.html

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, Send1N napisał(a):

To w końcu jak :E będzie działał cały czas na takich jak ustawisz potencjometrem czy mimo to obroty będą zwiększane/zmniejszane zależnie od obciążenia?

Spójrz jeszcze na ten fragment , który wyciąłem dla ciebie z instrukcji i zamieszczam poniżej.  Opisuje on w skróconej formie, to o czym pisałem w poprzednim poście.  Może da ci to jakiś obraz całości.

 

Corsair-dzia-anie-pokr-t-a-2.jpg

 

 

PS: Koledzy, czy na tym forum, nie wyświetla się numeracja kolejnych postów, czy może to mi padło na oczy i nie widzę tych cyferek...?

  • Like 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...