larry.bigl
Użytkownik-
Postów
716 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez larry.bigl
-
I żarówki niby można dostać ale z tego co czytam na forach to tak to wymyślili, że i tak nie działa i trzeba druciarstwo robić. Wypytałem jeszcze chłopaków z mojego serwisu, mówią, że tak to wygląda w W211 kombi/sedan, albo lampa albo wkład do wymiany..
-
Ze starej lampy (tej zbitej miesiac temu) udało mi się wyjać żarówkę kierunkowskazu ale ma dziwny bolec. Wyjmę później lampę i sprawdzę ale na 99% nie da się. Wszędzie gdzie znalazłem info to wychodzi że trzeba cały moduł wymienić. Takie coś: https://www.amazon.pl/CARSO-CLASS-tylny-Taillight-A2118200577/dp/B0BLCSJ6W4 Moduł ma tylko dwie żarówki. U mnie padła stopu. I tak czytam na forum i nawet a manualu polifta: "The bulbs in the tail lamps cannot be re-placed individually. The tail lamp bulbs are under pressure and could explode during an attempt to replace them.If the tail lamps are malfunctioning, have them exchanged at an authorized Mercedes-Benz Centre"
-
Przepaliła się żarówka z tyłu w prawej lampie...Mercedes tak wymyślił, że samej zarówki nie wymienię. Muszę cały "wkład" z płytką elektroniki wymienić albo lampę. Obie mało dostępne w necie do zakupu.. żarówka która normalnie kosztuje złotówek kilka zamieniła się w operację szukania lampy/wkładu... jprdl
-
Panowie czy Auris 2 FL z przebiegiem 150-170k km już może być miną? Wiadomo zależy od kondycji baterii itd ale ogólnie hybrydy te w miarę znoszą upływ lat?
-
Tylko pewnie jak to w japońcach - ruda szmata lubi podchrupać.
-
Dzięki. W sumie mi zawsze siedziało w głowie że benzyny 2.0 i 2.4(?) w Hondzie są spoko. Pytam z ciekawości. CR-V kiedyś brałem pod uwagę jako fajny SUV. Może nie budzi emocji ale chyba złym wyborem nie jest. A I cenowo wcale źle nie chodzą (okolice 2016-2018r).
-
Pytanie do osób obeznanych w Hondach. CR-V z dieslem 1.6 ma 9 stopniowa skrzynie a nie ecvt? Jakie opinie są ogólnie o silnikach w CR-V (2016+)?
-
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Albo już liczą odsetki jakie im zapłacę Mnie generalnie w ING zaskoczyło (pozytywnie) jak łatwo było przenieść kredyt do nich. Porównując do Pekao to dużo mniej pierdół, deadline na wszystko długie itp.. Jedynie co to aplikacja banku mega kulawa jak dla mnie. Pekao ma lepiej przemyślana. No ale zbicie oprocentowania o 1,4% wygrało -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Gordon no właśnie to nie był numer rachunku kredytu bo osobę która znam z tej transakcji to sprzedający i dostał przelew na całość sprzedaży na główne konto (które ok, miał podpięte jako konto do pobierania raty) ale nie wpadło bezpośrednio na rachunek kredytu. No chyba że to specyfika ING. Ja teraz przenosząc do nich kredyt z Pekao też dostałem przelew na główny rachunek. W ogóle nie byli zainteresowani jaki rachunek ma kredyt. Dunno. Mówię z czym się ją spotkałem. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
@kanon7 no nie do końca z taką sytuacją miałem styczność jak w Twojej odpowiedzi na moja wiadomość. W przypadku ING (finansowanie kredytem zakupu mieszkania które miało kredyt na sobie) całość wpłynęła na konto sprzedającego i ten spłacał zobowiązanie (podobnie jak w przypadku zakupu mieszkania i dewelopera w budowie w akcie notarialnym był podany numer rachunku do wpłaty). W akcie notarialnym było wskazane na jaki numer rachunku kupujący (poprzez kredyt) musi dokonać płatności i w tym samym akcie notarialnym było wskazane, że w terminie X sprzedający musi dokonać spłaty kredytu w swoim banku. Podaje przykład z jakim się spotkałem w swoim życiu. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Dokładnie tak jak mówisz. I to właściciel spłaca kredyt a nie nowy nabywca. Tak samo to wygląda przy przeniesieniu kredytu (co sam właśnie zrobiłem). Nowy bank wpłaca na moje konto z którego pobierana jest rata zgodnie z umową kredytową i ja w umowie jestem zobowiązany przeznaczyć środki na spłatę kredytu. W sumie nigdy nie spotkałem się z tym, że nowy bank przelewa bezpośrednio na rachunek kredytu hipotecznego w innym banku (ale mogę się mylić). I w sumie @Zasnie rozumiem Twojej reakcji do mojego postu. Przeszedłem przez taki proces, jestem w trakcie innego (zmiana banku), moi znajomi mieli z tym styczność też. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
No tak, oczywiście że musisz. Tego faktu ukrywać nie możesz ale zarazem nie jest to jakiś show stoper. To jest trochę jak "nie pasuje mi jednak układ pomieszczeń, nie chce kupić". Zawsze jakieś kryterium się znajdzie. -
Ciężkie egzystencjalne rozkminy, czyli jak podejść do zakupu mieszkania?
larry.bigl odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Ale co to za skomplikowanie ze sprzedażą mieszkania z kredytem? 1. Sprzedajesz. 2. Dostajesz przelew od kupujących. 3. Spłacasz całościowo kredyt. 4. Dostajesz listy mazalne od banku i idziesz z tym do sądu zrobić aktualizacje ksiąg wieczystych. Nie wiem, może nawet za jednym wnioskiem usunięcie roszczenia i zmiana właściciela. W sumie to nie jest jakoś dużo bardziej skomplikowane niż np kupowanie czegoś na kredyt w budowie (gdzie wypłacane są transze wg etapów). -
@trepek dziękuję Rzeczywiście świeca całkiem całkiem. Nie są to matrixy ale wstydu nie ma. Myślę, że w zupełności mi wystarcza.
