Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    2 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. To jest coś, nad czym się zastanawiałem jakiś czas temu korzystając w bardzo specyficznym zakresie z chatbotów w celu pomocy przy rozwiązaniu bardzo specjalistycznego zagadnienia. Jedno zadanie się udało, drugie nie, bo zaczął mi ściemniać i wypisywać głupoty. Przy okazji naszła prosta konkluzja odnośnie w ogóle bazy danych takiej AI. Im powstanie więcej fałszywych, odległych choćby od nauki, treści w sieci, tym bardziej przekłamane będą odpowiedzi chatbotów. Prościej mówiąc, jak mu wmówisz treściami, które zaczną stanowić większość źródeł takiego chatbota, że 2+2=3 a nie 4, to tak zacznie odpowiadać.
  2. @Szambo żeby żłobek był "darmowy" to ktoś na to musi się złożyć, czyli znów wszyscy. Podatki są niezbędne, bo bez nich nie byłoby pewnych infrastruktur wspólnych, czy innych działań. Lecz przeregulowanie wydawania "wspólnej" kasy też nie jest dobre. @huudyy z tą różnicą, że tam pojawiła się policja, bo wdzięczny naród zaczął nachodzić salony Tesli a w niektórych przypadkach doszło np. do dewastowania i wybicia szyb.
  3. tak to zaczyna wyglądać (mam na myśli dyskusję tutaj, żeby nie było)
  4. No to zależy na jakim poziomie ta blokada nastąpiła, czy na poziomie adresów ip pochodzących z USA co zwykły VPN obejdzie. No i czy w następstwie odcięcia danego kraju od usługi dane dotyczące profilowania zostały zachowane czy nie. Ponadto doba czy nawet niecała doba przy takim ruchu to dla wielu użytkowników wystarczający czas do zmiany profilowania treści na twórców z innych krajów lub nawet na treści innego rodzaju. Ogólnie dużo pytań, mało odpowiedzi, ale ja tam widzę efekt, stąd było moje pytanie czy inni też mają takie spostrzeżenia
  5. @blabla123 paaanie mam taki zapiernicz w kampanii, że biegnę i nie mam czasu nawet porozmawiać
  6. @209458 nie no przez kilka godzin nie było dostępu w ogóle.
  7. @Fatality ale czym się tu w tym momencie kompromituje skoro mowa wyłącznie o podatku DOCHODOWYM? Masz 2 progi podatkowe jeden 12% drugi 32%. Gdzie kompromitacja się pytam?
  8. Wystarczy popatrzeć jak nagle zmniejszyła się aktywność antyszczepionkowców, foliarzy, zwolenników płaskiej ziemi, czy tych co to doszukiwali się że Biden to android/reptilianin/klon itp. Masa szurów i masa filmików które podpowiadały w różnych mediach społecznościowych niestworzone teorie nagle straciła zasięgi. Ot tak po prostu. Dlaczego tak uważam? Bo mimo iż nie obserwowałem i nie oglądałem takich bzdur to dość regularnie w różnych miejscach mi wyskakiwały. Obecnie tego nie ma prawie wcale. I teraz ja sobie stworzę teorię, bo czemu nie jak się teraz zastanowić, to zbanowanie tik toka z USA na jeden dzień w zasadzie mogło mieć konkretny cel czyli usunięcie/zresetowanie preferencji dotyczących promowania i podpowiadania treści, o których piszę. Choć wiadomo że po moim przypadku nie ma co generalizować, dlatego ciekaw jestem jakie są Wasze obserwacje w tej kwestii, czy po prostu udoskonalono profilowanie, czy faktycznie gdzieś pewne treści nagle odeszły w cień.
  9. Ciekawe co Musk by zrobił, gdyby mu cofnięto pozwolenia na zaśmiecanie orbity 🤔 Pozwolenie ma z Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego który jest organem ONZ.
  10. Tłumaczyłem Ci to już kiedyś. Ujmę prościej, bo nie ma przepisów które tego zabraniają i nie jest to w żaden sposób nielegalne czy niewłaściwe. Nie podoba się to idź do danego urzędu i złóż skargę, masz takie prawo.
  11. @MaxaM Nie ma nigdzie takich informacji, żeby padła w ogóle taka wypowiedź.
  12. Można wyczyścić partycję którą miałeś na gry i powiększyć dysk systemowy bez utraty danych (choć zawsze jakieś ryzyko jest).
  13. Ty to wiesz, ja to wiem, wielu to wie, ale chodzi o słowa premiera. Od 1:40 w poniższym materiale Stąd po prostu tak wiele różnych pytań i wątpliwości.
  14. @Camis posłom łatwo mówić różne rzeczy w tej sprawie, bo parlamentarzyści nie podlegają mobilizacji w trakcie wojny.
