Skocz do zawartości

Lypton

Użytkownik
  • Postów

    967
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lypton

  1. @GordonLameman Właśnie nie. Jeśli suma jego składek na ZUS to 2,1 tysiaka, to ma do 60 koła przychodu rocznie.
  2. Niby wszystko na zielono, ale wartość portfela w dół, bo dolar szybciej pikuje niż indeksy idą w górę, heh.
  3. Niestety, ale ludzie z Arkane Austin zostali rozgonieni na cztery wiatry, a przebrandowani i wtłoczeni do pracy nad The Elder Scrolls (ale online, a nie następcy Skyrima) zostali niedoszli autorzy niedoszłego Prey 2, czyli Human Head Studios.
  4. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Ekranizacja dlc'ków do Predator: Hunting Grounds. Tam są Predator z ery Wikingów, feudalnej Japonii itp.
  5. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    No i scena, która najpewniej przekonała McFarlane'a do obsadzenia Neesona w roli Drebina Jr. McFarlane był reżyserem Ted 2, jakby kto nie wiedział. I tak jakoś właśnie po premierze tegoż filmu, McFarlane w wywiadach mówił, że w reboocie Nagiej Broni najchętniej widziałby Neesona. Gdy oficjalnie dostał stołek producencki, wcielił myśl w życie.
  6. Wygląda jak Crysis 2/3. Developer - Reburn - to po prostu przebrandowane 4A Games Ukraine, a przy projekcie pomaga Nicolas Winding Refn (ten od Drive i ziomal Kojimy, gdyby kto nie kojarzył). https://www.polygon.com/news/530420/4a-games-ukraine-metro-reburn-la-quimera Z początkowego 'meh' zrobiło się "you have my attention".
  7. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Leslie Nielsen przed Nagą Bronią (a w zasadzie przed Brygadą Specjalną, serialowym prequelem Nagiej Broni) też nie był aktorem komediowym. Został wybrany ze względu na to, że wcześniej grywał w poważnych policyjnych proceduralach i pomysł autorów serialu był taki, żeby zatrudniać aktorów wbrew ich emploi.
  8. Lypton

