Jaycob 1 934 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Dodanie poziomów trudności w DLC to moim zdaniem przykład rozdrabniania się na drobne i braku konsekwencji ze strony twórców. Podstawowa wersja gry miała jasno zdefiniowaną wizję - jeden poziom trudności, na którym oparty był cały balans, pacing i projekt walk. Natomiast wprowadzenie kilku wariantów w późniejszym etapie to ewidentnie próba przypodobania się szerszemu gronu odbiorców, ale może się to odbić kosztem spójności (przez rozjeżdżanie się balansu). Soulsy na "easy" są po prostu głupie - robi się z tego bezmyślna ciachanka. Psuje to emocje jak i narrację np. w takich grach jak Elden Ring walczymy przecież z samymi bogami i ułatwienie rozgrywki odbiera temu sens i siłę przekazu. 2
ODIN85 3 509 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja To sobie weźmiesz najwyższy stopień trudności a inni jaki będą chcieli.
Jaycob 1 934 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja To nie takie proste. Dodanie trybów trudności wpływa na cały balans gry - nawet na ten "najwyższy". Balans jest uśredniany, a przeciwnicy mniej agresywni... 1
ODIN85 3 509 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Gra i tak będzie wymagająca a jak ktoś nie będzie dawał rady to sobie zjedzie z poziomen trudności. W innych grach i tak w patchach ułatwiają bossów po płaczu.
Jaycob 1 934 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Moim zdaniem to zupełne niezrozumienie tego, czym te gry są i dlaczego ludzie je pokochali. Wyzwanie, brak trzymania za rączkę i satysfakcja z przełamywania własnych barier to cały fundament tych gier. Jeśli zamienimy to na suwaczki trudności, to zatraci się tożsamość tego gatunku. W momencie, gdy zaczyna się to rozdrabniać na tryby trudności "dla każdego", gra traci swój charakter - a w efekcie nie daje już tego, co czyniło ją wyjątkową. Poza tym nie wszystkie gry muszą być dla wszystkich. Ja sam nie radzę sobie w niektórych strategiach - są dla mnie zbyt złożone... po prostu nie dla mnie. Ale nie domagam się, żeby twórcy upraszczali grę specjalnie pod mój poziom. Po prostu akceptuję, że to nie mój typ rozgrywki i zmieniam grę na inną. 3
ODIN85 3 509 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Gra odniosła niespodziewany sukces. Twórcy poczuli piniądz to to dali żeby kasa dalej leciała od nowych.
Jaycob 1 934 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Kasa kasą, ale jak próbujesz dogodzić wszystkim, to finalnie nie zadowalasz nikogo. Szczególnie w tak specyficznym gatunku jak soulslike. Elden Ring sprzedał się w ponad 30 milionach egzemplarzy bez trybu łatwego (ba! w dlc jeszcze bardziej podkręcili wyzwanie :E). FromSoft od lat trzyma się jednej, spójnej wizji - gier trudnych, ale satysfakcjonujących i to właśnie za to są tak cenieni. 3
ODIN85 3 509 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Bo oni sobie mogą na to pozwolić a to jest nowa marka.
Jaycob 1 934 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja Właśnie przeciwnie - skoro to nowa marka, tym bardziej powinna już teraz konsekwentnie budować swoją tożsamość, a nie rozdrabiać się na drobne. 2
AndrzejTrg 2 756 Opublikowano 22 Maja Opublikowano 22 Maja (edytowane) Dodawanie poziomu trudności w takich grach to jest strzał w stopę, Ci co kochali właśnie za jeden poziom trudności i tą eksluzywność zrobią mehh i oleją następną produkcję, a Ci którym to podpasuje zrobią wow, ale tych od mehh będzie 10x więcej czyli to co ostatnio producenci uwielbiają, robimy coś dobrze, ale zróbmy coś aby to spierdzielić, a później Edytowane 22 Maja przez AndrzejTrg 1
ODIN85 3 509 Opublikowano 11 Czerwca Opublikowano 11 Czerwca Mimo wyboru stopnia trudności gracze płaczą że i tak jest za trudno
ghostdog 906 Opublikowano 17 Sierpnia Opublikowano 17 Sierpnia Mam nadzieję, że zmiana poziomu trudności tylko w dlc, a nie podstawce (bez dlc). Wolę aby mnie nie kusiło. A jak z trudnością rozgrywki, czytałem że część grających uważa ten tytuł za trudniejszy od Soulsów (np. BB czy DS3).
Roman_PCMR 866 Opublikowano 17 Sierpnia Opublikowano 17 Sierpnia Pogralem pare godzin po skonczeniu dlc do Elden Ring i Lies of P jest duzo latwiejszy. Moze tylko poczatek tak latwy ale takie mam wrazenie
Dirian 684 Opublikowano 17 Sierpnia Opublikowano 17 Sierpnia Początek jest łatwy bo tłuczesz łatwych przeciwników, pozniej sie troche rozkreca. Ogolnie gra jest nierówna bo wielu przeciwników jest łatwych, a co jakis czas trafiasz na kogos kto ma za dużo HP i ciosy ktore ciezko zablokowac, to czasami trzeba sie meczyc. Mnie troche zmęczyła ta gra, chociaż ma fajny klimat.
ODIN85 3 509 Opublikowano 18 Sierpnia Opublikowano 18 Sierpnia 7 godzin temu, ghostdog napisał(a): Mam nadzieję, że zmiana poziomu trudności tylko w dlc, a nie podstawce (bez dlc). Wolę aby mnie nie kusiło. A jak z trudnością rozgrywki, czytałem że część grających uważa ten tytuł za trudniejszy od Soulsów (np. BB czy DS3). W podstawce też
ghostdog 906 Opublikowano 18 Sierpnia Opublikowano 18 Sierpnia Jedna z głupszych decyzji.Po takim czasie od premiery wprowadzają poziomy trudności: Butterfly's Guidance (najłatwiejszy), Awakened Puppet (wyzwanie), Legendary Stalker (trudny, oryginalny poziom z gry podstawowej). Choć przeszedł BB z dodatkiem oraz DS3 wraz ze wszystkimi dlc, to wybiorę ten środkowy. Ja tam wolę nie mieć wyboru.
ghostdog 906 Opublikowano 19 Sierpnia Opublikowano 19 Sierpnia Jednak gram na poziomie Legendary Stalker, zobaczymy jak będzie. Widać mocną inspirację BB, jak kopiować to od najlepszych.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się