Skocz do zawartości

Badalamann

Użytkownik
  • Postów

    2 127
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badalamann

  1. @Klakier1984 Udało się. Błędem było wycofanie się oraz zbyt mała presja na saojusnzików by liczniej uczestniczyli w misji. Liczę też że w Iraku oprą sie o solidniejszych lokalnych partenrów. Konkretnie o Kurdów. Tłumaczyłem już wcześniej, pokonanie reżimu i ustanowienie, conajmniej neutralnych wobec zachodu, władz w Iranie to konieczność. Oby się udało już tym razem.
  2. @Klakier1984 Uważam całkiem inaczej. Pisałem o tym wcześniej. Wszystko zależy czy uda się zbudować siły naziemne, dostatecznie silne by pokonać te rezimowe. Przy wsparciu lotnictwa oczywiście. Myśle że za miesiąc będzie dużo więcej wiadomo.
  3. @Camis Jeśli uda mu się pokonać reżim w Iranie i ustanowić tam władze prozachodnie, to kto wie
  4. Zachód jest zaangażowany. Tak Izrael jak USA to zachód. W tym USA to niekwestionowany lider państw zachodnich. A o decyzji o zaangażowaniu ze strony Niemiec, Angli i Francji pisałem już kilka dni temu. Tzn wtedy to były deklaracje. Jak widać błyskawicznie je wdrożono.
  5. Do walki dołączą, poza Anglią i Francją, Włochy. Wysyłają obronę plot, może też lotnictwo do czynnego zestrzeliwania pocisków i dronów wystrzeliwanych przez reżim w Iranie. Anglia już to realizuje sowim lotnictwem, conajmniej od wczoraj.
  6. Co do tekstów Batyra i Glapińskiego o jakiejś pożyczce na 0%, to tylko puste słowa, będące uzasadnieniem dla opini publicznej dla weta do ustawy o SAFE. A to wszystko ogłoszono po spotkaniu Glapińskiego z ambasadorem USA. Myślę że to od administracji Trumpa pochodzi cały pomysł. Weto Batyra jest pewne juz jakiś czas. Powoduje tyle, że nie będzie ustawy dotyczącej wydawania środków z SAFE. Środki z SAFE będą wykorzystane tak jak miały być, przynajmniej dla wojska. Po prostu bez żadnych dodatkowych regulacji, które by wynikały z ustawy.
  7. @Kaczkofan Na miejscu już prawdopodobnie sa i może realizują misje nasze wojska specjalne. Dlatego reżim mówi że Polska jest sojusznikiem USA i ich wrogiem. Jeśli będzie wezwanie ze strony USA do posłania oficjlanych wojsk to też to zrobimy. Ale już o tym pisałem. Nie widzę sensu się w kółko powtarzać. Póki co pozostaje się cieszyć z doskonałego początku operacji i liczyć że dalej pódzie równie dobrze. P.S. Możliwe że Kurdowie ruszą naprawdę szybko. Siły reżimowe już to wiedzą i atakują z wyprzedzeniem dronami, Art o zaangażowaniu Kurdów
  8. @Paarthurnax Cały czas tracą wyrzuytnie i zapasy pocisków. To samo z fabrykami. Zapasy nie beda stałe choćby z tych powodów. Oraz tego że po dużych bombardownaiach ruszą działania na lądzie. Hegseth zapowiada że do tygodnia zyskają pełną kontrolę na niebie. Wóczas mogą wlecieć drony i myśliwce oraz bombowce z tańszymi bombami niż obecnie używane pociski manewrujące czy balistyczne. P.S. USA nie mogą się już ani wycofać ani tym bardziej przegrać. Będzie trzeba to wezwą sojuszników i wjedziemy lądowo. Jak będzie opór to użyją NATO, tzn art 5. Dziwi mnie że ktokolwiek z interesujących się polityką bierze pod uwagę inne opcje.
