-
Postów
881 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Necronom
-
Dokładnie, oglądają jakieś 16 godzinne filmy randomowego "guru" bo wg niego gra jest kiepska zamiast samemu zagrać. To jest gra o samotnym agencie ratującym córkę prezydenta USA w pojedynkę z rąk zmutowanych mieszkańców. Absurd w tę grę jest tu już wpisany. Doszukiwanie się tu jakiejś spójności świata i logiki jest nawet zabawne. I tak remake nie wszystko miał lepiej zrobione. Ale czy to mu przeszkadza być świetną grą akcji z ogromnym replayability? Nie.
-
Trudne zagadki w RE4? Teraz to przesadziłeś już Które niby? Jedyna, nad którą posiedziałem parę minut to ta z obracaniem tych płytek na końcu wioski. Reszta zagadek to na zasadzie włóż klucz. No i jedna z terminalem na końcu może parę minut max zająć.
-
Swoją drogą 45h to w ciul 🙂 Ja miałem ~25h, zrobiłem wszystko i zaglądaniem prawie wszędzie. A i tak mi się zdawało, że się ociągałem. I zdecydowanie zachęcam ograć nowe Separate Ways. Jak dla mnie dużo lepsze niż w OG.
-
Zamek i wyspa w remake'u 4 też mi się bardziej podobały. Zamek miał ten rodzaj backtrackingu, który lubię. W oryginale ta lokacja była bardzo rozciągnięta. Zresztą to powszechna opinia, że zamek to był etap, gdzie gra zaczynała tracić urok. Niestety im dalej tym gorszej.
-
Naiwność fabuły i głupotki są przecież w obu grach. Doszukiwanie się tu jakichś głębi jest jak dla mnie naciągane. Ta seria tym stoi. To nie Silent Hill. Ograłem zarówno oryginał jak i remake wiele razy. Oryginał miał pewne elementy lepsze, jak bossowie. Ale dzisiaj ta gra jest już archaiczna przede wszystkim pod względem sterowania i grafiki. Tak są mody, ale to pudrowanie. Wolę jednak remake i cieszę się, że wyszedł. A oglądać 16 godzinnego filmu, gdzie gość klatka po klatce narzeka nie mam zamiaru 🙂 No i oryginał wcale nie jest krótki. To gra porównywalnej długości co remake. 15-20 godzin pierwsze podejście. Dodatkowo konstrukcja zamku jest strasznie męcząca i brak w tym logiki. Tam jest kilka kolejek. Jak on olbrzymi musi być. To szczególnie widać jak się ograło Village, gdzie zamek miał lepszą konstrukcję. Do tego etap wyspy w oryginale to jeden z najgorszych chyba w tej serii. Tam jest koszmarny zjazd jakości. To nie była taka idealna gra. A dzisiaj to będzie widać jeszcze bardziej.
-
Na to, że seria zmieniła charakter. Z survival horroru na strzelanki.
-
Niby pod jakim względem? Rozbudowanie pojemności magazynka w broni nie sprawia, że w slocie w ekwipunku jest więcej ammo.
-
Miejsca w ekwipunku i miejsca na złom na początku, bo ciągle będziesz żonglować co wyrzucać. A broń to pistolet i shotgun. Redukcja odrzutu i power, a reszta później.
-
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Necronom odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
Ja nie czekam. Nigdy nie trafiała do mnie ta seria. Ograć ograłem, ale szybko poszło w odstawkę. Jedynkę przytłoczyły System Shock 2 czy Deus Ex a od dwójki wolałem Far Crya, Dooma 3 czy później FEAR. -
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Necronom odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
Co Ty nie powiesz Ale w sumie ciekawe zjawisko, że istnieje taka grupa ludzi co czekają jednak na to hmm pół życia -
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Necronom odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
-
No właśnie tego się obawiam. Leon od RE6 i tego filmu, gdzie była cała gromadka postaci to już nie jest ta postać co w RE2 czy nawet RE4. Trudno go już lubić. Ten etap skradankowy to podejrzewam, że będzie krótki. Coś na wzór domu Beneviento z Village. Później przecież dziewucha ma normalnie broń. Miasto jest ok, bo potencjał nigdy nie został w pełni wykorzystany. Było coś a'la post apo w oryginalnym RE3. Ale mimo wszystko to był jednak bardzo mały obszar. Była szansa w remaku RE3 i ten to już całkiem zepsuł.
-
No i zepsuli grę wprowadzeniem tego fajfusa Leona. Tak wiem, że pojawiały się plotki o jego występie prawie od początku, ale liczyłem że to finalnie jedna pozostaną tylko plotki.
-
Na nic nie liczę, całego nie będę oglądać. Ale może coś z remaku Silent Hilla pokażą.
-
Half Life X / 3, kolejny duży Half Life (nie ma zapowiedzi)
Necronom odpowiedział(a) na dawidoxx temat w Gry komputerowe (PC)
"Tata, a Marcin powiedział, że jego tata powiedział ..." Ten temat to mem :) -
5 spoko. Fajna strzelanka. A jak się znajdzie kompana online to świetna. W 6 nie grałem. I to bez sarkazmu bo często 5 była różnie określana. Jednak ta gra ma jeden z najlepszych coopów.
-
Kupiłem tę samą wersję. Trochę pocieszyło i wylądowało w szufladzie z bzdetami. A gra jak była gówniana tak dalej jest 🙂
-
Podobny mechanizm był w Dead Space 2. Był poziom Hard Core. Ograniczał grę do 3 zapisów. Niby najwyższy, ale w rzeczywistości był to poziom łatwiejszy niz poprzedni Zealot. Tylko to ograniczenie zapisów na HC było główną trudnością.
-
Pewnie liczyli się z tym. SH2 trochę im podbiło, ale Bloober nie jest bardzo znanym devem. Do tego wprowadzenie nowego IP w niszowym jednak gatunku survival horroru wiąże się z ryzykiem.
-
A po co to kupować? Gra ewidentnie zepsuta, nie wiadomo czy to będzie naprawione w ogóle. Ja niestety dałem się sfrajerzyć i kupiłem. Pocieszenie takie, że pudełkowe wydanie i jakieś szpargały były w normalnej cenie. Ale nie przegrałem w to chyba nawet 5 godzin.
-
Patrząc na budżet to tak średnio, ale studio opublikowało, że są bardzo zadowoleni z wyniku na tym etapie.
-
-
Co to za łapska ufoka Cudów się nie spodziewam, ale pewnie przejdę się do kina jak na poprzednie części.
-
Dobrze, że ja się z tą serią nigdy nie polubiłem. Ostatnią częścią w jaką grałem było San Andreas, ale porzuciłem szybko.
- 2 990 odpowiedzi
-
W RE5 nie leży mi kooperacja. O ile na niższych poziomach trudności nie ma z tym większego problemu, tak na professional jesteś też na hita i szansa, że uratuje cię komputerowy kompan jest praktycznie żadna, bo energia ubywa błyskawicznie. To samo w drugą stronę jak partner odbiegnie i oberwie. Nie masz szans go uratować. Przeszedłem tak grę, ale w wielu miejscach jest przez to mocno frustrująca. Poziomy easy-veteran można solo, do professional bardzo zachęcam znaleźć innego gracza do pomocy.
