Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 881
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Jeżeli weźmie w nim udział Korea Północna to prawdopodobnie nie będzie tylko konwencjonalne. Jak nie weźmie to faktycznie raczej konwencjonalne. A Europa to może sobie decydować o nakrętkach, a nie o użyciu broni przez Ukrainę.
  2. Brudne bomby to mogą mieć od ręki, mają przecież elektrownie atomowe. Ja piszę o prawdziwej prymitywnej broni z wybuchem jądrowym. Jej prymitywizm polega na tym, że trzeba zużyć więcej uranu lub plutonu na pojedynczą bombę i dodatkowo więcej to waży, bo układ implozyjny też jest prymitywny, zatem trudniej to przenieść. UA nie mogłaby dokonywać prób tej broni za bardzo, ale oni tam mają odpowiednią wiedzę, aby to miało szansę dolecieć i wybuchnąć. I ja na razie nie piszę o użyciu, tylko o posiadaniu.
  3. To niesie za sobą naturalnie ryzyko rosyjskiego uderzenia uprzedzającego więc z pewnością nie jest decyzją prostą dla UA.
  4. Konstrukcja prymitywnej broni jądrowej nie powinna UA zająć więcej niż kilka miesięcy. Imo powinni do tego dążyć. Wtedy pojawi się być może prawdziwa szansa na trwalsze zamrożenie konfliktu.
  5. Nie chce mi się wierzyć aby to chodziło o nieuznanie rosyjskiej aneksji Krymu. Powody zapewne są głębsze.
  6. To może ja odpowiem za stronę rosyjską: nie zaistnieje. Rosja może sporo poświęcić za zniesienie sankcji, ale tylko tymczasowo. Bo zniesienie sankcji przyśpieszy rozbudowę armii. To jest jedyna rzecz, którą można realnie z Rosją handlować. Inne to tylko zaciemniacze sytuacji, którymi nie ma się co podniecać.
  7. Na pewno trzecia wojna światowa nie będzie końcem cywilizacji. Nawet jeśli będzie z wymianą atomówek.
  8. Czy ja wiem? Wg mnie ośmieszanie przygłupich przepisów to bardzo dobra droga postępowania. Niech jak najwięcej ludzi dostrzeże skutki braku inteligencji u ich twórców.
  9. Rosji nie satysfakcjonują te cztery obwody. To jest wariant w ramach rozgrywania administracji amerykańskiej. Opcja z oligarchami chyba istniała w pierwszym roku wojny. Nie użyto jej. Teraz już nie istnieje. Oligarchowie przeciwni wojnie zostali zmarginalizowani, jeden nawet został zlikwidowany. Reszta świetnie się odnalazła w warunkach wojny.
  10. No właśnie. Tam teraz w ogóle nie ma nastroju na kogoś pokroju Gorbaczowa. Raz spróbowali i uznali, że się sparzyli.
  11. Nie istnieje realna opcja uzależnienia rosyjskiej gospodarki. 1. Zbyt duże zasoby własne. 2. Zbyt inteligentni i zdeterminowani ludzie u władzy. 3. Zbyt niskie oczekiwania rosyjskiego społeczeństwa, aby dało się je rozgrywać tak jak społeczeństwa zachodnie. Te wszystkie żarliwe deklaracje o wasalizacji przez Chiny to w większości projekcje marzeń.
  12. Wolne środki nie mają wpływu. Koszty to środki wydane na zakup akcji nawet jeśli były to zakupy przed rokiem 2024 plus prowizje od zakupu i od sprzedaży pod warunkiem, że te akcje zostały sprzedane w roku 2024. Przychody to kwoty ze sprzedaży akcji w roku 2024. Różnica to dochód do opodatkowania. Sytuacja jaką opisujesz ma miejsce jeśli zamyka się zyskowne transakcje, a stratne utrzymuje. Aby tego uniknąć można pod koniec roku sprzedać i odkupić akcje, które są stratne.
  13. Liczą się tylko zamknięte pozycje. Jak coś kupiłeś i masz to dalej w portfelu i nie są to pochodne rozliczane codziennie jak np. kontrakty, tylko np. akcje, to się nie wlicza.
  14. Ja bym w ogóle w kwestii polskiego nieudacznictwa chciał zwrócić na jedno uwagę. Niemcy mają VAT 19%. My mamy VAT 23%, podatki srukrowo-cukrowe i inne wymysły. Niemcy miały olbrzymie obciążenie w postaci przejęcia byłego NRD. My wprawdzie ostatnio utrzymujemy częściowo państwo ukraińskie, ale nie było tak cały czas. Niemcy jakoś sobie radzą. U nas mało co się opłaca, mało co się spina oprócz rolnictwa (ale to też dzięki dopłatom unijnym). To tylko takie ogólnikowe narzekanie, ale naprawdę warto czasami spojrzeć bardziej z oddali. Tenkraj najwyraźniej nie ma szczęścia do zarządzających nim.