  9. @Paarthurnax Przecież USA już podjęły decyzję i dozbrajają Kurdów. Nie ma mowy o konflikcie z Turcją. W ostateczności usuną Erdogana. Ale nie sądze by to było konieczne. Erdogan nie jest ślepy i widzi jak ostro i bez oglądania się na nikogo gra USA pod wodza Trumpa. W każdym razie na dziś kompletnie nie ma co sobie tym zawracać głowy.
  10. @TheMr. Oczywiście że do zestrzeliwania dronów można używać działek pokładowych i jes to robione tak przez samoloty jak śmigłowce. Z pokazanych materiałów kojarzę filmik z Apache używającym działka pokładowego. Do walki z dronami używa się też tanich rakiet typu hydra 70mm, tyle że z domontowanym systemem kierowania. A także naziemnje obrony plot. Gdy dojdzie pełne panowanie w przestrzeni powietrznej Iranu, to wysłane zostaną drony MQ-9 i będą razić drony z obsługą przed wystrzeleniem. To nie drony tylko pociski balistyczne są głównym zagrożeniem. Ale ich zapasy a także wyrzutnie szybko się konczą. A najpewniej na dniach zaczną się walki lądowe. Na początku na terenach kurdyjskich, potem dalej. @8V32 PcLab Kraje arabskie maja tez pewnie jeszcze prostsze samoloty turbośmigłowe. I tez będa używane do polowań na shahedy.
  11. @Kaczkofan USA nie pozwolą Turcji na żadne uderzenia w Kurdów na terenie Iranu. Po ilości informacji medialnych sądzę że to już ruszyło. @TheMr. Przekonamy się kto ma rację, myślę że w ciągu maks miesiąca. @Paarthurnax Uważam zdecydowanie inaczej. I jak juz pisałem, samo zlikwidowanie reżimu w Iranie było konicznością. Co do kosztów to jak narazie są tak znikome, że pomijalne. Mowa o wyłączeniu jednego z kluczowych państw koalicji antyzachodniej z tejże wrogiej grupy. Z czasem, jeśli państwa europejskie będą tam musiały posłać kontyngenty, mogą być naprawdę duże, w tym w formie strat w walce bezpośredniej, a i tak będzie to w pełni uzasadnione. Nie pisałem też że będzie tam demokracja, przynajmniej nie w dającej się przewidzieć przyszłości. Wyraźnie pisałem o zainstalowaniu tam włądzy prozachodniej, najpewniej opartej o Kurdów. @sabaru128 Nieprawda. Od początku mówiono o conajmniej 4 tygodniach ciężkich nalotów i bombardowań. A mamy dopiero 4 dni. A poważni analitycy cały czas podkreślają że bez interwencji lądowej nie uda się w pełni obalić reżimu. @LeBomB To co Cie przeraża to już nie mój problem. O koniczności interwencji w Iranie i obaleniu reżimu pisałem od dawna. Samo USA wiele razy się do tego przymierzało, w tym do dużej misji wojsk lądowych. Do tej pory nigdy nie padła decyzja. Teraz nareszcie tak i to mnie bardzo cieszy. Iran trzzeba wyrwać z koalicji państw antyzachodnich. Praktycznie za każdą cenę. A wygląda że uda się za bardzo niską. Edycja: @Kadajo Właśnie się nauczyło. Na Kurdach można polegać. Dostana broń, w tym pewnie pojazdy, wsparcie wywiadowcze oraz bardzo duże wsparcie z powietrza. Obstawiam też że nie będzie próby budowy tam teraz demokracji, tylko zainstalowanie władzy prozachodniej opartej o Kurdów. Spodziewam się że do walki włączą się też zachodni kontraktorzy z Blackwater/Academi.
