Skocz do zawartości

Isharoth

Użytkownik
  • Postów

    653
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Isharoth

  1. Może źle to ująłem. Chodzi mi o to, że to kolejna przygodówka z tą samą, Tomb Raiderową wspinaczką. Może to po prostu przypadek, a może we współczesnym gamedevie za dużo zrzyna się z innych najpopularniejszych tytułów. Ten zarzut to i tak nie jest jakiejś wysokiej wagi, bo jak na razie gra mi się bardzo podoba.
  2. Też tak miałem. Tylko że Sempron + FX5200 (genialna karta ). Co ciekawe, to dzielnie grałem tak przez długi czas. Ale człowiek był wtedy cierpliwy
  3. Nadal mam obawy czy dostanę grę na czas. Wysłałem zapytanie do MM, wyjaśniając sytuację i zaznaczając że w czwartek jest święto. Miałem nadzieję że jasno wytłumaczą jaki mają proces i kiedy gra zostanie wysłana. A w odpowiedzi dostałem jedynie 'Planowana data dostawy to piątek 05.06.2026'. No dzięki za nic. Swoją drogą dziwi mnie że w dystrybucji fizycznych wydań gier, nadal nie jest to ogarnięte i wszystko robi się na ostatnią chwilę. Przecież jak w pudełkach są jedynie klucze Steam to i tak nikt nie zagra przed premierą, ani nie zdumpuje plików z płyty. Najwyżej jak nie będę miał gry na premierę, to kupię sobie klucz, a paczki od MM nie przyjmę. Nie mam zamiaru czekać cały weekend
  4. Przełamałem się i kupiłem, mimo że z reguły nie lubię gier w których jest więcej filmu niż rozgrywki. A tak żeby mieć coś na przeczekanie do czasu wyjścia Gothica. Na początku rzeczywiście jest mało wolności i praktycznie samo chodzenie i gadanie. Ale mimo to podobał mi się fragment z treningiem naszego nowego Bonda. Szkoda że po raz kolejny widzę te same ujęcia jak bohater przeciska się między jakimiś skałami, wspina się po ścianach i przesuwa na ich krawędziach. To samo widziałem już w dziesiątkach innych współczesnych gier, aż do porzygu. Nawet animacje są bardzo podobne do Tomb Raiderów czy innych Unchartedów. Mimo tego małego zgrzytu, wrażenia na razIe pozytywne. Wczoraj za późno zacząłem grać, więc zdążyłem jedynie przejść wstęp do momentu drugiego treningu włącznie. Dziś po pracy pogram sobie dalej.
  5. Tyle lat robili, ale tworzyli wszystko od podstaw i wypracowywali co trzeba zrobić, żeby spodobało się to ludziom. Myślę że z 2 poszłoby łatwiej 3 najbardziej przydałby się remake... fabularny
  6. W 1 niestety było to słabo zrobione, bo jak zrobiłeś wszystkie poboczne questy w 1 rozdziale, to praktycznie nic więcej już ci nie zostawało. Potem tylko leciałeś główny wątek. W 2 ciągle przybywało nowych questów z każdym rozdziałem. No i 2 też o wiele bardziej dopracowaną mechanikę walki miała - dlatego jest popularniejsza wśród graczy i ma więcej modyfikacji. To w czym 1 króluje to klimat i liczę że tu tego nie popsuli
  7. Tylko w czwartek jest święto
  8. Na PC właśnie. M.in dlatego wziąłem pudełko, bo taniej, a poza tym na półce będzie fajniej wyglądać. Tym bardziej że i tak mam już regał na gry wydzielony
  9. Widzę że przejścia animacji nadal niedopracowane, szczególnie bieganie. Czasem wygląda jakby Bezi sunął po ziemi. Ale ja raczej nie będę z tego powodu oceniać negatywnie całej gry. Dla mnie najważniejsze jest samo mięcho, czyli gameplay i klimat. Na materiale walka wygląda ok, ale jestem ciekaw jak to wyjdzie w rzeczywistości. Preorder mam na pudełko. Nie wiem czy zrobiłem dobrze, bo będę musiał pewnie dłużej czekać. Najgorzej jakbym na weekend nie dostał. No ale z 30zł taniej wyszło.
  10. Podoba mnie się to! W sumie to dużo pokazali. Mam wrażenie że aż za dużo, więc jak ktoś chce odkrywać grę samemu, to polecam się wstrzymać z filmikiem, nawet jeśli zna oryginał na wylot. A to dlatego że pokazali sporo miejscówek i designów przeciwników.
  11. Jedyny nieprzekupiony, rzetelny recenzent growy.
  12. Pytanie do osób które pograły dłużej. Jak, poza początkiem samej gry, wygląda balans między cutscenkami i gadaniem a rozgrywką? Oczekiwałbym tu znacznie więcej rozgrywki, ale tak sobie przeklikałem jakiś no commentary gameplay i co chwilę widzę samo chodzenie czy gadanie. Kusi mnie ta gierka, ale mam tutaj obawy.
  13. Może tym razem się uda
  14. Szczególnie 6 część i z tyłka wzięta scenka z atakiem na dom Weasleyów, z której nic sensownego nie wyniknęło Takiego wydarzenia w ogóle nie było w książce.
  15. Isharoth

