Skocz do zawartości

Isharoth

Użytkownik
  • Postów

    572
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Isharoth

  1. Wysłali paczkę zanim odczytali moją prośbę. Nadal mógłbym anulować gdybym po prostu nie odebrał paczki. Ale już wziąłem. Fajna figurka, będzie gdzie postawić.
  2. Dziś przyszła kolekcjonerka. Figurka naprawdę jest bardzo ładna. Pograłem z 5 godzin. Na początku trochę próbowałem solo, żeby zaznajomić się ze sterowaniem itp. Ale strasznie ciężko. Potem już grałem 3 osobową ekipą na discordzie i... i tak nie daliśmy rady zrobić ostatniego bossa na pierwszej wyprawie Tego co jest w 3 dniu. 2 razy do niego doszliśmy, a samych gier było więcej. Ta gra jest naprawdę trudna i trzeba mocno współpracować. Szczerze nie widzę możliwości żeby w obecnym stanie dało się to zrobić z randomami bez voice chata
  3. To nie będą wybory prezydenta, nie będzie 2 tury gdzie ludzie będą głosować przeciwko drugiej stronie. Raczej wątpię że PiS będzie miał odpowiednio duże poparcie na samodzielne rządy. No chyba że Konfa odwali coś grubego.
  4. PO nadal było przez cały ten czas drugą siłą polityczną w Polsce. Czy te 2 lata rządów PO były gorsze? Trudno powiedzieć. Wydaje mi się że to bardziej kwestia tego, że żelazny elektorat PO jest znacznie mniejszy niż żelazny elektorat PiS. Tj. łatwiej zniechęcić wyborcę PO do głosowania na PO, niż wyborcę PiS. Tak czy inaczej, podobało mi się zdanie które gdzieś przeczytałem. Że obie partie mogłyby wystawić dosłownie psy na kandydatów na prezydenta, to ludzie i tak zagłosowaliby na te psy.
  5. Gdzieś widziałem forumowe ankiety i niestety PiS i PO nadal miały sporo głosów. No ale wiadomo, w takich ankietach nie trzeba odpowiadać na poważnie. Mimo wszystko wyniki wyborów mówią same za siebie. Szkoda. Była szansa na pozbycie się chociaż jednej partii z tego wiecznego duopolu i została ona zmarnowana już w 1 turze. 2 tura to już tylko formalność i powrót do codzienności. Moim zdaniem jak skończyłby się PiS to po krótkim czasie skończyłoby się również PO. Żadna z tych partii nie jest w stanie istnieć bez drugiej, bo ich paliwem jest sianie nienawiści do przeciwnej strony.
  6. Tak bym podsumował obie tury tych wyborów. Mnóstwo przerzucania się łajnem w tym wątku, ale ciekawe ile osób stąd zagłosowało na kandydata PiS lub kandydata PO w 1 turze. Polacy omamieni długoletnią propagandą w mainstreamowych mediach myślą że w Polsce istnieją tylko dwie siły polityczne i ciągle na nie głosują. A potem dziwią się że nic się nie zmienia, albo że władza się rozzuchwaliła i jest coraz gorzej. Sami na siebie to sprowadzacie myśląc w kategoriach 'na tego nie oddam głosu, bo i tak nie wygra'. Jeszcze zrozumiałbym emerytów, którzy 'wiedzę' czerpią tylko i wyłącznie z TV, więc głosują tak jak im tam powiedzą. Dla człowieka który ma dostęp do Internetu wstydem powinno być głosowanie na PiS/PO po tylu latach.
  7. No fabularnie ten prolog z dema nie urywa. Także wierzę. Ale mi wystarczy że gameplay będzie dobry.
  8. Czerpie trochę z Niera, ale jest o wiele bardziej rozbudowana. Już po samym demku zauważyłem, więc zastanawiam się jak będzie potem. Tu już chyba jakaś sugestia na ciebie działa. Jest normalnie sprint. Tylko trzeba przez cały samouczek przejść żeby się wszystkie ruchy odblokowały. Poza tym jest sporo umiejętności od odblokowywania przez perki.
  9. Bardzo mi się spodobało demko. Nawet nie miałem aż takich oczekiwań ale walka jest sztos. Pobawiłem się trochę z tym bossem z wyzwania po ukończeniu dema. Fabuła z prologu mnie nie porwała, ale klimat, muzyka i walka są super. I w sumie to mi wystarczy.
  10. Okazało się że kolekcjonerkę zdążyli właśnie wysłać przed odczytaniem zgłoszenia. No nic, zastanowię się jeszcze czy ją zostawię. I tak pewnie w weekend DPD nie przyjdzie.
