bergercs
Użytkownik-
Postów
1 549 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez bergercs
-
A samochód sklada się tylko z baterii? Zanim czlowiek znajdzie czas, żeby odpisać to już strona nowych postów nawalone.
-
Problemy z elektrykami dopiero się pojawią - bo oprócz efektu zużycia dojdzie efekt wieloseryjności i cięcia kosztów. Toyota, żeby przekonać do hybryd musiala robić auta "na zapas" aby mialy mniejszą awaryjność niż tradycyjne. Podobnie z elektrykami. Gdy ludzie zaakceptują "nowość" to górę wezmą tabelki Excela.
-
Ostatnio, któraś z "redakcji elektrycznej" wrzucila statystyki, że odsetek spaleń wśród elektryków jest minimalnie niższy niż wśród spalinowych (dane z PL) , więc nie ma co dramatyzować. Gdy ktoś tam zadal im pytanie, jak to się ma do średniego wieku (a więc i przebiegu oraz zużycia) samochodów w Polsce to już nie odpowiedzieli.
-
Na autostradzie zjeżdżać na pobocze, bo auto tak debilnie zaprojektowane nie da się bezpiecznie użytkować. Mocno pracujesz na tytul odklejeńca forum...
-
W domu prawie wszystko Stanleya z elektronarzędzi - tylko, że z Amazona. bo tam normalne ceny.
-
Ty myślisz, że mam 120cm wzrostu? Z "linii oczu" widać idealnie manetki - i są w zasięgu wzroku patrząc na drogę. I nawet jeśli ich nie widać na tyle, że "odczyta" się ustawienie, to wystarczy na ułamek sekundy obniżyć wzrok - pomijając fakt, że jeżdżąc wcześniej dowolnym "normalnym" autem wystarczy sięgnąć dłonią i obrócić: bo tak jest w większości samochodów. Nie potrzeba czytać instrukcji, żeby używać. I jak chcę, jak w każdym normalnym samochodzie na maksa, to przekręcam na maksa, a nie naciskam i po dojściu do końca okazuje się, że samochód zmniejsza częstotliwość. Ekran masz mocno w prawo - dodatkowo wyświetlający wiele informacji i musisz wyszukiwać. Bronienie rozwiązania z Tesli jest delikatnie mówiąc głupie - po pierwsze gość przewalił w sądzie, po drugie Tesla sama wycofała się z tego debilnego rozwiązania (z ekranem, bo jak widać na filmiku wciąż trzeba przed zmianą częstotliwości kręcić "kulką" - zapewne wtedy na ekranie wyświetla się tryb pracy). Jakoś nikt tu nie narzekał, że ma za dużo manetek i wolałby przycisk, kulkę i ekran. Mało tego - w "normalnym" aucie masz odrębne manetki do każdej funkcji - robi się "bezpośrednio" - czyli szybciej. W Tesli robisz wszystko jednym przełącznikiem, wcześniej trzeba wybrać funkcję, którą chce się zmienić: wymaga to dodatkowego czasu i jest bardziej angażujące uwagę. I jak w "normalnym" samochodzie spieprzy mi się przełącznik od wycieraczek - to ich nie włączę, ale reszta funkcji będzie działać - jak w Tesli padnie jeden prztyczek to nic nie będzie działać. I bez odbioru - bo wszelkie próby bronienia ekranozy (czyli cięć kosztów przez producenta kosztem wygody użytkowania i bezpieczeństwa) jest dla mnie śmieszne. Wcześniej wielka obrona wysuwanych klamek (w razie wypadku można oknem wyciągać ludzi) - już pojawiają się głosy o zakazie takiego rozwiązania; potem nieprzechodzące przeglądów auta ze względu na hamulce - oczywiście wina kierowców, bo producent nie wpadł na banalny pomysł; teraz to.
-
Fordy owszem.
-
Jeśli szukacie prezentu (na początek stycznia)
-
Niestety 2.0.
-
Nom, za 4500.
-
-
Nie no, to nie e-megane. Hybrydy.
-
-
Wymieniamy przedstawicielom slużbówki. Jeździli Hyundaiami i20 - dostają Seaty Ibiza. Narzekają na wygodę (jak to zawal jeden "taczka w porównaniu do i20"), dzisiaj jednemu się zawiesil licznik Zapowiada się super.
