-
Postów
779 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jagular
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie mam niczego takiego, ale co by to zmieniło, gdybym miał? Masz jakiś fetysz na tym punkcie, czy to ma dowieść czegoś? I znowu coś wmawiasz Problemy istnieją, ale czy wulgarne, prostackie naśmiewanie się ze wszystkiego jest rozwiązaniem problemów...czy też tworzeniem kolejnych? Co, jak będziecie rżyć z np. niepełnosprawnych to ci nagle ozdrowieją? Kolonializm w niektórych krajach to może być stosunkowo świeża sprawa - niektóre kraje odzyskały, lub uzyskały niepodległość np. kilkanaście lat temu. Czy wszystkie historie z tym związane mamy zredukować do jakiegoś stereotypu? PS. Mam rzeczy z onyksu, kamienny kalendarz Majów i drewniane maski. Coś z tego się przyda do szydery? -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Tworzysz jakieś teorie pod swoje opinie Bardzo to wszystko kiepsko posklejane, skoro trzeba nawiązywać do jakichś figurek, czy podpierać się atakami. Skorzystam z tego swojego oświecenia: jesteście wulgarni, zachowujecie się prymitywnie, redukujecie skomplikowane problemy do banałów, jedziecie na stereotypach i ciągle szukacie wszędzie grupowych winnych. Jestem pewien że można inaczej wyrażać swoje opinie. -
No, problem jest złożony wszędzie... Nie zgodziłbym się ze głównym czynnikiem jest zmniejszenie liczby ludności. Głównym motorem, moim zdaniem, są inne czynniki: globalizacja, rozwój gospodarczy Polski, zwiększenie atrakcyjności Polski, zwłaszcza w "premium" lokacjach, w których to Polska nie ma czego się wstydzić w porównaniu do np. "starej" Europy zachodniej. Do tego problemy komunikacyjne (jak wszędzie zresztą) zmuszające ludzi do garnięcia się do skupisk, itp.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Kiedy jesteś wygranym to nie marudzisz Myślę że zdecydowana część populacji dąży raczej do bycia zadowolonym, niż do bycia w wiecznym dołku - tak więc jest tak, jak mówisz: wieczny uśmiech budzi zazdrość. Ale wiem co próbujesz: zneutralizować efekt marudzenia i opluwania wszystkiego wokół jakaś hipotetyczną przeciwstawną postawą. Że one niby się redukują wzajemnie, niczym w jakimś równaniu matematycznym? Ale nie wszystko jest idealne, tak samo jak nie wszystko jest złe. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Przecież to jedno się wiąże z drugim. Szydzenie i nabijanie się z otoczenia nie ma nic wspólnego z poczuciem humoru. -
Jak 2 posty wyżej: może to jest zwrócenie uwagi na problem, ale tak w koślawy sposób. Bo problem to może być. Podam przykład z kraju, w którym mieszkam: deweloperzy kupują ląd tam, gdzie mogą i gdzie jest to ekonomicznie uzasadnione, czyli często w środku niczego. Następnie budują szybko np. kilkaset domków jednorodzinnych. Ludzie je kupują, wprowadzają się i...nagle okazuje się, że takie małe miasteczko ma zero: sklepów, lokalnej administracji, szkół, poczty, banalnych usług typu fryzjer. Okazuje się też potem że wprawdzie jest mnóstwo nowych domów, ale przepustowość dróg do i z miasteczka nie zmieniła się od dziesiątków lat. Zadowoleni posiadacze nowych, drogich domów stoją w korkach non stop, mają zerowe szanse na dostanie się do lekarza, dzieci muszą wozić autem do sąsiedniego osiedla i muszą posiadać te auta, bo inaczej nie mogliby funkcjonować.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