  15. Z tego co piszą na różnych portalach po tym jak się go dopytali po przemówieniu: Zatem nie chodzi o zasadniczą służbę wojskową. Najbardziej prawdopodobny jest póki co model szwajcarski. Nie, nie układa się w żadną całość. Po prostu Europa nagle zrobiła pod siebie, bo Trump odebrał jakieś gwarancje. Z jednej strony dobrze, z drugiej nie dobrze. Dobrze, bo wreszcie trzeba będzie zacząć rozwijać europejski przemysł zbrojeniowy znacznie intensywniej niż do tej pory. Nie dobra jest za to trochę paniczna reakcja polityków, która dodatkowo sieje strach i niepokój. Jak ktoś tu napisał wcześniej, zastraszonymi obywatelami łatwiej sterować. Tylko żeby im wszystkim się to czkawką nie odbiło jak zaraz się okaże, że inwestycja w nieruchomości już nieopłacalna i ceny polecą na łeb na szyję. Tak samo okaże się, że ludzie zrewidują swoje potrzeby materialne i zaczną się ograniczać do tego co na prawdę im niezbędne, więc popyt na pewne produkty też nagle może spaść itd. Kubeł zimnej wody wylany, teraz trzeba się otrząsnąć i pomyśleć racjonalnie, a nie chaotycznie pod wpływem emocji. Dużo większe zbrojenia, bo nagle dotarło do niektórych, że broń tak ochoczo kupowana z USA może nagle dla niektórych stać się nieużyteczna bo ktoś tak zdecyduje w USA.
  16. Tak, na wniosek można stanąć ponownie do kwalifikacji wojskowej, owszem, ale nie w tym rzecz. Kwalifikacja wojskowa była i jest cały czas i nie służyła do tej pory przywróceniu zasadniczej służby wojskowej, cały czas po prostu służy nadaniu kategorii, by w razie wojny móc powołać osoby przeniesione do czegoś co obecnie nazywa się rezerwą pasywną (ludzie bez przeszkolenia wojskowego) lub co jakiś czas powoływać jakąś grupę takich rezerwistów na ćwiczenia. Tylko już widzę jak 40-50 latkowie z chorymi plecami czy kolanami, czy nawet po zawałach radzą sobie na przeszkoleniu Ludzie różne choroby przechodzili a nie wszystko będzie w dokumentacji medycznej w NFZ, szczególnie gdy ktoś coś leczył prywatnie. Mi na przykład od czasu kwalifikacji wojskowej przybyło kolejne 2,5 dioptrii na "-" Jak zgubię/uszkodzę okulary a miałbym strzelać, to nie rozpoznałbym do czego czy kogo bym strzelał. Moje pytanie powstało po prostu z życia. Popatrzą na zapisy z komisji z WKU sprzed 30 czy nawet 20 lat, a tam będą młodzi, zdrowi, często szczupli mężczyźni, a jak przyjadą na ćwiczenia to okaże się że sporo z nich to chłopy z brzuchem, bez kondycji, z różnymi schorzeniami i się męczą po przebiegnięciu 20 metrów Jaką wartość bojową mają tacy ludzie? Wartość tak zwanego "mięsa armatniego" i tu wracamy do tematu z wczoraj i przedwczoraj... Tak, szeregowy oszałamiające 130 zł dziennie, a taki stopień będzie miało sporo ludzi. Oczywiście po zakończonych ćwiczeniach masz jakiś krótki czas na złożenie wniosku, który daje możliwość ubiegania się o rekompensatę, jeżeli ta kwota jest znacznie niższa od twoich zarobków, ale nie ma gwarancji że ją dostaniesz. Gwarancja pracy? Yhm. W niektórych branżach np. 2 tygodnie niezaplanowanej przerwy może oznaczać odpływ klientów czy nawet wypadnięcie z części rynku. Także tak. Już widzę gwarancję pracy. Dlatego uważam, że sporo rzeczy powinno zostać uwzględnionych przy tworzeniu takiego "planu" powołań na ćwiczenia.
