-
Postów
2 334 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez JeRRyF3D
-
Wydaje mi się, że gracze na Xbox mają znaczniki zawieszone w powietrzu bez konieczności niesienia mapy. Na PC albo mapa i znaczniki, albo nic. Czy coś przeoczyłem?
-
No z tym trudno się nie zgodzić. Podzielam.
-
Coś na temat.
-
Po prostu
-
Nie brnijmy w kretynizmy. "Siła" postaci to cecha głównie psychiczna / psychologiczna, a nie fizyczna. I co znaczy szpetna? Że nie w only fatałaszkach? Laska z zajawki jest po prostu ścięta "na jeża". Podobnie jak Ripley albo Vasques w obcym albo Charlize Theron w mad maxie. Dla mnie to te same laski (!) tyle, że ze zgolonym łbem i koszulce wojskowej. Demy Moore w G.I. Jane też była szpetna (?), bo miała łysą głowę? Nie dajmy się ześwirować. Lepiej się zastanówmy na takimi zagrywkami, jak poniżej, a nie szukajmy dziury w całym.
-
No ja jestem w szoku, że to takie dobre! IMO humor, cutscenki i "jajo" zaczyna się od watykańskiego skarbca. |BTW. 17h i jeszcze nie wyszedłem z Watykanu.
-
- 1 349 odpowiedzi
-
Serio. 4090 na dziś "styka", a kupowanie dziś 5090 ze świadomością, że na nadchodzące hity typu w4 może nie starczać... bez sensu. Też będę sobie obserwował. Bez napiny i raczej bez sklepowej histeri w dniu premiery.
- 1 349 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Przekonałeś.
-
Ale przyznasz, że stopień komplikacji, złożoności i jakości tych gier, to dwa światy. Ja wiem, że PaCMan zawojował świat, ale gdyby Wiedźmin 3 przegrał z PacManem, tylko dlatego, że branża uznała go za lepszą grę, to... lipa.
-
Myślę, że istota rzeczy jest nie w tym, że "nie wygrały", ale bardziej z czym przegrały. Z jakaś jednak "śmieszną" platformówką i pewnie tutaj jest rozgoryczenie.
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Kolega wyrasta nam na forumowego malkontenta. Widzę avatar, wiem co będzie pisane. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
My też pasujemy. Nie chodzi o bitkę, tylko czasami listka / kubeł zimnej wody na głowę dla nas wszystkich (!), gdy się zagalopujemy, twierdząc, że gry się nie zmieniają, a cała moc psu w dupę. Gry się zmieniają wizualnie bardzo (czy potrzebnie - to temat na inny wątek). Ale my zbyt szybko przyzwyczajamy się do jakości, która staje się normą = przestaje być widoczna. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
I to też jest ciekawy temat pod rozkminę, bo... coś te 4090 dojeżdża. Widać więc, jak ważne są umiejętności devów, zarządzanie zasobami, znajomość myków. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Tendencja czasów = konsumpcjonizm = bo chceM! W jakimś wątku na forum jest dyskusja o kolesiu, co wybiera materac do spania pow. 10K pln. Po co? -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Dokładnie tak. Tylko obiektywnie oddzielmy wizualia (moc / GPU / RT / PT / itd. itd.) od jakości gier. To jak z branżą filmową. Technika w filmie dobiła sufitu. Filmy wyglądają fenomenalnie i... nie ma co oglądać, bo są do bani. Miałkie, odtwórcze, oczojebne, a bez przekazu, itd. Zawracamy. Teraz coraz większą popularnością cieszą się... po prostu dobre historie. Bez FX, wybuchów i matrixkicków. Film ma być dobry, bo wygląda zacnie od dawna. I podobnie z grami. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
I tak, i... nie. A wiesz dlaczego? Bo każdy ma coś za uszami. DEVsi = wiadomo - partaczą często, ale i graczy też nieźle pop.... ło. Głowę na pniu położę (!!!), że gdyby zrobiono grę, która i wygląda i działa wzorowo (a taki dla przykładu Indiana 4K 120 fps), a za 2 tygodnie devsi (dla jaj) dołożyliby w paczu opcję "+3 promienie więcej" (cholera wie po co, ot dla socjo-testów), to i tak znalazłaby się cała masa matołów, która by te 3 promienie więcej włączyła, zarżnęła dobrze działającą grę i sapała, że "nie po to kupuję topkę, żeby nie mieć all na prawo". Do tego byłaby gównoburza na necie, na forach, kanały na YT miałyby kliki. A wystarczyłoby tego... po prostu nie włączać. Ludzie są dziś porypani. Nie wiedzą sami, czego chcą i co ich satysfakcjonuje. Chcą po prostu - WSZYSTKIEGO (czy potrzebne, czy nie). Trochę obiektywizmu i zimnej głowy w podejściu do tematu. Też nie lubię być dymanym i wydawać grubych tysi na GPU, ale... bądźmy obiektywni. Gaming sprzed 20 lat, to była technologia kamienia łupanego, która przechodzi kolejne etapy przemysłowe, aż po loty w kosmos i AI. Jak dwadzieścia lat temu Lara miała spiczaste cycki z 3 poligonów, to kolejne GPU pozwalało zrobić jej te cycki z 9 poligonów, i