Cappucino
Użytkownik-
Postów
801 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Cappucino
-
Tak,tylko dlatego, że spadła sprzedaż Tesli a dwa, VW trzymał elektryki pod koniec 2024 celowo, by jak najwięcej wypuścić właśnie w tym roku i obniżyć wymaganą normę średniej emisji spalin na obecny rok które niedawno weszły. Zobaczymy, czy w następnych miesiącach tez będą takie dane sprzedaży jak na początku roku. Jeszcze w 2023 najpopularniejszym autem w europie była tesla y, teraz dacia a tesli nie ma nawet w pierwszej 10, jak i żadnego innego elektryka.
-
Kto sprzedał i gdzie? Ja pisze o europejskim rynku. https://www.money.pl/gospodarka/rynek-szoruje-po-dnie-zalamanie-uderza-w-polske-7073008871979968a.html https://www.bankier.pl/moto/wiadomosc/Sprzedaz-elektrykow-w-Europie-spada-Niemcy-motorem-napedowym-odwrotu-8854651.html Generalnie nie idzie to zgonie z założeniami producentów i polityków. W takiej Norwegii sprzedaż rosła bo raz dopłaty a dwa brak klasycznych na rynku lub zaporowe ceny, trzy, tani prąd. Na pewno nie decydowało o tym "proekologiczne" nastawienie tamtejszego klienta. https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-rozwiazali-problem-elektrykow-prosty-sposob-by-nikt-juz-nie,nId,20356971
-
Jak sprawdzić, czyj światłowód leci pod domem?
-
Nie bierzesz pod uwagę, że ostatnie dwa lata to były spore spadki sprzedaży (wycofanie dopłat itp) , więc teraz może i trochę rośnie. U nas mimo dopłata dalej słabiutko to wygląda.
-
Tylko, że to nie jest moja perspektywa tylko zdanie większości. Wyniki sprzedaży elektryków w europie o czymś świadczą.
-
Pewno to:https://www.o2.pl/informacje/elektryczne-pulapki-na-dwoch-kolach-policja-bierze-na-cel-e-rowery-7147071784131104a
-
No właśnie, dlatego ludzie nie chcą tego i takich przygód. Dobre i ciekawe auta ale dla entuzjastów i do miasta, nie jako jedyne auto dla rodziny.
-
Oczywiście, a jaka przygoda tak przesiedzieć godzinę na stacji w otoczeniu pięknej przyrody by można było wrócić do domu. https://www.youtube.com/watch?v=o1IJvp9W6uA
-
Monitor MSI ?
-
Pewno w Nowym jorku lub Tokyo jest lepiej. A kto im każe mieszkać w Warszawie?? Kto każe szukać mieszkania w centrum lub jego najbliższej okolicy?
-
Ja p..tyle dyskusji z trollem który założył temat dla reklamy jakiegoś sprzedawcy z allegro. Temat powinien byc dawno usunięty.
-
Przecież już zalinkował wyżej to samo z lepszego sklepu i z darmowa dostawą. Musisz wszędzie wciskać te reklamy i linki do swego sklepu?
-
Zgadza się, bo nie ma tam odpowiedzi na kluczowe pytanie które zadałem, ot zwykłe bicie piany i manipulacja tabelkami nie mających nic wspólnego z tematem.
-
Widzę zabolało i dotknęło, dalej walisz tym samy "argumentem". Typowe dla sieciowego zakompleksionego anonima z wybujałym ego, tyle ci zostało. Dobrze że ty masz... Owszem, mieszkania komunalne są potrzebne, pytanie, kto je wybuduje? I kolejne, czy faktycznie są aż tak potrzebne gdy Polska się wyludnia a nieruchomości ciągle przybywa? Mam ci udowodnić, że mieszkanie w Garwolinie jest tańsze niż w Warszawie? Serio? Rozumiem, że kupie działkę w centrum Warszawy za tyle samo co w centrum Garwolina...Wskaz mi tylko gdzie to chętnie przytulę.
