Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, huudyy napisał(a):

to co powiesz o dzisiejszym :E

 

to jak papaya traktuje Oskara, już nawet nie jest śmieszne, a żałosne.

kolejne dwa wyścigi to będzie to samo :E brazylia dopiero coś ciekawego ale pewnie i tam bez szału :P 

niech już dojadą do końca i dają nowe rozdanie 

mam nadzieję że Piastri dowiezie jakoś ten tytuł ale może być ciężko bo chyba chłopak się pomału załamuje a tu trzeba chyba stawać okoniem i jechać już pod siebie całkowicie  

Edytowane przez Gret
  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kibicuję mclarenowi, ale ta szopka, którą odstawiają żenuje nawet mnie. Do tego stopnia, że mam ochotę zmienić barwy. To jest obrzydliwe i miny i reakcje Piastriego są w tym wszystkim i tak bardzo stonowane. Rozłączenie radia w momencie, gdy prezes mówi, brak celebrowania. 

 

Bardzo jestem ciekaw przetasowania w przyszłym roku. Chyba wybiorę się na jakiś wyścig, pewnie znowu do Austrii, albo może Włochy...

  • Upvote 1
Opublikowano

Z napalonego Krzysia się śmiali, że bezwzgledny dziad, a tu pornograficzny grubas robi co chce z Oskarem - do tego stopnia, że ten gdyby mógł to by zmienił team :E mieć prawie WDC i go zniechęcać do siebie, istni mistrzowie żenady. 

  • Upvote 1
Opublikowano

W sprincie nieźle się odwaliło i źle że tak się stało. Szkoda Hulka i Alonso. Jedyny plus tej sytuacji to Sainz. Warto dodać, że realizator transmisji znowu dał dupy bo nie przypominam sobie aby po kolizji był jakiś replay z kamer Alonso czy nawet radio. Zupełnie jakby chłop nie istniał. Stroll totalnie głupi i niepotrzebny manewr zrobił. O nic tam nie walczyli. 

Opublikowano

Jeśli to co w filmie mówił Gąsior to prawda to Papajowcy serio są debilami. Oni chcą wspierać jednego kierowcę gdy ten drugi już będzie bez szans na mistrza xD Będą grać na dwa baty aż ich Max objedzie. Rok temu mogli się skupić na wspieraniu Lando w uzyskaniu mistrza. Grali na dwa baty i wiadomo jak się skończyło. W tym roku powtórka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Teoretycznie tak, z tego powodu również zachowałbym powściągliwość w kibicowaniu. Pytanie, czy to się uda, a jeśli - to czy uda się bez pomocy, i jak bardzo warto się angażować. Póki co też uważam, że Europa jedynie straszy i słusznie nie ma ochot pchać się na front. Bo koszty i tak poniesiemy, już ponosimy.
    • Czyli zamiast 2 tygodni, wytrzymało prawie 1.5 miesiąca. Trzeba skalibrować szklaną kulę na przyszłe Concordy. 
    • Nie rozumiem jak można mieć wątpliwości. Brauniarze są proruscy. To się nawet politycznie nie kalkuluje. Jedyne wytłumaczenie: bo ruscy mu płacą albo mu grożą.   A że spora część wyborców konfy podziela te opinie, wynika zwyczajnie z tego, że na Polskę wycelowano całkiem potężny atak propagandowy. Sporo aktywności aby debilom zrobić z mózgu kisiel tak, aby sami robili memy odczłowieczające Ukraińców, bo "nie ma nic gorszego niż Ukrainiec przecież. No przecież pan Braun tak mówił, a to taki mądry człowiek jest!" Skąd się mogła wziąć w Polaku taka nienawiść do Ukraińców?    A to przykład autentyczny. Kolega w pracy ma młodziaka ok 22lat. I ten mu pokazał z dumą jak zrobił AI gównianego mema. I niemal piana na pysku mu się pojawiła jak zaczął mówić o Ukraińcach. Zupełnie jak 75-letnia babcia na dźwięk słowa "Tusk".  Za chwilę te całe pokolenie Z czy jak mu tak pójdzie do wyborów i się wtedy cała Polska może bardzo zdziwić że nagle 30% dostali zdrajcy pracujący dla kremla.  Przeraża mnie ta bierność i lekceważenie ruskich wpływów. Jak już raz utracimy wolność na rzecz ruskich wpływów to będzie bardzo, bardzo ciężko wyjść.
    • To czasem przez godziny nie występuje.  Niee, system mi padł na dobrym SSDeku, ale to wina rozwalonego boot-upu windy. Nic związanego z tym problematycznym nowym ADATA 480GB. Pisałem, że czysta instalka. Dmucham i chucham, żeby nie było żadnego syfu, wirusa czy czegokolwiek. Dlatego pisałem, że nie wykluczam płyty, ale musiałby to być przypadek, że na starym dysku nie było akcji.         Tymczasem dziś komp zostawiony na odtwarzaczu pobranego z YT filmiku. Filmik 1h. W 20 minucie nagle stop. Myślę sobie - może nagranie live się zatrzymało. Ale mija pół minuty. Nic. Patrzę na kompa - dioda od dysku stoi zapalona. Aha. Czyli znowu.  Po chwili zamarzła nawet myszka (kursor) i po kolejnej chwili wszystko się odkorkowało i z 15s opóźnieniem odpaliło TM po ctrl+alt+del.    Napisałbym, że płytę podejrzewam z racji na jej wiekowość, ale niestety już widywałem problemy na nowych płytach.  Może kwestia temperatur - w sensie ścieżki, stykanie/niestykanie.       Żeby było to czym wytropić...
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...