-
Postów
5 297 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
38
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Ja święty nie jestem i mam swoje za uszami, ale wyzywanie się od różnych, w takim temacie, to już jawna przesada. Wiadomo że z PM prawie nikt nie korzysta, ale jest fajny chatbox, wszelkie dyskusje tego rodzaju można tam kontynuować.
- 1 466 odpowiedzi
-
Ok, zakładam nowy temat odnośnie Wiedźmina 4, a Wy sobie tutaj pier...cie o czym chcecie. I zmieńcie przy okazji nazwę tematu na "robienie gnoju".
- 1 466 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
-
Dlatego tym razem niech wydadzą grę, kiedy naprawdę będzie gotowa. Niech pod względem technicznym W4 będzie Veilguardem, którego stan techniczny na premierę (pomijając wszystko inne) był zaskakująco dobry - coś, czego nie widziałem od dłuższego czasu. Nie będę ukrywał, obawiam się UE5. Phantom Liberty świecił, bo REDzi swój RED Engine mieli już ogarnięty; Veilguard świecił, bo Bioware swojego Frosbite'a mieli już ogarniętego - a UE5 to nadal jedna wielka niewiadoma. Żeby tylko nie zrobili powtórki z premiery Cybera, tutaj już nie ma miejsca na 2-letnie doprowadzanie gry do stanu używalności.
- 1 466 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
-
Gdyby z Wiedźmina zrobili soulslike'a, byłby to pierwszy Wiedźmin, którego bym nie zagrał.
- 1 466 odpowiedzi
-
- 9
-
-
-
-
Ja chyba założę jakiś alternatywny temat dla W4, bo tego się czytać nie da.
- 1 466 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Final Fantasy VII Rebirth - PS5, PC
Element Wojny odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Update od Ogrodu Balamb: Dostaliśmy wiele pytań w sprawie spolszczenia drugiej części, Final Fantasy VII Rebirth. Nie wiemy, czy będziemy tłumaczyć tę grę, bo to zależy od tego, czy gra pod względem technicznym nie będzie mieć większych zabezpieczeń niż miały Remake i Crisis Core Reunion. Po premierze gry będziemy to sprawdzać, więc spodziewajcie się informacji w lutym. Dotychczas zabezpieczenia udawało się ominąć, ale nigdy nic nie wiadomo. Ponadto sądząc po długości gry, ma ona prawdopodobnie 2,5-3x więcej tekstu niż Remake, więc nawet jeśli zaczniemy ją tłumaczyć, to nie spodziewajcie się tłumaczenia w 3 miesiące, bo praca jest ważniejsza niż hobby. Także jeśli ktoś chce czekać na spolszczenie, to niech sobie zarezerwuje czas gdzieś na jesień 2025.- 536 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ale Twoja wypowiedź nie ma absolutnie nic wspólnego z w/w wpisem. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
-
Widzisz, z tym FF to jest taka ciekawa historia. Zanim na początku roku sięgnąłem po sagę, posiedziałem trochę na redditach z psychofanami serii którzy doradzili mi jedno - oryginalne FFVII->Crisis Core->Advent Children movie->Remake->Rebirth. Dla mnie to swego rodzaju uczta, bo wiem co było w oryginale, wiem co jest tutaj, a jeszcze lepsze jest że pewna postać z Remake też wie co było w oryginale (choć w Rebirth pewnie się okaże że 2 postacie wiedzą) i... próbuje na to reagować Więcej nie sprzedam, chce zobaczyć jak ten konkretny motyw rozegrano w Rebirth.
-
https://www.gry-online.pl/newsroom/nasze-ambicje-sa-wysokie-szalenie-wysokie-cd-projekt-red-nie-wyob/z22bd46 CD Projekt Red nie wyobraża sobie Wiedźmina 4 bez „bardzo znaczących romansów”. Biorąc pod uwagę potwierdzoną w książkach orientację Ciri, w „czwórce” nie powinno zabraknąć miłosnych uniesień głównej bohaterki zarówno z płcią żeńską, jak i męską. Na odpowiedź, kto skradnie serce Lwiątka z Cintry, musimy jednak jeszcze długo poczekać. Biorąc pod uwagę to co widziałem w CP2077, i jak zostały napisane romanse Judy/Panam, uważam że będzie ciężko zrobić to jeszcze lepiej, ale z drugiej strony to oni ustawili poprzeczkę aż tak wysoko.
