Skocz do zawartości

KaniaPC

Użytkownik
  • Postów

    171
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KaniaPC

  1. To przestań pisać nieprawdziwe rzeczy Silnik elektryczny w MHEV plus nie ma nic do działania turbosprężarki czy zmiany biegów. Nie wspomaga ich. Może jedynie dostarczać napęd bezpośrednio na wał nawet wtedy gdy silnik spalinowy jest wyłączony, a skrzynia rozpięta. Bateria w tym układzie może dostarczyć nieporównywalnie więcej mocy niż ten silnik generuje. Czekaj, gdzieś to już widziałem Ciekawe, że w Peugeot o tym nie wiedzieli i ich hybryda jest na 48V, a rusza niemal równie sprawnie jak Toyoty hybrydowe na ~400 V. Tesla z Model S Plaid też o tym nie wie mając 400 V kopie jak chce Hyundaia z architekturą 800V. Myślałem, że wzór na moc prądu elektrycznego jest wszystkim znany, myliłem się..... Żeby dostarczyć taką samą moc z niższym napięciem trzeba dać większe natężenie, tyle. To oczywiście wiąże się z koniecznością zastosowania grubszych kabli, straty też są większe, ale nie ma to żadnego związku z SZYBKOŚCIĄ dostarczania mocy, a już w ogóle mówiąc "szybko dostarcza duży prąd" to już w ogóle szkolny błąd, bo przecież większy "prąd" jest właśnie z 48 V, bo "prąd" to natężenie. Energia elektryczna w przewodach płynie dokładnie tak samo szybko niezależnie od napięcia w układzie. Zresztą co ja tam będę mówił, tylny silnik elektryczny w Toyotach ma 84 Nm (a jest na 400V), podczas gdy tylny silnik elektryczny w autach hybrydowych Stellantisa na 48V ma 88 Nm. Ciekawe, który z nich robi lepszy przeciąg Ty już o dziecięcych teoriach się może nie wypowiadaj, bo pomyliłeś moment obrotowy generowany przez silnik, a ten który jest na wale. Te 230 Nm generuje ten silnik elektryczny i tyle też jest na jego wale, tak samo jak 250 Nm z 1.5 TSI generowane jest na jego wale. Moment na kołach jest zwykle WIĘKSZY. Dlatego właśnie z 88 Nm w hybrydzie Stellantisa an jego tylnym silniku elektrycznym (jego wale) przekłada się na 1900 Nm na kołach osi, którą napędza. Tam nie ma żadnej skrzyni biegów, więc nic nie trzeba mnożyć. A Twoje auto nie ma DSG, ale to już szczegół. Podobnie jak nie ma MHEV Plus z DSG.
  2. No właśnie, a ta "w miarę dynamnicznie ruszająca na prądzie" Toyota hybrydowa ma silnik elektryczny z momentem 185 Nm, czyli mniej niż w Twoim Q5. To jakim sposobem mniej niutonometrów przekłada się na lepsze, bardziej dynamiczne przyspieszenie? No zastanówmy się.... Może chodzi o to, że niutonometry jednak nie robią "przeciągu"? 100% zwłaszcza że efektyniej jest rozpędzić się z użyciem silnika spalinowego
  3. To jeśli nie chodzi o przyspieszenie w tych niutonometrach, to o co? Co daje to, że Audi A2 ma 545 Nm jeśli nie przekłada się to w żaden sposób na przyspieszenie itp? Nie było to "zwyczajne luźne stwierdzenie", bo inaczej byś się w ogóle nie odzywał i nie robił za adwokata To może @Tomasz Niechaj ma jakieś nagranie z tego jak rozpędza się któreś Audi z tym MHEV plus i porównasz z przyspieszeniem jakiegoś dużego SUVa z 1.5 TSI?