  11. Sam nacisk na coopa mógłby być ok. Ale widać że ten coop jest strasznie niedopracowany. Można grać solo, albo w 3. Nie można grać w 2 więc musisz brać randoma do ekipy. Granie z randomami to podobno udręka. Ta gra jest zbyt dynamiczna żeby grać w nią bez voice chatu. To nie jest wolna, spokojna rozgrywka jak w oryginalnym Eldenie czy innych soulslike, gdzie można porozumiewać się za pomocą gestów. Tutaj nie ma na to czasu. Nie grałem, ale już oczyma wyobraźni widzę jak bezsensowna rozgrywka będzie z ludźmi, z którymi nie ma żadnej komunikacji, a którzy nie wiedzą co robią. Granie solo podobno jest bardzo trudne, bo gra jest przemyślana bardziej pod kątem grania w coop - czyli jak sam napisałeś. Ciężko znaleźć jakiś złoty środek. Chyba najlepiej będą bawić się osoby które zgarną 2 znajomych do grania, czyli będą grać w pełnym składzie. Widać że brak tutaj pomyślunku, dopracowania szczegółów, które akurat w tym przypadku byłyby ważne. Kurde, to wygląda jak Ubisoftowa, czy inna typowo korpo formuła gier - czyli zbierzmy z rynku gier najpopularniejsze gatunki, zmieszajmy z sobą ich elementy i coś z tego wyjdzie. A teraz spójrzcie na Demon's Souls i Dark Souls 1, które były bardzo dobrze przemyślane pod wieloma względami i zdefiniowały zupełnie nowy gatunek gier. Od czasu wyjścia Eldena mam wrażenie że From Software się stacza. Projekt bossów Eldenie jest moim zdaniem znacznie gorszy niż w DS3 (nie chodzi o wizualia tych tylko ich moveset). Jak zaczniecie wnikać w szczegóły to większość bossów ma te same ataki - zaprojektowane pod walkę z duchami. Czyli jakieś niekończące się piruety, przeciągane ataki, większość ataków bije obszarowo wokół bossa, boss może cię atakować przez pół areny. No jednak w poprzednich grach była większa różnorodność pod tym względem. W Eldenie zamiast ekscytować się nadciągającą walką z kolejnym bossem, czasem czułem niechęć i zmęczenie, mimo że nie miałem większych problemów w walce. Po tym co ludzie piszą o Nightreign wygląda na to że jest coraz gorzej. Szkoda, liczę że to studio nie będzie kolejnym Ubi czy CDPR. Nie bez powodu najlepsze technicznie produkcje od From Software to... remastery i remake ich gier realizowane na zlecenie przez zewnętrzne studia.
  12. Ja jednak wysłałem prośbę o anulowanie zamówienia tej kolekcjonerki. Sama kolekcjonerka ładna, natomiast nieładne jest podejście FromSoftware. Elden Ring (ten normalny) miał wsparcie ultrawide w silniku gry, ale twórcy i tak w sztuczny sposób nakładali czarne pasy na ekran. Czasem nawet się to bugowało i przez moment było widać cały ekran. Musiałem przez to grać w trybie offline i modować gierkę. Co okradło mnie z pełnego doświadczenia gry jakim jest PvP czy znaki od graczy. Ale tam jeszcze to przebolałem. No i okazuje się że Nightreign nadal ma czarne pasy, brak wsparcia dla 21:9. A gry online już nie zmoduję. To jest tragedia jakie podejście do rynku PC mają japońskie studia, mimo że cieszą się taką popularnością na tej platformie. To już trzeba być giga ignorantem żeby nie zadbać o coś tak prostego, albo nawet robić to na przekór. Sytuacja jest tym dziwniejsza, że w nowym Armored Core od nich było 21:9. Ale w Eldenie nie bo po co No i niepokoją mnie też recenzje graczy. Także ja na razie pas... Chyba że mi nie będą chcieli anulować zamówienia
  13. Też wczoraj mówiłem że mnie obecnie nie interesuje a dziś zamówiłem kolekcjonerkę Nawet nie wiem czy na weekend dostanę, bo zamówiłem ze strony Bandai żeby nie przepłacać 100zł (razem z dostawą wychodzi 899 a nie 950-1000 jak w polskich sklepach).
  14. Tragedia z tymi sterownikami. Zauważyłem że najczęściej crashują gry na UE4/5 Wracam aż na 572.83, bo z tego co wyczytałem, tam jest w miarę stabilnie.
  15. W sobotę ukończyłem fabułę. Naprawdę ciekawe rozwiązanie. To można było zepsuć na wiele różnych sposobów i pewnie wielu scenarzystów by to zepsuło, ale tu jakimś cudem im wyszło. Naprawdę warto było ograć ten tytuł, bo takie coś teraz wychodzi bardzo rzadko. W endgame jest jeszcze sporo do roboty. Ja psuję grę solo Maelle. Ta muzyka była boska 1:11
  16. @Jaycob O kurde, szkoda. Ten mieczyk jest świetny na nią. A co do szefowej, to myślę że musi być na nią jakiś sposób.
  17. Zacząłem drugi akt. Dzieje się. Póki co jeden minus rzucił mi się w oczy. Balans przeciwników. Po pewnym czasie zrobiło się zbyt łatwo. Nie przepadam też za ograniczeniem naszych obrażeń do 9999. Można to było lepiej rozwiązać. Ale to naprawdę mały minus, bo nadal bawię się świetnie.
