-
Postów
726 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Oldman
-
THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakwalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
-
-
Obudowa przewiewna i zarazem wygłuszona? istnieje taka? :)
Oldman odpowiedział(a) na wowo89 temat w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
wydaje mi sie ze nie ma czegos takiego jak przewiewna i bardzo cicha obudowa (jedno wyklucza drugie), jesli jest przewiewna to dzwiek bedzie sie wydostawał nie ma na to siły raczej, teoretycznie mozna by zrobic długie kanały wentylacyjne wygłuszone które wytracałyby fale dzwiekowe ale to by znacznie taką obudowe powiększyło (pomysł ciekawy do zrealizowania ale raczej jako duza skrzynia lub pomieszczenie niz typowa obudowa ) -
rzuce okiem bo widze ze narobili tych sezonów (a ja tylko 1 oglądalem i sie mnie wtedy podobało) niech zgadnę moze sie mylę, robią serial o "złej postaci" która tym razem bedzie nieco dobra? (temat mozna powiedzieć znany i wielokrotnie w kinie wałkowany np Venom) kolejny serial który wypadałoby nadrobic bo jakos tak wyszło ze ugrzązł gdzieś na kupce w kolejce
-
niestety 95% seriali kręci sie obecnie nie z pasji ale z obowiązku, po prostu kolejny generyczny produkt , takie seriale nie angażują , ja je oglądam czesto jednym okiem na drugim ekranie przeglądając internet lub coś robiąc na komputerze.
-
Przehajpowane filmy i seriale które są po prostu *ujowe
Oldman opublikował(a) temat w Filmy i muzyka
Przehajpowane filmy i seriale które są po prostu *ujowe jesli ktoś chce sie dołączyć do zabawy to taki oto wątek (troche bekowy), wpisujemy tutaj filmy i seriale które były bardzo wysoko ocenianie w roznych mediach i nawet zdobywały czasami nagrody a dla nas (personalnie, subiektywnie ) są one słabe (nie średnie, ale wręcz słabe). Jesli ktoś chce może też napisać dlaczego taka a nie inna ocena. Ten wątek nie służy dyskusji ani przepychankom, kazdy powinien szanować czyjeś zdanie. Z ostatnio obejrzanych: OPPENHEIMER męczące w formie i przekazie pseudofilozoficzne gówno JEDNA BITWA PO DRUGIEJ 13 nominacji do oskara Kompletnie nie rozumiem zachwytów (mam wrażenie że poziom nagradzanych filmów spada coraz bardziej) ten film to kiepska kalka wielu innych, taki patchwork z już znanych scen powycinanych z innych filmów i podanych w gorszej wersji, w dodatku kiepsko zagrany (nie przekonała mnie ani kreacja di Caprio ani Penn'a biorąc pod uwage obsade) -
nowy star trek z oceną publicznosci 1,7 na 10, szykuje sie nowy hicior dla fanów uniwersum Krytycy jak to zwykle "krytycy" to chyba by raka dostali jakby musiali cos ocenić coś poniżej 60
-
pierwsze sezony są spoko (nic rzucającego na kolana ale da sie oglądać), potem jest zjazd w dół (chyba przy 3 sezonie ale nie pamietam, czuc był ze twórcy nie mieli pomysłu na cos ciekawego ) a dalej to nie wiem bo juz nie oglądałem (bardzo rzadko wracam do seriali które zaliczają mocny spadek formy)
-
mi osobiscie z roznych względów nie podeszły ostatnie filmy Nolana wiec wogole sie nie nakręcam na ten film, nawet bym powiedział ze sie mocno zdziwie jak wyjdzie fajny. Co do obsady mam podobne obawy, wolalbym raczej by takie widowisko było obsadzone aktorami mniej znanymi ale z dobrym warsztatem bo oglądanie ciągle tych samych twarzy w superprodukcjach mnie męczy (ale co poradzic tak ten biznes działa)
-
ostatnio duzo był w internecie dyskusji na temat ostatniego trailera Odysei Nolana, a to że zbroje z drukarki a to że niezgodne z realiami historycznymi itd no to prosze bardzo chcecie filmy historyczne zgodne z historycznymi przekazami to macie ten trailer chyba wyraznie wyjasnia dlaczego tego typu kino robi się "niezgodnie z historycznymi przekazami"
-
jedynka mnie nie porwała ale ten pan mówi ze dwójka lepsza wiec moze obejrze
-
trzeba jeszcze dodać dla porządku ze to były filmy telewizyjne (zeby ktos sie nie oczekiwał jakis super spektakularnych scen)
-
garstka turbo fanów i tak bedzie kupować najpotezniejszą karte w danej generacji i wymyslac powody nawet jesli podrożeje x3 w stosunku do obecnej ceny, to jest stan umysłu (przy kazdej podwyzce ceny są ciągle te same teksty a potem stadko grzecznie biegnie do sklepu )
-
