-
Postów
2 425 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez JeRRyF3D
-
Grochem o ścianę.
-
Spróbuj dyskutować, jak cywilizowany człowiek, albo awansujesz, zaszczytnie do ignora (póki co jest tylko jeden taki delikwent), bo słabo się czuję, gdy ktoś używa tak opryskliwego tonu (skończ te swoje głupoty, teorie z dupy, itp.). Pracujesz w nV, że to wiesz? Czy też tylko dywagujesz, tyle, że w tonie "zjadłem wszystkie rozumy"?
-
Przecież to mamy na co dzień? Tego nie znamy zupełnie. Wpływu, zalet, wad. I skąd ten wniosek? Na bazie w/w?
-
Gdzieś Ci umknęło "to może być..."?
-
To może być jakiś odprysk AI, który robili nie dla graczy. Ale graczom sprzedazą jako ficzer & $.
-
A co innego jest w kolejnych Larach czy innych UBI?
-
G E N I A L N E !
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
A gdzie tu jest prześmiewczo, a gdzie ciekawie na tym screenie? Nie jestem ekspertem. Fanem owszem. -
Bo to nie jest AI & ChatGPT, tylko wątek. Pokazał się trailer. I tyle dobrego. Widzimy się... za 2 lata.
- 1 374 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Posłuchaj tego fragmentu o energii w filmie powyżej. Panowie to rozkminiają.
-
Lubię posłuchać mądrych, ale - czasami nachodzi mnie refleksja. Słucham jak świnia grzmotu, bo nie potrafię zweryfikować prawdziwości, czy czasami jest bredzone? Czy ja czegoś nie wiem o postępie energetycznymi / wydajnościowym nV? Czy Pan od AI wie więcej od nas?
-
Myślę, że jeszcze potrwa. Tym bardziej, że póki co, świetnie działa skalowanie. Jak skończy się przyrost skalowania, to... ale to jeszcze sporo do tego. E tam. Lekarza, lekarza daj! Albo chociaż kota.
-
-
Dla mnie znaczenie mają wyłącznie a) cena b) wydajność c) choroby wieku dziecięcego / recenzje / opinie konkretnych modeli. Żadne liczenie na... W (?) nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
-
Czyli... starość. Dobre już było. Pozostaje chłam. A taki "normalny" / poprawny / ale fajny, Indiana urasta do rangi gry roku.
-
Trudno nie przyznać racji. Bardzo, bardzo dziwny czas, bo ani premiera 50xx, ani nadchodzącego roku w gamingu nie powoduje u mnie przebierania nogami (starość!) ;). A to znów nie skłania do hurraoptymistycznego wydania kwoty wartości auta używki w zamian, za... (?). No właśnie. Po raz kolejny, W3, Cybera, RDR2, itd. w wyższym fps? Moooże coś z tego... od bidy.
-
-
Wam? Sprzedajesz kompa i zawieszasz działalność pc?
-
-
Pisz z sensem, odpowiadaj na pytania - będziesz partnerem do rozmowy. Swoimi wpisami dajesz potwierdzenie memowi. I nie ja nazwałem Cię idiotą (sam to zrobiłeś).
-
-
Odin... litości.
-
Stary, ale to Ty "żałośnie kłapiesz", że ktoś coś. Do tego pierniczysz farmazony zupełnie bez sensu i logiki. Jaki masz Ty realny wpływ (?!?) "swoim zaglądaniem komuś do portfela" na Twój portfel? Co zrobisz? Będziesz kopał? Lał po łapach, jak inny będzie kupował? Właśnie możesz sobie jedynie pokłapać, jak to nazwałeś.
-
Jeżeli mnie masz na myśli, to absolutnie nie. Nie wiem absolutnie nic. Ani o cenie, ani o wydajności. Gdy się wyjaśnią, będę mógł coś dopiero pomyśleć. Kupić albo olać temat. Dawno nie byłem tak obojętny na premierę.
-
Ludzi dzielę na mądrych i głupich. Ocenianie kogoś jako życiowego przegrywa, na bazie jego portfela jest słabe. Znam masę fantastycznych, ciepłych i szczęśliwych ludzi, choć bez grosza przy duszy i kilku srających kasą, zupełne nieszczęśliwych. Który jest przegrywem?
