Skocz do zawartości

Kadajo

Moderator
  • Postów

    9 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    68

Treść opublikowana przez Kadajo

  1. Jak pisał@DITMD, dopóki wszytko działa i się nie przegrzewa to nie ma czym się przejmować.
  2. Tutaj nawet wielkość pokoju będzie miała znaczenie. Im mniejszy, tym szybciej będzie się wszystko gotować jak temperatura powietrza zacznie rosnąć.
  3. Ale widzę, w czym teoretycznie może być problem, konsola stoi dosyć blisko okna, zakładam ze słońce na nią nie pada, ale konsola być może chłodzi się gorącym powietrzem z zewnątrz i dlatego się grzeje.
  4. To wilgotność powietrza Temperatura jest 27
  5. Kadajo

    Nintendo Switch 2

  6. Jasność ustawiłem na podstawie testów z neta, około 140 nitów. Nie mam aktualnie czym skalibrować monitora profesjonalnie.
  7. Jest tak samo wyraźna, nawet mam często wrażenie, że jest wyraźniejsza.
  8. Czcionka jest dokładnie ta sama co była na poprzednim modelu monitora, nawet kalibracja ClearType wyszła tak samo.
  9. Co tylko mówi ze to fizjologiczna sprawa, ale ma związek z sam technologią i tym jak działa ekran. Przecież ja przeskoczyłem z 1440p na 2160p i wszytko wygląda lepiej, łącznie z czcionka a mimo tego oczy bolały mnie 2-3 dni.
  10. Ta to pewnie dlatego mnie bolały, że z 32 przeskoczyłem na 32 z ta samą wielkością czcionek i całego UI jak i to samą jasnością Gdyby było tak jak piszesz to przeskakiwanie między monitorami kończyłoby się ciągłym bólem głowy albo oczu. W pracy inne monitory, u kolegi inne itd. itd. W życiu przerobiłem kilka monitorów LCD, ale dopiero na OLED miałem ten problem i oczy musiały się przyzwyczaić do nowej technologi. Pomimo że od praktycznie 10 lat posiadam TV OLED.
  11. Ale piekarnik. Przy upale to bardzo dobra rada.
  12. Zagraj, bo jestem ciekawy co powiesz, albo cię wciągnie i będziesz się cieszył różnymi smaczkami, albo nie Tylko pamiętaj ze technicznie gra będzie super, ale to nadal podobno dosyć wierny remake gry z 2004 roku Tez właśnie ogrywam FFXVI i faktycznie jest dziwnie nierówne. Ale na razie jakoś idzie Co do gier Kojimy to na pewno mogą zaskoczyć i zmęczyć przerywniki, bo często są dosyć długie, a nie zawsze mamy ochotę ich słuchać. No ale to już urok jego gier.
  13. Chodziło mi raczej o to ze w każdej grze można próbować coś odnaleźć dla nas wartościowego. Przecież nie mówimy tutaj o jakiś prostych grach, tylko kolosach. Rozumiem, że chodzi ci o to ze w CP2077 fajnie ci się po prostu chodzi i strzela (trochę jak w GTA ?) nie musisz grac fabuły i historii, żeby się wczuć w klimat Night City ? Ale czy to nie jest częściowo wymuszone już sama historia? Bo tutaj w całość tego doświadczenia wchodzi i muzyka i oprawa audio wizualna. To część narracji. A przecież niektórzy się odbili od CP2077 właśnie dlatego ze uważają Night City za martwe miasto w którym się nic nie dzieje. Ja np. z gier Kojimy dosyć dużo ograłem wszystkie MGS i znam je niemalże na pamięć, ale szczególnie dużo czasu spędziłem w MGSV w którym cholernie mi pasował GP i ciągle było te zdanie "jeszcze jedna misja". Phantom Pain tak naprawdę nigdy nie został ukończony przez spor Kojimy z Konami. Ale średni nie był, wręcz bylem zaskoczony jak teoretycznie otwarty świat w MGS "zadziałał". Pod względem GP to bardzo fajna gra, która nie meczy powtarzalnością. Pod względem historii rozczarowuje (w porównaniu do poprzednich), ale to już jest przede wszystkim wina Konami a nie Kojimy.