    Filmy - zapowiedzi

    Wszedłem, by wrzucić trailer Havoc, ale widzę, że ktoś już mnie uprzedził. Tom Hardy i reżyser serii The Raid. Match made in heaven.
  9. Dla wszystkich jeszcze nie jest. Od 8 kwietnia. Wcześniejszy dostęp jest dla nabywców edycji premium.
  10. Od wczoraj na starego EliteBooka 745 G5 z Ryzenem 5 PRO 2500U wjechał Linux Mintaj 22.1. Ze względu na pewne braki w fTPM architektury Zen 1, Windows 11 od dłuższego czasu nie dostawał aktualizacji. No to w końcu czas spróbować tego Linuxa. Padło na Mintaja. Pierwsze wrażenie? Trochę toporny wygląd. Ale z tym już się uporałem. Drugie wrażenie? Z automatu nie bootuje po instalacji. W GRUBie trzeba było wejść w zaawansowane opcje uruchamiania i z palca wybrać kompilację. Ale na to pomogło wyłączenia safe boota w biosie. Trzecie wrażenie? Na Steamie nie ma crosssejwa między wersjami linuxowymi a windowsowymi. Chcesz kontynuować rozgrywkę rozpoczętą na Windzie - nawet gry natywnie obsługujące Linuxa musisz odpalić w emulacji. No trudno. Ale ogólnie jest spoko. Działa lekko, responsywnie - Win11 bywał momentami za ciężki dla lapka.
  11. Nie no, ludzie. Tyle postów i nikt nie wstawił intra z Dawn of War?
  12. W nawiązaniu do twojego tematu z działu konsolowego No i tutaj widać przewagę wydań cyfrowych. Gotham Knights kosztuje ok. 47 zł w PS Store, a Fenyx Rising jest w abo Ubisoft+ Classics za 34 zł na miesiąc. Na marginesie dodam, że ten zestawik w wersji cyfrowej na PC kosztuje 25 zł. 10 zł za klucz Gotham Knights z Humble Choice i 15 zł za Fenyxa w Sklepie Ubisoftu.
  13. Producenci konsol dążą do całkowitego przejścia cyfrę, bo to im się opłaca. Te wszystkie beznapędowe PS5 Slim, PS5 Pro, XSS czy XSX Digital Edition to powolne gotowanie żaby. Nie będę zdziwiony, jeśli w kolejnej generacji wszystkie konsole będą beznapędowe z opcją kupna napędu za gruby hajs, a tylko lekko zdzwiony, jak nie będzie opcji dokupienia napędu.
  14. Amator zapowiada się ciekawiej. https://www.filmweb.pl/film/Amator-2025-10031575
  15. Największy plus Shadows? Powrót klocucha. Warto było wydać na to 250 mln dolarów.
  16. Was śmieszą niektóre femiatywy, a mnie dodawanie "pani" przed maskulatywami. Brzmi to jak pięciolatek, który ma problemy z fleksją.
  17. No i tak się składa, że rezygnacja z feminatywów była właśnie wymysłem danej grupy i szła od góry, co było nawet przedmiotem satyry we wczesnym PRLu. @VRman Oczywiście loszka jako wulgarne określenie kobiety.
  18. Psycholożka ma negatywne konotacje? Niby z jakiej paki? Bo grupa troglodytów używa słowa "loszka"? Choć bardziej "używała", bo od dawna nie spotkałem się z tym określeniem.
  19. No to masz prof. Miodka. https://www.vogue.pl/a/jan-miodek-o-feminatywach-czyz-nie-brzmia-naturalniej Ale do prawackiej narracji zawsze pasuje tylko Bralczyk.
  20. Tak nie do końca. Niby "dajmy się językowi rozwijać", a jak pojawiają się pytania o te zmiany, to "nie, tak nie można". Co wytknął Bralczykowi m.in. Maciej Makselon - zmiany językowe są ok, chyba że mi się nie podobają, to je**ać.
  21. Profesor Bralczyk, ymmm. Czyli "mam kolegę językoznawcę i on jest przeciwny tym wszystkim zmianom językowym".
  22. Tak, to rogalik, więc tracisz cały loot. Ale da się go odzyskać. Wystarczy wrócić do zony, w której się zginęło i odnaleźć nasz "nagrobek", tutaj w postaci wraku naszej bryki. Benzynę można też ściągać z porzuconych aut. Pylony, z których lootujemy infuzory, odpowiadają za (względną) stabilność strefy. Wyjęcie infuzora powoduje natychmiastową, lokalną burzę sejsmiczną, a każdy kolejny przyspiesza timer do radioaktywnej burzy, która jest w zasadzie insta killem.
  23. Klikasz "Start New Game", od razu lądujesz za kierownicą, z radia leci ta nuta i wiesz, że to będzie wspaniała przygoda.
  24. Koleżanka żony gra ze swoich chłopem i teraz żona każe mi kupić drugiego pada. Akurat tę prośbę mogę spełnić.
  25. 3 kwietnia wychodzi duża aktualizacja o nazwie Endless Expedtions. https://www.ppe.pl/news/366288/niezalezny-hit-zostanie-znaczaco-ulepszony-wielka-aktualizacja-zmierza-do-pacific-drive.html Gra wciągnęła mnie jak bagno. Majsterkowanie przy samochodzie jest niezwykle uzależniające - elementów i ulepszeń wyposażenia jest od groma (a co najmniej 143 - tyle było w premierowej wersji, przed różnymi apdejtami). Klimat wypraw? Nieziemski. Dosłownie. Nie ma to jak noc, deszcz, flara w ręku i zbliżająca się burza sejsmiczna (czym jest burza sejsmiczna widać w 0:23 filmiku powyżej). Część ludzi narzeka na mocny grind w późniejszych etapach, co w sumie jest normą dla gier survivalowych, ale przez ten czas, co zdążyłem pograć, ten problem jeszcze mnie nie dotknął. Ale na obronę gry dodam, że inna część ludzi bawi się doskonale mimo grindu, ze względu właśnie na losowe warunki anomailotyczne/atmosferyczne dla każdej wyprawy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...