-
Postów
944 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Ryszawy
-
Widzisz filmik to znaczy, że odbiłeś cały kamieniołom. Ale można wypełniać też te cele misji, sprawdziłem na jakimś obozie, niszczyłem budynki ze znaczkami, na mapie teren robił się biały i znikało zadanie z tych, które wyświetlają się na ekranie. Boss był za bramą, którą trzeba było podnieść
-
Ta gra nie tłumaczy swoich własnych mechanik, które, wybaczcie, ale są trochę MMO-upośledzone, na mapie masz trochę czerwonych budynków i wyświetla się lista celów do odbicia (nie ma ich w opisie misji) i chyba, ale to tylko moje przypuszczenia, jak zniszczysz taki budynek z dziwnym znaczkiem, który się wyświetla pod sufitem, to chyba zalicza to jako wyzwolony teren, ale nie jestem pewien, bo właśnie odbijałem zamek i tam jest tych czerwonych budynków chyba kilkanaście.
-
Dasz radę, poczekaj na odbijanie zamku
-
Panie, ja to go łukiem zaciukałem, nie mam pojęcia jak, bo cały był z metalu
-
To jest tak infantylne, że przebija to tylko mechanika kradzieży i złych uczynków. Załóż maskę dzięki której magicznie będziesz mógł podnieść dany przedmiot w jakiejś pustej chacie na odludziu, bo bez tego ni chu, chu... Strasznie krótki był ten piąty rozdział. Walka z prezentem od "zaprzyjaźnionego królestwa" była fatalna (to już druga pod rząd). Co dwie minuty nic nie widziałem, bo kamera zaczynała wariować i cały ekran zasłaniał "prezent". Z "wroną" spoko, ale trafiłem tam w nocy, muszę się tego wystrzegać bo gram z RenoDX i noce są dość ciemne. Ale popylając do wiadomej wieży, spotkałem przed nią goblina dźwigającego na plecach skrzynię ze skarbami. Ciekawe, czy jest tu mechanika pozwalająca jakiemuś NPC-owi jumać skarby z jaskiń? Bo tam obok był wodospad z jaskinią, tylko taką ukrytą z wejściem z boku, więc nie trzeba się było "przebijać" do środka, i właściwie nic w niej nie było mimo opisu sugerującego, że odwiedzając ją, wzbogacę się ponad miarę.
-
Może się przydać. Gra jak wiadomo ma w du...ie informowanie o czymkolwiek. Więc kiedy dostajemy możliwość odkrycia lokacji na mapie to robi się galimatias, bo nie wiadomo w której jaskini/lokacji już byliśmy a w której nie. Nie pytajcie dlaczego tak jest, ale jeżeli wejdziemy do zakładki wiedza, to tam przy obrazku z opisem lokacji są takie dwie kropki. Jeżeli obydwie są białe, to tam już byliśmy.
-
To ile tych zwierzaków można przywołać jednocześnie? Bo ja mam tylko grubego kota i tego psa z tutorialowej misji.
-
Ale wiesz, że jak czyściłeś ten komin to małżonek patrzył.... Ta gra ma wysoki próg wejścia, po tych misjach na początku też miałem to rzucić w diabły. RenoDX dla CD oficjalnie na Nexusie. Żeby było jasne w przypadku tej gry, oprócz zwyczajnych poprawek, ta wersja ingeruje też w silnik gry, poprawia oświetlenie w czasie wschodów i zachodów słońca, dodaje cienie do trawy i roślinności, AO, itd. Wszystko w opisie: https://www.nexusmods.com/crimsondesert/mods/7
-
Sterowniki GeForce & NVIDIA App - temat zbiorczy
Ryszawy odpowiedział(a) na daerragh temat w Karty graficzne
Ja wyczyściłem shader cache, bo też miałem po ostatnim patchu dziwne wywałki w Crimson Desert, a do tego jeszcze używam RenoDX i co kilka dni wypuszczają nowszą wersję. Gra przy starcie odbudowała shadery i wczoraj grałem kilka godzin bez większych problemów. -
Dialogi są mega dziwne. Mamy jedno zdanie wygłoszone przez kogoś potem kilka sekund przerwy i drugie zdanie, w międzyczasie pomruki Kliffa McDuff'a. Wszystko wygląda tak, jakby ktoś nagrywał po prostu każdą linijkę dialogu jako osobny plik dźwiękowy a potem maszyna losująca, pewnie na drugie miała AI, poskładała z tego coś brzmiącego mniej więcej sensownie.
