Skocz do zawartości

Ryszawy

Użytkownik
  • Postów

    944
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Ryszawy

  1. Widzisz filmik to znaczy, że odbiłeś cały kamieniołom. Ale można wypełniać też te cele misji, sprawdziłem na jakimś obozie, niszczyłem budynki ze znaczkami, na mapie teren robił się biały i znikało zadanie z tych, które wyświetlają się na ekranie. Boss był za bramą, którą trzeba było podnieść
  2. Ta gra nie tłumaczy swoich własnych mechanik, które, wybaczcie, ale są trochę MMO-upośledzone, na mapie masz trochę czerwonych budynków i wyświetla się lista celów do odbicia (nie ma ich w opisie misji) i chyba, ale to tylko moje przypuszczenia, jak zniszczysz taki budynek z dziwnym znaczkiem, który się wyświetla pod sufitem, to chyba zalicza to jako wyzwolony teren, ale nie jestem pewien, bo właśnie odbijałem zamek i tam jest tych czerwonych budynków chyba kilkanaście.
  3. Dasz radę, poczekaj na odbijanie zamku
  4. Panie, ja to go łukiem zaciukałem, nie mam pojęcia jak, bo cały był z metalu
  5. To jest tak infantylne, że przebija to tylko mechanika kradzieży i złych uczynków. Załóż maskę dzięki której magicznie będziesz mógł podnieść dany przedmiot w jakiejś pustej chacie na odludziu, bo bez tego ni chu, chu... Strasznie krótki był ten piąty rozdział. Walka z prezentem od "zaprzyjaźnionego królestwa" była fatalna (to już druga pod rząd). Co dwie minuty nic nie widziałem, bo kamera zaczynała wariować i cały ekran zasłaniał "prezent". Z "wroną" spoko, ale trafiłem tam w nocy, muszę się tego wystrzegać bo gram z RenoDX i noce są dość ciemne. Ale popylając do wiadomej wieży, spotkałem przed nią goblina dźwigającego na plecach skrzynię ze skarbami. Ciekawe, czy jest tu mechanika pozwalająca jakiemuś NPC-owi jumać skarby z jaskiń? Bo tam obok był wodospad z jaskinią, tylko taką ukrytą z wejściem z boku, więc nie trzeba się było "przebijać" do środka, i właściwie nic w niej nie było mimo opisu sugerującego, że odwiedzając ją, wzbogacę się ponad miarę.
  6. Może się przydać. Gra jak wiadomo ma w du...ie informowanie o czymkolwiek. Więc kiedy dostajemy możliwość odkrycia lokacji na mapie to robi się galimatias, bo nie wiadomo w której jaskini/lokacji już byliśmy a w której nie. Nie pytajcie dlaczego tak jest, ale jeżeli wejdziemy do zakładki wiedza, to tam przy obrazku z opisem lokacji są takie dwie kropki. Jeżeli obydwie są białe, to tam już byliśmy.
  7. To ile tych zwierzaków można przywołać jednocześnie? Bo ja mam tylko grubego kota i tego psa z tutorialowej misji.
  8. Ale wiesz, że jak czyściłeś ten komin to małżonek patrzył.... Ta gra ma wysoki próg wejścia, po tych misjach na początku też miałem to rzucić w diabły. RenoDX dla CD oficjalnie na Nexusie. Żeby było jasne w przypadku tej gry, oprócz zwyczajnych poprawek, ta wersja ingeruje też w silnik gry, poprawia oświetlenie w czasie wschodów i zachodów słońca, dodaje cienie do trawy i roślinności, AO, itd. Wszystko w opisie: https://www.nexusmods.com/crimsondesert/mods/7
  9. Ja wyczyściłem shader cache, bo też miałem po ostatnim patchu dziwne wywałki w Crimson Desert, a do tego jeszcze używam RenoDX i co kilka dni wypuszczają nowszą wersję. Gra przy starcie odbudowała shadery i wczoraj grałem kilka godzin bez większych problemów.
