A widziałeś jakie dostała odpowiedzi? Większość w stylu: no ale przecież zostawiliśmy Was w spokoju, nie kupiliśmy gry, i studio upadło - nie o to Wam chodziło?
Bezmyślne kopiowanie z SO zazwyczaj kończyło się tym, że magia dwóch tuzinów adnotacji, których się nie rozumiało, wcześniej czy później spektakularnie wybuchała na produkcji. Nie wspominając o misz-maszu pierdyliona dependencji w różnych wersjach. Z AI da się to zrobić szybko i dobrze, bo ta w sekundy przemieli setki SBOMów i sprawnie znajdzie dobre rozwiązanie. Dla człowieka to jest miesiąc rzeźby oraz ręcznych prób i błędów. Ale nie będę się kolejny raz powtarzał. Najzabawniejsze będzie, jak ci wielcy znawcy, co nie używają AI, bo się myli i nie umie, na koniec napiszę, że AI zabiera pracę programistom. Ten zawód w niektórych firmach już nie polega na pisaniu kodu, a w coraz to kolejnych przestanie. Ja mówię, że narzędzie jest świetne. Jak ktoś mówi, że mu ono nie działa, to niech lepiej poszuka problemu między krzesłem a monitorem.