  17. też @Badalamann Ale to tak nie działa. Jeżeli nie nastąpi oficjalne zawieszenie broni za porozumieniem obu stron i ustalenie w którym miejscu przebiega granica tego zawieszenia, to rosja w każdej chwili może uznać rozmieszczenie wojsk NATO, UE, czy w ogóle jakiegoś państwa za przyłączenie się do działań wojennych. To o czym piszesz leży jedynie w kompetencjach ONZ. Problem w tym że rosja też jest członkiem ONZ i nie można jej usunąć, a jako członek ma prawo weta. Zatem powstała sytuacja, której nikt wcześniej nie przewidział, a która uniemożliwia normalne działanie ONZ na terenach okupowanych. Zatem póki nie będzie obustronnego rozejmu czy zawieszenia broni, nic nie można bez narażenia się na odmienną niż zamierzona interpretację rosji. Tu popieram. Powinniśmy wrócić choćby do różnych projektów jakie były i je rozwinąć i tym samym powiększyć posiadany arsenał o kolejne rodzime produkcje a resztę kupować w Europie. Jak jakaś firma produkcyjna ma potencjał do produkcji na rzecz wojska, ale ma problemy bo ich koszty zjadają, dawać możliwość na zasadzie, ze jak nie chcecie likwidować firmy to wprowadzamy zespół restrukturyzacyjny i orientujemy zakład na produkcję wojskową. Co do tych szkoleń wojskowych to mowa o każdym zdrowym dorosłym mężczyźnie. Ciekawe zatem czy ustalą jakiś wiek, po którym trzeba się stawić na ponowną kwalifikację wojskową 🤔
  18. Ogólnie to widzę jeszcze inną rzecz, aspekt ekonomiczny w tym co robi Trump. Popatrzcie. Wszystkie decyzje mają wywołać strach, panikę a docelowo inwestycje, tak jak @Badalamann powtarza, z nadzieją na zakup dalej amerykańskich rozwiązań, ale drożej (z czym się nie zgadzam, olać ich produkować swoje). Po co? Ano po kolei Trump chciałby żeby USA produkowało jak najwięcej wszystkiego (nie chodzi o broń, a ogólnie) u siebie. Wiadomo że to pociągnie za sobą wzrost kosztów produkcji, w konsekwencji wzrost cen, mniejszy popyt, spowolnienie gospodarki. Jaki segment gospodarki nie reaguje na spowolnienia jeżeli ma zlecenia? Militarny. Zasiać panikę, spowodować napływ zamówień po większych cenach i gospodarka nawet jak w pozostałych segmentach będzie kulała, to cyferki i słupki w PKB będą ładne, bo podciągnie je sektor zamówień wojskowych Ogólnie scenariuszy w których różne powody decyzji, które widzimy i słów które słyszymy oraz ich konsekwencji, jest na prawdę wiele. To które okażą się prawdą będzie zależało wyłącznie od intencji Trumpa, czy są polityczne, biznesowe, związane z megalomanią czy czym innym, o czym tylko on sam wie.
  19. Ja uważam że opuszcza "zachód" na rzecz własnej bańki i części "Wschodu" z którą np. Europa wcale nie chce się bratać. Przypominam, że cały czas przebąkuje o opuszczeniu NATO. Zatem co? Zamierza wojować z NATO i chce żeby się dozbroili, żeby walka była jak najdłuższa? To żądanie wynika wyłącznie właśnie z opuszczania np. Europy jeśli chodzi o wsparcie i to nie jest cena, a po prostu zmiana sojuszników i częściowe lub całościowe odejście od nich. Bo z normalnym prezydentem tyle wystarczało. To zawsze była transakcja wiązana. Dlatego jak USA prowadziło działania w Afganistanie, Iraku i różnych innych krajach, wielu z sojuszników proporcjonalnie do swoich zasobów i możliwości w nich uczestniczyło. Nam starcie z Chinami jest totalnie zbędne, więc nie wiem skąd te fantazje. Jeżeli USA samo będzie dążyło do konfrontacji to niech sobie sami radzą. Nie ma żadnych przesłanek dla których Chiny miałyby obecnie atakować USA. My, w sensie Europy, z Chinami powinniśmy obecnie biznesy a nie wdawać się w konflikty. Tym bardziej w świetle tego co Trump teraz robi. Zmiany zachodzą wyłącznie dlatego, że Trump zwinął parasol bezpieczeństwa USA i chce bratać się z putinem. Tyle. Dał wyraźny sygnał, że nie będzie już bronił nikogo przed nikim, że liczy się tylko jego interes. Pokazał to choćby wyskakując nagle z warunkiem pokojowym w postaci złóż. Nie ma złóż, nie ma pokoju i jeszcze w dodatku próbuje obrócić kota ogonem kto na kogo napadł i komu zależy na pokoju a komu nie. Polityka Trumpa burzy układ wynikający z pewnych umów i partnerstw na różnych poziomach, stąd po prostu poruszenie, że jak się da ich czymś zastąpić to zastąpić, skoro sami nie chcą współpracować na dotychczasowych warunkach. Trump myśli że polityka to biznes, co widać choćby po tym co mówił o Korei, że USA im pomaga rozmieszczając swoje wojska na ich terenie, a oni się nie potrafią odwdzięczyć niskimi cłami, zapominając o umowie o wolnym handlu z USA, która cła mocno obniża Tak jak z resztą zastanawiał się kto podpisał tak idiotyczną umowę bodajże z Kanadą, zapominając że sam to zrobił jak poprzednio był prezydentem Nie chce współpracować? Bez łaski, obejdzie się. Będzie trudniej, ale jak nie będzie bardziej jątrzył to Europa i wiele innych krajów może sobie poradzić bez USA. Bardziej się obawiam tego, że jak do niego to dotrze, to będzie chciał siłowo udowodnić że nikt bez nich sobie nie poradzi i będzie wtedy dążył do konfliktu. Japonia konstytucyjnie nie posiada wojska ani nie może prowadzić wojen. Mają za to siły samoobrony i wszelki potencjał militarny jaki posiadają może służyć wyłącznie do obrony kraju. Zatem mają struktury i sprzęt militarny, ale w teorii wyłącznie do celów obronnych. Te lotniskowce, z których jeden już jest, drugi ponoć w budowie, również. Wyobraź sobie teraz że ktoś wpada na pomysł, że zakazuje amerykańskim firmom oferowania jakiegoś zakresu usług np. w Europie zakaz udostępniania usług polegających na przechowywaniu danych w chmurze i z dnia na dzień odcinają zawartość chmur przypisanych do konta google, microsoft czy apple. To byłby cyrk.