  12. @TheMr. Nie no skąd, USA nie jest przygotowane na wojny! Dlatego przejęło kontrolę nad Wenezuelą, niebawem nad Kubą. A teraz obala jeden z jasilniejszych reżimów religijnych. I możliwe że osiągnie to bez istotnego zaangażowania sojuszników innych niz Izrael. A także bez zaangażowania swoich wojsk lądowych. Nie mam pojęcia jakie są instrukcje dla lotnictwa i obrony plot USA ani nawet państw regionu. Wiadomo tyle że starają się nisczyć pociski manewrujące. Do dronów może też. Były filmiki z użycia śmigłowców apache. Natomiast pełny obraz zyskamy jakiś czas po wojnie, gdy będą podsumowania, może nawet sensowne książki opsujące przebieg walk. @Kaczkofan Opisywałem tu dokładnie w ostatnich dniach z czego wynika moja rodość z samej operacji oraz optymizm co do jej sukcesu. @drex1 To już raczej niemożliwe. Zobaczysz że operacja będzie prowadzona do obalenia reżimu. Edycja: @TheMr. Co do wyczerpywania obrony plot, to reżim już chyba ma problem. Potwierdzono użycie w bombardowaniach bombowców B1-B i B-52. To oznacza ze obrona plot i lotnictwo reżimu jest już zgruzowane
  13. Ten wpis się szybko bardzo źle zestarzeje
  14. @Dimazz Nie na długo zostaną, bo udział Kurdów jest już właściwie pewny. Poważne źródła podają od kilku dni że przywódcy Kurdów z Iraku i Iranu negocjowali już jakiś czas z Izraelem oraz USA. A dziś są już informacje, że są już dozbrajani przez CIA a pewnie też mossad. Równocześnie trają bombardowania celi reżimowych na obszarach kurdyjskich. Myślę że kwestią tygodni a może nawet tylko dni jest rozpoczęcie tam powstania zbrojnego. @DjXbeat Kultura tam jest akurat tłamszona przez fanatyków z reżimu. Cała jest "za zamkiętymi drzwaiami" na małą skalę, a poza domami wszyscy nie islamiści muszą udawać i sie ukrywać. Młode pokolenie się na takie życie pod okupacja n zgadza i wybiera protesty, niezależnie od ceny. Niebawem dołączą do walki, gdy lotnictwo i siły kurdyjskie na ziemie utorują drogę do zrywu i wybicia reżimowców. Bez rozlewu krwi nie da się pokonac silnych rezimów. Także nie ma innej drogi. @Zas Zamiast powściągliwości w kibicowaniu, powinniśmy się silniej zaangażować. Pisałem już o tym. Zamiast tego pokazujemy słabość i niezdolność do działania. A potem będzie jęczenie że USA się rządzi na zachodzie i z nikim nie liczy.
  15. Mi się Halo podobało i żałuje że anulowali po 2 sezonach. I tak było sporo scen walk czy innej akcji jak na serial. Także polecam jak ktoś lubi SF.
  16. Napisałem to co mówię i piszę od lat. Tak w sprawie Iranu jak innych dyktatur. Tak, w pełni popieram interwencje. Czy to duże czy np likwidacje liderów. Co do Iranu to pisałem też wyraźnie, że tu jest też ważne że pod rządami reżimu państwo to jest jednym z kluczowych w koalicji antyzachodniej. Trzeba to zmienić przed główną konfrotnacją z Chinami i Rosją. Niezależnie od tego jakie środki trzeba będzie użyć oraz ofiar czy to w samym Iranie ale też w zachodnich wojskach. I co ważne trzeba tam było wejść tak z powietrza jak siłami lądowymi już dekady temu. Plus dla Trumpa i Netanjahu że ruszyli na ostro. Kolejna powinna być Korea Płn, choc pewnie znacznie szybciej będzie Kuba, bo tam już trwa oblężęnie, tzn "głodzenie" i zmiana reżimu jest pewna. Widać już że ani Rosja ani Chiny nie są w stanie realnie wesprzeć reżimu w Iranie. Więc Kimowi tez wiele nie pomogą.
  17. @Camis to Ty zacząłeś jakiś głupotki, to w zabawnym tonie odpisałem. @Decus spokojnie, jesteśmy lojalnym i pewnym sojusznikiem USA.
