Cappucino
Użytkownik-
Postów
801 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Cappucino
-
Czyli jak nie mam to niech zabiorą temu co ma.
-
Ale że co? Kupując np. złoto czy krypto zwiększymy przyrost? Z tym problemem boryka się niemal cały świat, więc wprowadzenie jakiegokolwiek podatku tego nie rozwiąże. Bo te tylko znamy? Skąd wiesz jak jest gdzie indziej?
-
Co nie zmienia faktu, że pokazują dane z dup. bez rzetelnego sprawdzenia.
-
Trzeba brać poprawkę, pamiętam ich dane na temat motoryzacji w Polsce i średniej wieku. Tylko, że policzyli wszystkie auta, także te które od lat nie jeżdżą.
-
Ale osobiście nie sprawdziłeś, a dane z eurostatu to wiesz...Po za tym, na stosunek ceny do zarobku wpływa wiele czynników które wymieniłem wcześniej. No i proponuje jednak wrócić do głównego pytania na które Szambo nie odpisał tylko wkleja tabelki które same w sobie są nie na temat. Jakie liczby??? Przeciez nie wiesz nawet w jakim kraju jest kataster i w jakim wymiarze a Ty wklejasz pierwsza lepszą tabelkę z googla nie na temat? Odpisz konkretnie na pytanie które zadałem. Daruj sobie. W tamtych czasach wielu ludzi mieszkało na kupie w oczekiwaniu na mieszkania, a bezdomnych to chyba teraz jest więcej. Pisałem wyraźnie o nieruchomościach a nie samych mieszkaniach.
-
Nie widzisz? Byłeś i sprawdziłeś? Skąd wiesz ile co kosztuje w Rumunii ? Po za tym Rumunia to połowa ludności Polski, więc i mniejsze zapotrzebowanie na nieruchomości. Niskie podatki, tani prąd. https://www.wnp.pl/rynki/to-nowa-ziemia-obiecana-dla-polskich-firm-przyciaga-dwa-razy-tanszym-pradem-i-niskimi-podatkami,886343.html Na szczęście Tobie to już nie grozi. Chyba za dużo propagandy na jakimś politycznym wiecu weszło.
-
Bez urazy, okres gdy nastąpiły spadki sprzedaży i korekty cen. Po za tym, który się przyzna ile zarabia skoro nawet ukrywają ceny w ogłoszeniach. https://businessinsider.com.pl/nieruchomosci/opinie-ekspertow-na-temat-publikowania-cen-mieszkan/yeb8shm Spoko, sorki.
-
Z tańszej siły roboczej, tańszych materiałów i mniejszej chciwości developerów, proste jak cep. Belgijska firma developerska budująca apartamentowce niedaleko mnie sprowadzała część materiałów z Belgii bo wychodziło po prostu taniej. Dlaczego zakładasz, że gdzie indziej jest drożej? Ja pisze o np. Rumunii a nie Niemczech bo odnosiło się do wcześniejszej twoje uwagi. Dobre...Oni jeszcze dokładają do interesu by nie było bezdomnych. . A ja piszę o ogólnie budowanych nieruchomościach bo o to chyba chodzi i nie ma znaczenia kto stawia. Po za tym nie kłam, prywatnie też budowano domy i to całe osiedla. Ludzie, ci którzy kiedyś nie mieli gdzie mieszkać. Do tego nowi ze względu na atrakcyjność samej miejscowości. Szambo, nie wybijaj już, starczy tego smrodu.. Bez urazy. Primo, stolica stolicy nierówna. Secuundo, co to ma do katastru i pytanie które zadałem autorowi?
-
Szkoda czasu, i tak nie zrozumie. Przeciętna pensja w Irlandii i w Polsce to:
-
Średnia cena mieszkania w stolicy gdzie jest drogo a średnia pensja z całego kraju.
-
Ale Ty piszesz o komunalnych. Ja widzę jak się rozbudowało moje miasto, jest niemal dwa razy większe jak 40 lat temu. Jest z du..y.