  14. No właśnie ten odmienny GP to siła tej gry Bo jest inna i dlatego fajna. Dlatego ważne jest, aby się wkręcić w ten świat, bo sam GP cię pewnie nie utrzyma. Bo tak jak piszesz co może być fajnego w noszeniu jakiś paczek Ale tak można napisać o każdej grze. Co może być fajnego w lataniu samolotem, w jeżdżeniu samochodem, w strzelaniu ciągle na tej samej mapie itd. itd.
  15. Nie nazwałbym Kojimy geniuszem, chociaż na pewno takie mógł sprawiać wrażenie w początkach swojej kariery. @VRman dobrze podsumował co wyróżnia jego gry. A teoretycznie grał w najgorszą część serii MGS Ja dodam od siebie ze gry Kojimy chwale za niesamowity klimat, zawsze jakieś nieszablonowe podejście i ta ekscentryczność. Death Stranding jest wręcz esencją Kojimy. Ale nie martw się odkąd on robi gry, są jego fani jak i osoby które go nienawidzą
  16. No to już jest kwestia twojego podejścia. Masz okazje zagrać w MGS 3 który zaraz wyjdzie w całej chwale nowych technologii. Nie bez powodu wybrali ta część, bo przez wielu jest uważana za najlepsza z całej quadrologii.
  17. No można, ale podchodząc tak do gry Hideo Kojimy dużo się traci. Wiec różnica jest spora. To nie jest zwykła platformówka na wieczór tylko gra która w dużej mierze opiera się na klimacie i hisotrii jaka Kojima zawsze lubi opowiadać. To tak jakby zagrać w Metal Gear Solid skipujac wszystkie dialogi i przerywniki, no można tylko po co jak to duża część gry. No dlatego pisze ze takie granie dla grania, ze potem się nic nie pamięta jest lipne. Jeszcze pół biedy jak mówimy o jakiś grach bez fabuły.
  18. Nie wiem, jak można siedzieć w gamingu 30 lat i nie wiedzieć kim jest Hideo Kojima i dlaczego jest taka znana persona. I z kim ty się zadajesz ze nikt ci nigdy nie polecił chociaż jednej jego gry. Naprawdę ciężko mi w to uwierzyć. Każdy będzie się wydawał przehjapowanym kolesiem jak się nim nie będziesz interesował.
  19. Mnie oczy bolały dzień, dwa teraz jest zero problemu.
  20. Nie mowie, że masz pamiętać każde pierdniecie, ale sam napisałeś ze praktycznie nic nie pamiętasz a teraz już piszesz, że pamiętasz, o co chodziło i główne momenty. No to ty piszesz niezbyt precyzyjnie. Ja nie widzę sensu grac w druga część gry kiedy nie grałem w poprzednia, szczególnie jak jest w jakimś stopniu połączona. A to Hideo Kojima.
  21. Oczy do OLED'a muszą się przyzwyczaić.
  22. Place kupę kasy za DOBRY wentylator, a nie ładny. Właśnie to próbuję wam przekazać, mam w dupie jak ten wentylator wygląda Dla mnie ważne są dwie rzeczy, że jest ultra cichy w swoim optymalnym ustawieniu i ze bedzie się kręcił bez problemu przez kolejne 20 lat. Za to place, a nie za wygląd który mnie obchodzi tyle, co zeszłoroczny śnieg I jakie ja tam wszystkie korpo krytykuje, tylko te które dają epicko dupy. Gdyby Nvidia sprzedawała swoje karty z gwarancja ze przez 20 lat będą na nich działać gry bez najmniejszego problemu nie miałbym żadnych oporów, żeby za nie zapłacić nawet 15 tys. A nie po 3-4 latach GPU "do kosza". A ty tutaj porównujesz jakieś kabelki Noctuy... no nie, to nie jest to samo.
  23. No jak ci się gra podobała to pewnie ze tak. Ja pamiętam gry w które grałem 20 lat temu bez problemu, a co dopiero 5-6 lat. Jak gra jest dobra to pamiętam praktycznie wszytko. Zapominam tylko to, co było kiblem, ale rzadko gram w takie gry. Chyba ze ty grasz byle grać, to nie dziwie się ze nic nie pamiętasz. Zapewne z takim podejściem nie pamiętasz już gier w które grałeś rok temu.
  24. Super gierka musiała być jak nic nie pamiętasz. A czemu masz zamiar grac w 2 ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...