  10. Dialogi są mega dziwne. Mamy jedno zdanie wygłoszone przez kogoś potem kilka sekund przerwy i drugie zdanie, w międzyczasie pomruki Kliffa McDuff'a. Wszystko wygląda tak, jakby ktoś nagrywał po prostu każdą linijkę dialogu jako osobny plik dźwiękowy a potem maszyna losująca, pewnie na drugie miała AI, poskładała z tego coś brzmiącego mniej więcej sensownie.
  11. Nie wiem jak wy, ale ja nie potrafię sobie tego mózgu wyłączyć Te zagadki logiczne są fajne, ale... gra ma w du..ie tłumaczenie swoich własnych mechanik, więc po rozwiązani kilkunastu łamigłówek, w tym szczególnie tej jednej w Ancient Rift, gdzie masz łamigłówkę, wpadłem ci ja do tej wieży nad Instytutem i tam też zagadka i trochę tych żółto jarzących się elementów jest. Więc chyba logiczne, że powinny działać na podobnej zasadzie... Ale nie no skąd, świeć jak debil w te żółte symbole, wypróbuj wszystkie mechaniki, które były w łamigłówkach, które gra ci rzuciła do tej pory pod nogi. Nie, w tym przypadku: I tak jest często, nie możesz wywnioskować co trzeba zrobić na podstawie logicznych przesłanek, musisz zgadnąć...
  12. Ło matko, jak ta gra jest źle wyreżyserowana, czy tam napisana. Dotarłem wczoraj do Instytutu Scholastone, przełomowy moment, bo po czterech rozdziałach z misjami w stylu przynieś, wynieś, pozamiataj, posprzątaj w obozie lub kamieniołomach, zanieś kwiatki, przynieś jabłka, w końcu coś rozwijające lore świata i zapowiadające jakąś przygodę. No nie? To jest tak fatalnie rozegrane, że jeden wielki facepalm... Instytut badający Otchłań, do którego przybywa gość, który był w tej Otchłani, zmartwychwstał, jako biżuterię nosi Bransoletę Aksjomatu, może szybować w wypasionej pelerynie, którą dostał w Otchłani i..., no i właśnie nic, idź Kaziu do piwnicy, przełącz tę wajchę. 30 lat temu, w strzelankach, widziałem takie rzeczy lepiej napisane.
  13. A co nie jest? Retorycznie pytam Crimson Desert
  14. Jakby co, to wyszła nowa wersja RenoDX (discord) poprawia GI w czasie wschodów i zachodów słońca.
  15. Ja jestem uczciwym biznesmenem, nie okradam szlachty Jedynie żałuję, że zlikwidowałem ten obóz z czerwonym dymem, bo tam ze staszków wylatywały maski gazowe, w jakiejś kuriozalnej cenie, chyba ze 35 sztuk srebra (nawet sprzęt ze "skarbów", nie jest chyba tyle wart.
  16. A..., przypomniało mi się o jeszcze jednej wkurzającej mechanice. Bo wiecie, postanowiłem zostać Januszem farmienia, ogólnie Januszfarmix. Więc w czasie potyczek, staram się nawalać kontrą używając tarczy i patrzę jak te miecze, tarcze i muszkiety (bo trafiłem na jakiś Łowców Wilków ostatnio) wylatują w powietrze i lądują na glebie gotowe do zebrania. Oczami wyobraźni widzę te stosy srebrnych monet, które wpadną do sakiewki... Jasne..., w ferworze walki zapominam o tym pasku pokazującym procent odbijanie, nagle wszyscy zaczynają uciekać, gra włącza cutscenkę i pojawia się napis: "Łupy zostały przeniesione do schowka w obozowisku". No, super. Lecę ci ja do tego obozowiska, zaglądam do skrzyni a tam: "Jakie łupy stary wariacie? Zardzewiała włócznia i dwie marchewki". Przez takie zagrywki to mi ten Januszfarmix padnie po tygodniu. Dobrze, że z dwa muszkiety jakimś cudem zdążyłem podnieść...