  18. @Camis Zostaną wyzwolone z brudnych łapsk reżimowych zbrodniarzy i znajdą się w czystszych rękach prozachodnich, zapewne kurdyjskich, władz Iranu A USA pomoże je wydobywać i sprzedawać
  19. @Camis Nigdy niczego podobnego nie pisałem. Kluczowe jest to, że te złoża dziś są w rękach naszych wrogów. A niebawem znajdą się w sojuszniczych. Także dwa dodatkowe plusy kasacji reżimu. Jakbyśmy lepiej ogarniali to pewnie mogłyby być częściowo nasze. Gdybyśmy wysłali liczne siły tak lotnicze jak z czasem lądowe, moglibyśmy coś utargować. Ale tak Polska jak reszta Europy przesypia początki nowej ery możliwości. Bo zmiany i przestasowania na świecie niesamowicie przyspieszają. Do tego nasze wojska powinny zdobywać doświadczenie, gdyż obecne kadry oficerskie, w większości mają tylko teoretyczne. Aczkolwiek jestem dobrej myśli. Tzn liczę że USA zdecyduje dobić reżim irański do końca i po kilku tygodniach bombardowań wyślą siły lądowe. W tym sojusznicze.
  20. @LeBomB No ta. Potrzebne jest jakieś oficjlane uzasadnienie dla państw. Jak pisałem, nie wiem jak Iran realnie stał z programem atomowym. Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia i nigdy niczym podobnym nie uzasadniałem konieczności obalenia reżimu. Większe znaczenie ma dla mnie choćby fakt, że zniszczenie reżimu powstrzyma mordowanie opozycjonistów. A z tym się rozkręcili po ostatnich dużych protestach. Tu już też pisałem, uderzenie powinno nadejść dużo wcześniej, pozwoliłoby to uniknąć rzezi. Ale lepiej teraz niż jeszcze później. Póki co jest dobrze, dominacja lotnictwa USA i Izraela jest totalna. Bombardowania są na naprawdę ogromnym poziomie i reżimowi bandyci nie są w stanie nic z tym zrobić. Trzeba kontynuować i szykować operację lądową, by w najlepszym momencie wejść i dobić reżim. Czy choćby na początek wytepić siły reżimu na terenach Kurdów i potem z tamtą kontynuowac odbijanie reszty kraju. Edycja: Dziś tak USA jak Izrael skupiają się na niszczeniu wyzutni rakiet i najpewniej składów samych rakiet. Zobaczymy ile reżim będzie w stanie wystrzeliwać za tydzień czy dwa.
  21. @LeBomB Nie pisałem niczego o atomie. Choć Iran od dawno stara się go uzyskać. Nie mam jednak pojęcia na ile jest blisko. Może wcale, po atakach USA z 2025. Nie ma to znaczenia dla sprawy. Celem operacji trwających od lat w tamtym regionie (obalenie Assada, uderzenie w Hamas, Hezbollah i wcześniejsze w reżim w Iranie) jest obalenie reżimu w Iranie i zmiana władzy na prozachodnią lub przynajmniej nie antyzachodnią. Ma to na celu wyłączenie Iranu z koalicji antyzachodniej. Nie bez znaczenia są też ich złoża ropy, jedne z największych na świecie. USA stara się załatwić to bez innych sojuszników, poza Izraelem, z państw zachodnich. Jak im sie to uda to niestety kiepsko dla nas. W tym sensie że niesamowicie wzmocni to i tak bardzo silną pozycję USA wewnątrz państw Zachodnich. Pisałem o tym już rok temu. Trump i MAGA nie zgadza się z obecnym układem sił w ramach "Zachodu", uważają że USA powinny być samodzielnym liderem, znacznie przed innymi, a nie współrządzącym z UE, Anglią i Kanadą. Samodzielne zwycięstwo w Iranie bardzo im pomoże w osiągnięciu celu. Natomiast brak zaangażowania nas, tak państw UE jak samej Polski, bardzo osłabi nasza pozycję. @łukasz850 Bombardowania są takim wyczerpywaniem. Natomiast na skutek wyłącznie ataków z powietrza najpewniej nie padną nigdy. Ktoś będzie musiał wejść i dobić siły reżimowe na lądzie. I to jest tu wiadome od dawna. Jak pisałem wyżej, USA już też oficjlanie sygnalizują "że może być konieczna także misja sił lądowych". A państwa UE że możęmy się zaangażować, póki co w ataki z powietrza.