Alien Earth to tak zły serial pod wieloma wzlędami że słów brak, moja subiektywna ocena to coś pomięcy 2/10 a 3/10, nie dałem rady obejrzeć do konca 1 sezonu i raczej nie zamierzam oglądać drugiego sezonu , oceny w internetach po raz kolejny udowadniają ich wartość. te "złoto szerpa" to częsc większej gromadki (ale tego natrzaskali kiedyś ) ale jakos tak wyszło ze nie widziałem zadnego z tych filmów . podobno duzo słabszy niż czesc pierwsza to jeszcze tak bym zaproponował jesli ktos nie widział https://www.filmweb.pl/film/Zabójczy+wirus-2009-337366
-
Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie
Oldman odpowiedział(a) na bleidd temat w Motoryzacja
jakbym miał kupic auto za 300k z silnikiem 1,5 to czułbym sie jakby mi sprzedawca dał plaskacza na gebę i kopa w dupe naraz Ludzie szanujmy sie troche -
Nowa Dacia Bigster ma lakier z ocynkiem o grubosci od 90 do 180 mikronów (+ ocynkowany z pełni dach), jak na dziejsze standardy (nawet droższych europejskich marek to spora rzadkosc)
-
z mojego doswiaczenia subiektywnego dodam że : moim zdaniem rozdzielczośc 2160p nazywana też potocznie 4K ma sens od wielkosc ekranu co najmniej 32 cale stosowanie tej rozdzielczosci poniżej 32 cali to wg mnie marnowanie pikseli ale jestem w stanie też zaakceptować 32 cale przy rozdzielczosci 1440p do pewnych zastosowań Natomiast przy 40 calach to tylko 2160p (4K) I tak jak koledzy wyżej napisali 5070 Ti jest spoko do 4K zakładając że nie jest sie fetyszystą klatek i miłosnikiem CS-a
-
z podobnych tematyką seriali polecam także (jesli ktoś jakims cudem nie widział) https://www.filmweb.pl/serial/Na+wodach+północy-2021-803061
-
i co mnie jeszcze raziło mocno: Miles Socorro (ksywka Pająk) zachowywał się w filmie jakby był w wieku lat około 8-10 , był strasznie dziecinny , mocno mnie to raziło i wybijało z immersji (jego postac w filmie miała lat 16-cie a jego role odgrywał aktor 15 letni (w momencie kręcenia sesji mocap miał lat 15 bo sesje mocap były robione w 2017 roku !) The Irishman i Oppenheimer nie dałem rady obejrzeć do końca (oba z nieco innych powodów)
-
obejrzałem przed chwilą w kinie AVATAR :OGIEŃ I POPIÓŁ - wizualnie świetny, grafika , animacja, efekty, spójnośc scen 3D z materiałem live itd, wszystko top - fabularnie nic porywającego, w zasadzie odniosłem wrażenie ze jest bardzo podobny do czesci drugiej. - niewykorzystany potencjał plemienia ognia, liczyłem na więcej (ze to bedzie potężny przeciwnik wykorzystujący ogień w bardziej zaawansowany sposób niż palenie ogniska w swoim obozie, ten obóz też dupy nie urywał mogli sie bardziej postarać) - niewykorzystany potencjał Varang (przywódczyni plemienia ognia), liczyłem na ciekawszą postać. - film za długi jak dla mnie o co najmniej 30-40 minut (nie dlatego ze nie lubie długich tylko materiału było na 2 godziny a rozciagneli to do 3 godzin) - za dużo taniego moralizatorstwa - mało interesujących dialogów w filmie (wiem ze to głownie widowiskowe kino akcji ale mogli sie bardziej postarać) - podczas oglądania miałem wrażenie ze od pewnego momentu (gdzieś po 1 godzinie) film z kazdą minutą jego trwania robił sie coraz mniej interesujący . - zakończenie jak dla mnie zbyt cringowe i przesłodzone (jakby w całym filmie było za mało cukru)
-
Twórcy nie mieli dobrego pomysłu na to jak zachecic graczy do resetu i wybrali moim zdaniem bardzo kiepski pomysł. To o czym ty piszesz to przeciez iluzoryczny postęp, skoro kazdy resetujący dostaje punkty (a takich graczy bedzie duzo zapewne) to jaki w tym sens? Jesli ktos nie zrozumiał to tłumacze na prostym hipotetycznym przykładzie: Twórca gry: na swieta dostaniecie prezent, to bedzie najmocniejszy karabin i dostaniecie go za darmo!!! Gracze: Huraaa W święta gracze: ale zaraz zaraz , dlaczego mój prezent nie daje mi przewagi, dlaczego inni uzywają tej samej broni co ja, dlaczego ja tak szybko ginę, nie tak to miało wyglądać. Pozatym to farmienie w kółko i robienie tego samego jest wg mnie zwyczajnie nudne. P.S. ja już od dłuższego czasu nie gram w te grę, miałem z nią troche zabawy poczułem znudzenie i jakos nie chce mi sie wracać (do Apexa przy którym spedziłem mnóstwo godzin jej daleko , pomijając oczywiste roznice w rozgrywce)
-
-
skręcałem dzisiaj stół dla żony pod jej komputer bo wczoraj wieczorem przyjechał blat od stolarza, ale nie wiedziałem ze wszystko razem (stelaż z nogami + blat) bedzie tak ciężkie , teraz czekam na brata żeby to dzwignąć i postawić na ziemi (na zdjęciu jeszcze bez nóg i 4 silników)
- 2 012 odpowiedzi
-
- pokaż co masz w srodku
- srodek
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