  20. Zdajesz sobie sprawę, że nie? Ty piszesz o tym jak Korwin postrzega USA, ja piszę tylko jakie wrażenie daje teraz Trump, a nie że jest tak jak on mówi. To zasadnicza różnica. Dla mnie USA nie są kolosem na glinianych nogach tylko są kolosem z dużymi możliwościami, które Trump teraz wydaje się zaprzepaszczać i odwracać się od sojuszników, szukając ich tam, gdzie moim zdaniem nie powinien tego robić.
  21. A moim zdaniem USA z potęgi i "obrońcy świata" zmienia się roszczeniowego bobasa. Bo moim zdaniem pokazuje tylko, że bez umów o wzajemnej pomocy i większego potencjału militarnego z zewnątrz nie jest w stanie sobie w razie czego z czymś poradzić? Ponadto po to właśnie jest np. NATO. By było wsparcie w pewnych kwestiach. Trump natomiast staje i mówi coś na zasadzie "ja dałem 200 zł, ty tylko 100 zł, daj też 200 zł, bo inaczej ja się nie składam", nie patrząc na liczebność, proporcje czy na możliwości.
  22. Ja temu absolutnie nie zaprzeczam temu że tam ginie mnóstwo ludzi. Chodzi mi o to, że wszystkie podawane szacunki mogą być zawyżane lub zaniżane, w zależności od tego kto je podaje, w jakim celu i komu. Miejcie cały czas na uwadze fakt, że tu oprócz wojny non stop rozgrywa się też polityka i na to zwracam uwagę.
  23. rok 2024 "Ukraina nie ma kim walczyć" https://wiadomosci.onet.pl/swiat/w-ukrainie-nie-ma-juz-kto-walczyc-bylismy-tacy-swietni-co-sie-stalo/f7n0685 Rok 2023 "Ukraina nie ma kim walczyć" https://wiadomosci.wp.pl/polak-opowiada-o-tragicznej-sytuacji-w-ukrainie-sprzet-pali-sie-jak-zapalki-6934373478947744a Co jakiś czas ktoś wychodzi i mówi że nie mają kim/czym/jak walczyć dalej. Sami po części doprowadzą tym do sytuacji, w której jak faktycznie nie będą mieli kim walczyć, to nikt im w to do końca nie uwierzy. Sprawę należy postawić jasno, ale nie wyciągać jej na forum publiczne, bo to dane, które ze względów obronnych powinny być tajne. Wprost wśród odpowiednich środowisk decyzyjnych: mamy tyle i tyle w służbie czynnej i na froncie, tyle i tyle możemy jeszcze wziąć poborowych z kraju, tylu i tylu straciliśmy, przewidujemy to i to. A nie robić medialne wydarzenia i w zasadzie działać tylko na rozochocenie przeciwnika.
  24. Moim zdaniem putin będzie sondował na ile może sobie pozwolić i jeżeli miałby zaczynać coś dalej to następna może być np. Gruzja, albo Kazachstan. Takie kraje, gdzie udział ludności rosyjskiej lub pochodzenia rosyjskiego jest dość duży w populacji i przy granicy z rosją. Dużo też zależeć może od tego gdzie ma wsadzonych "swoich" ludzi na stołki premierów czy prezydentów.
  25. @Camis a o rozmieszczaniu wojsk to przecież dalej mowa o kontyngencie pokojowym chyba, prawda? Czyli jeżeli zostałoby zawarte porozumienie, to rozmieszczenie wojsk NATO lub UE miałoby być gwarancją utrzymania pokoju? Edit: pisałem w momencie gdy @Camis dodawałeś kolejną odpowiedź o Turcji, co potwierdza to o czym napisałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...