  4. Nikt nie mówi o rekordach przyspieszenia, wcześniej kwestionowałeś że w ogóle chodzi o przyspieszenie. Po prostu przestań robić za adwokata galakty, chyba sam potrafi odnieść się do tych spraw, prawda? Czy jednak nie? Tak się składa, że przed wyborem mojego aktualnego auta jeździłem Audi S5 z tym właśnie MHEV plus i żadnego "sprawnego rozpędzania" nie ma z tego silnika elektrycznego. Można ŚLAMAZARNIE rozpędzać się w korku, można utrzymywać mniej więcej 40, może nawet 50 km/h w trybie elektrycznym i to wszystko. Ale śmiało, możesz nagrać film jak sprawnie przyspieszasz tym autem od powiedzmy 30 do 50 km/h, tyle mi wystarczy. Przecież te 230 Nm to prawie tyle, co daje 1.5 TSI (250 Nm dla przypomnienia) i ten silnik jest montowany np. do Tiguana czy Kodiaqa. Sądzę więc, że jeśli "niutonometry robią przeciąg", to powinniśmy zobaczyć, no nie wiem 80% porównywalne przyspieszenie z tego silnika MHEV plus w Twoim aucie względem tego jak przyspiesza Kodiaq 1.5 TSI. No chyba, że chodzi o inny przeciąg, np. między uszami kierowcy, który nie rozumie czym jest moment obrotowy generowany przez silnik, to wówczas nie ma tematu
  5. No dobrze, ale co ma do tego że "545 Nm robi przeciąg"? Gdybyśmy rozmawiali i porównywali samochody pod kątem niutonometrów na kołach, to inny temat i wówczas mówimy o czymś co rzeczywiście ma znaczenie. To co wiemy to maksymalna moc, maksymalny moment, idzie dorwać ich przebieg, no i dane dotyczące przyspieszenia. Podałem Ci przykład z silnikiem elektrycznym w Twoim Audi, weź to pod uwagę i odnieś się do tego
  6. Myślałem na początku, że to ściema na miniaturce, ale to auto rzeczywiście tak wygląda! Szok Dobra, tylko 30 sztuk, jakaś specjalna edycja Mercedes-AMG CLE 646 Special Edition, więc ciśnienie już spadło
  7. Chętnie zobaczę porównanie, wygląda na dobry wybór. To też mocno się przyda, może niektórzy przejrzą na oczy
  8. Traci, to oczywiste. Zmierz kiedyś, a przekonasz się. Jak zmienisz na jakąkolwiek benzynę do powiedzmy 2,5 l zwłaszcza jeśli będzie to wolnossące, to i tak będziesz mówił "to nie jedzie"
  9. O! Coś jednak dotarło i zaczął gadać prawdę Tak, liczy się moc na kołach, a przebieg mocy przy konkretnych obrotach ma zasadnicze znaczenie w kontekście tego jak autem się jeździ, definiuje też "przeciąg" jaki jest generowany.
  10. To mówisz, że pusta Santa Fe będzie szybsza od Mazdy CX60 z 3.3dieslem ale po załadowaniu Mazda będzie lepiej przyspieszać, tak?
  11. Tak właśniwie to siła, nie jest jednostką bazową, a pochodną układu SI. Siła, podobnie jak moc należy do jednostek/wielkości pochodnych. Do bazowych należą: czas, masa, natężenie, liczność (mol), światłość, temperatura, no i długość. Ale to detal, nie ma co się spierać o takie rzeczy
  12. Ale z jakiego powodu miałoby puchnąć przy wyższych prędkościach i większym załadowaniu, kiedy przy braku dużego załadowania nie puchnie? Bo moc czy bo pojemność silnika ?
  13. Liczy się krzywa mocy (ile dokładnie masz mocy przy jakich obrotach), która wynika z krzywej momentu, a jakakolwiek dyskusja i ocenianie jak wietrzy czy robi przeciąg maksymalna wartość momentu obrotowego jest właśnie uprawianiem płaskoziemstwa Otóż to!
