Skocz do zawartości

Krzysiak

Użytkownik
  • Postów

    2 842
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez Krzysiak

  1. Krzysiak

    Spalone procesory na AM5

    @pawelsakea co chciałeś zyskać odsyłając najnowszą gen cpu?
  2. Krzysiak

    Oled 2160p do 5070ti ?

    To masz dopiero przy 32:9
  3. No samo wyparowało
  4. @Send1Npa tera Było i nima...a nic nie ruszałem (w sensie stery, system etc)
  5. Ja używam podpórkę wbudowaną w budę
  6. Polecam przyciemnienie szyb folią, zdecydowanie lepiej wygląda U mnie poszła folia 65%, na żywo jest ciemniejsza niż na foto, ledy też nie są tak jaskrawe na żywo
  7. Zielone trolliki...w sumie do tej pory u nich się nie zmieniło 🤣😆
  8. @Grolshekchodzi mi ogólnie o Radeony a nie 5700xt On był przykładem karty przy której już mi wmawiano że na Radeonach nie da się grać.
  9. Będąc szczerym jest to dla mnie bez znaczenia, bo nie zmienia nic w kwestii wydajności Choć akurat to wina risera, bez niego karta śmiga w 5.0
  10. Krzysiak

    Oled 2160p do 5070ti ?

    Do tej karty 3440x1440 będzie w sam raz...oczywiście jeśli nie przeszkadza 21:9 Ja osobiście po 2 latach z 21:9 do 16:9 już nie wrócę
  11. @DrLecture gdy prawie 3 lata temu kupowałem 6950xt czytałem na jeszcze labie jakim to błędem jest bazowanie na rasterze , niecałe 2 lata później gdy kupowałem 9070xt też to czytałem, pewnie za kolejne 2 lata też to przeczytam, a raster nadal będzie "żył" Oczywiście nie ujmuję tu zielonym w kwestii upscalerów...ale na radeonach według wielu nie da się grać od przynajmniej rx5700xt którego miałem i czytałem te bzdury, dziś po 6 latach okazuje się że jednak ciągle się da
  12. @Art385jeśli masz na tyle miejsca bierz 900 żeby później nie żałować że mogłeś brać większą
  13. @DarkeVoja mam chiński riser który kupiłem z 2.5 roku temu do 6950xt. Żeby czasem nie głupiało coś w biosie wbiłem na sztywno 4.0, ale na 5.0 i tak też tylko 4.0 łapało. edit Dla ścisłości, bo pisałem wcześniej że mam go za free...później go sprzedałem a niedawno odzyskałem z kompa który został u mnie po upgrade
  14. Generalnie filtry są tak tanie (przynajmniej do moich aut) że zmieniam co 10k przy każdej wymianie oleju
  15. Mnie w 3 dieslach jeszcze nie zamarzło nigdy a wszystkie stoją pod chmurką, ale też zawsze przed zimą zmieniam filtry paliwa we wszystkich. Że brachol w seacie zmienia filtr gdy mu zamarznie to średnio raz na 2 lata ma problem...2 lata temu auto stało ponad tydzień nie ruszane bo czekało na odwilż
  16. Dokładnie Jak nie zmienia filtra paliwa to jak najbardziej złapie go.
  17. Widzę, że z testowania kompów przerzuciłeś się na większe zabawki
  18. @Tomasz NiechajTak z innej mańki, Focus?
  19. Jakie rajdy? Przecież od początku mowa, że najlepiej nie dopuszczać do takich sytuacji, żeby do nich nie dopuścić trzeba jechać na tyle powoli by zahamować, albo przykładowo w ogóle nie wjeżdżać tam gdzie może być problem...sam u siebie w mieścinie zimą omijam kilka ulic które są mocno z górki bo wiem, że jeśli na dole jest lód to zaparkuję na domu który jest z drugiej strony skrzyżowania. Wiadomo że i czasem doświadczenie zawiedzie, ale jednak pomaga w tym by nie dopuścić do sytuacji awaryjnej.
  20. No to się jedzie 5-10 albo siedzi w domu
  21. Jeżdżę po mieście zwłaszcza zimą na tyle powoli, że jeszcze nie miałem sytuacji by mieć problem z zahamowaniem przed przejściem nawet jeśli pieszy wskoczył na nie Od początku o tym piszę, że przede wszystkim należy nie dopuścić do sytuacji awaryjnych
  22. Właśnie mając doświadczenie tak zrobisz Widocznie go nie masz skoro nie rozumiesz tego Najczęściej wystarczy trochę pobocza przybrać
  23. No i właśnie chodzi o to, by dzięki doświadczeniu nie doprowadzić do takich sytuacji, gdzie nie masz już innego wyjścia niż wdepnięcie w opór Przykład mojego syna, który po zrobieniu prawka hamował w ostatniej chwili (ponoć norma u młodych kierowców z tego co gadam z ich rodzicami), gdy zwracałem na to uwagę i pytałem co zrobi jeśli na końcu przed samym skrzyżowaniem będzie piasek, lód etc to słyszałem "czepiasz się bez powodu". Przyszła pierwsza zima (rok temu), raz przez to odbił się od krawężnika, raz wpadł do rowu i się nauczył hamować wcześniej
  24. Ja akurat mam na co dzień styczność, bo firma w której pracuję to przede wszystkim firma transportowa (diagnostyka to tak szczerze mówiąc była dla nich do września 2025 kulą u nogi ), do tego przynajmniej 6 firm transportowych wynajmuje od nich biura czy parking. Kto ogarnięty już dawno z tego uciekł, albo jazda była dla kogoś chwilowym przystankiem (przykładowo dla mnie akurat busem żeby nie siedzieć w domu gdy robiłem uprawnienia). Ci co zostali to albo z racji wieku już muszą to ciągnąć, albo właśnie do niczego innego się nie nadają...no i oczywiście na bazie dobre 70% kierowców mówi wschodnim dialektem. Tu nie chodziło mi o zapierdzielanie, co jakiekolwiek umiejętności żeby wiedzieć jak się zachować na drodze zimą, wiedzieć jak się zachować gdy auto złapie poślizg. Do niedawna człowiek pojechał poćwiczyć nocą na jakiś pusty parking, teraz raczej mało kto ryzykuje...więc uczą się w ruchu ulicznym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...