  15. Wyłączyć insta raczej nie wyłączysz, nawet jeśli będzie się próbowało blokować dostęp, to się nie powiedzie. Ale wyplenienie patoli na nim to też byłaby jakaś opcja. Co do opieki psychologicznej, mam kompletnie inne zdanie. To wręcz może wykreować nowe patologie. Co trzeba poudawać, aby mieć łatwiej. Będzie to samo co z dżenderyzmem. Z jakiegoś kompletnego marginesu rozrośnie się to jak nowotwór. Jestem spokojny o to, że po pierwszych kilkunastu przykładach doznań edukacyjnych zaserwowanych patoinfluencerom większość reszty pato nagle dozna nawróceń. A kilkadziesiąt przykładów bezspornej patologii nie będzie trudno znaleźć. To się samo rozwiąże. Tak jak np. kwestia cumractfa się rozwiązała. Albo lewoskrętnej witaminy ce. Co do narzędzi dla rodziców i nauczycieli - zgoda. No ale wiesz - wartości. Do czego doprowadziły wartości starą Europę - widzimy.
  16. Generalnie zgadzam się z tym co napisałeś. Jedna uwaga: imo centra zdrowia psychicznego czy ogólnie psychiatria nie rozwiąże tego problemu. Tak jak teraz co drugi tłumok ma dysleksję czy inne dyscoś, tak wtedy nagle połowa będzie mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. Limitowanie dostępu do insta czy tiktoka też nie. Żadna psychiatria nie wyleczy spierdolenia umysłowego. Co ja bym zrobił gdybym był tu królem, to ostre dojeżdżanie patologii netowej, tych wszystkich pato influencerow. Naprawdę ostre. Ze ścieżkami zdrowia i pałowaniem, konfiskowaniem majątków, ruchaniem w dupska przez Sieriożów albo murzynów w więzieniach. Tak aby to wyplenić. To by nie zwiększyło cudownie dzietności, ale przynajmniej poprawiłoby stan psychiczny młodego pokolenia. Niestety nic takiego się nie wydarzy, no bo przecież wartości.
  17. No ja podzielam tę opinię. Podnoszeniem składek nie naprawi się systemu. Czas na redukcję świadczeń do takiego poziomu, aby to się zbilansowało. Wtedy się okaże ile jeszcze warto zapłacić lekarzom i pielęgniarkom, a ile już nie. Jestem także zwolennikiem symbolicznej odpłatności za procedury. Niech to będzie choćby te 20 zł. za konsultację czy za dobę pobytu w szpitalu.
  18. Pewnie coraz mniej liczą. Powinny tam się budować nastroje antyamerykańskie. Wielką zagadką jest dla mnie ta umowa minerałowa. Po co to podpisywać?? Zobaczymy czy nastroje antyamerykańskie przekształcą się w antyzachodnie. I czy powstanie kolejna diaspora uważająca się za jedynych sprawiedliwych wśród narodów świata. Bo państwa nie ocalą.
  19. OK, zgadzam się, że masz w dużej części rację. Tylko że system ochrony zdrowia się nie spinał nawet przy poprzednim poziomie składek. Teraz obniżono nieco składki niektórym. To powoduje, że system nie zepnie się odrobinę bardziej. I tę odrobinę dosypano z kasy wspólnej. I od przedsiębiorców, i od najemnych, i od całej reszty. To nie ma znaczenia, że się to inaczej nazywa (podatki, a nie składki). Globalnie to jest na pewno niedobre, bo potęguje fikcję odrębnego finansowo systemu ochrony zdrowia. Psychologicznie oddziałuje dobrze na grupę, której nominalnie obniżono. Grupa która tylko do tego dopłaci nie zdaje sobie z tego sprawy, więc być może nawet też będzie klaskać. Nie przesądzam jaka powinna być struktura obciążeń składką zdrowotną. Ale powinno się dążyć do tego, aby to się bilansowało. Jak się nie da zwiększać obciążeń albo optymalizować wydatków, trzeba pogarszać jakość świadczeń. Wykonano krok w kierunku przeciwnym.
  20. O kurczę, faktycznie na Elektorat działają takie manewry.
  21. To nie jest realne obniżenie. To jest tylko zmiana struktury obciążeń. Faktycznie suma składek po tych zmianach ma być nieco niższa. Różnica zostanie uzupełniona że zwiększonej dotacji budżetowej. Więc jak najbardziej nie jest odklejone posiadanie jakiejś opinii czy ta zmiana struktury obciążeń jest sensowna czy nie jest.
  22. To te od cumratów. Samo dno internetu.
  23. TVN? O kurczę, myślałem że rosyjska agentura.
  24. I uważasz, że w ogóle występuje taka możliwość, że dotrzyma, jak będzie miała tego trzaska w pałacu?
  25. Tyłki pobolewają bo te biedactfa mają poczucie, że to z ich ciężko pozyskiwanych grantów dla dziwnych ngo te oszczędności. Raj utracony i te rzeczy. Czy to ma być jedna z ról amerykańskiego rządu to dokarmianie obywateli państw afrykańskich? Z dodatkową działką dla urzędników po drodze? Jeżeli ktoś chce ich sobie dokarmiać niech robi składki i zrzutki od osób, które też chcą. Nikt im tego nie zabrania. A nie przymusowo od wszystkich.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...