Skocz do zawartości

Zakup laptopa z x-kom Outlet - szukam prawnika - próba oszustwa przez firmę


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka

 

Kupiłem ostatnio laptopa w xkomie na outlecie przez neta - Gigaszit G5 KF z 4060. Zakup przez ich stronę www.

https://www.x-kom.pl/p/1294967-laptop-15-16-gigabyte-outlet-g5-kf-i5-12500h-16gb-512-win11x-rtx4060-144hz.html

 

Jedyną wadą jaką miał mieć ten laptop to rysa na topie.

 

Okazało się ze kilka klawiszy zachowuje się dziwnie - niektóre klawisze nie odbijają - tak jakby klawiatura była zalana. Co ciekawe wyglądała jak nowa - zero oznak używania.

Po dłuższym namyśle zrobiłem zwrot  14 dniowy - nie podając jego powodu.

Na karcie produktu nie było nic o tej wadzie.

Drugą - czyli wear level baterii na poziomie 40% można pewnie pominąć.

 

Zwrot został przyjęty - ale dziś widzę że jest nowy status - wysyłka do Autoryzowanego serwisu producenta. 

Myślę - oho - ciekawe czy z powodu tej klawiatury. Okazało się ze tak. Na czacie zostałem powiadomiony że laptop został do mnie wysłany bez tej wady co jest kłamstwem.

Dla mnie wygląda to na celowe działanie firmy - wysłać uszkodzonego  laptopa (z wadą ukrytą) i czekać czy klient o niej  napisze - jak nie - wysłać na serwis i wmówić klientowi że on to zrobił. Można ? Można.

Nie uwierzę że poprzedni serwisant wystawiając tego laptopa w Outlecie tego nie sprawdził .. Za to teraz nagle sprawdził i od razu wiedział co jest nie tak (wiedział które klawisze sprawdzić) ? 

 

Znacie kogoś kto bedzie w stanie mi pomóc ?

 

Z oczywistych względów (jako że xkom też pewnie to przeczyta) nie podaję szczegółów. 

 

Czy ktoś miał z Was podobny przypadek i jak się to skończyło ?

 

Opublikowano

Droższe rzeczy niż 1k zł zawsze rozpakowuje pod kamerą i z grubsza sprawdzam.

Jako że kamerkę mam m.in w przedpokoju przed samym wejściem, to jak kurier przynosi paczki to od razu można zrobić unboxing. 

Już 2 razy uratowało mi to tyłek.

 

 

Opublikowano

Kiedyś kupiłem z outletu x-kom zasilacz, który piszczał niemiłosiernie po włączeniu. Odesłałem z opisem, że piszczy, zwrócili pieniądze bez żadnych problemów.

 

Tak jak koledzy wyżej napisali, niestety źle zrobiłeś, że wysłałeś zwrot bez podawania przyczyny. Przy zwrocie 14 dni, sklep ma prawo potrącić za uszkodzenia czy zużycie sprzętu i w tej sytuacji masz słowo przeciw słowu. Oni twierdzą że wady nie było, bo nie mają nic wpisane w systemie, Ty twierdzisz że była, ale nie poinformowałeś o tym sklepu. No i klops.

 

Trzeba było odesłać z informacją, że laptop ma wady o których nie było informacji w ofercie, niezgodność z umową i już. 

 

Przy takim obrocie jaki ma x-kom, małe szanse, że ten komputer dwa razy sprawdzała ta sama osoba. Ot pech, że Twój zwrot ktoś sprawdził dokładniej, niż wcześniej gdy wstawiali komputer do outletu. Czy to celowe działanie? Szczerze wątpię.

 

Teraz mimo wszystko próbowałbym się dogadać ze sklepem.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Sprawa zakończyła się pomyślnie dla mnie - xkom zwrócił mi kaske :) I nie że ich cisnąłem czy coś w tym stylu .. Nie . Sami zaproponowali zwrot. 

Fakt że mało u nich nie kupuję - jak na zwykłego zjadacza chłeba  - ale miło że ktoś zwrócił na to uwagę że nie jestem dla nich jakimś randomem którego można zignorować  :)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przy starszych wersjach to może być elektroniczne abo fizyczne np. przełożenia w skrzyni a nie softwarowe.
    • Nasze wybory mają wpływ. Zawsze.   A szczególnie w automotive, gdzie biznes wcale nie rzucił się na chińskie guana. To indywidualni odbiorcy kupują te auta, a nie floty czy klient biznesowy.  Tu chodzi o to zderzenie: pracuje dla europejskiego automotive, ale nie jest jego klientem. Kupił chińskie auto. Przyczyni się do zamknięcia swojego zakładu pracy. To tak jakby pracownik mleczarni nie kupował produktów mlecznych ze swojej mleczarni tylko z innych     Źródło?   Części to tam pal licho. Ale auta, któ®e są w całości w Chinach produkowane? To głupie   Ekonomicznie ma bardzo niewielki wpływ ten pojedynczy zakup, ale chodzi o pewne zasady. Mnie reakcja jego kolegów nie dziwi.  Ten zakład nie kupuje komponentów z Chin, tylko w Polsce. Właśnie w tym rzecz, że zwalacie winę na firmy, ale one często muszą się dostosować - muszą kupić w CHinach bo jest taniej, a mają dwie presje: na zysk od akcjonariuszy i na tanie produkty od konsumentów.    Już nie pisz bzdur. Nigdy nie sugerowałem, że ten jeden zakup zmiania kierunek zakładu. Nie, on wyznacza ten kierunek, skoro nawet ludzie żyjący z pracy dla europejskiego automotive są na tyle debilami, żeby kupować zupełnie hcińskie gówno i zabierać sobie pracę to faktycznie można zaorać nasz automtoive. Z powodu ludzkiej głupoty i korporacyjnej chciwości     Patriotyzm gospodarczy się sprawdza. Ale jak widać nie każdy jest patriotą  
    • Przepraszam, a nie zacząłeś zbaczać z tematu mówiąc o płatkach śniegu wymagających 12k bez wykształcenia i daniu im z liścia? To nie muszą być gracze tylko "młode pokolenie". Więc mówisz o jednej grupie do której masz antypatię. A ja tylko mówię że są różne grupy (tak, wśród graczy) które mają dokładnie takie same postawy tylko myślą że są kimś lepszym od innych, bo wyznają inne poglądy (czasem nawet minimalnie, jak o twarzach). Wystarczy minimalnie inny pogląd i już można się żreć  Ja nie muszę niczego udowadniać - doskonale widać, że płatki śniegu są też wśród tych ludzi którzy innych wyzywają od płatków śniegu. 
    • To by przykład z życia, ostatni. Zimą potrafię 600-700 km zrobić, bez tankowania od 1 rodziny do drugiej do trzeciej. BEV mi tego obecnie nie da nawet latem, a co dopiero przy -15. 
    • Xbox pojawił się w 2001 więc konto może mieć ok. 25 lat.   Być może zrobił to idiota: AI (czyli IQ = 0), bo teraz to AI jest supportem i trzeba walczyć o kontakt z człowiekiem.   Takich spraw była masa i się kończą dobrze. Teraz się kończą źle zapewne z powodu AI. Tak więc trzeba walczyć i trafić na kogoś o IQ > 0. Można też walczyć w sądzie i MS dostanie karę, że hej, w USA to i 100 mln $ może być. Nowe konto czemu nie, ale wszelkie licencje mają obowiązek przenieść (lub oddać kasę, bezpodstawna blokada konta nie jest podstawą do kradzieży kupionych gier).
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...