- 1 466 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Migracja PCLab na ITH - Sugestie zmian na forum
Element Wojny odpowiedział(a) na Isharoth temat w Pytania i sugestie
W wypadku wrzucenia kogoś na blacklistę, widzi się takie coś: Można by to było jakoś usunąć domyślnie, albo dodać opcję usunięcia tego? Z góry dzięki. -
Dla fabuły trzeba to przejść, nie wyobrażam sobie wejścia w FFVII bez Crisis Core, szczególnie że jest przecież tyle odniesień w wątkach Aerith.
-
Byłem cierpliwy ale ile można - blacklisted.
- 1 466 odpowiedzi
-
O ja pier... Wam się tematy nie pomyliły z Veilguardem?
- 1 466 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Widzę że temat Wiedźmina 4 totalnie się wywalił na boczny tor. Gdzie znowu macie problem?
- 1 466 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Premier Saksonii-Anhalt dodał, że zamachowiec mieszka on w Niemczech od wielu lat i pracuje jako lekarz. Zobacz, to nie jest gość który przypłynął na łódce i spijał Budweisery na ławce pod sklepem. Lekarz, wykształcony, wiele lat w Niemczech, pewnie miły starszy sąsiad, ale ostatecznie jednak typowy arab - wczoraj przepisywał Twojemu dziecku paracetamol, a dzisiaj zabije Cię z całą rodziną na świątecznym jarmarku. -
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
"Die Welt" podaje, że podejrzany to 50-letni mężczyzna z Arabii Saudyjskiej. Przyjezdni bawią się po swojemu. -
Like a Dragon ukończony, na koncie 52h, zrobione 42 z 52 questów pobocznych, lvl. 63. LAD to nowe otwarcie dla Yakuzy - nowy portagonista, nowe miasto, całkowicie zmieniony system walki, wprowadzenie kompanów. Ichiban - nowy protagonista, niekoniecznie każdemu przypadnie do gustu. Jako postać, posiada bardzo dobrze napisaną historię, którą odkrywamy i poznajemy przez całą grę - i jest ona bardzo, ale to bardzo dobra - jednak sama postać, pod względem charyzmy, a także pod kątem pewnych dziwnych zachowań czy podejmowanych decyzji, trochę ( a może nawet sporo?) ustępuje legendarnemu już Kiryu Kazumie z Yakuzy. Jeśli chodzi o system walki - o ile przez pierwsze 5-10 godzin było dość ciężko, biorąc pod uwagę przejście z systemu walki w czasie rzeczywistym na walkę turową, o tyle po 15-20h wsiąknąłem na maxa, i uważam że to był bardzo dobry ruch ze strony twórców. Przede wszystkim mamy kompanów, których możemy dobierać do drużyny, a każdy z nich prezentuje inne unikatowe umiejętności, które można zmienić w trakcie gry na inny system, który preferujemy. Do tego w typowym "grindzie" można włączyć automatyczną walkę, co jest jednym z najlepszych elementów QoL jaki widziałem - gdyby nie to, w życiu nie dobiłbym do 63 levelu, po prostu nie chciałoby mi się tyle walczyć. Kompani mają swoje własne historie, swoje własne side questy, i mają bardzo dużo do powiedzenia zarówno podczas cutscenek jak i podczas kręcenia się po mieście. Nowe miasto jest ok, ale wydaje mi się krokiem wstecz względem tego co widziałem chociażby w Judgement, który był wydany przed LAD. Widać że jest nowy silnik, że gra działa lepiej, że jest więcej możliwości, ale wygląda to trochę... budżetowo? Stare Kamurocho z kolei wygląda tutaj o niebo lepiej. Do tego gra jest zapchana klonami, czy to na ulicach czy w walkach grupowych nieraz przychodzi nam walczyć z 2-3-4 identycznie wyglądającymi postaciami, i tak przez całą grę... Strasznie to słabe, kolejny krok wstecz względem Judgement. Fabuła - robi wrażenie. Całościowo jest bardzo dobrze napisana, ma