No właśnie o tym piszę: szydera, szydera, w kółko klepane hasła polaryzacyjne, które mają zwracać uwagę innych. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Winter, przepraszam, ale jak tak się popatrzyć na to, co produkujesz na forum, to są to ciągłe przytyki, prowokacje, uproszczenia. Ciągle się z kogoś nabijasz, ciągle masz z czymś problem, ciągle wklejasz jakieś anty[tu wpisać prawie wszystko] obrazki. Czy bycie wiecznie sfrustrowanym, wiecznie na nie, wiecznie w poczuciu zagrożenia to jest 'osiągnięcie' warte zazdrości? -
Skanowanie zdjęć analogowych do wersji cyfrowych - najlepsza jakość
jagular odpowiedział(a) na King Arthas temat w Fotografia
Chcesz robić zdjęcia zdjęć w formie papierowej? Cóż, ograniczeniem wtedy będzie przede wszystkim jakość aparatu, którym to zrobisz. Zrób zdjęcie i obejrzyj czy jesteś usatysfakcjonowany jakością. Zrób w dobrych warunkach: w możliwie dobrym, rozproszonym świetle. -
Jesteś ekspertem od hinduizmu? Wiesz że to idzie w kierunku ping ponga na opinie czyją religia jest głębsza? Jako ateista napiszę: sorki, wygrywa hinduizm. Czy to jednak ma znaczenie? To jest trochę tak jak w Matrixie z tym kolesiem ze świata realnego, który chciał zdradzić Neo
-
Nie. Wystarczyło pomyśleć.
-
@GordonLameman Tak szczerze to z ostatnim to się bym zgodził, przynajmniej częściowo. Mnóstwo (większość?) ludzii instynktownie lub świadomie szuka odpowiedzi na wiele pytań. Religia odpowiada na niektóre z nich. Prawdziwy ateizm za to...no cóż, daje kopa w twarz prawdą, często bardzo bolesną. Co powoduje że docieramy do dylematu: co jest lepsze: żyć szczęśliwie bajką, czy niezbyt wesołą, przerażającą prawdą? @Toni Zdaje się że święte teksty hinduskie były pisane przez długo. Mają też objętość o rząd, a może więcej niż o rząd, większą od "naszych" świętych tekstów.
-
Czy pewne jednostki są lepsze/bardziej moralne od innych? Ależ oczywiście że tak. Różnimy się ogólnie, więc także w tej kwestii będziemy się różnić, więc jedni będą "lepsiejsi" od drugich. I na tym można by zakończyć gdyby nie to, że my jako cywilizacja mamy niewiarygodnie naiwne podejście do tego tematu - "moralność" jednostki jest wypadkową bardzo skomplikowanego miksu czynników genetycznych, czynnika "moralność właściwej" oraz czynnika sytuacyjnego. Ten ostatni jest powszechnie ignorowany, a czasami jest decydującym czynnikiem w kreowaniu moralności wypadkowej danego człowieka. Dla zainteresowanych mam zawsze ten sam przykład: eksperyment stanfordzki. - "dobro uniwersalne", "zło uniwersalne", "moralność uniwersalna" to wymyślone przez nas bajeczki. My ludzie oceniamy wszystko w kontekście, na zasadach porównania. - nawet pojedyncze wydarzenia, zachowania mogą być jednocześnie odbierane pozytywnie, jak i negatywnie. Zależne jest to od kontekstu i punktu widzenia oceniającego. - altruizm, jako najczystsza forma poświęcenia swojego dobra dobru kogoś innego jest zjawiskiem bardzo trudnym do udowodnienia że realnie istnieje. Niektórzy sądzą że w ogóle nie istnieje prawdziwy altruizm, osobiście się z tym zgadzam. - inteligencja i łączenie jej z...czymkolwiek innym od inteligencji są mocno przeceniane. Ale cóż, jesteśmy gatunkiem z mózgami pod niektórymi względami na poziomie gospodarki plemiennej, więc łatwo nam wchodzą takie uproszczenia. Tak naprawdę to nie wiemy dokładnie co to jest inteligencja. Czy aby na pewno to zdolność do znajdywania wzorców w danych i zdolność do obróbki tych danych w sposób, który zadowala projektantów testów na inteligencję?
