Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 1.03.2026 o 14:10, Camis napisał(a):

Dlatego to jest gówno kraj, przez takie coś sporo więcej śmieci ląduje w krzakach i lasach.
Każdy punkt PSZOK powinien przyjmować to samo a nie że jeden bierze to, drugi co innego i w innym limicie. 

Nie che mi się teraz studiować przepisów ale nie wszystkie odpady gmina (w ramach obowiązku gospodarowania odpadami) musi przyjmować.

Dochodzą pewnie też kwestie odpowiedniego zabezpieczenia terenu. Stare szafy, czy nawet odpady budowlane można po prostu walnąć do kontenera. Farby, oleje itp. mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń, co kosztuje i gminy niekoniecznie chcą za to płacić.

Limity wprost wynikają z ustalonych opłat w gminie. Możesz mieć wyższe ale wtedy będziesz płacił więcej i to nieważne czy skorzystasz z pszoka czy nie.

 

Ujednolicenie jak najbardziej powinno nastąpić, bo nawet standardowa segregacja ma różne zasady w różnych gminach. Pewnie częściowo wynikają ze sprzętu do sortowania jaki mają zakłady utylizacji, ale koniec końców zasady powinny być spójne.

15 godzin temu, Raf3D napisał(a):

Z jednej strony ich rozumiem, ale z drugiej to maksymalnie utrudnia temat mieszkańcom. Chyba taniej mimo wszystko byłoby przewozić większe partie odpadów między PSZOKami niż żeby mieszkańcy jeździli i rozwozili samodzielnie

No nie jest wygodne. Nawet jakby w tym Gdańsku wszystko wszędzie przyjmowali, to na tak duże miasto 3 punkty to jest śmiech. Takie punkty powinny być w każdej dzielnicy, żeby były dostępne dla większości mieszkańców.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Działka nie można użyć bo już pokazali Ukraińcy czym to się kończy, można próbować ale kto będzie ryzykował straceniem F-16/22/35 w głupi sposób? Jest to niepolecane dla pilotów swoją drogą.  Starsze z magazynów które trzeba uzupełnić nowymi droższymi, masz łeb jak sklep  Nadal, to jest używanie starszych rakiet do bardzo, bardzo tanich dronów.  Szanse dolotu do Izraela są zerowe bo jeszcze mają pociski do OPL, pocisków będzie mniej to będzie wybieranie które zestrzelić a które nie. Mamy 4-5 dzień wojny, wróć za 30 dni (o ile tyle ta wojna potrwa), i porozmawiajmy wtedy.  Szybciej i taniej Iran wyprodukuje drony niż USA cokolwiek, a jeszcze może kupić od Rosji  Mówisz kategoriami wojny sprzed wojny dronów i to co zmieniły na polu bitwy.   
    • A wbudowanego działka nie można użyć bo? Do prostych dronów nie musisz używać kosztownych nowoczesnych rakiet, można użyć starsze z magazynów.  Nie bez powodu większość dronów leci na Emiraty i okolice. Tam jest najbliżej i najmniej czasu na reakcje. Szanse dolotu do Izraela są obecnie niemal zerowe. Iran może pójść w wieczną wojnę ale USA szybciej i taniej wyprodukuje bombę lotniczą niż Iran drona. A już na pewno balistyka którego nie zrobisz z rury kanalizacyjnej i materiałów wymieszanych w betoniarce. Skala ataków już spada a efekty jak na 2000 dronów i rakiet są słabe. Przykład Bałkanów pokazuje że kiedy brakło wartościowych celów militarnych bo te pochowano zaczęto rozwalać infrastrukturę co zakończyło wojnę na warunkach USA.
    • A nie lepiej zrobić to przez CRU  Poza tym tego typu problemy występuje jak się nie czyści wszystkich wpisów z rejestru i instaluje się sterownik na sterownik. Poza tym NV już od jakiegoś czasu zjebała coś i jak tworzy się niestandardową rozdzielczość to później nie da się jej usunąć z listy 
    • Wiadomo że praktyka najważniejsza, bo trzeba sobie wyrobić nawyki ale żeby wiedzieć jakie, to trochę teorii też trzeba. Mało kto zdaje sobie sprawę ile rzeczy ucieka, jest podświadomie pomijanych, to trzeba wskazać i przekazać jak kompensować, np. nie gapić się w jeden punkt, tylko jak sprawdzamy np. okolice przejścia, to przelecieć wzrokiem przez 3 punkty, dzięki temu poszerza się pole widzenia, dodatkowo niweluje pewne filtry wzrokowe (można sobie zrobić prosty test, skupić wzrok w jednym punkcie tekstu/obrazu na ekranie na jakiś czas i uświadomić sobie ile faktycznie widzi się wyraźnie; powtórzyć ale przeskoczyć wzrokiem po 3 punktach obok siebie).   Jeżeli na jazdach skupia się tylko na jeździe, to też się tej praktyki nie nabierze. Można wyrobić bezwiedne odruchy ale świadomej obserwacji się nie nauczy (chyba że super instruktor i to wyłoży). I to jest właśnie to co mówiłem, zakuć, zdać, zapomnieć.   Obecnie są progi ale zdecydowanie nie porządne i takich raczej nie zrobią (raz, że jeżdżą tu autobusy, dwa kwestia bylejakości zarządzania miastem). Pomogło tyle, że 80 raczej już nikt nie jeździ ale okolice 60 między progami nadal zbyt często (zwłaszcza na odcinku od Kartuskiej do Andersa). I tak nie powinno być. Wysoka kara za wjazd na przejazd na czerwony ale wyłamanie od strony torów nie powinno być traktowane jako kolizja. Działania ratujące życie nie powinny być sankcjonowane.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...