swoje naprawdę mocne momenty, jest bardzo dużo powiązań z poprzednimi graniami, jest sporo spodziewanych i niespodziewanych powrotów (którzy fani Yakuzy pokochają), jest sporo dramy, jest dużo emocji. Ale są też dziwne, niepasujące, wyskakujące totalnie znikąd motywy. Zachowanie Ichibana drażni w wielu momentach, jest po prostu nielogiczne. Scenarzyści nie do końca popisali się też pewnymi motywami, takimi jak np. zdrada jednego z towarzyszy, który po tym co zrobił zasłużył zwyczajnie na kulę w łeb albo kulę u nogi i skok do rzeki, a tymczasem zaserwowano nam motyw że mu wybaczyliśmy i nic się nie stało, nadal się lubimy. To było tak głupie, że zacząłem orać fora czy może ja czegoś nie zrozumiałem czy może źle to odebrałem - okazało się, że przeważająca większość fanów odebrała to tak samo jak ja. I podobnie jak przeważająca większość graczy, tego kolesia już nigdy nie wybrałem do drużyny, bo nie chciałem oglądać już jego samolubnej zdradzieckiej mordy, ale niestety pojawiał się już do końca gry w każdej cutscence, co nieco zniszczyło mi feeling i dalszy odbiór gry. Szkoda, że nie można było go po prostu usunąć z drużyny. Mam też pewne ale względem finału - wpierw przedostatni boss, który w 2-giej fazie walki miał mnie na 1 STRZAŁA (wystarczy że jeden raz podczas długiej walki blok mi nie wyszedł i było po mnie), pomimo tego, że on był na 60lvl a ja na 63lvl. Absurdalne. A potem ostatnia cutscenka z finałowym villainem, gdzie nagle totalnie znikąd pojawił się ktoś, kogo tam w ogóle nie powinno być, bo ta postać zwyczajnie nie miała prawa wiedzieć gdzie jestem, pobawił się w nożownika... i sobie poszedł, a moja postać... w ogóle na to nie zareagowała? Romanse też gorsze niż w Judgement - tam było bardzo fajny system randek, a tutaj jakieś przynieś, zainwestuj, pogadaj - miałem nadzieję że z Saeko będzie coś fajnego, zamiast tego jedna custcenka do niczego nie prowadząca i koniec. Spore rozczarowanie. Bardzo dobre motywy, bardzo fajne nowości, przeplatają się tutaj z nieco dziwnymi. Z jednej strony nowe miasto, nowy protagonista, nowy system walki, kompani, fajna fabuła - z drugiej klony, nieco budżetowe wykonanie Yokohamy, wplecione dziwne i niepasujące motywy fabularne. Z nowszych Yakuz, Judgement zrobił na mnie lepsze wrażenie - lepszy i bardziej charyzmatyczny protagonista, lepiej wykonane miasto, lepsze questy poboczne, fabuła o wiele bardziej dojrzała i niepowiązana stricte z mafijnymi motywami. Ogólnie bawiłem się naprawdę fajnie, zdecydowanie najlepszy element to nowy system walki i kompani, ale pod każdym innym względem jest co najwyżej dobrze. Ode mnie 7+/10.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
No i naczelny klakier znowu w akcji. Czy on zdaje sobie sprawę, że to nie pomaga a szkodzi? Serio tak mu się nudzi w tej Brukseli, że jedyne co robi to twitteruje? Może niech youtuberem zostanie? -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A czego Wy oczekujecie ? Że Sikorski zerwie stosunki dyplomatyczne z Węgrami ? Że Tusk na forum unijnym zażąda jakiejś reakcji, groźby wyrzucenia Węgier z UE ? Jaj sobie nie róbcie. Gość zwrócił się o azyl polityczny i mu go przyznali, a to my teraz wyglądamy głupio, bo ludzie którzy do tej pory nie mieli pojęcia o sytuacji w Polsce zaczną się interesować i zastanawiać co się dzieje w tym kraju, że były wiceminister sprawiedliwości ucieka przez wymiarem sprawiedliwości do innego kraju prosząc o azyl, argumentując to niemożnością