-
Nie wiem jak wy, ale ja nie potrafię sobie tego mózgu wyłączyć Te zagadki logiczne są fajne, ale... gra ma w du..ie tłumaczenie swoich własnych mechanik, więc po rozwiązani kilkunastu łamigłówek, w tym szczególnie tej jednej w Ancient Rift, gdzie masz łamigłówkę, wpadłem ci ja do tej wieży nad Instytutem i tam też zagadka i trochę tych żółto jarzących się elementów jest. Więc chyba logiczne, że powinny działać na podobnej zasadzie... Ale nie no skąd, świeć jak debil w te żółte symbole, wypróbuj wszystkie mechaniki, które były w łamigłówkach, które gra ci rzuciła do tej pory pod nogi. Nie, w tym przypadku: I tak jest często, nie możesz wywnioskować co trzeba zrobić na podstawie logicznych przesłanek, musisz zgadnąć...
-
Ło matko, jak ta gra jest źle wyreżyserowana, czy tam napisana. Dotarłem wczoraj do Instytutu Scholastone, przełomowy moment, bo po czterech rozdziałach z misjami w stylu przynieś, wynieś, pozamiataj, posprzątaj w obozie lub kamieniołomach, zanieś kwiatki, przynieś jabłka, w końcu coś rozwijające lore świata i zapowiadające jakąś przygodę. No nie? To jest tak fatalnie rozegrane, że jeden wielki facepalm... Instytut badający Otchłań, do którego przybywa gość, który był w tej Otchłani, zmartwychwstał, jako biżuterię nosi Bransoletę Aksjomatu, może szybować w wypasionej pelerynie, którą dostał w Otchłani i..., no i właśnie nic, idź Kaziu do piwnicy, przełącz tę wajchę. 30 lat temu, w strzelankach, widziałem takie rzeczy lepiej napisane.
-
Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.
Ryszawy odpowiedział(a) na Kakarotto temat w Gry komputerowe (PC)
A co nie jest? Retorycznie pytam Crimson Desert -
Jakby co, to wyszła nowa wersja RenoDX (discord) poprawia GI w czasie wschodów i zachodów słońca.
-
Ja jestem uczciwym biznesmenem, nie okradam szlachty Jedynie żałuję, że zlikwidowałem ten obóz z czerwonym dymem, bo tam ze staszków wylatywały maski gazowe, w jakiejś kuriozalnej cenie, chyba ze 35 sztuk srebra (nawet sprzęt ze "skarbów", nie jest chyba tyle wart.
-
A..., przypomniało mi się o jeszcze jednej wkurzającej mechanice. Bo wiecie, postanowiłem zostać Januszem farmienia, ogólnie Januszfarmix. Więc w czasie potyczek, staram się nawalać kontrą używając tarczy i patrzę jak te miecze, tarcze i muszkiety (bo trafiłem na jakiś Łowców Wilków ostatnio) wylatują w powietrze i lądują na glebie gotowe do zebrania. Oczami wyobraźni widzę te stosy srebrnych monet, które wpadną do sakiewki... Jasne..., w ferworze walki zapominam o tym pasku pokazującym procent odbijanie, nagle wszyscy zaczynają uciekać, gra włącza cutscenkę i pojawia się napis: "Łupy zostały przeniesione do schowka w obozowisku". No, super. Lecę ci ja do tego obozowiska, zaglądam do skrzyni a tam: "Jakie łupy stary wariacie? Zardzewiała włócznia i dwie marchewki". Przez takie zagrywki to mi ten Januszfarmix padnie po tygodniu. Dobrze, że z dwa muszkiety jakimś cudem zdążyłem podnieść...