-
[60 tysięcy zł] Auto na dojazdy do pracy
larry.bigl odpowiedział(a) na sierotaZpclaba temat w Motoryzacja
No to ja przez ponad 4 lata w W211 wrzuciłem 9,5k (nie licząc olejów, filtrów, opon i fanaberii które robiłem bo chciałem a nie musiałem). W tym najdroższe były poduszki zawieszenia nivo z tyłu i turbina. Czy dużo? Nie wiem. Może to akurat interwał kiedy kilka pierdół się psuło i się zbierało. W sumie od 1,5 roku nic nie działo się w nim. -
[60 tysięcy zł] Auto na dojazdy do pracy
larry.bigl odpowiedział(a) na sierotaZpclaba temat w Motoryzacja
Teraz pytanie brzmi co liczycie, usterki, serwisy olejowe też? Opony które się zużywają? -
[60 tysięcy zł] Auto na dojazdy do pracy
larry.bigl odpowiedział(a) na sierotaZpclaba temat w Motoryzacja
Wy tu gadu gadu a prawda jest taka, czy nowe, czy stare i tak gwarancji że bujać się z drogą usterka nie będziesz nie masz żadnej. Jak masz pecha to nowe auto będzie stać na GW producenta miesiącami ale chociaż kasy nie stracisz, a używane "z pewnych rąk" może popsuć się po dwóch tygodniach. Jedyne co możesz zrobić to minimalizować ryzyko wybierając modele uznawane powszechnie za najmniej problematyczne Mój znajomy (ten od Insigni), najpierw miał służbowa Insignie która się od salonu pieprzyla średnio raz w miesiącu i sporo stała w ASO. Potem kupił taka sama, niepolecana Insignie z benzyną (1,6?) i w sumie złotówki nie wrzucił w nią poza serwisem olejowym od 3 lat. Masz pecha to utopisz tak czy siak. A reszta to już prywatne preferencje i zdolność przebolenia kosztów. -
Zakup mieszkania od dewelopera
larry.bigl odpowiedział(a) na Isharoth temat w Dyskusje na tematy różne
Co masz na myśli? U mnie git, za ogrzewanie chałupy 155m kw do 23-24stopni wyszło za grudzień niecałe 400PLN, za Styczeń wyjdzie ciut więcej. W skali roku łącznie za prąd użytkowy, CWU i CO wyszło łącznie 3480PLN. -
To, że interesuje się jak lampy świeca nie znaczy że pytam zawsze w kontekście zakupu obecnego. U mnie sytuacja jest przejściowa i udało się ogarnąć bez konieczności zakupu na ten moment. Co nie znaczy, że kupić nie będę musiał ale chociaż dało mi to więcej czasu na świadomy wybór i lepsze dopasowanie do potrzeb. Inna kwestia jest to, że gdyby ceny Jazza na rynku wtórnym nie były takie odklejone to bym wątpliwości za bardzo nie miał.
-
Skoro już Cie to interesuje to nie. Już nie potrzebuję na juz. Udało mi się pizdzika pożyczyć od kuzyna który stał i rdzewiał i niego na podwórku. Ale co szpile wbiles to Twoje.
-
Tak wiem. Ale jeśli na dobrych żarówkach coś świeci słabo to lepiej bez modyfikacji nie zaświeci. Ja mam zboczenie w kwestii oświetlenia i przy wyborze auta zawsze na to patrzę (stąd moje wcześniejsze pytania o światła w Auris i Corolli). Nie muszą być matrixy ale nie powinny dla mnie w następcy w211 świecić gorzej niż te co on ma (dałem lampy do pełnej regeneracji zaraz po zakupie i po niej świeca naprawdę ładnie, lepiej niż wiele współczesnych aut nie licząc świateł matrycowych). Czasami szukam filmów z nocnej jazdy, zdjęć itp ale nie zawsze dla różnych modeli łatwo znaleźć. Oczywiście szukając Jazza albo coś podobnego mam świadomość, że takich dobrych światel tam nie urocze.
-
Trepek mógłbyś wrzucić foto jak światła mijania świeca w Santa Fe nocą? Generalnie jakieś foto/wideo. Ofc mam świadomość, że kamera może przekłamać ale zastanawiam się jak dobrze świeca.
-
Nie OCP tylko OPC..
-
Czy waszym zdaniem diesla raz częściej trudno sprzedać? Niezależnie od rocznika?
-
Aaa, widzisz, ja myślałem że budżet był większy. Ja jakoś mocno wzbraniam się przed powrotem do manuala. Wygoda jednak ponad wszystko.
