Skocz do zawartości

Szukam monitora dla wrażliwych/nadwrażliwych oczu 27" OLED, W-OLED lub QD-OLED


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Na wstępie dodam, że znalazłem na jednej ze stron angielskich w których masę ludzi wrażliwych ma problemy własnie na OLEDach, WOLEDach i QD-OLEDACH, także nie jestem sam.


"The presence of polarizer layer and different anti reflective coating can also make your brain see the light in weird way and cause stress." - dokładnie też mam ten stres i napięcie użytkując np. MSI, na Samsungu oraz LG tak jakbym tego stresu nie odczuwał, lecz tam pojawia się zmęczenie oczu - mocniejsze bo od razu na LG, a na Samsungu po jakims czasie , po około 2godzinach.

Na MSI mogę dodać, że mam odczucie jakbym nie mógł się skoncentrować.

 

Szukam monitora, który zaprzyjaźni się do mojego wzroku przy przechodzeniu ze starego tv LCD SAMSUNG 100hz 40" -na którym moje oczy nawet nie musiały się nigdy zaprzyjaźniać mojego wzrokowi, tylko od razu po podłączeniu był przyjazny, tak jak zaprzyjaźnił się mój nowy TV z moim wzrokiem i już jest całkowicie przyjazny mojemu wzrokowi - Samsung NEO QLED z podświetleniem miniLED po około ponad miesiącu czasu używania, mimo odpychającemu wzrokowi, zmęczenia oczu itp.

To samo mój stary monitor przyjazny oczom - LCD SAMSUNG 19" 2ms - do dziś dnia nie narzekam na oczy na nim, zawsze przyjazny oczom, nie potrzebuję żadnych okularów na nim do dziś.

 

Pytanie do osób, które nabyły monitor 240Hz lub 360Hz OLED, W-OLED lub QD-OLED , miały problemy z oczami na nich i np. się przyzwyczaiły po jakimś czasie lub np. testowały rózne firmy monitorów i jeden z nich okazał się przyjazny oczom a inne nie lub coś w tym stylu.

 

Obecnie jestem w trakcie testów W-OLEDA LG 27" 240Hz- matryca firmowa LG- matowa-  jakieś bóle głowy dziwne i zmęczenie oczu od razu jakby, testowałem SAMSUNG OLED 240HZ 27" matryca SAMSUNGA firmowa 100% matowa- niby najbardziej przyjazny wzrokowi, ale dłuższą metę nie mam pojęcia. Po około 2-3 godzinach pojawia się zmęczenie oczu, im dlużej na nim siedzę tym bardziej są zmęczone oczy. Mimo wszystko SAMSUNG uważam za najbardziej normalną matrycę. Jednak pod względem jakości LG vs SAMSUNG , LG wypada jakościowo dużo lepiej jeśli chodzi o obraz, jakość praktycznie jak QD OLED, 

Testowałem MSI QD OLED 27" 240hz - matryca Samsunga błyszcząca ten monitor to bajka pod kazdym wzgledem , daję jemu 10/10, miażdzy calą konkurencję jakością obrazu,  jednak moje oczy nie przyzwyczaiły się mimo że miałem czas na nim ponad miesiąc czasu używać, jakieś dziwne odczucia na nim mam, nie ma typowego zmęczenia oczu, ale jest coś jakby delikatnie pieczenie czy coś w tym stylu i dziwnie mi się patrzy na tą matrycę, nie mogę się przyzwyczaić coś, raczej pójdzie do zwrotu , a bardzo bym chciał na nim zostać.

Teraz porównianie moje LG powyższy  W-OLED 27" 240hz vs MSI QD OLED 27" 240hz, tutaj mamy małą walkę, wolałbym MSI gdyby był przyjazny moim oczom, jednak obecnie jeśli zaprzyjaźniłby się LG do moich oczu to niech by pozostał u mnie LG. Jakość MSI czyli QD OLED jest troszkę lepsza niż W-OLED, tak mi się wydaje, choć WOLED może konkurować z QD-OLED , ale QD-OLED to nowsza technologia i bardziej dokładna więc z moich testów MSI by wygrał z LG.

Obecnie czekam też na DELLa QD OLED 240Hz, niby jest on na matrycy DELLa firmowej, więc swojej, nie wiem jak wzrok zareaguje.

Niechcę sobie zajeździć wzroku na tych monitorach, nie wiem czy szkodzę swojemu wzrokowi, gdy posiadam na tych wszystkich monitorach objawy powyżej opisane. Wydaje mi się, że z założenia powinno się wyjść , że nic na "chama".

Edytowane przez nosilence
Opublikowano

A żebyś wiedział, że byłem z tym problemem u okulisty, stwierdził astygmatyzm w jednym oku -0.75 dioptrii, zalecił krople nawilżające Hyal Drop Multi oraz na koniec dał wizytówkę do optyka. Ale nie mówił, że muszę konieczne nosić okulary.

 

A problemu nie mam na oczach na starym monitorze LCD 19" Samsung. A więc z założenia wychodzę, że moje oczy nie tolerują światła LEDowego, co dziwnym jest ,że moje oczy przyzwyczaiły się do tv neo qled z podswietlenim miniLED ,a do OLEDA, QD-OLEDA, W-OLEDA cos nie moge sie przyzwyczaić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...