  17. Nikt tego nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć. Ja myślę, że ma to coś wspólnego z tym ekranem ładowania na początku gry, specjalnie tak długo trwa, te latające sześciany robią ci coś dziwnego z mózgiem (to pewnie wynik jakiś tajnych Koreańskich badań) i jak już gra się załaduje to dość niespodziewanie zaczyna ci się zajebiście podobać. Na niektórych działa to mocnej, patrz Kamil, niektórzy, jak Vulc czy ja, usiłują z tym jeszcze walczyć, ale wiemy, że właściwie jesteśmy bez szans. Just Obey i zostań wyznawcą Mesjasza Gamingu.
  18. Vulc, ale walnąłeś epistołę. Ja jestem pod koniec czwartego rozdziału, kilkadziesiąt godzin gry a to dalej jest tutorial i właściwie z wszystkim się zgadzam. O świecie nie wiadomo nic, wlazłem wczoraj do jaskini, idąc nauczyć się łapać konie, jaskinie miałem na mapie, wlazłem coś tam znalazłem i wyłażąc zauważyłem dosłownie obok jakieś wejście, tam też zajrzałem, za ukrytą ścianą znalazłem płaszcz, który nosił Tristan, Rycerz Ognia. Jaki ku...wa znowu Rycerz Ognia i kim do cholery był ten Tristan... I tyle z budowania mitologii świata w CD. Wszystkie misje dla Szarogrzywych to fedexy, idź tam, zanieś kwiaty, ale potem koniecznie wróć i powiedz, że te kwiaty zaniosłeś, ręce opadają...
  19. Ktoś robił jakąś misję w obozie niewolników (wzgórze Rocca)? Bo polazłem zaliczyć zadanie "kłótnia w siodle" i przypadkowo zahaczyłem o ten obóz. Jak już tam wszystkich naprostowałem i włączyła się cutscenka, że obóz przejmują niebiescy, to na mapie pokazały mi się klatki z ludźmi do wypuszczenia. Ja dobrego serca jestem to ich wypuściłem (chyba z pięć sztuk), ale trochę dziwne, że siedzą w "wyzwolonym" obozie. Jest tam jakieś specjalne zadanie? No i jedna lokacja w okolicy crashuje mi grę, jeżeli próbuję do niej wejść, takie miejsce z rozwalonymi, opuszczonymi chatami.
  20. Ja jakoś zdobyłem mapę (albo książkę, nie pamiętam) a potem artefakt, który odsłaniał jaskinie na mapie. Jeden problem, gra nie bardzo pokazuje gdzie już byłeś, a gdzie jeszcze nie. Są niby te kropki oznaczające lokacje, i niby jak to białe kółko jest bez czarnej kropki to tam już nie masz czego szukać, ale nie mam pojęcia czy to prawda bo byłem w zamku Icemoor, pokonałem bossa, znalazłem skarb, a dalej mam tam czarną kropkę. Urządzacie ten swój domek? Bo widzę, że ludziska tam jakieś apartamenty LUX robią.
  21. Walka wręcz wygląda fajnie. Można chyba jakiegoś Mnicha Kung-Fu zrobić. Gdzieś mi się wala w kufrze drewniany kij, broń dwuręczna, w sam raz dla takiej postaci. Tutaj się dziwne (chyba unikalne) bronie znajduje, kij leżał przy drodze, a teraz znalazłem włócznię do znakowania niewolników leżącą na trawniku. No i można wleźć na drzewo i zrywać jabłka, jak za gówniaka...
  22. Piękne. Kto zjada pająki, nawet w grach, fuuuj.
  23. No Koreańczycy to mnie zaimponowali, nie dość, że łatają to z prędkością błyskawicy, to jeszcze słuchają graczy, bo o powrót dawnego sterowania jęczeli na Reddit. No i "dodano nowy zestaw zbroi oraz hełm dla kotów". "Rozdzielono menu zapisu i wczytywania gry", to dla mnie, bo ja trochę upośledzony chyba jestem, bo już ze trzy razy udało mi się wczytać zapis, zamiast zapisać I porównaj to do takiej Bethesdy, która wydaje łatki raz na pół roku, albo raz na kilka lat i zostawia wszystkie błędy, które gracze zgłaszają...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...