Skocz do zawartości

Lypton

Użytkownik
  • Postów

    1 310
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Lypton

  1. Czyżby profil Cebula ze Zrzutka.pl?
  2. Odpowiedzialni bezpośrednio za złapanie obcych gatunków, zostali wyrżnięci w trakcie łapanki. Już w pierwszym odcinku, jeden z niedobitków załogi mówi, że stracili wielu dobrych ludzi, próbując pochwycić tę menażerię.
  3. Jedynka była bardzo popularna, w sumie poszło coś koło 15 mln sztuk na wszystkie sprzęty. Samych opinii na Steamie ma 450 tysięcy (szacunkowa sprzedaż na nim to 7-10 mln). Jest na rynku 8 lat, więc miała czas zebrać ogromną fanbazę. Cały czas ludzie w nią grają, dzienne peaki sięgają kilkunastu tysięcy (a w związku z premiera sequela, ostatnio dobiły do ponad 70k). Ale najważniejsze - Silksong kosztuje 75 zł.
  4. Co do tej misji składającej się z kilku randomów - już w pierwszym odcinku Morrow powiedział, że w jej trakcie stracili wielu ludzi. A w zasadzie to on stracił wielu ludzi. Update: mała errata - to Shmuel powiedział, ze stracili wielu dobrych ludzi, łapiąc obcych.
  5. Brak polskiego dubu w The Medium to była porażka. Akcja toczy się w Polsce i bierzesz Dorocińskiego tylko po to, żeby użyczył mordy? Co to za decyzja w ogóle?
  6. Wygląda bardzo spoko. Jak wyżej zauważono, co w sumie nie było trudne do zauważenia, taki miks Hitmana, Uncharted i Batmana. Jest bondowsko? No jest. Trochę covert opsu, pościgów, lania po mordach i akcji w stylu over the top. Warstwy technicznej nie oceniam, bo zapewne będzie spierdolona jak w każdej nowej grze.
  7. Do miasta to nie, bo ośrodek jest na wyspie pośrodku oceanu. Ale że uciekną, to wiadomo. W trailerze jest scena z jakimiś komandosami buszującymi po tropikalnym lesie.
  8. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    To, że Shawn Levy, czyli reżyser tych nowych Warsów, od jakichś 5 lat jest parobkiem Ryana Reynoldsa - zrobili razem już 3 filmy. Reynolds potrzebował doświadczonego reżysera, co trochę fachu zna, ale nie ma własnego stylu, wysokiej pozycji w branży i wielkich ambicji, żeby móc go kontrolować. I Levy to właśnie taki chłop. Po drodze zarobił jeszcze kupę siana dla Disneya właśnie tym Deadpoolem. Tak samo teraz najpewniej będzie popychadłem producentów z Disneya.
  9. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Operatorem tych nowych Starych Warsów będzie Claudio Miranda - Top Gun: Maverick, F1, Benjamin Button i Life of Pi (za które dostał Oskara). Scenarzysta też niezgorszy, bo od Banshee i Warriora. Może jednak coś z tego będzie.
  10. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Obsada zacna, ale za kamerą Shawn Levy, więc entuzjazmu zero. W ostatnich latach to przydupas Reynoldsa, co zatańczy jak Ryan mu zagra. Rozumiem decyzję Disneya, bo rozbił bank nowym Deadpoolem, ale czy to był dobry film? No nie był. Oczywiście to, że jest to popychadło i zwykły wyrobnik, też pewnie miała znaczenie. Zadra po Rianie Johnsonie zapewne dalej głęboko siedzi.
  11. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Noah Centineo przyjebał na siłowni do Street Fightera i Rambo.
  12. TBW to coś w stylu Into the Breach, czyli bardziej gra logiczna, która udaje taktyczną. Jeszcze https://store.steampowered.com/app/1562430/DREDGE/ był w Choice i na kluczykowniach/bazarku kosztuje kilkanaście zł. Ale to był w sumie indykowy hit i mogłeś o nim słyszeć.
  13. Świetna scena, ale nie wiem, czy to było oryginalne Ghost Protocol.
  14. https://store.steampowered.com/app/1043810/Tactical_Breach_Wizards/ Idealna do mobilnego grania. Śmieszne wymagania, nie wymaga precyzji w sterowaniu i jedna misja per posiedzenie. No i turówek nigdy za wiele. Jest demo. Albo dostępny za psie pieniądze (był w Choice) https://store.steampowered.com/app/601840/Griftlands/ Rogalikowa, mocno fabularna karcianka, w której również i słowne potyczki to karciana partyjka.
  15. Dead Reckoning to był jeden z najnudniejszych akcyjniaków, jakie oglądałem. Opieranie filmu na dwóch imponujących popisach kaskaderskich (choć imponujących przede wszystkim poprzez sposób realizacji, a nie końcowy efekt) i gównianej fabule (ta w DR to już przegięcie pały), stało się męczące. Podzieliłem seans na dwa podejścia, a i tak nie obejrzałem do końca. I nie zamierzam.
  16. Popularność indyków często rozkłada się w czasie. Rzadko jest boom na premierę - chyba, że to kolejna gra twórcy jakiegoś hitu - poczta pantoflowa, promocje i suma sumarum wychodzi z tego kilka milionów pchniętych kopii. Różne stronki szacujące sprzedaż wersji steamowych (na podstawie peaków, liczby opinii itd.) szacują, że tylko na PC sprzedano ok. 10 mln sztuk.
  17. Hollow Knight nie był spoko indyczkiem. Hollow Knight był bardzo popularnym i wybitnym indyczkiem - 97% pozytywów z 430 tysięcy opinii na Steamie, 9.1/10 user review na mecie (4.3k ocen), który mimo 8 lat od premiery, ma dziennie nawet i kilkunastu tysięcy graczy.
  18. Lypton

