Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam serdecznie.

 

Przejdę szybko do opisania problemu aby nie marnować czasu na pisanie/czytanie bo jak wiadomo...

 

 

Płyta ASUS Prime Z390-A, 32 GB ramu (Vengeance LED 3200 8GBx2 oraz Vengeance LPX 3600 8GBx2) wszystkie chodziły na 3600 w XMP, timingow nie pamiętam. Procek to 8700k, zdelidowany nie kręcony. Komputer działał w takiej konfiguracji od 2 lat. Wcześniej były w nim tylko Vengeance LED 3200 8GBx2.

 

Grałem z synem kiedy nagle jego komp zawiesił się. Na monitorze pozostał obraz z gry, klawiatura i myszka przestały działać, nie było dźwięku. Wcisnąłem reset, ale komp nie wstawał. Otworzyłem skrzynkę, na płycie głównej paliła się pomarańczowa dioda RAM. Wyjąłem wszystkie kości i sprawdziłem jedną po drugiej w slocie A2. Komp nadal nie wstawał. Następnie sprawdziłem każdą kość w slocie B2. Na każdej kości komp uruchomił się i wszedł do Windows. Zainstalowałem kości w różnej konfiguracji nie używając slotu A2. Komp wstaje tylko z kością w slocie B2.

 

Da się to jakoś ogarnąć, naprawić?

 

Dopiero co kupiłem nowego kompa a starego oddałem synowi. :(

______________________________________________________________________

 

Z tego co wyczytałem na reddit to najzwyczajniej padł slot RAM.

 

Pytanie do Was. Jaką płytę z 2 slotami dla M.2 polecacie?

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

Edytowane przez panicz patryk
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, panicz patryk napisał(a):

Zainstalowałem kości w różnej konfiguracji nie używając slotu A2. Komp wstaje tylko z kością w slocie B2.

 

 

 

 

 

 

 

Już rozglądam się za jakąś używką z390.

 

A może to procek padł i w jakiś sposób tylko slot B2 działa?

Edytowane przez panicz patryk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...