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Jak to mówią "nice try" Bo to "news" sprzed ponad miesiąca i nie jest powiązany z ostatnimi działaniami Muska, jak zapewne ten twit (kwik?) ma sugerować -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
No, ja sobie tu heheszkuję z nie tyle samego urządzenia, tylko z czynnika "emejzing" ( (c) Apple ). No i trochę z niepokojem patrzę na trend ogólny, który widzimy w związku z rozwojem technologii: stajemy się od niej uzależnieni. Coraz więcej ludzi pracuje i zarabia coraz więcej, żeby kupować coraz więcej produktów, które zaoszczędzają im coraz więcej czasu, który mogą przeznaczyć na dalsze zarabianie coraz więcej... Kolejny aspekt: robimy się bardzo...nudni, tak globalnie. Pomału zaczyna być normalne, że znamy się jedynie na swojej pracy, może ewentualnie na swoim hobby i tyle. Wszystko inne przenosimy albo na technologię, albo na wszelkich "podwykonawców" (piję do sytuacji, nie wiem na ile jeszcze rzadkiej w Polsce, gdzie ludzie wynajmują np. elektryka do zmiany żarówki w żyrandolu, albo wyrzucają sprzęt bez sprawdzenia co się zepsuło). Ostatni element mojego zaniepokojenia: poprzez podpieranie się technologią, zaczynamy coraz mniej...robić cokolwiek. Gdzie satysfakcja z własnoręcznie zrobionej zupy, która smakuje rodzinie? Gdzie poczucie wartości i bycia potrzebnym u babci, która kiedyś robiła legendarną pomidorówkę. Sama. Minimalizacja interakcji z rzeczywistością poprzez interakcje z interfejsem technologii.... -
To 54cm, może być trudno ocenić rozmiar bo rower jest ogólnie (przynajmniej na żywo, zdjęcia z telefonowego szerokiego kąta przekłamują nieco proporcje) bardzo masywny, taki trochę płaski żagiel. Wcięcie mi osobiście się podoba, w tak masywnie wyglądającej konstrukcji ma jakiś stylistyczny sens (dla mnie), wyróżnia ramę pośrod dziesiątków podobnie wyglądających modeli. To jest poprzednia generacja Madone - obecna to to co na zdjęciach, tylko z anoreksją, ale dalej z "dziurą" - i to już rzeczywiście może wyglądać pokracznie (albo robimy rower lekki, albo dokładamy do ramy materiału).
-
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
Myślę że nie chodzi tu o płeć administratora a raczej o coś innego: jakakolwiek krytyka tego sprzętu oznacza bezpośredni atak na zyski ludzi, którzy zajmują się sprzedażą tego sprzętu, oraz na wybory tych, którzy kupili bez uczestnictwa w budowaniu sieci sprzedawców. -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
No właśnie... Ale uważaj, uważaj bo to śliski temat Oficjalnie to od kilku ładnych pokoleń nasza cywilizacja kreuje sukces jako: bycie ciągle w biegu, ciągłe robienie czegoś produktywnego, ciągły rozwój, samodoskonalenie, samousprawnienie, więcej wszystkiego, szybciej wszystko a przez to lepiej i w ogóle wskaźniki KPI powinny rządzić życiem. To że większość ludzi spędza dużo czasu na bezproduktywnym odreagowywaniu piekła, które sami sobie zbudowaliśmy, to jest informacja niewygodna i lepiej się do tego nie przyznawać Rozwiązanie tego problemu jest niewiarygodnie banalne. Kupujesz po prostu np. 5 Thermomixów! -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
