Skocz do zawartości

Zdzichon

Użytkownik
  • Postów

    119
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Zdzichon

Bywalec

Bywalec (3/5)

73

Reputacja

  1. Mam nadzieję, że nie są na tyle szaleni żeby te perły przerabiać na modłę tych nowych kloców i nie dadzą kamery znad ramienia i tych pseudo otwartych plansz z toną backtrackingu. No i ciekawe czy będzie na PC od razu.
  2. W tym chyba clue całej historii? Że terroryści dla jednych to bohaterowie dla drugich, a jeśli ceną za pokonanie grzyba ma być życie dziecka to niech ludzkość pocałuje się w dupę? Ja tam akurat szanuję wiele decyzji projektowych podjętych przy tej grze. Bawiłem się przednio, zwłaszcza że zagrałem późno po przedarciu się przez jezioro negatywności, więc oczekiwania miałem bardzo niskie. A tu psikus, granie Abby okazało się interesującym doświadczeniem i wiele z jej etapów zapadło mi mocno w pamięć (najbardziej ten na wieżowcu). Do tego od strony mechanicznej i graficznej gra to totalna topka. Ten etap w parku z pogwizdującymi na siebie przeciwnikami do dzisiaj siedzi mi w głowie. A że fani marudzą? No marudzą. Przy tak ukochanej produkcji marudziliby w każdej sytuacji, w której nie dostali by kalki 1:1 z pierwszej części, a wtedy by marudzili, że dostali to samo co wcześniej. Nie jest to produkcja doskonała, część chwytów jest tania (ale działa), a Druckmann to rzeczywiście egomaniak i nie wie kiedy powiedzieć sobie dość. Ten drugi finał jest niepotrzebny, a sama gra przez to przeciągnięta. Jak komuś nie leży zawsze można wrócić do jedyneczki, tym bardziej, że po rimejku wygląda tak dobrze jak dwójka.
  3. Fajnie fajnie, ale to 4,5k boli. Steam Deck kosztował mnie 1,5 Na ten moment to już chyba bym wolał dorzucic do stacjonarki lepszą kartę i co bardziej wymagające tytuły sobie streamować. No ale dobrze, że jest postęp.
  4. A pamiętasz kto zaprzepaścił najbardziej prawdopodobną próbę rozwiązania tego problemu ze względu na swoje samolubne pobudki?
  5. Sprawdziłem na oledowym tv i jest trooochę lepiej, ale wg mnie ustawienia kontrastu są w tej grze zrypane, co zresztą wydaje się potwierdzać nawet wewnętrzne narzędzie do kalibracji, które każe ci ustawić suwak tak żeby pierwszy kwadrat był ledwie widoczny, a brakuje skali i zrobić się tego nie da, nawet na ustawieniu -10 jest całkiem widoczny. No nic, po wyłączeniu RTXDI czy jak to tam się nazywa, obraz przestał tak się ciapać, a zmian w jakości oddania sceny prawie nie widać. Zdecydowanie nie jest to opcja tak transformatywna jak PT w Cyberku. Sama gra całkiem fajna i czuć ducha przygody. Szkoda tylko, że tak bardzo widać szwy i to nawet przy głupiej eksploracji gdzie przejście ze skoku na wspinanie czy bujanie na lince następuje skokowo i wygląda jak QT event. I to od firmy słynącej z płynnego parkouru w Assasinach.
  6. Ale cię ztriggerowało
  7. Tyle się naczytałem że to jedna z najładniejszych gier obecnie, a jest mocno tak sobie. Nie dość że obraz wygląda jednocześnie (nie wiem jak im się to udało) jak ciapa i jakby był przy tym przeostrzony sharpenem, to "boiling effect" od RT jest mocniejszy niż w jakiejkolwiek grze dotąd. Ani w AW2 ani w Cyberku to tak źle nie wyglądało. Może w 4k na 4090 to wygląda lepiej ale w 1440p nawet z DLAA straszna ciapa. Dodatkowo coś jest nie tak z kontrastem i wszystko jest jakieś takie wyblakłe.
  8. Jedynka Avatara się już trochę zestarzała, ale to jedyny film obok dwójki i Grawitacji, który dobrze mi się oglądało w 3D. Kiedyś byłem mocno negatywnie nastawiony do Tańczącego z wilkami w kosmosie, ale ostatnio odświeżyłem z dzieciakami bez spiny i siedziały zaczarowane jak ja kiedyś na Gwiezdnych Wojnach, także obecnie mam o serii lepsze zdanie. Zwłaszcza, że dwójeczka dużo bardziej mi siadła. Nie dość że widać że woda to żywioł Camerona, no i animacja wskoczyła już na taki poziom że są sceny, w których ledwie dowierzałem, że to animka. Oppenheimer nie jest zły, tylko za długi o jakieś pół godziny/godzinę. Za to OST jest wybitny.
  9. Zdzichon