-
Nikt tego nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć. Ja myślę, że ma to coś wspólnego z tym ekranem ładowania na początku gry, specjalnie tak długo trwa, te latające sześciany robią ci coś dziwnego z mózgiem (to pewnie wynik jakiś tajnych Koreańskich badań) i jak już gra się załaduje to dość niespodziewanie zaczyna ci się zajebiście podobać. Na niektórych działa to mocnej, patrz Kamil, niektórzy, jak Vulc czy ja, usiłują z tym jeszcze walczyć, ale wiemy, że właściwie jesteśmy bez szans. Just Obey i zostań wyznawcą Mesjasza Gamingu.
-
Niesamowita oprawa graficzna i artystyczna czyli screeny z najpiękniejszych gier.
Ryszawy odpowiedział(a) na Kakarotto temat w Gry komputerowe (PC)
Crimson Desert -
Vulc, ale walnąłeś epistołę. Ja jestem pod koniec czwartego rozdziału, kilkadziesiąt godzin gry a to dalej jest tutorial i właściwie z wszystkim się zgadzam. O świecie nie wiadomo nic, wlazłem wczoraj do jaskini, idąc nauczyć się łapać konie, jaskinie miałem na mapie, wlazłem coś tam znalazłem i wyłażąc zauważyłem dosłownie obok jakieś wejście, tam też zajrzałem, za ukrytą ścianą znalazłem płaszcz, który nosił Tristan, Rycerz Ognia. Jaki ku...wa znowu Rycerz Ognia i kim do cholery był ten Tristan... I tyle z budowania mitologii świata w CD. Wszystkie misje dla Szarogrzywych to fedexy, idź tam, zanieś kwiaty, ale potem koniecznie wróć i powiedz, że te kwiaty zaniosłeś, ręce opadają...
-
-
Ktoś robił jakąś misję w obozie niewolników (wzgórze Rocca)? Bo polazłem zaliczyć zadanie "kłótnia w siodle" i przypadkowo zahaczyłem o ten obóz. Jak już tam wszystkich naprostowałem i włączyła się cutscenka, że obóz przejmują niebiescy, to na mapie pokazały mi się klatki z ludźmi do wypuszczenia. Ja dobrego serca jestem to ich wypuściłem (chyba z pięć sztuk), ale trochę dziwne, że siedzą w "wyzwolonym" obozie. Jest tam jakieś specjalne zadanie? No i jedna lokacja w okolicy crashuje mi grę, jeżeli próbuję do niej wejść, takie miejsce z rozwalonymi, opuszczonymi chatami.
-
Ja jakoś zdobyłem mapę (albo książkę, nie pamiętam) a potem artefakt, który odsłaniał jaskinie na mapie. Jeden problem, gra nie bardzo pokazuje gdzie już byłeś, a gdzie jeszcze nie. Są niby te kropki oznaczające lokacje, i niby jak to białe kółko jest bez czarnej kropki to tam już nie masz czego szukać, ale nie mam pojęcia czy to prawda bo byłem w zamku Icemoor, pokonałem bossa, znalazłem skarb, a dalej mam tam czarną kropkę. Urządzacie ten swój domek? Bo widzę, że ludziska tam jakieś apartamenty LUX robią.
-
Walka wręcz wygląda fajnie. Można chyba jakiegoś Mnicha Kung-Fu zrobić. Gdzieś mi się wala w kufrze drewniany kij, broń dwuręczna, w sam raz dla takiej postaci. Tutaj się dziwne (chyba unikalne) bronie znajduje, kij leżał przy drodze, a teraz znalazłem włócznię do znakowania niewolników leżącą na trawniku. No i można wleźć na drzewo i zrywać jabłka, jak za gówniaka...
-
Piękne. Kto zjada pająki, nawet w grach, fuuuj.
-
No Koreańczycy to mnie zaimponowali, nie dość, że łatają to z prędkością błyskawicy, to jeszcze słuchają graczy, bo o powrót dawnego sterowania jęczeli na Reddit. No i "dodano nowy zestaw zbroi oraz hełm dla kotów". "Rozdzielono menu zapisu i wczytywania gry", to dla mnie, bo ja trochę upośledzony chyba jestem, bo już ze trzy razy udało mi się wczytać zapis, zamiast zapisać I porównaj to do takiej Bethesdy, która wydaje łatki raz na pół roku, albo raz na kilka lat i zostawia wszystkie błędy, które gracze zgłaszają...
