Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 881
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Ich działań raczej nie ukróci się pozwem zbiorowym, bo to po pierwsze prawna niedoróbka, a po drugie ciężko stwierdzić czy to się w ogóle do tej sprawy nadaje. Szybciej właśnie ukróci się ten pankowy model biznesowy skutecznymi keszbeckami.
  2. Dodaję ten wątek choć to chyba jeszcze nie jego czas i nie będzie na razie zbyt popularny. Uświadamiam sobie jednak, że zapewne zbliża się ten wiek i czas, kiedy w końcu zacznę na coś chorować. Obserwując kierunki zmian w naszym systemie ochrony zdrowia nieco się o siebie z przyszłości martwię. Na razie może nie jest bardzo źle, ale nie zamierzamy w kierunku podwyższenia standardów, a bardziej w kierunku ich obniżenia. Może poza onkologią, gdzie w miarę trzymamy jakieś europejskie standardy. Ale taka szeroko rozumiana obsługa medyczna to naprawdę słabo. I co mnie martwi, ma być gorzej.
  3. W zasadzie właśnie jest pewność, że są losowe.
  4. Nie zapominajmy o jednym: ogólnie w świecie, gdzie będzie mniej ludzi, będzie się żyło lepiej/wygodniej/bardziej_komfortowo. To tylko gospodarka musi się lekko dostosować, nieznacznie zmienić obecny paradygmat agresywnego rozwoju i pozorowanego postępu. Żadna rocket-technika.
  5. Myślisz, że mało jest takich egzmeplarzy? Zięba od Ce-Witaminy uważał, że osobiście Prezes Google ogranicza mu zasięgi oraz blokuje konta. Oraz prezes Facebooka. Nawet do nich w tej sprawie pisał.
  6. Ale ten wykres z money.pl sugeruje, że to wcale nie popisowskie guano. Wszyscy po kolei równo to wspierali. Każdy miał w tym jakiś swój biznes. Ten fundusz kościelny to są składki zusowskie dla kleru i dodatków, ich emerytury i co tam w nim jeszcze jest?
  7. Przyszłość w wariancie zbliżonym do Surogatów to jak najbardziej jedna z możliwych opcji. Mody bywają cykliczne i nie należy się w nich doszukiwać nadmiaru logiki. Natomiast technologia zdejmuje z nas niektóre z minusów posiadania dzieci. W pewnym momencie powinno się okazać, że zdejmie tych minusów na tyle dużo, że umożliwi to powrót tej mody. Bo że korporacje będą dążyć do dostępu do młodych, silnych, tanich pracowników, to chyba tutaj generalnie rozumiemy?
  8. Lewica miała ogarnąć jedną dużą rzecz: odseparować kler od publicznej kasy. Dupa z tego wyszła.
  9. Kolejna moja uwaga prodemograficzna. Ta chwilowa moda na wysrywy typu rodzina z psem czy kotem raczej się nie utrwali. To jest eksperyment. Po klubach na ryczące czterdziestki mało kto patrzy. One zostały oszukane, że mogą być wiecznie młode. A stara panna z psami albo kotami pozostaje niczym więcej niż starą panną z kotami albo psami. Ten eksperyment za kilka, a najgorzej kilkadziesiąt lat ustąpi jakiejś innej modzie. I tu ja widzę dwie drogi, albo jakiś wielki przełom technologiczny albo powracająca moda na dzieci, niekoniecznie rodzone w klasyczny sposób. Do powrotu tej mody może się przyczynić nadciągającą nieuchronnie modyfikacja standardów opieki nad najstarszą subpopulacją ludzi. Bo w Polsce już teraz państwo zwala to najbardziej jak się da na rodzinę. A będzie znacznie gorzej.
  10. Kler zgromadził niesłychane wręcz bogactwa. Za konkordatem stoją olbrzymie grupy interesów. Chciałbym aby to wypowiedzieć i się od tego całego badziewia uwolnić, ale prawdopodobnie wiele lat jeszcze minie, zanim ktoś się na wypowiedzenie odważy. Kościół katolicki to nie tylko zdemenciałe emerytki. To także mnóstwo przeróżnego biznesu.
  11. W najbiedniejszych krajach też tfr szybko spada. Jest też dodatkowo modyfikowana przez poziom śmiertelności wśród bardzo młodych osób. U nas nie zapominajmy, że ta fascynacja wydatkami na obronność przyczyni się do zwiększenia śmiertelności osób starszych co zmodyfikuje nieco naszą strukturę demograficzną w sposób korzystny.
  12. I bardzo dobrze, że spadnie. Celem powinna być dzietność orientacyjnie w okolicach 1,4-1,6. To umożliwi bardzo łagodne dostosowanie się gospodarki. My jesteśmy teraz nieco niżej, ale krótkoterminowo nam to też nie zaszkodzi.
  13. Dobrze, że nie ma tłoku.
  14. Trochę nie rozumiem tej sraczki wokół Netanjahu. Prawo stanowione zawsze powinno i będzie przegrywać wobec gier realnych interesów. Prawo stanowione to w końcu rzecz czysto umowna, bez obiektywnego istnienia. Rzeklbym: małość desygnatu.
  15. Być może dlatego, że przytłaczające kary finansowe tworzą przestępców podatkowych i budują szarą strefę. Nikt sensowny nie zaakceptuje tego, aby pojedyncze wykroczenie czy przestępstwo drastycznie i trwale pogorszyło jego całe życie.
  16. W przestrzeni publicznej jest ta informacja o 2-miesięcznym ultimatum dla Węgier. Jak ten termin upłynie bezskutecznie i zostanie ewentualnie wyznaczony jakiś kolejny to będzie można pisać o kompromitacji. Na razie mamy chyba sprawę w toku. Szkoda, że ten termin taki długi.
  17. Przecież to tylko świrowanie w ramach autopromocji.
  18. Łap trop, bo ani chybi, prowadzi do Moskwy...
  19. Dodatkowo Ukraińcy mają wysokie poczucie poszanowania wartości religijnych! Co najwyżej raz na jakiś czas jakiegoś poborowego ukrzyżują.
  20. Leczenie się paracetamolem czyli objawowe, to zdanie się na własny układ odpornościowy, że da sobie radę bez wsparcia. Nadmiernie częste branie antybiotyków też nie pozostaje bezkarne, ani dla pacjenta, ani populacyjnie. Oby tylko nie leczyć raków witaminą ce, jak dawni ziębici. W sumie nie wiemy czy oni skutecznie wyleczyli te raki i powymierali na inne choroby czy raczej po prostu nie pomogło. Ale nowych chętnych coś mało widać, a i zięba po tej śmiertelności odpuścił i przerzucił się na mniej marżowe produkty. Choć zabawnie dalej jest.
  21. Jak mu pomogło to znaczy, że miał bakteryjną infekcję.
  22. A potem zadzwonił budzik.
  23. Wow! Widzę, że nie zaproponowałeś kary śmierci, to i ja jej nie będę proponował. Ale i tak mam alternatywne rozwiązanie. Zakaz rozmnażania się dla alkoholików i nadmiernie otyłych. To stopniowo pozwoli wyeliminować wady genetyczne i wadliwe wzorce wychowawcze z populacji. Kilkanaście pokoleń i będzie o niebo lepiej. Biorę już pod uwagę, że alkoholikiem lub ulańcem można zostać już po splodzeniu potomstwa. Dlatego aż kilkanaście pokoleń.
  24. Brzmi bardziej jak przygotowanie do zrzutki niż pożegnanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...