Skocz do zawartości

Tomasz Niechaj

Moderator lokalny
  • Postów

    97
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Tomasz Niechaj

Bywalec

Bywalec (3/5)

34

Reputacja

  1. 1. Tak, ale to bardziej chodzi o to, że nie możesz zmienić temperatury. Chodzi mi o to, że przycisk do ogrzewania przedniej czy tylnej szyby jest potrzebny, a nawet bardziej ten od włączania obiegu zamkniętego, ale reszty rzeczy nie zmieniam zbyt często 2. Zdecydowanie halo moim zdaniem i to doceniam 3. To jaki wpływ na jazdę mają tryby jazdy to jedno, ale pytanie czy realistycznie musisz przełączyć SZYBKO tryb jazdy do czegokolwiek? Wpływ one mają na to jak głęboko trzeba wcisnąć pedał, by uzyskać zadane otwarcie przepustnicy (bez znaczenia, bo w razie potrzeby wciskasz do końca), twardość amortyzatorów (realistycznie nie jest Ci to potrzebne NATYCHMIAST), dźwięk wydechu, siła wspomagania kierownicy - to wszystko są rzeczy bez których i tak wyprzedzisz inne auto. Jeśli w niższych trybach auto nie ma pełnej mocy, to jest to błąd konstrukcyjny (niestety częste w elektrykach i PHEV). Dlatego właśnie mówię, że jedyne co jest realnie SZYBKO potrzebne to przestawienie skrzyni biegów w tryb sportowy. A resztę, której już nie potrzebujesz SZYBKO możesz spokojnie przełączać dłużej. 5. Podłączanie telefonu bywa skomplikowane i kłopotliwe, ale właśnie: robisz to raz 3a. Przykładowo w Tesli przełączanie trybów jest dosyć skomplikowane, ale też realistycznie nie potrzebujesz tego robić, bo i tak jeździ się w trybie sportowym. A jeśli ktoś przełączył w Chill, po... w sumie nie wiem po co, to niestety przy wyprzedzaniu można się zdziwić (nie ma kickdownu). W hybrydach PHEV Toyoty gdy jesteś w trybie elektrycznym, to nawet pełne wciśnięcie gazu nie uruchomi silnika spalinowego, co jest głupotą i po prostu niebezpieczne. W tych autach szybkie przełączenie trybu... ale już nie jazdy (nic z tego, że przełączysz w sport), bo trzeba przełączyć w tryb HV jest niezbędne. Tak wiem, z prostej rzeczy robi się skomplikowany temat... W każdym razie oferuję się i mogę nagrać teraz dla ID.7 którego mam.
  2. Mogę dla nowych aut, które testuję przynajmniej część takich rzeczy nagrać, choć siłą rzeczy nie będę w tym biegły, bo każde auto mam na najwyżej kilka dni. Mam tylko kilka uwag/pytań 1. nawiew na szybę rzeczywiście się stosuje, ale czy nawiew na nogi ludzie sobie ustawiają? W dobie dobrze działających "auto" nie robiłem tego chyba kilka lat już. Siłę nawiewu ustawiam czasem, ale też bardzo rzadko. 2. co jeśli grzanie foteli włącza się samo? 4. realistycznie np. w takich autach grupy volkswagena i BMW jest to moim zdaniem w dużej mierze zbędne, bo jak chcesz szybko to przerzucasz skrzynię w tryb sport. Za to w autach, w których tryb jazdy rzeczywiście coś istotnie zmienia (np. elektryki BMW) to i tak zmiana trybu jazdy jest zbyt skomplikowana (często). 5. Rzeczywiście często to robisz? Ustawienia foteli: to baaardzo zależy, np. w BMW częśc ustawień masz manualnie część przez ekran ustawienia świateł: zwykle nic się z nimi nie robi poza wymuszeniem świateł mijania
  3. oczywiście te kartony były głównie ze względu na brak tych sprytnych obiegów cieczy Termostat miał dwie pozycje i koniec. Co do EV: soft decyduje czy dogrzewać akumulator czy nie, user nie ma praktycznie na to wpływu (poza ewentualnym włączeniem grzania ręcznie), np. w takiej Hondzie e:NY1 grzanie było aktywne jeszcze sporo powyżej zera. Dziś jak sprawdzałem tego ID.7, to grzał akumulator przez praktycznie godzinę jazdy. Nie robił tego jakoś bardzo intensywnie, ale jednak.
