bergercs
Użytkownik-
Postów
1 551 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez bergercs
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ludziom inteligentnym nie sprawia to żadnej trudności. -
Według przepisu (5) - sama (600gr) pełnoziarnistej.
-
-
Amazon 33zl - troszkę drogo macie. Z mojej strony glos na IKEA.
-
-
-
Przyszly tydzień Lidlomixy po 1600. Ponadto dobre promocje na Parkside będą.
-
Największym dzbanem to jest ten, co w ogóle zadaje takie pytanie na FB. Tam jest jeden z najczęściej spotykanych i najprostszych sytuacji, jakie spotyka się na drodze.
-
Jeśli chcecie zobaczyć czym jest wola walki to polecam "Silni i sprawni: Azja" na Netflix. Od piątego odcinka to już kosmos.
-
Qr.a, moja starsza na rehabilitacji po operacji serca, a dzisiaj zmarł jej młodszy brat. Mam nadzieję, że jej to nie zabije.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
bergercs odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Oczywiście roSSja z dużej, Polska i Ukraina z małej. Oczywiście, jak nie zaatakowała Ukrainy.... -
Opel od dluższego czasu odwala maniakanę typu czujnik cofania zintegrowany z jakimś debilnym modulem - 2500 zlociszków, "podpinając" pod niego nr OE części "ze starych" modeli - czyli część za 15zl ale nie pasująca do tego auta; standardowo niewymienialne sworznie itd - potem kosztuje wszystko jakieś chore pieniądze.
-
Spojrzalem co tam gość z ignorowanych napisal - jak zwykle nic wartego czytania. Chlop ma chyba jakies kompleksy... Potem się placze na forum, że oring kosztuje 100z w ASO albo na używkach drutuje...
-
Ja zacznie się "dziać" to wtedy poczuje się jak klient maki premium. A raczej nikt auta nie sprzedaje z powodu "zrobilem wszystko na tiptop można sprzedawać" Nie wiem jak te benzyny, ale Insignie B w klekocie to skarbonka bez dna - najgorsze, że ta skarbonka nie przyjmuje drobnych tylko w "grubych". Co gorsza kiepska dostępność części - a to co jest to kosztuje jakieś chore pieniądze. Ogólnie auta zaprojektowane pod floty - skończy się leasing i zapomnieć o istnieniu.
-
Oni - czyli kto? Bo na pewno nie Rumuni, tylko Renault w swoich fabrykach, gdzie klepano firmowe Renault Storia. Na razie to kolejne firmy łączą się w większe molochy lub upadają - stworzyć samochód to nie jest proste, jak się wydaję nawiedzeńcom żyjącym ideą Izery. Oprócz "nas" aut nie produje Szwajcaria, Belgia, Holandia, Portugalia itd.
-
Przy hamowaniu w okolicy 50km/h w Renacie zaczęla drżeć kierownica. Jak już na podnośniku to sprawdzenie kompletne ukladu hamulcowego przód plus ty, ukladu kierowniczego oraz zawieszenia. Przyczyna drżenia końcówka kierownicza lewa - wymienione od razu obie (Lemforder), bo zbieżność będzie trzeba robić; minimalny luz na sworzniu prawym - wpadl Meyle HD. Hamulce i reszta bez zastrzeżeń. Jako, że na oleju 9k zrobione, to z rozpędu zalany Motul 5W40, filtr oleju Mann, powietrza Bosch i wrzucone świece NGK. Pozostaje jeszcze zrobić zbieżność.
-
Chałka - bez zabawy w smarowanie białkiem przed pieczeniem (żeby się błyszczała) ani w posypki: Przepis stąd, jedynie składniki wsypywane od suchych (żeby za wcześnie nie aktywować drożdży; zamiast mąki 650 użyte 400g 750 i 100g 450. Oczywiście domownicy nawet minuty nie czekali od wyciągnięcia z panasa i kroili gorące. 10 minut później została 1/4.... Bardziej "delikatna" i puszysta niż sklepowe. Czas ustawić sprzęt, żeby chlebek było gotowy na 6:30.