  14. To wszystko jest wiadome i oczywiste dla Ciebie i dla mnie, doskonale o tym wiesz. Bronisz @galakty w sposób absurdalny i sam się wkopujesz niestety. Skoro 545 w A2 robi przeciąg, to jak widać jest mnóstwo innych aut które mając mniej niutonometrów robią większy przeciąg co tylko potwierdza, że to nie chodzi o niutonometry. Przykłady z mercedesami też to udowadniają. I te mercedesy są też wystarczającym dowodem na to, że to co piszesz później też nie jest prawdą. Maksymalny moment obrotowy w elektrykach jest zwykle dostępny właśnie do okolic 100 km/h (zdjęcie jako dowód). Nie ma miejsca żadne lepsze przyspieszenie w niższym zakresie prędkości, a jednocześnie nagłe "puchnie" przy 80 czy 90 km/h, żeby wytłumaczyć 35% gorszy czas przyspieszenia). Nic takiego nie obserwujemy i wiesz doskonale że łatwo jest udowodnić że nie masz racji w tym temacie pierwsza reakcja na gaz może być brutalna? To dlaczego nie czujemy tego w E 300de? 700 niuta przecież. Dlaczego dowolne auto na APP310 (np. ID.4, ID.3) mając 310 Nm kopie brutalniej i ma lepszą reakcję od tego Mercedesa E 300de (jeszcze raz: 700 Nm)? Przy każdej prędkości. Dlaczego każdy kto jeździł wysokoobrotowym silnikiem wyczynowym pokroju V12 w GMA T50 albo w jakimś Ferrari mówi że jest natychmiastowa reakcja na gaz, wręcz brutalna? Kiedy te auta mają np. 467 Nm jak to V12 w T50. No własnie "zaledwie" 467 Nm, czyli "nie robi przeciągu", tak?. Z Twoich słów może wynikać "A2 może dawać o wiele lepsze wrażenia niż Formentor - > a więc tak, będzie robić przeciąg" że A2 robi o wiele lepsze wrażenie niż GMA T50 -> a więc robi przeciąg, podczas gdy GMA T50 nie robi przeciągu, bo ma mniej niutonometrów, (choć jest jeszcze lżejsze). Niestety muszę to powiedzieć wprost: o ile znasz podstawy tego jak wylicza się moc z momentu obrotowego, wiesz też że moment obrotowy na wale to jedno, a na kołach to drugie, to już zrozumienie tego jak moment przekłada się na COKOLWIEK to już niestety jest Ci obce. Najlepszym dowodem jest 230 Nm w silniku elektrycznym w hybrydzie MHEV plus w Audi którym jeździsz. Sam oceń jak bardzo "robi przeciąg" te 230 Nm w trybie elektrycznym oczywiście. To zaledwie 70 niutków mniej niż galakty ma w swoim aucie teraz. Może ten przykład spowoduje, że wreszcie przejżysz na oczy i przestaniesz bronić czegoś, co jest nie do wybronienia.
  15. Eagle F1 A5 nie są jakieś mistrzowskie na mokrym, ale też złe nie są to fakt. Niemniej Michelin 4S to nie jest semi slick, to porównywalna opona (klasa)
  16. Cały Twój wywód sprowadza się do tego, że liczy się moc, co ja piszę już od dawna tutaj. A przypomnę, że temat zaczął się bo: dlatego napisałem i zapytałem: na co Ty odnosisz się, że liczy się moc. No liczy się moc (i jej przebieg, jak i oczywiście stosunek mocy do masy), a nie maksymalna wartość niutonometrów, która "robi przeciąg" nie rozumiem więc, po co mi tłumaczysz coś co ja wiem, pisz to do @galakty @Gret i @serwal4 I cała dyskusja dotycząca M2 i M340i sprowadza się do tego samego: przyjąłeś, że ja traktuję moment obrotowy jako wyznacznik, czego nie zrobiłem, a tym samym przekręcasz moje słowa, nie wiem czy celowo czy nie, choć się domyślam. Wyjaśnij mi jeszcze tylko proszę ostatnią, rzecz do której się nie odniosłeś: napisałeś "Cupra ma DSG, które mnoży moment przez przełożenie, a A2 jednostopniową przekładnię. Do tego od pewnej prędkości kluczowa staje się moc", od jakiej prędkości liczy się ta moc? I co liczy się poniżej tej prędkości? Chyba, że miałeś na myśli trakcję i tego nie napisałeś, a można było odnieść wrażenie, że masz na myśli iż poniżej tej "pewnej prędkości" liczy się moment obrotowy, dlatego zapytałem i pytam raz jeszcze. Wracając do mojego przykładu z mercedesami (E300de oraz GLE450), różnica w przyspieszeniu jest oczywiście wprost proporcjonalna do różnicy w ich stosunku mocy do masy (24 vs. 24,5%), a nie niutonometrów (700 w E300de vs. 560 w GLE) jak część tutejszych piewców momentu obrotowego twierdzi