    Zero Parades

    Trochę w temacie, trochę nie na temat, ale jak komuś mało Disco Elysium, jest wkurzony na ZA/UM i nie czeka na Zero Parades, to warto zainteresować się poniższymi grami. Jednej demo jest dostępne, drugiej było już na Steam Next Festival i najpewniej będzie na październikowym. https://store.steampowered.com/app/2126190/Rue_Valley/ Obyczajowe Disco Elysium + pętla czasowa https://store.steampowered.com/app/2057760/Esoteric_Ebb/ Disco Elysium w wersji "dungeons & dragons"
  19. A propos BoJacka, już jutro wlatuje na Netflixa nowy serial jego twórcy. https://www.netflix.com/pl/title/81686879?s=a&trkid=13747225&trg=cp&vlang=pl&clip=82068273
  20. Akurat w animacje Netflix umie. Przecież to oni wyprodukowali CP2077: Edgerunners, BoJacka Horsemana, Castlevanię, Arcane, Devil May Cry.
  21. No i zajebiście.
  22. Kiepscy polskimi Simpsonami.
  23. Lypton

    Zero Parades

    Ja nie mam dobrego przeczucia. Pozbyli się całej creative force stojącej za Disco Elysium, została nazwa studia i wszyscy mierni, bierni ale wierni i każą im robić duchowego następcę. To jest kurde BioWare over again. Disco Elysium Mobile zostało ostro zjechane.
  24. Lypton

    Zero Parades

    @Zas Clair Obszczymur to jest dzieło życia twórców wcześniej tlamszonych przez korpo - przynajmniej na takie wygląda, takie ma się odczucia, nie ma nic wspólnego z ich poprzednimi projektami - zrobili je, bo chcieli, projekt z pasji. Zero Parades na pierwszy rzut wygląda jak dzieło korpo, które potrzebuje nowego Disco Elysium. I trzeba je robić na złodzieja prywaciarza.
  25. Lypton

    Zero Parades

    "Kolejna gra twórców znakomitego Disco Elysium" to duuuuuże nadużycie. W ZA/UM nie ma już chyba nikogo odpowiedzialnego za tę wybitną grę. Cała prawda o losach Disco Elysium w 15 godzin. Obejrzyj cały wywiad z byłymi deweloperami studia ZA/UM https://share.google/wxUeyzFXEdfE0JBDM
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}