Skocz do zawartości

Lameismyname

Użytkownik
  • Postów

    5 597
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Lameismyname

  1. O właśnie, o to chodziło. Dziękuję.
  2. Rozumiem. Nie mieszajmy scenariuszy. Jakbym szukał okazji i trafił coś dobrego w wyjątkowo niskiej cenie, to bym nie patrzył na kraj pochodzenia. Rozumiesz. Mówimy o konkretnym scenariuszu - wchodzisz do elektromarketu, chcesz kupić nie wiem... klawiaturę. Masz dwie na wystawce - jedną rodzimego producenta, jedną zagraniczna - taka sama cena, tak samo wygodne, tak samo ładne... równie dobrze mógłbyś monetą rzucić. Wybierzesz wtedy rodzimą, zagraniczną czy wybierzesz losowo (bez zastanowienia pierwszą lepszą pod pachę i lota do kasy).
  3. @ITHardwareGPT Arnoldzie, dokonaj analizy - sytuacja czysto teoretyczna - gdy istnieją twarde dowody iż jedna jednostka jednocześnie: a) świadomie ukrywa przed kupującym niesprawność sprzedawanego podzespołu b) przyznaje się do handlu współdzielonymi kontami steam na skalę przynajmniej europejską c) upublicznia korespondencję bez poszanowania danych personalnych rozmówcy To jest to w świetle społeczności dobre czy złe? Uzasadnij.
  4. Rozumiem. Wygoda, pęd czy inne czynniki. Mimo wszystko jesteś świadomy i wiesz o co chodzi. To też ważne.
  5. Twoje działania obnażają Twoje wewnętrzne procesy myślowe. Myślę, że nawet nie trzeba tego specjalnie komentować i analizować, bo każdy wie o co chodzi.
  6. Oj tak patrząc po perypetiach kolegów to na dwoje babka wróżyła. Chyba @ShaDow_Pro miał jazdę z europejskim Corsair odnośnie zasilacza. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Jakieś Twoje prywatne doświadczenie tak Cię nakierowało?
  7. Pomijając już wątek Twoich współdzielonych kont steam czy tam podejścia typowego mirka handlarza do sprzedaży niesprawnych, drogich części jako sprawne... Nie potrafisz nawet poszanować drugiego człowieka udostępniając jego dane personalne. Przypadek beznadziejny.
  8. @hubio Mając do wyboru produkt polski i zagraniczny w tej samej cenie ale tej samej reputacji (jakości, trwałości itd.) przy okazji który mi się wizualnie podoba (nie jest hardware'owym odpowiednikiem Multipli) to też wybiorę krajowy
  9. Wiesz co, możemy się rozbijać na drobne i szukać wyjątków od wyjątków i innych zależności. Nie o to chodzi w tym temacie. Podałem prosty przykład - gdy masz produkt krajowy konkurencyjny pod każdym względem do zagranicznego, czy świadomie wybierzesz krajowy, czy wybierzesz "na pałę" czy jednak jak niektórzy wyznawcy "zagraniczne to lepsze" weźmiesz produkt zagraniczny. @hubio Jak wyżej. Jak zaczniemy analizować wyjątki wyjątków, to opadnie całe "clue" dyskusji. Możemy zbudować teoretyczne scenariusze, które będą skrajne w obie strony ale nie to jest istotą zagadnienia. Chociaż rozumiem Twój tok myślenia. Dlatego wszyscy partnersko rozmawiamy i przedstawiamy swoje wizje.
  10. @serwal4 Rozsądne. Widać, że jesteś świadomym konsumentem. Np. kupiłem buty polskiego producenta, który szyje dla wojska - były w konkurencyjnej cenie do azjatyckich odpowiedników, a jeżeli chodzi o użyte komponenty, to zupełnie inna liga. Służyły mi bardzo długo i pewnie dalej by to robiły, gdyby nie awaryjna sytuacja gdzie je "załatwiłem". Kupiłem w tamtym roku na zimę ich najnowszy model - są jeszcze bardziej wygodne, świetnie trzymają się na śliskim podłożu i ogólnie jestem zadowolony. A przy okazji mogłem wesprzeć producenta z PL to dla mnie wartość dodana. Jak to było w powiedzeniu: "Cudze chwalicie, swego nie znacie..."
  11. Tam gdzie jako konsument sam się nie krzywdzisz biorąc coś droższego/gorszego czy po prostu w Twoim odczuciu brzydszego. Stąd różnica "racjonalny" vs "ślepy" Nie każdemu się chce działać tymi kategoriami w praktyce ale też istnieje kwestia świadomości, którą masz i to jest ważne. Niektórzy tego nie dostrzegają i nie rozumieją - w tym tkwi problem.
  12. Też jestem takiego zdania. Każdy kto jest ślepo zapatrzony robi sobie krzywdę, bo ucina możliwe wybory.