było wow! Kula to był 16 poligonowy kanciak. Każda kolejna generacja dodawała mocy, a moce te były przekładane na podnoszenie jakości. Do tego doszły "myki-technik", metody teselacji, milion technik aliasingu, sprytne oszukiwania podziału poligonów, itd itd itd. Kula wygładzała się na 32, 64, 128 poligony, aż w końcu stała się kulą doskonałą - idealną - po prostu kulą bez skazy. I właśnie dobiliśmy do tego etapu. Jak jeszcze może wyglądać kula, gdy jest już idealna?! Kiedyś w grach puchło / zmieniało się wszystko. Co żarło moc? Geometria, tekstury, przezroczystości, cienie, efekty, cząsteczki, volumteryka. Gdy już panujesz nad geometrią, cieniami, teksturami, przezroczystością. Co zmieniać? No już tylko "rzeźbisz świątka" idealnego i dlatego "tak mało widać poprawy", bo kula już jest kulą, bo cień już jest cieniem od dawna, itd itd. Gry są już bardzo ładne (a że głupie albo bez polotu, to inna sprawa). Więc "sami sobie" utrudniamy życie i jako gracze (którzy chcieliby tylko więcej i więcej i lepiej i lepiej) i jako devsi - co to na siłę pchają techniki z CGI i FX (filmów i montażowni) na salony graczy. Teraz ocieramy się o Unreal 5.5 i walczymy o jego ujarzmienie = wydajność 4K 120 fps. Ale po nim, to ja już nie wiem, gdzie poprzeczka? I jeżeli ktoś twierdzi, że gry się nie zmieniają, a moc idzie w kibel, to albo jest nieobiektywny, albo nieświadomy zmian. Bo one są ogromne. Tylko my zbytnio do nich przywykliśmy, że przestajemy je widzieć, a jesteśmy tak blisko ideału wizualnego (fizykę pomijam), że wszelkie "poprawki" i ulepszenia są, jak niuanse (rt off / rt on / pt off / pt on) - więc je albo pomijamy, albo nie widzimy. A to żre moc! A wystarczy je wyłączyć i... świat znów staje się piękny. Jedynym niepokojem (niestety) jest to, że niebawem nie da się wyłączyć RT (patrz Indy), ale to pomijam, bo jeszcze miesiąc temu nie był to problem. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
To jest serio pytanie? -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Póki jesteśmy na "sprzętowym dorobku". IMO za naprawdę niedługo - 10 lat - dobijemy do progu "dalej już nie warto". Co stało się z video? 4K i pass. Ktoś tam jeszcze bryka pod 8K, ale nie żre. 4K 120 fps z full RT IMO, to 10 lat. A później, to będzie szukanie słomki do oka i ewentualne 8K (które IMO już większego znaczenia w gamingu i jego jakości mieć nie będzie - bo podwójne ekrany i VR też średnio żrą, póki co). -
Myślę, że gdybyśmy przespali pod lodem ostatnie 10 lat, to inaczej byśmy do tematu podchodzili. A tak, nawalili nam gówna do łbów, a i mimochodem uczestniczymy w tym całym syfie. ZAWSZE były laski babochłopy w filmach i grach. I nie tylko nam to nie przeszkadzało, ale były one raczej obdarzone sporą dawką sympatii. A dziś sapiemy. A Ripley z obcego? A Vasques z obcego? A Sarah Connor w teminatorze? Charlize Theron w mad maxie? Wszystkie IMO genialne. I nie przeszkadzało. I myślę, że gdybym tu poświecił z 10 min i ruszyłbym czapką, to ta lista byłaby zdecydowanie dłuższa.
-
I to się chwali. https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-4-nie-zasypie-nas-klonami-jak-wiedzmin-3-chcemy-by-kazdy/z42bbe9
- 1 349 odpowiedzi
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Z chłodną głową obejrzy to. To 30 lat (!) od gównianych pixelków, po dzisiejszą jakość gier. Jak myślisz? Ile czasu zajmie nam jeszcze dobicie (z odpowiednią jakością) zaledwie do "śmiesznego" RT / PT? 10 lat? IMO max! Czyli wielu z nas jednak dożyje. -
- 1 349 odpowiedzi
-
https://youtu.be/Z8hM_U8xt2k?si=g1BbhJxXftVasaWi
- 636 odpowiedzi
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
JeRRyF3D odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
To nie do końca tak. Sprzęt liczy, co mu nakażesz liczyć. Przy RTX 9090Ti - wystarczy podbić ilość liczonych promieni i też klęknie. Moja percepcja, póki co, nie ogarnia sprzętu, który mógłby policzyć WSZYSTKO. No chyba, że (oby!) dobijemy w końcu do takiej jakości RT / PT, że będzie idealnie wizualnie pow. 60 - 120 fps i nie będzie warto już tego gonić / podbijać / zwiększać. Tak, jak jest gdzieś granica logiki / percepcji / pogoni za rozdzielczością. 4K wydaje się "wystarczające", 8K... a niech tam - idźmy i do niej , ale np. takie 16K wydaje się być po prostu bezcelowe. I może w końcu dobijemy do takiej "bezcelowej" ilości promieni, gdzie nie warto będzie puszczać ich więcej. Ale póki co, póki dev decyduje ile promieni leci do liczenia - zabijemy każde GPU. Nawet 9090Ti IMO.