  17. Kolejne wymowne porównanie. Smiesznie, bo w Audi wykończyli opony w trakcie nagrań
  18. M3 xDrive waży podobnie i ma jednak sporo lepszy czas. Już prędzej zgodzę się co do rozkładu masy i ogólnego balansu Pełna zgoda co do toru z dłuższymi prostymi Goodyear Eagle F1
  19. Brawo, i w zasadzie na tym można byłoby zakończyć. Liczy się moc, a nie niutonometry* Właśnie dlatego Formentor lepiej przyspiesza pomimo niższego momentu obrotowego. * to że moc wynika z niutonometrów, to odrębna sprawa, ale opieranie się na na szczytowej wartości niutonometrów jest właśnie naiwnością co pokazują: @galakty @serwal4 i @Gret Jakie 40%? 1900 kg widnieje w dokumentach Audi. Ale przyjmując nawet 1966, to jak 40% więcej od ~1700 kg? Jaka to matematyka? Że co?! DSG mnoży moment przez przełożenie, a przełożenie w 1stopniowej przekładni w aucie elektrycznym nie mnoży? Drugie "że co"? W takim razie od jakiej dokładnie prędkości liczy się moc, a nie moment obrotowy i dlaczego to nie wychodzi w przyspieszeniu? Przykład z M2 mi pomaga, bo ja wskazałem M2, a nie M2 Competition, jak próbujesz odwracać. Chyba nie bez powodu wskazałem M2, skoro ma ono tyle samo mocy co M340i miało? Najlepszy wynik jaki znalazłem dla M2 wynosił 4,5, zaś dla M340i wynosił 4,3 s. Tyle właśnie dał napęd 4x4, ale oczywiście wyższa masa... I świetnie że to dałeś, bo pokazuje jak mała jest to różnica jeśli mówimy o napędzie na tył kontra 4x4, a tu mowa o aucie co ma 510 KM, chyba oczywistym jest że im mniejsza moc, tym mniejsza różnica będzie. Nawet tutaj wyszło to 11%. Czyli Audi A2 wcale tak dużo nie traci mając RWD. Nawet jeśli doliczyć te 11% do różnicy między A2 a Formentorem to mamy ~23% różnicy (masa + napęd) przy 36% różnicy w przyspieszeniu Odniesiesz się jeszcze do Mercedesów?
  20. Wspominałeś, że testy w USA nie wykazały tego problemu, dlatego zapytałem czy masz link do tych testów?
  21. W Volvo autonomicznej jazdy (tempomat i utrzymanie pasa ruchu) masz do licznikowych 139 km/h A, czasy w których 140 licznikowe równało sie 133-134 km/h dawno minęły
  22. Nie wytrzymujesz ciśnienia merytorycznych argumentów? Zawsze możesz odnieść się merytorycznie, a nie uciekać się do takich wycieczek
  23. Link do tego amerykańskiego testu masz może? Bo to nie wygląda jakby miało się softem naprawić
  24. A na podstawie czego je kwalifikujesz jednoznacznie do D? Tylko dlatego, że mają taki wymiar? Aaa, no tak, bo Octavia ma wersję hybrydową plugin... a czekaj, nie ma. Spalinowa wersja 300 KM też jest... a nie, jednak nie ma takiej Octavii. A gdyby tak jeszcze T-Roc R istniał... a nie, jednak istniał. Formentor ma wersje 2.5l 390 KM, czy to go stawia w segmencie kompaktów, a wyklucza z niego inne kompakty?
  25. Ta bezpodstawna wiara w "niutki" została już wielokrotnie wyjaśniona i dziś jej wyznawców traktuje się jak płaskoziemców. Mam ciekawszy przykład dla Ciebie @bleidd i dla tych wyznawców @galakty @serwal4 i @Gret: ten sam koncern, ta sama skrzynia biegów nawet, ten sam rodzaj napędu na cztery koła, żebyście nie szukali wymówek Mercedes E 300de 4Matic: 700 Nm, 2290 kg, 0-100 km/h w 6,6 s Mercedes GLE 450 4Matic: 560 Nm, 2390 kg, 0-100 km/h w 5,3 s No jak to jest możliwe, że auto większe, cięższe, ale mające deficyt 25% w niutkach jest szybsze o ~25%? Wirtualne, chińskie niutonometry w jednym mercu a drugim nie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...