-
Jedna uwaga, lepiej nie mogłeś wybrać sobie nicku. Jak dla mnie, typ do ignorowanych. A mieszkania oddać instytucjom i fundacjom finansowym. Od razu zamknąć ludzi w klatkach jak kury, korporacje tylko na to czekają. Ot komuch się znalazł. lenin pewno w domu na ścianie wisi. Ja podałem jako jeden z wielu czynników i to nie ten najważniejszy, ale masz totalny problem ze zrozumieniem lub celowo ignorujesz by twoje ego nie ucierpiało.
-
Dokładnie, jeśli teraz go nie stać na mieszkanie to potem skąd weźmie na ten podatek?
-
Nie, podałem jako jeden z wielu czynników. Po za tym, cała ta dyskusja nie ma sensu bo jest nie na temat. Możesz wierzyć w kogo chcesz, kogo to obchodzi. Ja nie wymagam od ciebie, byś udowodnił, ze podają prawdę bo mam to głęboko... Płacz nieudacznika któremu w życiu nie wyszło i tyle w temacie. Jak liczysz, że wprowadzenie takiego podatku spowoduje spory spadek cen nieruchomości to jesteś albo głupi albo masakrycznie naiwny. Nigdy wprowadzenie jakiegokolwiek podatku nie przyniosło nic dobrego, a szczególnie tak drastycznego.
-
Przedstawiłem wcześniej ale nie zrozumiałeś. Cena mieszkań nie zależy tylko od ceny materiałów, pisałem.Łopatologicznie, przy tych samych cenach materiałów i robocizny mieszkanie w Warszawie kosztuje tyle samo co w Garwolinie? Eurostat tez może wiele rzeczy nie uwzględniać i uproszczać co wskazałem na przykładzie z polskiego rynku moto. Widzę, że wierzysz ślepo w to co znajdziesz w sieci.
-
Skomentowałem twoje wypociny i hipokryzję. No patrz, wszyscy prowadza krucjate tylko nie ty.
-
A potem płaczesz, że ludzie nie maja gdzie mieszkać bo inwestują w jakieś żelastwo, niezły hipokryta z ciebie. Nieruchomości to raz, że są mieszkania, dwa, ludzie maja pracę trzy, wpływy podatku do budżetu a z żelastwa co masz? Pełne zero. Widzę, że coraz bardziej się odklejasz. Chociaż raz coś mądrego.
-
Wykaz się zdrowym rozsądkiem bo po za czytaniem tego co wykopiesz z sieci chyba ci go brakuje. Napisałem wystarczająco wyraźnie. To Ty masz masakrycznie wybujałe ego i nie tylko ja na to zwracam uwagę. Olewasz pozostałe fakty czepiając się tylko tego co wygoglowałeś z sieci.
-
No nie do końca, bo jedna czy dwie stacje na najbardziej ruchliwej autostradzie to nie standard.
-
Ale napisałem wyraźnie, na stosunek ceny do zarobku wpływa wiele innych czynników, doczytaj. Bukareszt tez jest raczej mniej atrakcyjny niż Warszawa. I co to ma do pierwotnego pytania, sama tabelka też lekko odklejona i pełna bzdur.
-
Jeżdżę kilka razy w roku przez cała Polskę i dalej, ale nigdy w sezonie. U nas głównie A1 i S3 i tu nigdy nie spotkałem się z kolejką. A4 tylko w po drodze do Krakowa więc bez postojów to nie wiem.
-
Też się uśmiałem. Pewno głównie w sezonie. Mi jeszcze się nie zdarzyło, bym wolnego nalewaka nie widział na stacji. Inna sprawa, że na autostradzie nie tankuje bo drogo a z reguły paliwa starczy by przejechać cała Polskę. Stacja na autostradzie to siusiu, kafka i dalej w drogę.