  22. @Paarthurnax No tak, ale to ostrzeżenie upadającego reżimu. Po tym jak kilka dużych państw powinformowało, głównie swoje społeczeństwa, że ich lotnictwo może dołączyć do ataków na cele reżimu. Ja spodziewam się że wejdziemy dużymi siłami. Tak lotnictwem jak z czasem lądowymi, bo bez tego nie uda się szybko w pełni pokonać reżimu. Ale o tym juz pisałem. Teraz pozostaje obserwowac kolejne fale nalotów i efektowne oraz efektywne tępienie sił reżimu. I czekać na dalsze, po bombardowaniach, etapy operacji
  23. Sporo wskazuje że do bombardowań reżimu w Iranie niebawem dołączą inne państwa zachodnie. Iran tez już wie, że to nadchodzi, bo ostrzega że "to będzie akt wojny! " Kilka państw, w tym na pewno Anglia, Francja i Niemcy informuja że mogą podjąć działania w celu zniszczenia irańskich rakiet. Konkretnie cytująć za onetem "Niemcy, Wielka Brytania i Francja oświadczyły, że mogą podjąć "działania obronne" w celu zniszczenia irańskich zdolności wystrzeliwania rakiet." Oznacza to nic innego niż zapowiedź uderzeń z powietrza w reżimowe składy broni, wyrzutnie oraz same siły ludzkie wojsk rakietowych, a w praktyce w każde siły reżimowe. Czyli dzieje się to o czym pisałem. USA wzywa sojuszników do boju. Póki co lotnictwo. Na razie nawet bez użycia art 5. P.S. Sytuacja bardzo szybko sie rozwija.
  24. Info z wczoraj, Trump "nie wyklucza wysłania wojsk lądowych". Wyszły też informacje, że już od jakiegoś czasu rozmawiają o tym z Kurdami irackimi, zapewne też irańskimi. W praktyce oznacza to że operacja lądowa jest już zaplanowana. SIły USA oraz być może sojusznicze jako główne oraz odziały kurdyjskie jako wsparcie. Jak do tego dodamy skalę tak nalotów na cele reżimu w Iranie jak i ich uderzeń odwetowych, to myślę że konieczność operacji lądowej i pełnego obalenia reżimu jest juz przesądzona. Szczególnie że niewykluczone, że siły USA w bazach w regionie oberwały mocniej niż ogłoszono oficjalnie. Jeśli to okaże się prawda, to USA nie ma już innej opcji niż walka do pełnego zwycięstwa. Dodatkowo trwaja coraz cieższe naloty na pozycje hezbollahu w Libanie. Tu też pojawia sie opcja, że siły izraelskie wjadą też lądowo i wyzwolą Liban od terrorystów. Tzn że decyzja o tym już zapadła i trwa przygotowanie z powietrza. Bo Izrael juz realizuje dużą mobilizację. Także może jest realizowany najlepszy scenariusz. Pełne czyszczenie z reżimowych fanatykow i ich terrorystów w regionie.
  25. @Suchy211 Nie do końca. Jeśli kiedyś bojowo zostaną użyte głowice atomowe, to wpierwszej kolejności właśnie taktyczne. I gdybyśmy taką zostali porażeni, to dobrze byłoby mieć opcję prorporcjonalnej odpowiedzi. Fakt, że jak napisałeś, na dziś odpoweimy środkami nieatomowymi. Konkretnie w tym celu gromadzimy zapasy pocisków powietrze ziemia o znacznym zasięgu. Póki co wiadomo tyle, że zaczęły się rozmowy. To już bardzo dużo, bo kilka lat temu było to nie do pomyślenia. Także już jest dobrze. Czekamy na więcej informacji. P.S. Nie wiem skąd negatywne reakcje i zwątpienie we wszystko. Udział w nuclear sharing byłby gigantycznym wzmocnieniem obronności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...