    Nintendo Switch 2

    Planuję kupić, ale ostatnio mam mało czasu na granie.
  16. Na pewno poza Snape, casting jest całkiem w porządku. Po Snape widać jakie twórcy mają podejście do tego dzieła A mogli zachować takiego aktora żeby zagrał rolę np. Kingsleya. Do Snape zupełnie nie pasuje. Pomijając to, w trailerze jest generyczna filmowa muzyka, więc mam nadzieję że w samym serialu będzie chociaż trochę lepiej. Z kolorami nie mam problemu, natomiast w samym trailerze dość mało magii pokazali. Mocną stroną filmów było to, że stawały się one coraz bardziej dojrzalsze wraz z Harrym. Pierwsze części miały zupełnie inny klimat od ostatnich. Pewnie obejrzę z ciekawości. Casting Snape to za mały powód żeby bojkotować ten serial. Przynajmniej dla mnie. Ale nie liczę na wiele. Tym bardziej że jestem fanem HP i wychowywałem się na tym (książki, filmy, gry).
  17. Isharoth

    Nintendo Switch 2

    Pewnie jeszcze bardziej super drenuje i tak słabą już baterię No ale pobawię się z tym też.
  18. To jest tylko ciekawostka. Nigdy na poważnie nie odpaliłbym czegoś takiego w grze. Przecież to tylko przekłamuje pierwotny zamysł twórców. Wolę widzieć to co chcieli pokazać mi artyści, niż to co wymyśliło sobie w danym momencie AI. A realizm w grach jest dla mnie bezwartościowy, często wręcz na minus. Mniej realistyczne gry lepiej działają na wyobraźnię. Liczę że to się nie przyjmie i zostanie tylko jako demo. A to swoją drogą. No ale marketing swoje.
  19. Isharoth

    Windows 11

    Nie wiem czy to akurat to co myślę - prawdopodobnie tak. Chodzi o to że nie każdy feature jest od razu włączony, nawet jeśli był zawarty w update systemu. Microsoft lubi wprowadzać takie rzeczy stopniowo jako A/B testy, ale w większości przypadków da się je włączyć ręcznie przez Vivetool, o ile znasz id danego feature.
  20. Isharoth

    Nintendo Switch 2

    Większość gier jest po prostu za duża i za długa jak na zawartość którą oferują. Jeszcze jak ktoś dopiero zaczyna swoją życiową przygodę z grami to ma szansę być oczarowany nawet robiąc to samo przez 100-150h, ale większość starych wyjadaczy raczej odpadnie. Teraz gram w remake Residenta 2 i udowadnia mi on że długość gry nie zawsze oznacza że ta gra jest więcej warta. Czasem jest wręcz przeciwnie. W Residenta pograłem niecałe 10h i już przeszedłem jedną z dwóch ścieżek. Ale przez całe te 10h byłem wessany w grę i ani przez chwilę się nie nudziłem. Czego nie mogę powiedzieć o openworldach na 200h, gdzie czasem łapałem się na tym że robiłem coś na siłę. Nie chcę oczywiście szkalować Zeldy, bo to nadal całkiem spoko gry. Po prostu nie dla każdego, tym bardziej że taka formuła rozgrywki mogła już się przejeść.
  21. Isharoth

    Nintendo Switch 2

    To ja miałem z TotK tak że miałem jej dość już na samym początku. Pamiętam że strasznie się odbiłem od niej. I nowe mechaniki oraz samo sterowanie mnie wymęczyły. A potem, po zakupie Switcha 2, powiedziałem sobie że dam jej jeszcze jedną szansę. Kupiłem upgrade i pograłem znacznie dłużej. Nawet wciągnęło momentami. Ale jeszcze całej 'fabuły' nie przeszedłem Kupsko jakich mało. Tych nowych Poków to już nie ruszałem, ale Sw&Sh są słabiutkie w porównaniu do starszych osłon, gdzie człowiek był jeszcze w stanie się jakoś bardziej zaangażować. Tak to jest jak developer czuje się zobowiązany do wypuszczania kolejnej gry co roku, nieważne w jakim stanie by miała nie wyjść. I w dodatku studio to nie rozwija się w żaden sposób.
  22. Isharoth

    Windows 11

    Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot. Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR. W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
  23. Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości. Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
  24. Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat. Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...