  18. Można. Wystarczy mieć małe studio z normalnymi ludźmi, bez aktywistów, których jedynym celem życiowym jest wpychanie innym do gardła swoich przekonań i swojego stylu życia. Bez ludzi, którzy tak naprawdę grami się nie interesują i w głębi serca nienawidzą normalnych graczy. No i brak korpo kultury też ma tutaj swój duży udział. Ta gra jest kolejnym dowodem na to, że rynek gier powinien skończyć się na AA. AAA to dziś patologia, gdzie budżety rosną do nawet 500 milionów i w sumie nie wiadomo na co. Nie da się w jakiś sensowny sposób kierować ogromnym zespołem +100 osób. To wszystko doprowadza do tego że pieniądze są marnotrawione, zespół źle zarządzany i trzeba iść na ustępstwa. W żadnym dużym studiu nie ma szans na to, by projekt gry był przemyślany od stóp do głów - tak aby wszystkie jej elementy łączyły się w jedną spójną całość i tworzyły sensowny, wciągający gameplay. Nie, najlepsze co można wysrać w grze robionej przez +200 osób, to zlepek losowo połączonych elementów z innych gier, który powstał w nadziei że coś z tego wyjdzie, a zresztą gracze się nie skapną.
  19. @Element Wojny Ja też nie byłem zainteresowany, ale serio warto. No jeśli chodzi o to parowanie to może być trudno. Ale mi ta nutka wpadła w ucho.
  20. @samsung70 To tak jakbyś miał eksplorację z Soulslike (wraz z mechanikami odradzania przeciwników), połączoną z turowością jRPG (i systemami rozwoju postaci). No i to nie jest typowa walka turowa, bo w czasie rzeczywistym musisz unikać i parować ataki. Z naciskiem na 'musisz'. W dodatku masz normalną fabułę i dialogi, bez wydziwiania. Jest też kilka ciekawych pomysłów wtrąconych od twórców jak np. sposób przechodzenia między lokacjami (duża mapa, która trochę zaburza poczucie odległości między lokacjami. W dodatku na tej mapie też mogą być przeciwnicy, skróty czy itemki do podniesienia).
  21. Toż to jest sztos, jakiego nie oczekiwałem. Właściwie to po trailerach nawet nie śledziłem już dalej tej gierki - ot, ciekawostka. Zagrałem tylko dlatego że miałem wykupiony GP dla remastera Obliviona (który swoją drogą też jest spoko, ale był za drogi żeby go kupić na Steam ). I nie żałuję. Po kilku godzinach kupiłem grę na Steam. To jest mój mocny kandydat na GOTY, obok KCD2. Akurat mam wolne i dziś cały dzień grałem, nie byłem w stanie się oderwać. W końcu ktoś usiadł do projektu gry i pomyślał. Wszystko spina się w jedną spójną całość, mimo że połączono ze sobą 2 absurdalnie różne od siebie gatunki gier (jRPG + Soulslike). W dodatku wszystkie cechy tych gatunków są pokazane również w bardzo dobrym świetle. Dawno nie grałem np. w jRPG z tak ciekawymi mechanikami. Nie grałem też jeszcze w Soulslike, który miałby normalnie prowadzoną fabułę i normalne dialogi. Widać pasję w tym projekcie. Takie gry jak ta sprawiają że nie zwątpiłem jeszcze całkowicie w rynek gier.
  22. W Polsce nie są - i to jest jeszcze większy problem. Zagraniczne fundusze potrafią skupywać masowo mieszkania w Polsce. Ale to już inny przypadek niż podany przez ciebie wcześniej. Tacy ludzie mają już więcej pieniędzy i na pewno nie kończą na kupnie 1-2 mieszkań.
  23. Tak jak jestem zwolennikiem jakichś regulacji w tym temacie, tak tu się z tobą niekoniecznie zgodzę. Kupno mieszkania dla 4 latka może mieć jakiś naciągany sens, ponieważ ceny mieszkań ciągle rosną. Lepiej jest więc kupić takie na zapas, niż czekać aż podrośnie i kupić za 2-3x tyle. Poza tym to raczej nie rodzice kupujący takie mieszkanie na zapas dokładają cegiełkę do kryzysu mieszkaniowego, co prywatni 'inwestorzy', czy fundusze inwestycyjne, które masowo skupują takie nieruchomości.
  24. Isharoth

    Nintendo Switch 2

    Także tego... Nintendo ma kupę siana, ale szkoda im sypnąć trochę za przetłumaczenie kilku menusów w paru językach. EDIT: Dobra, ruski był w Switchu 1, więc to jakieś fake info Rysław podesłał. Jeszcze nie wszystko stracone!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...