Skocz do zawartości

Problem z klawiaturą Logitech K280e- problem z literą "ł" na komputerze stacjonarnym.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, mam problem z pisaniem litery 'ł' na klawiaturze. Teoretycznie da się napisać po wciśnięciu ALT i dwukrotne kliknięcie l, ale jest to wyjątkowo uciążliwe. Sprawdzałem na innym sprzęcie i działa normalnie. Natomiast na moim jest problem. Najwidoczniej jakiś program powoduje to co się dzieje. Niestety mimo prób nie udało mi się rozwiązać problemu. Proszę o rady jak sobie z tym poradzić. Wyłączyłem już wszystko w autostarcie, próbowałem uruchomienia czystego systemu  i bez efektu.

 

Próbowałem też tego:

https://www-tomshardware-com.translate.goog/software/windows/how-to-resolve-hotkey-conflicts-in-windows?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=rq

 

ale dochodzę do punktu 8 i dalej nie chce przejść (zrzut ekranu w załączniku). Jakby nie było możliwości podglądu tego konkretnego skrótu, a w innych można zrobić podgląd. Więc jestem w kropce.

 

Jeśli ktoś ma pomysł, jak to naprawić problem z klawiaturą to proszę o pomoc.

 

 

Spy++.bmp

Edytowane przez x0Rysiu0x
Opublikowano

Czyli tylko litera ł nie działa? Wszystkie pozostałe polskie znaki działają? To PC z sygnatury czy jakiś inny? Windows 10?

Tak się dzieje zaraz po starcie systemu i przy okrojonym przez Ciebie autostarcie?

Jaki masz ustawiony język klawiatury? Polski programisty?

Opublikowano
Godzinę temu, Miczi_82 napisał(a):

Czyli tylko litera ł nie działa? Wszystkie pozostałe polskie znaki działają? To PC z sygnatury czy jakiś inny? Windows 10?

Tak się dzieje zaraz po starcie systemu i przy okrojonym przez Ciebie autostarcie?

Jaki masz ustawiony język klawiatury? Polski programisty?

Wszystkie pozostałe polskie znaki działają. Tak, PC z sygnatury, Windows 11. Dzieje się to, a raczej działo jak system działał normalnie, przy okrojonym wyskakiwały dziwne symbole. Język klawiatury Polski programisty.

 

Dobrałem się do usuwania różnych programów, i wygląda na to, że trafiłem i winowajcą był "NVIDIA Oprogramowanie systemu PhysX" lub "Nvidia usbc driver", po ich usunięciu klawiatura działa w końcu jak należy, przynajmniej w tej chwili, bo zrobiłem to dosłownie przed chwilą. Jeśli okaże się, że to nie to nie to od razu dam znać.

Po zamknięciu i włączeniu komputera nadal wszystko działa, więc wygląda na to, że już po problemie :D.

 

 

Tak więc jeśli ktoś będzie miał podobny problem, sprawdźcie, czy macie zainstalowany "NVIDIA Oprogramowanie systemu PhysX" lub "Nvidia usbc driver" i to odinstalujcie.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Siemanko wiem że temat rozwiązany ale wrzucę co u mnie zadziałało, identyczny kłopot, klawa steelseries apex5, komp świeżo złożony, no i litera "ł" wpisywała sie dopiero po podwójnym kliknięciu albo przytrzymaniu przycisku. Kolejny objaw to to że w trakcie pisania kręci sie kółeczko koło kursora, że on mieli coś i pomyślałem że to może być faktycznie jakiś skrót przypisany, ale poprostu w oknie przeglądarki przytrzymałem alt+L tak długo żeby sie coś odpaliło ale po tym zabiegu nieumyślnie objawy ustały XD

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...