Skocz do zawartości

caleb59

Użytkownik
  • Postów

    1 963
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez caleb59

  1. No właśnie też mam mieszane uczucia. Trzeba było zrobić dobrą minę do złej gry jak to się mówi i grzecznie podziękować za prezent. Oby mi tylko to bokiem nie wyszło jak z jedynką.
  2. Z okazji dziwnego zbiegu okoliczności kolega zrobił mi niespodziewany prezent na zbliżające się urodziny i kupił klucz więc będę to sprawdzał na premierę.
  3. Właśnie od Origins zaczęło się bezsensowne wspinanie na wszystko - nawet płaskie ściany, pamiętam jak wiele osób na to wtedy narzekało - zrobił się podział 50/50, gdzie jednym do pasowało, innych denerwowało.
  4. Ani jedno ani drugie, 319zł to kupa kasy.
  5. Są fajne zakończenia w Assassynach - np. cały wątek Desmonda i jego poświęcenie w trylogii, Layla i pułapka w jaką przypadkowo wpada na koniec Valhalli, ukazanie początku powstania zakonu na koniec Origins, co się stało z Kassandrą/Alexiosem na koniec Odyssey. Jeśli ktoś lubi ten świat i lore to warto kończyć Assassyny bo zakończenia poprzednich części często zazębiały się z następnymi i dodawały coś od siebie.
  6. Co prawda trylogia Ezio jest najciekawsza ale te gry są już dosyć stare i na dzisiejsze standardy mogą odrzucać. Na Twoim miejscu zacząłbym od Unity albo Black Flag, te nowsze części (od Origins w górę) zostawiłbym na później.
  7. W Shadows jest podobnie bo dalsze regiony wymagają konkretnego poziomu doświadczenia. Nikt nie broni się tam udać ale będziesz na hita kiedy dojdzie do walki.
  8. Też mnie zamurowało jak to zobaczyłem - mało tego - w zależności od siły wiatru (jeśli akurat wieje) potrafi zerwać taką przeciętą kataną tkaninę.
  9. To jest tylko gra komputerowa, nikt w niej nie namawia do rąbania siekierą bram Tori czy dewastacji Chramów. Każdy logicznie myślący człowiek potrafi odgraniczyć fikcję z gry, a rzeczywiste akty wartości kulturowych. To co piszesz brzmi jak trzask dup jakiejś stricte ortodoksyjnej grupy Japończyków, gdzie cała reszta kraju ma to gdzieś i albo w to nie zagra albo się tym nie interesuje. BTW to w Shadows masz nawet powiadomienie by unikać wspinania się na bramy Tori!
  10. W takim razie są kretynami. Na samym początku każdej gry z serii Assassins Creed masz jak wół właśnie dla takich odklejeńców co wszystko biorą na poważnie informację na cały ekran...
  11. Niech się nie zesrają. Assassyny nigdy nie były idealnym odwzorowaniem realiów historycznych, luźno do nich nawiązywały.
  12. Masz złe wrażenie - fizyka uległa poprawie w tej wersji Anvila.
  13. Źle, bez generatora klatek nie ma sensu tej gry włączać. Rżnie wydajność natywnie chyba na każdej karcie.
  14. Tsushima jest bardziej artystyczna, coś jak pejzaż malarski na płótnie z przejaskrawionymi japońskimi detalami co oczywiście robi swoją robotę ale nie myl klimatu Japonii ze stylem graficznym - w Tsushimie właściwie nic się nie dzieje, masz jedną wysepkę (nie licząc DLC), gdzie mongołowie wykosili większość społeczeństwa, a w Shadows masz tętniące życiem okolice. No i pospólstwo kłaniające się w pas jak idzie pan samuraj.
  15. Dolazłem do Kioto i nic tam nie muli. Miasto chyba największe w grze z tego co się orientuję i gra działa tam normalnie w moim przypadku. Bo dostęp do typa jest za ścianą w postaci questów fabularnych.
  16. Nawet u mnie spokój i żadnych crashy chociaż jeden raz zaśmierdziało dziwną akcją i już myślałem, że gra się sypnie - mianowicie w momencie odblokowania sojusznika Yaya pojawia się na ekranie powiadomienie i gra zamarła na kilka sekund, potem jakby się "odetkała" i było wszystko w porządku.
  17. Ta ich gówniana nakładka działa tylko i wyłącznie w trybie borderless fullscreen, czyli okno bez ramek.
  18. Pewnie przebije klimatem...
  19. Też nie ograłem dwójki bo nie mam konsoli ale świadoma większość wie czym pachną porty od Iron Galaxy dlatego na spokojnie obserwują to z boku.
  20. Ktoś w temacie wcześniej pisał, że miał problem z zegarami GPU w tej grze, no to pozdro od Nvidii... @zozolek miałeś chyba ten problem?
  21. Od premiery Valhalli się to dzieje. Nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni, walczyłem kiedyś z supportem Ubisoftu ale ostatecznie odpuściłem bo mnie te boty wysłały prawie do Choroszczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...