    Diablo 4

    Wróciłem na chwilę zobaczyć czy odbadziewili Diabełka po tych wszystkich szumnych zapowiedziach i chyba jednak nie. Zobaczymy jak ten dodatek nowy, ale żeby to uratować to musiałby być jakości RoS, a nie zanosi się. Czuć, że tam już nad tym nie panują. Statsy na itemkach niby trochę ogarnęli i nie trzeba się doktoryzować nad każdym przedmiotem, ale za to wskaźnik Damage w grze już kompletnie nic nie mówi. Co oni nie znają własnych formuł na których bazie to jest obliczane? Dodaję sobie cechę u kowala do przedmiotu i nawet nie mogę łatwo sprawdzić czy to ma wpływ na obrażenia czy nie.
  10. Chciałbym się cofnąć w czasie i zagrać w TLOU2 na premierę na PS4, ale to musiało robić wrażenie.
  11. Akurat artefakty jakimi w ruchu sypie FSR przy upscale do 800p są świetnie widoczne.
  12. Chyba cos źle robię. Zainstalowałem najnowsze sterowniki, opt in do beta funkcji jest, wymusiłem najnowsze w Nvidia App, monitor pokazuje że jest M. W GTA V obojętnie czy ustawię quality czy performance mam tyle samo klatek, w CP77 to samo. Do tego mam wrażenie że nie radzi sobie z paskami,zebrami i robi się straszna mora. Jakieś pomysły?
  13. U mnie sprawcą był umierający zasilacz. Po odcięciu zasilania możesz od razu włączyć z powrotem komputer czy musisz odczekać chwilę/odłączyć od prądu?
  14. Wiesz co , powodów jest parę. Czasu na granie mam stosunkowo niewiele, a dom jest pełny, więc tryb uśpienia Steam Decka to jest prezent zesłany prosto z nieba. Muszę coś zrobić, dziecko mnie woła, pyk i uśpione. Mam pół godzinki, pieca by mi się nawet nie chciało włączać na taki czas, a SD pyk i w dwie sekundy kontynuuję dokładnie z miejsca, w którym skończyłem. Do tego dochodzą kwestie psychiczne, przed komputerem siedzę 8/9h w pracy i jakoś potem juz mi się nie chce przy nim siadać, z SD nie mam tego problemu i z tego co czytam to nie jestem w tym odosobniony. Ekran nie jest duży, ale w porównaniu do Gameboya czy PSP to jest to gigant, do tego trzymasz go blisko twarzy, a w przypadku starszych tytułów trochę maskuje niedociągnięcia. Taki Mass Effect lepsze wrażenie obecnie na mnie robi na SD niż na piecu. Do tego po porostu dobrze mi się na tym gra, zwłaszcza na leżąco, co zrobisz. Dodatkowo to też nie jest tak że całe gry muszę przechodzić tylko na SD. Cloud save sprawia, że na przykład Kingdom Come 2 przechodziłem głównie na PC, ale jak miałem ochotę popykać sobie godzinkę przed snem w łóżku to tak robiłem, a następnego dnia kontynuowałem na PC. Także dla ciebie może bez sensu, dla mnie nie, a osobom z kupkami wstydu zawsze doradzam jako opcję, bo to rozwiązanie sprawdzone przez setki osób na całym świecie
  15. Jak chcesz walczyć z kupką wstydu to lepiej kup Steam Decka. 2 lata temu kupiłem sobie super pieca, a więcej gier i tak przeszedłem na kanapie z maszynką od Gabe'a.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...