Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

1. myszka szaleje - robi co chce.

2. nagle otwierają się strony internetowe bez mojej ingerencji.

3. jak chcę otworzyć jakąś stronkę, np. nasze forum, to się nie da, ale jak zamknę stronkę i ja znowu otworzę to się otwiera - samowolka normalnie.

4. pykam np. w Fishingplanet (steam) i kurde gra mnie przełącza na np. internet ze startowym oknem.

 

No kurrde jakieś jaja.

 

Proszę o pomoc, bo od nowa stawiać system mi się nie uśmiecha :( 

 

I7 8700

Z370 Prime A

2x 16 GB DDR4

SSD na system Hynix 128 GB

System: win 11 pro 24H2

 

https://ibb.co/HDdx9bLx
https://ibb.co/vC5wvdNj

 

 

Edytowane przez leven
  • leven zmienił(a) tytuł na Chyba system został zainfekowany - proszę o pomoc.
Opublikowano (edytowane)

Zacznij od

 

Malwarebytes antimalware

adwcleaner

a na koniec roguekiller, bo będzie najdłużej skanował, jak masz sporo plików


oczywiście najlepiej wszystkie dyski skanować, ale najważniejsze to systemowe. Nie wiem czy bym i w trybie awaryjnym tego nie zrobił.

 

Przeglądarki też bym odinstalował.

Edytowane przez Keller
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

To jest tryb awaryjny?

Jak nie da się bez sieci to roguekillerem zacząć. Ale już blokady mogą być tak nałożone, że najlepiej z innego systemu.
W sumie są też online antywirusy, ale wątpię by miały dostęp jak i tutaj nie da się ściągnąć.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

Zniknęły wszystkie ikonki z menu i paska zadań. Internet (firefox) przestał działać, ale już go mam. Sprawę zgłosiłem na Policje.

Na 99% nie znajdą gnoja, ale im więcej zgłoszeń i podanie swojego IP tym bliżej do określenia wykroczenia, a właściwie przestępstwa. 5 latek ktoś beknie za kradzież steama (jak go znajdą) Jutro postawię system od zera. Nie ma sensu jeszcze bardziej w to iść, bo już po 23.30 a ja chcę sobie piwo wypić. Dzięki za porady :thumbup:

 

 

UPC (moja poczta) też jest niedostępna, jak by mnie tam nie było. UPC, to teraz PLAY. 

 

2 godziny temu, Keller napisał(a):

To jest tryb awaryjny?

 

Nie da się wejść w tryb awaryjny. Shift nie działa. Zaraz to sprawdzę jeszcze raz.

 

EDIT: już mogę wejść w tryb awaryjny, ale żaden program z Twojej listy nie widzi problemu XD

 

Może Farbar  zrobić?

Którą wrsję wybrać ?

 

https://www.bleepingcomputer.com/download/farbar-recovery-scan-tool/

Edytowane przez leven
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy nie da się w pasku wyszukiwania start wpisać msconfig i tam jest rozruch, zaznaczyć bezpieczny, czy minimalny, to nie ładuje wielu rzeczy wtedy.

W ustawieniach windows update i odzyskiwanie też jest opcja uruchomienia zaawansowanego i wtedy się wybiera tryb awaryjny. Przynajmniej mniej więcej tak było w Win 10, teraz na 11 sam trochę szukam.

 

Lepiej się do konta bankowego nie loguj... no ale ogólnie hasła mogły zostać wykradzione wszystkie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Hmm PIT rozliczałem parę dni temu. Loguję się poprzez profil zaufany - konto bankowe.

Tylko, że ja na koncie mam 4 zł ahahaha. Zawiedziony złodziej będzie, ale jak jego noga się powinie, to za paczkę śliwek siupnie. Dobra, steam już działa, pykam w rybki :). Kasy ofkors nie (wirtualna kasa zbierana latami) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...