Skocz do zawartości

Dziwne rozwalenie obrazu na monitorze bocznym po wlaczeniu monitora, wstawaniu z sleepa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak wyzej ^ i jak na obrazku dolaczanym nizej.

Po zablokowaniu komputera i wylaczeniu ekranu - wlaczajac albo po prostu uruchamiając komputer cos takiego sie pojawia. Pomaga wyłączenie i włączenie monitora.

Wina kabla czy monitor już na wyczerpaniu? - stary 2260 AOC 75Hz

Sterowniki nvidia nie najnowsze bo te nowsze powodowały błędy 

 

Jakieś rozwiązania?

IMG20250311131052.jpg

Opublikowano

A jakie błędy masz ze sterownikami? O jakich dokładnie mowa, na jakich lecisz i jaka karta?

 

Zmierzam do tego, że czasem jak karta umiera, to właśnie zaczyna działać na starszych sterownikach, których pakiet ma mniej "bajerów" albo już tylko na domyślnym Windowsa jest w stanie działać. Oczywiście to tylko jedna z opcji.

Opublikowano
2 godziny temu, Pawelek6 napisał(a):

A jakie błędy masz ze sterownikami? O jakich dokładnie mowa, na jakich lecisz i jaka karta?

 

te najnowsze dawaly taki problem ze pojawial sie czarny ekran na pare minut i potem sie pc resetowal. ale chyba naprawili to. uzywam 1660s zotac twin

 

 

2 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

A jeszcze spróbować możesz kablem poruszać jak to się stanie czy tylko on/off pomaga? 

Ruszalem ale to chyba nie on jest problemem. Sprawdze pozniej na innych kablach bo problem ze to sie dzieje jak wylaczam pc/ wygaszają sie ekrany a aktualnie uzywam pc caly dzien :E

 

Opublikowano

Miałem styczność z takim przypadkiem już trochę lat temu, bo dotyczyło to 9600GT. Sytuacja była taka, że karta w pewnym momencie zaczęła działać wyłącznie na domyślnym sterowniku Windowsa. Zainstalowanie sterownika NV powodowało artefakty, zawieszenia itp. Po prostu karta umierała. Jak dostawała właściwy sterownik, który w pełni ją obsługiwał, jej wszystkie funkcje, to nie dawała już rady.

Ty masz połowę czarnego ekranu, a to co się wyświetla to w sumie też podchodzi pod artefakty trochę (np. grafiki/czcionki na pasku edytora gdzie masz przybory). Do tego dzieje się to tylko przy wł./wył., a więc kiedy karta podaje sygnał, uruchamia się, pojawia się nagła duża zmiana stanu.

 

Rzecz jasna zacznij od najprostszych rzeczy, a więc od kabla. Spróbować pod inne wejście, w monitorze masz HDMI, DP i D-Sub (Turing go nie obsłuży i tak). Mówisz, że masz dwa monitory, to też bym sprawdził tylko na jednym. Masz trochę opcji do wyeliminowania jakby nie patrzeć.

Opublikowano

Ja na monitorze Acer 144Hz miewalem tak po przywroceniu z uspienia (ale odwrocone o 90 stopni (to jest lewa strona ekranu czarna, prawa obraz) i dzialo sie to tylko przy wlaczonym Adaptive Sync (G-Sync compatible) na Win 10. Obecnie Win 11, nowsze drivery do Nvidii i gdzies, w miedzyczasie - problem sam zniknal

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...