-
I dlatego ceny nie wyleciały w kosmos jak u nas. Mniejsze koszty budowy mieszkań, tańsze materiały budowlane, brak chciwych developerów to też i tańsze nieruchomości, proste. Kolejny raz nie odpisujesz na moje pytanie więc nie ma sensu z Tobą dyskutować. Przykładu Afryki tez nie zrozumiałeś, chodzi w skrócie o koszt budowy w Polsce i innych państwach co odbija się cena końcową i dlatego mamy taka a nie inna tabelkę.
-
Kataster mają? Może nie maja takiej potrzeby, mało atrakcyjne rynki, nie weszła jeszcze developerka, jest wiele czynników, dlaczego ceny tam nie poszybowały jak u nas. Katastru tez nie maja więc... Można jeszcze podać inne przykłady, szałasu w Afryce czy glinianki w Mongolii, tylko jak to się ma do mojego pytania?
-
Pokaż mi kraje w europie które ten podatek mają i w jakiej skali, zobaczysz tą większość.
-
A Ty czytać umiesz? Pisałem, jakia maja pensje w tych bogatych krajach a jaka w Polsce? Kumasz różnicę? Miałeś wskazać, gdzie wprowadzenie tego podatku obniżyło ceny mieszkań i spowodowało nadpodaż na rynku a Ty wklejasz jakąś tabelkę pokazującą tylko, że Polacy dalej mało zarabiają. A wziąłeś pod uwagę, jak mocno rozbudował się rynek mieszkań i domów od lat 80 ?
-
A Ty zarobki brałeś pod uwagę? Liczbę ludności w danym kraju? I odpowiedz na pytanie a nie rzucasz bezsensowna tabelką. Większość tych krajów nie ma tego podatku lub jest minimalny, więc co to ma do mojego pytania?
-
A u nas jest? Raczej jest to margines jeśli weźmiemy pod uwagę zwykłych Kowalskich.
-
Jeśli będzie wyżej opodatkowany to jak myślisz, kto poniesie koszta? Serio taki naiwny jesteś? Czy jak producentom aut podniesiono koszta to wzięli je na siebie czy bulisz teraz za auto w salonie dwa razy tyle co 10 lat temu? W kilku najbogatszych krajach, czy Polacy zaliczają się do tej elity? I co wniósł dobrego? Gdzie masz spektakularne spadki cen mieszkań I ich nadmiar na rynku, że każdego na nie stać?
-
Wiesz, od lat 80 mówi się w tym kraju o brakujących mieszkaniach, i jak to wtedy miało sens tak teraz to zwyczajnie pompowana bajeczka. Jak pisałem, Polska się wyludnia a mieszkań w ostatnich latach przybyło bardzo dużo, tak samo jak domów stawianych we własnym zakresie co widać nawet w każdej wiosce. Załóżmy, że wprowadzą ten podatek i właścicielom przestanie się opłacać nawet przy wynajmie, co spowoduje zanik rynku najmu. Co z ludźmi, którzy nie chcą kupować własnego mieszkania z różnych przyczyn, bo nie chcą, nie maja zdolności kredytowej, mają pracę kontraktową itd. Zastanawiałeś się nad tym? Mają iść do hotelu?
-
Armia bezrobotnych?
-
Może, tylko, że te betonowe inwestycje to branża budowlana z wieloma miejscami pracy i niemałym wpływem do budżetu. Jej załamanie i upadek pewno były ratunkiem dla państwa.... Lepsze to niż inwestowanie w złote czy inne żelastwo. Ale trzeba zacząć od tego, gdzie ci bezdomni dla których brakuje tych mieszkań? Polska się wyludnia, czyżby dla inżynierów z afryki?
-
Wskaz mi kraj gdzie nieruchomości mocno staniały i zalały rynek. , podziwiam tych co wierzą w takie bzdury. Co najwyżej poskutkuje wzrostem cen najmu. Ale to jest problem z dużymi instytucjami o czym wspomniałem wcześniej a nie zwykłych obywateli co się dorobili i zainwestowali. Ich mieszkania nie stoją puste. Ten podatek byłby po prostu kolejnym skokiem na kasę, nic więcej.
-
No to polecaj dalej, poczekamy na reakcje kogoś kto uwali sobie monitor twoimi radami. Miałem to badziewie i wiem jak to wygląda. Na szczęście dawno wyrosłem z tego, by słuchać rad jakiś anonimów z sieci. Wystarczy spojrzeć pod światło by zobaczyć efekty tego czyszczenia.