odbycia sprawiedliwego procesu w Polsce. A jak to wygląda z zewnątrz ? A no tak, że co drugi polityk kolacji rządzącejKO, poseł, czy europarlamentarzysta, kolesie pokroju Jońskiego czy Szczerby, od miesięcy twitty i wywiady "jesteś przestępcą" "zostaniesz ukarany" "będziesz siedział" "teraz już się nie wywiniesz" "już po Tobie" itd. To wygląda rzeczywiście jakby już został skazany, jeszcze przed wejściem na salę sądową. Koleś jest zapewne uwalony na maxa i już dawno powinien siedzieć, ale na miłość Boską, niech go skazują na salach sądowych a nie na twitterach, a politycy KO niech się może zajmą więcej rządzeniem a mniej komentowaniem, komentowanie niech zostawią opozycji. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Do MSZ zostanie w piątek wezwany ambasador Węgier w Polsce, który otrzyma formalny protest strony polskiej w związku z przyznaniem azylu politycznego Marcinowi Romanowskiemu. Ponadto minister Radosław Sikorski zdecydował o wezwaniu do Warszawy na konsultacje ambasadora RP na Węgrzech Sebastiana Kęcieka. I tyle mogą zrobić. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
No za tego majtczaka mogli by się zabrać, 3 osoby przez niego spłonęły żywcem, w tym dziecko. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Problemem jest to, że mamy w Polsce obecnie totalny syf prawny i w zasadzie każdy podważa każdego, a jedna instytucja drugą. Każdy doskonale wie z czego to wynika, ale na dobrą sprawę nie wiadomo, jak to prawo można egzekwować, żeby za chwilę ktoś inny tego nie podważył. A teraz temat wypłynął do Europy przez tego jelenia. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Zostałem uznany za osobę, której grożą prześladowania polityczne w Polsce pod rządami Koalicji 13 grudnia. Mamy do czynienia z całą serią represji politycznych. W swoim wniosku przedstawiłem obszerny opis tego, co się dzieje w kontekście łamania praworządności w Polsce - powiedział Marcin Romanowski w rozmowie z telewizją wPolsce24. Romanowski odniósł się do swojej aktualnej sytuacji w czwartek wieczorem. Wśród przykładów łamania praworządności, które opisał w swoim wniosku wymienił m.in. "siłowe przejęciu mediów publicznych, sądów" oraz "nieprawidłowości i przestępstw" w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Poseł stwierdził, że decyzja Węgier potwierdza, że w Polsce "mamy do czynienia z systemowym łamaniem praworządności pod rządami Tuska, Bodnara i całej Koalicji 13 grudnia". - Przedstawiciele partii opozycyjnych nie mogą liczyć na uczciwy proces. Wielokrotnie podkreślałem i nadal podkreślam, że nie mam zamiaru uciekać od odpowiedzialności. Jestem pierwszym, który jest zainteresowany, by wyjaśnić tę sprawę. Jest jeden fundamentalny warunek - ta sprawa musi być wyjaśniona przed niezawisłymi, bezpartyjnymi organami wymiaru sprawiedliwości. Z taką sytuacją w Polsce absolutnie nie mamy do czynienia. Mamy do czynienia z przestępcami, którzy przejęli Prokuraturę Krajową - dodał. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Element Wojny odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Może go sprzedadzą, może nie, jeśli koleś nakradł tyle milionów ile mu przypisują, to z taką kasą może zniknąć na długo. Ten cały "azyl" to nie jest coś co wyskoczyło z dnia na dzień, to musiało być nagrywane jako opcja B od dłuższego czasu. Dali dupy z kolesiem i tyle, siedziałby dawno temu gdyby nie spierdzielili sprawy z immunitetem jakiegoś unijnego klubu książki.