Gdzieś kiedyś widziałem jakieś sarkastyczne pytanie w stylu "co ludzie robią z tym wolnym czasem zaoszczędzonym poprzez używanie sprzętu domowego?" i aż chce się je tutaj zadać Bo niby mamy coraz więcej technicznych usprawnień codziennych zajęć, ale jakoś tak dalej ludzie narzekają na zabieganie -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Oj tam, oj tam. Obaj jesteśmy obywatelami kraju, w którym pewne opcje polityczne w sejmie wznosiły wiernopoddańcze okrzyki na cześć Trumpa, tak jakby Polska to był kolejny stan USA, a nie suwerenny kraj na przeciwnej półkuli planety. Jak tacy ludzie dorwą się do koryta, będą gotowi zmienić polską flagę na biało-pomarańczową. Podręczniki to pryszcz. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie zdziwmy się gdy za dekadę znajdziemy w podręcznikach najnowszej historii opowieści o agresywnych siłach Żeleńskiego bestialsko mordujących ugodowo nastawionych mieszkańców Rosji, w następstwie czego Pokojowy Kontyngent Stabilizujących Sytuację Sił Rosyjskich został zmuszony do przerwania fali terroru i zaprowadzenia porządku na ogarniętych bezprawiem terenach nazywanych swego czasu Ukrainą. Historię piszą zwycięzcy, a zwycięża ten większy, a nie ten z "racją". -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
jagular odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Hej, przecież Pomarańczowy już pojechał Ukrainę i Żeleńskiego że mieli "tyle lat" i żadnego dila pokojowego z ruskimi nie zrobili. Ukraina się broni i kąsa, ale chyba wszyscy wiedzą że to już koniec dotychczasowej zabawy... -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
Odnośnie Thermomixa: cóż, nie jestem ekspertem od gotowania, ale za to moja kobieta jest dobra w te klocki, interesuje się, gotuje i w ogóle. I na podstawie dyskusji i obserwacji mogę napisać że: gotowanie to nie jest prosty algorytm typu weź 2 ziemniaki, podgrzej przez 650s w temperaturze 190 st. i oczekuj że będą zawsze takie same. A to jest poziom tego typu zabawek. One wykonują zadany algorytm. Realia są takie, że gotowanie to ciągłe dostosowywanie się do sytuacji. Te przykładowe ziemniaki to raz będą dłużej, raz będą krócej "dochodzić". Jak się spytać np. naszych babci, jak dobrze ugotować coś tam, to najprawdopodobniej ich odpowiedź będzie w stylu "gotuj aż będzie miękkie" itd. Realia są też takie, że nie da się wszystkiego zrobić dobrze w jednym pojemniku ogrzewanym w jeden sposób. Odnośnie popularności Thermomixa: no cóż, tu już wchodzi psychologia (sprzedaży) oraz kreatywne uwiązywanie klienta. Nie wiem, czy jest tak wszędzie, ale u mnie to ja widziałem takie opcje, że jeżeli kupisz to cudeńko, ale namówisz jeszcze (chyba) 4 osoby, to twój Thermomiksuś będzie za darmo. To zabawka sprzedawana na zasadach marketingu szeptanego/bezpośredniego przecież. Nie mówiąc już o tym, że żeby w pełni tego cuda używać, trzeba płacić abonament Po zakupie air frajera i przy zmianie kuchni nie mamy już piekarnika w ogóle Liczy się forma sprzedaży, cała otoczka "rewolucyjnego produktu, który teraz za ciebie....", przywiązanie klienta do marki, itd. -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
Tak. Rozwiązań łatwiejszych to szukamy wszędzie. Rozwój naszej cywilizacji to ułatwianie sobie wszystkiego. Ale nie łączmy łatwości z jakością -
Thermomix - symbol polskiej mentalności
jagular odpowiedział(a) na Wercyngoteryx temat w Dyskusje na tematy różne
Ba, ja bym zageneralizował, że Polacy tak ogólnie to wcale nie są najwięksi pozerzy A smak potraw...no cóż, to przecież jest taki bardziej rozbudowany robot kuchenny.