-
Co do RAVki to nie jestem obiektywny, bo uważam to auto za obrzydliwe. Niewiele o nich wiem, oprócz tych nieszczęsnych wiązek przy tylnych silnikach. Toyota też ma swój program aut używanych.
-
Sam do swojej jeżdżę co drugi dzień 180-240km (w zależności od korków inna trasa) - rehabilitacja po operacji serca. Pod względem bezawaryjności to chyba to. Dostępne również w 2.0 - nie wiem, czy równie udane jak 1.8 Ewentualnie skorzystać np z Renault renew. Dostaniesz młode auto z gwarancją. Przykładowa Meganka
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
bergercs odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Raczej kolejny CienkoPIS. -
Cd piekarni - chciałem przetestować jakimś ciemnym. Zamiast korzystać z przepisów w instrukcji (gdzie jasno zaznaczone, żeby korzystać tylko z mąk pszennych) skorzystałem z tego przepisu (nie miałem w domu zwykłej żytniej, więc zastosowałem żytnią pełnoziarnistą, miód ze względu na uczulenie kogoś z rodziny zastąpiłem syropem klonowym). Przy wyrabianiu aż jęczał sprzęt: wyszedł ponad połowę mniejszy niż standardowy* - myślałem, że będzie niedobry, ale wyszedł smaczny *Zważyłem go - 820 gram
-
-
Kumpel mający Sportage 5 1.6 T-GDI: rozmowa na temat auta - w nich problem z katalizatorami usunięty, ale przy 39k padl mu EGR. Ledwo dotoczyl się do ASO - w serwisie go poinformowali, że to i tak sukces, bo w zeszlym tygodniu cztery na lawetach bo egr je calkowicie uziemil. Ma jeszcze Xceeda - tam 1.5 i z silnikiem/napędem totalnie nic się nie dzieje (auto używane po mieście przez jego żonę), jedyna awaria to skrzecząca taśma airbagu.
-
Jakieś "noname" kosztują okolo 200. Ponadto to model podstawowy (i to ceny w promo) - wyższy to okolice (w promo) pod 900 (i troszkę żaluję, że od razu w taki nie poszedlem - dwa podajniczki, więcej programów), a topowy w DE (w Polsce 2540 nie jest oferowany) to okolice 1300. A to jest urządzenie do tylko "jednego rodzaju" produktu - chleba, który da się też zrobić z pomocą robota lub ręcznie i piekarnika - czyli urządzeń już każdy w domu ma. Jak będę mial czas w weekend zobaczę, jak wyjdzie z niego ciasto na pizzę.
-
Tak, waGa - ważenie. Ma wlaśnie śmigielko (l bez kreski celowo - nie mam przez skróty Teamsa dwóch polskich znaków) - zostaje otwór w dole chleba (niektórzy wyjmują przed pieczeniem mieszalnik). Najlepiej, że dziala ten sprzęt praktycznie bezlośnie. Kolejność i ilości są określone w przepisie - najpierw drożdże (używa się instant), zasypuje się mąką (żeby nie mialy od razu kontaktu z wodą i solą: tutaj zaleta 2550: sam je dorzuci w odpowiednim momencie), potem kolejne i na koniec woda. Wygoda - samemu to trzeba chcieć, urządzenie kosztuje również. Kosztowo cena dużego wyjdzie tyle co "zwykly" w markecie (tyle, że pieczemy dwa razy większy). Prądu dużo nie bierze - 550W, z tym, że maksymalną moc pobiera zapewne przy wyrabianiu i rozgrzewaniu (plus pewnie punktowo potem podtrzymuje). Wplyw "negatywny" może mieć fakt, że większość ludzi kupuje tańsze urządzenia, gdzie efekty są już mniej udane (sam na początku bylem nastawiony na Tefala, ale przeglądając wpisy wyszlo, ze Panasonic pod tym względem jest klasę wyżej).