  13. Ludzie potrafią naginać rzeczywistość aby ją często dopasować do swojego realnego stanu. Na marginesie - dla wspomnianego kolegi (nie chodzi o Wallca) jestem zdrajcą, bo przesiadłem się z 5070 Ti na 9070 XT wyciągając z tej żonglerki ok. 1500zł na czysto do portfela. No ale co ja się znam.
  14. Wallec przy nim jest wzorem neutralności, bo sam radka posiada i chwali sobie Leven to już inna szkoła jazdy. Za karty zielonych poszedłby na front
  15. Dzisiaj tak zupełnie z innej beczki chciałem poruszyć nietypowy temat. Racjonalny patriotyzm konsumencki Jak bym rozwinął ten termin? Najlepiej w prosty sposób na żywym przykładzie. Stoimy przed wyborem produktu - mamy do wyboru produkt krajowy (A) i produkt zagraniczny (B) Spełnione są trzy ważne założenia: 1. Oba produkty są podobnie wycenione 2. Oba produkty są porównywalne (podobnej jakości/wydajności/trwałości itd.) 3. Oba produkty wizualnie nam się podobają (są w naszym guście). Gdy dla mnie wszystkie trzy założenia są spełnione, wybieram naturalnie produkt A. Słowo "Racjonalny" jest kluczowe, bo nie mówimy tu ślepym i krzywdzącym dla siebie przywiązaniu (gdyby 1 albo więcej powyższych warunków nie był spełniony). Niektórzy bardzo powierzchownie podchodzą do zakupów tj. bez głębszego zastanowienia jest u nich losowość w tej materii. Ja jednak widzę drugie dno, głębszy sens, dlatego postaram się opisać swoją perspektywę dla szerszego zrozumienia będąc świadomym konsumentem. Wybierając produkt krajowy skracamy logistykę w przypadku RMA, możemy zadzwonić też bezpośrednio do producenta. Nie ma też bariery językowej (chociaż w moim indywidualnym przypadku to nie przeszkoda). Dzięki wyborze krajowego produktu, wspieramy naszą przedsiębiorczość i przynajmniej część wydanej kwoty zostaje u nas w kraju. Co to znaczy? Etatowy pracownik, którego pensja wynika z naszego zakupu, może dalej te pieniądze wydać w kraju, wysłać dziecko na korepetycje z matematyki czy pojechać w góry na wakacje dając zarobek regionom, które żyją z turystyki. Zatacza się wtedy koło. Firma której produkt kupiliśmy może więcej poświęcić na rozwój aby być coraz bardziej konkurencyjna i rozpoznawalna nawet na arenie wychodzącej za krajowe podwórko. Są kraje w których normą jest wybieranie "swojego" i są to kraje wysokorozwinięte jak Szwarcaria, Włochy, Niemcy - którym działa to na plus. Ktoś powie - dobra... ale np. na forum rozmawiamy o elektronice, której przynajmniej półprodukty są z azji albo nawet cała produkcja. No dobrze, to ja odpowiem - firma odprowadza w kraju podatki, ma swoje struktury, logistykę, biura projektowe itd. Temat i sondę poruszam dla poznania skali - nie mam pojęcia czy jestem w tym samotny czy jednak lwia część naszej społeczności myśli i robi podobnie. Oczywiście sonda jest niejawna, to tylko dla poznania skali. Zagłosujcie z własnym sumieniem i ze stanem faktycznym. Zachęcam też do dialogu. PS. Jeżeli chodzi o mnie, to potrafię nawet sprawdzić ketchup za parę złotych i wybrać ten "nasz"
  16. A jak widziałem Inno3d RTX 5090 X3 OC za poniżej 9K to mnie ręka świeżbiła, ale pomyślałem - po kiego grzyba mi to do 1440p. No ale błędu bym nie zrobił. Tylko siana szkoda w takim scenariuszu. Są tacy, co holdują zawsze Akurat nie patrzyłem cen opału. Ciekawe jak brykiet... może by człowiek coś zanabył ekstra
  17. Ale już Twój zakrzywiony kabelek 12V-2x6 w Nitro niekoniecznie Ja bym na Twoim miejscu nie szalał...
  18. Zawsze bawi mnie jak kładę twarde fakty na stole (3150h w tytule o który pytał autor) i miałem wiele kart naprzemiennie zielonych/czerwonych i widziałem jak się spisują, a ktoś z zielonymi klapkami oczywiście będzie wiedział lepiej
  19. Bo na 5060Ti 16GB to masz samą jakość w czystej postaci
  20. @Doamdor Ten Twój graf nie jest troszkę starawy? Miałem zarówno 5070 Ti i teraz mam 9070 XT. W CS2 to raczej mogę się wypowiedzieć jako praktyk... No i na Radku lowsy są lepsze. Na Ancient (spawn T) zauważalnie lepsze FPS na RX. Kiedyś RXy były w tyle ale to już przeszłość. Autorowi poleciłbym 9070/9070XT - będzie zadowolony
  21. @Mark_ Im nas więcej, tym weselej
  22. Tak tak. Pisałem ogólnie. Z tym poradnikiem parę osób pisało ale nie miałem ostatnio czasu. To Nitro zostawiłeś i pyrę zwróciłeś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...