-
Auto do tluczenia po mieście i żeby mlody mógl się nauczyć jeździć - kupione za mniej niż wyplata. Najlepsze, że okazalo się tak wygodne, że w pól roku 7 lub 8 tys zrobione
-
Przede wszystkim jest wszystko opisane na elektrowozie, ale zamiast przeczytać kilka linijek, teslowscy woleli dwie strony drzeć ryja. Zostalo jeszcze kilkanaście dni do końca roku - uda ci się wyskrobać chociaż jeden post, który pokazuje, że jesteś zwyklym trolem?
-
JPRDL: to jest widok z pozycji kierowcy - od niczego nie trzeba odrywać wzroku: A nie w "prawym dolnym rogu ekranu"
-
Chłop jechał Teslą 3, ten jak zwykle się pyszczy i wrzuca instrukcję z Y. Nawet kilku linijek tekstu nie przeczytasz, bo "świętą Teslę atakują". Ale to pokazuje, że zamiast stosować normalne rozwiązania, to co model Tesli to inaczej rozwiązują, więc nawet wieloletni użytkownicy mają problem z obsługą. Wincyj ekranów, mniej przycisków...
-
Obraca się w górę to zmniejsz się czułość, w dół zwiększa i tyle - Po dojściu do "końca skali" - manetka się zatrzymuje: w Tesli trzeba spojrzeć czy juz max czy nie. Jeśli ktoś musi spojrzeć, ro jest to ułamek sekundy w bok. Chłop się rozd..pcył przez oszczędności producenta na manetce - jak zwykle "atak na ukochanego producenta". Zastosowali debilne klamki - przecież można w razie wypadku ludzi przez okno wyciągnąć. Autom lecą dowody przez brak wprowadzenie "przycierania" po każdym uruchomieniu - wina właścicieli. Musk nasrałby wam na fotel kierowcy i też byście klaskali uszami.
-
Taa, tylko, żeby zobaczyć co się przełącza to trzeba się lumpić na ekran "kierowca Tesli wypadł z drogi, ponieważ zagapił się na ekran LCD. Zagapił się, bo chciał wyregulować szybkość pracy wycieraczek korzystając z ustawień widocznych na wyświetlaczu. Jego linia obrony była mniej więcej taka (parafraza): to producenta (=Tesli), a nie moja wina, że opcja została głęboko schowana. To przez producenta doprowadziłem do niebezpiecznej sytuacji. Dlatego odebranie mi prawa jazdy będzie niesprawiedliwe. Uzasadnienie brzmi rozsądnie: wycieraczki sprawiają problemy nabywcom Modelu 3. Sterowanie nimi odbywa się z użyciem przycisku na końcu dźwigienki kierunkowskazów. Jednorazowe kliknięcie w przycisk uruchamia jednorazowe przetarcie szyby. Przytrzymanie przycisku to spryskiwacz plus przetarcie szyby. Każdorazowe wciśnięcie przycisku wyświetla ponadto w prawej dolnej części wyświetlacza menu wycieraczek, w którym można wyregulować ich szybkość. Albo przełączyć je w tryb automatyczny, który też działa… różnie." Więcej klaskania uszami jak Tesla od nowa wymyśla koło - koncern zyskuje miliardy na kolejnych cięciach w produkcji a szympansy przyklaskują.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
A nie lepiej iść na lepiej płatne stanowisko kierownicze. Tylko szybko, bo według jego genialnych pomysłów będzie jednym z 7 milionów szukających nowej fuchy -
No z okna widać spodek i Muzeum Śląskie :-)
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
U m nie robi około 3000 osób, 1200 osób musiałoby dostać gdzieś stanowiska kierownicze. Może konkurencja będzie potrzebowała 1200 kierowników z doświadczeniem magazynier, kierowca, sprzedawca. Jakże to tutaj pasuje: -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
E tam kierownicze. Te 6 milionów Polaków od razu awansujmy na prezesów. Oczywiści zlikwidujmy podatki, zusy itp dla Polaków. tych prawdziwych. Dziwić się, że konforusja ma tyle poparcia... -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Płaczecie, że Ukraińcy zarabiają tyle co Polacy,a po waszych zaj.tych zmianach Mentzen i spółka sprowadziliby ze trzy miliony "ciapatych"., żeby im przybyło milionów. Tzn, że 30-40% Polaków dotychczas pracujących mogą sobie koncerny wypi..lić na bruk? I to pisze jęczący jak to źle w tym kraju. JPRDL... To, że obcokrajowców obowiązuje minimalna krajowa to jednocześnie ochrona dla Polaków. Nawet tego nie potraficie ogarnąć.