  4. Biorąc pod uwagę, że nowe samochody mają najczęściej systemy odcinania np. chłodnicy, to raczej bym się nie obawiał spadku temperatury oleju, a przynajmniej w tych TSI taka sytuacja nie nastąpiła, a temperaturę monitorowałem. W elektrykach w najgorszym wypadku będziesz miał po prostu duże zużycie (brak pompy, brak chłodzenia/ogrzewania cieczą akumulatora). Chyba, że jakieś zabezpieczenia są obecne, typu np. poniżej 10% ogrzewanie/klima jest wyłączana, ale z tym się nie spotkałem.
  5. jeśli przyjąć, że średnio mamy zbiornik paliwa o pojemności 50 l, to istotnie 50-70 godzin można tak stać. W przypadku elektryka trudniej jest wyznaczyć wartość precyzyjnie, bo zmiennych jest duiżo więcej. Co do działania w trybie jałowym silnika spalinowego: nie powinno być z tym problemów, o ile zakładamy że wcześniej olej był rozgrzany, a taki wariant właśnie rozważamy (zator na autostradzie). Układ ładowania działa na zasadzie sprzęgła: niski poziom naładowania akumulatora 12 V, no to go zapinamy. Możliwe jednak, że istotnie w przypadku niektórych silników może być problem z właściwym smarowaniem niektórych części silnika.
  6. Zgadza się, ostatnio sprawdzałem 2.0 TSI to wciągało 0,9 l/h, w przypadku 1.5 TSI to raczej 0,6 l/h
  7. Pokaż proszę w jaki sposób wprowadzam w błąd tutaj. Konkret proszę.
  8. Naprawdę piszemy razem, to po pierwsze. Po drugie, Astra i Yaris kosztują tyle samo (a to już solidny argument za tym, by móc rozważyć ich porównanie), w komentarzach do poprzednich materiałów właśnie auto typu Astra zostało wskazane jako lepsza opcja względem Yarisa. Nikogo nie zmuszam do głosowania ani komentowania. Nie wplątuje w żadne sprzeczne ze sobą i faktami odpowiedzi. Wrzuciłem tutejszy temat, można debatować, ale w temacie, a nie tak jak Ty, po raz kolejny prowokując i wprowadzając zgniłą atmosferę. Pytania w ankiecie zostały w taki sposób dobrane, że realistycznie osoba, która ma choćby minimalną wiedzę na temat tego jaką pojemność mają akumulatory w nowych autach elektrycznych oraz ile mniej więcej energii przeznaczyć trzeba na ogrzanie np. małego pomieszczenia, to będzie w stanie udzielić odpowiedzi, choć - jak zaznaczałem już wcześniej - udzielenie odpowiedzi nie jest obligatoryjne. A jeśli ktoś udzieli błędnej (nieświadomie), to będzie miał okazję poznać stan faktyczny.
  9. Zadaję pytania do osób, które potrafią udzielić odpowiedzi (znają się na temacie). Nie ma obowiązku udzielania odpowiedzi. Taka jest idea forum. Od kiedy Cię tutaj zobaczyłem, prowokujesz, wprowadzasz zgniłą atmosferę. Konto masz tutaj chyba przez przypadek. Możesz udać się na FB, tam jest mnóstwo osób, które wypowiadają się bez wiedzy w temacie, prowokują, sieją zamęt, prowokują i wprowadzają zgniłą atmosferę.
  10. Nie planuję udzielać odpowiedzi w temacie, na którym się nie znam. Tobie też to polecam wystarczy jeśli zmierzę zużycie energii?
  11. Bo utknąłem, a od ekspertów internetowych prądu mi braknie po najwyżej kilkudziesięciu minutach
  12. Nie trzeba jeździć, by wiedzieć. Warto jednak wypowiadać się w sposób stonowany.
  13. To zostawiam włączone. Tyle starczy?
  14. Zamarznę czy nie zamarznę? Z dziś, Volkswagen iD.7
  15. Sytuacja jest taka: utknąłem na jakiejś dróżce (S7 czy jakoś tak) przy -14 i spada temperatura (teraz to już nawet -16 stopni). Siedzę w aucie elektrycznym (Volkswagen ID.7). Mam 57% SOC (poziom naładowania baterii). Jak dużo czasu mi zostało? Tyle było na starcie po zatrzymaniu się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...